Dodaj do ulubionych

głupie ale prawdziwe :D

13.11.06, 17:29
hmmm, wiem, że to tylko internet, ale przydarzyło mi się coś naprawdę fajnego.....
poznałam na czacie chłopaka....w moim wieku, podobne zainteresowania....gadało nam się super, z niecierpliwościa czekałam na każdą następna rozmowę...wymieniliśmy się fotkami-wizualnie też się sobie spodobaliśmy, on mi bardzo, ponoć ja jemu też...:) ahhh....
wszystko było by ok, gdyby nie to, że on jest przeciwnikiem uzywek, a ja mu napisałam, że czasami palę....nie spodobało mu sie to i czar prysł...nie chciał mojego nr gadu gadu...poprosił tylko maila i kazał od czasu do czasu sprawdzać pocztę, bo ma zamiar sie odezwać...hmmm, ja od kilku dni nic innego nie robię tylko sprawdzam tę cholerna skrzynkę!!! i nic....zero nowej wiadomości, na czacie też go nie ma....mam czekać dalej czy darować sobie??? chciałabym utrzymywać z nim kontakt- dawno tak mi się z nikim nie rozmawiało....tęsknię za nim, ale nie jestem pewna czy powinnam i czy wypada mi się pierwszej odezwać....nie chcę się narzucać, ale z drugiej strony...
Obserwuj wątek
    • Gość: ollo Re: głupie ale prawdziwe :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 17:32
      No fakt, tak głupie, że aż dziwne, że prawdziwe;))
    • Gość: senshru Re: głupie ale prawdziwe :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 18:20
      napisz do niego, i spytaj sie czy nic do Ciebie nie pisał, bo masz probmemy na
      łaczach ;] a puzniej nie daj mu uciec ;)
    • cobako Re: głupie ale prawdziwe :D 13.11.06, 18:34
      przecież jest równouprawnienie, pisz i nie przejmuj się
    • e1982 Re: głupie ale prawdziwe :D 13.11.06, 18:34
      widocznie koleś nie chce pisać..a masz jego maila?
      • agucha1986 Re: głupie ale prawdziwe :D 13.11.06, 18:40
        mam....może i masz racją...może on nie chce napisać....załamka....a taki fajny chłopak!!;]
        • aniiatka Re: głupie ale prawdziwe :D 13.11.06, 19:16
          Napisz a co Ci tam....Jak odpowie jakoś lekceważąco czy coś no to wszytsko jasne...
          • agucha1986 Napisałam:) 13.11.06, 19:19
            hmmm, no napisałam do niego...o tym zepsutym łączu....hmmm, teraz czekam na odp. poprosiłam go, żeby napisał mi wprost jeżeli nie ma ochoty utrzymywać dalej ze mną kontaktu...ciekawe co, kiedy i czy wogóle odpisze:)
            dzięki, pozdro...
            Aga
            • zbuntowany_aniol2 Re: Napisałam:) 13.11.06, 21:42
              napisz mu tak: "rozumiem ze niespodobalo ci sie to ze pale,ale chcialam byc z
              toba szczera..teraz wiem ze zle zrobilam bo ty postanowiles sie do mnie nie
              odzywac..tesknie za naszymi wspolnymi rozmowami..dla ciebie jestem gotowa
              rzucic palenie.mam nadzieje ze docenisz moje poswiecenie i to ze naprawde cie
              lubie:*"powinien sie odezwac.pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka