-
Idiota - inne komentarze zbyteczne !
-
To, co wyprawia PO to praktyki PiSowskie. Używanie aparatu państwa do walki z oponentami politycznymi (nie ważne, ze tak mdłymi i przyprawiającymi mnie o niechęć jak Guział).
A może tym się wojewoda z PO zainsteresuje? Ponizęj dwie ciekawe sprawy z Warszawy:
1. 15 000 zł dla swojej koleżanki. Tak płaci PO.
Była dyrektor mazowieckiego oddziału NFZ z głodu nie zginie. Okazuje się, że zdymisjonowaną w ubiegłym roku Barbarę Misińską (53 l.) po cichutku przygarnęła pod swe skrzydła Hanna ...
-
PO 22. NALEZY ZACHOWAĆ CISZĘ I SPOKÓJ.
-
To napewno byl "Smakosz", psze Pani
-
[b]A to szwedzki przepis na śmieci - [/b]
-
W Mińsku Mazowiecki nie ma już jego żydowskich mieszkańców. Ale gdyby byli, wicestarosta miński Krzysztof Płochocki mógłby im zorganizować Noc Kryształową.
-
jest metodą na chamów i półgłówków. Atak na moją osobę potwierdza, że i rowerzyści i kierowcy aut osobowych to często debile bez mózgu. Proponuję, aby wszyscy zaczęli bezwzględnie respektować przepisy ruchu. Jak wjeżdża kretyn na chodnik, niech mu jakiś facet da z bani, będzie miał nauczkę, że się nie szaleje na chodniku. Podobnie kierowcy względem rowerzystów - stukać pukać ich i nie martwić się o szprychy. Piesi nie są lepsi - jak stara, 80-letnia łajza pcha się na czerwone, nie widzę wytłu...
-
Jest, ba był egzamin TOEFL .
Wg przepisu z 08.09.2002 r do nauczania w szkołach wymagany jest egzamin TOEFL
Ale w przepisach jest błąd .
Bo w stosownym miejscu pisze
wymagany jest egzamin TOEFL < potem nawias a wnim wymagania > ( test xxx
pkt , TWE ZXZ pkt oraz egzamin ustny TSE 50 pkt )
Rzecz w tym , ze egzamin ustny TSE nie był nie jest składnikiem TOEFL . To
odrebny egzamin , w innym terminie się go zdaje jesli ktoś chce i osobno
płaci itp .
Ale dla urzędnika z M...
-
Polskaaaa, mieszkam w Polsceeee, mieszkam w Polsceeee....
-
Dziękuję za wnikliwy i ciekawy wywiad. Ostatnimi czasy to wielka rzadkość.
-
Widzę, że przysłowiowe ganianie babć z czosnkiem i pumeksem to faktycznie oś zainteresowania Straży Miejskiej i jak podejrzewam szczyt ich kwalifikacji. Lubię na nich patrzeć jak przechadzają się między nielegalnie zaparkowanymi samochodami nic z tym nie robiąc, bo zapewne idą do pilnego wezwania do babci z czosnkiem. Brawo! Kiedy głosowanie nad rozwiązaniem tej bezużytecznej formacji?
-
Ruchanki to stary kociewski przysmak na podwieczorek. Jada się je na ciepło,
wtedy są najsmaczniejsze.
Pół kostki drożdży rozmieszać w miseczce z odrobiną letniego mleka, mąki i
cukru, po czym pozostawić, aż drożdże "ruszą się" (stąd nazwa "ru..ki"). W
garnku rozpuścić pół kostki masła, a po ostudzeniu dodać trzy jajka i całość
dobrze wymieszać. Do dużej miski wsypać pół kilo mąki, dodać masło z jajkami,
drożdżowy zaczyn, odrobinę laski wanilii i nieco skórki z pomarańczy. Całość
wyr...
-
Kolejny bzdurny przepis, już w chwili uchwalenia skazany na to, że nikt go
nie będzie przestrzegał.
Bzdurą jest też stwierdzenie, że dzięki znacznemu przekraczaniu 50-tki
dotrzemy z przedmieścia do centrum tylko 3 minuty szybciej. Jeżdżąc 70-80
km/h łapię się na zielone światło lub choćby na pomarańczowe, bo tak są te
światła poustawiane. Każdy o tym dobrze wie i ustawiający światła też wiedzą,
że gdyby ustawili je na 50 km/h, to miasto by stanęło. Gdybym jechał 50 km/h,
łapałb...
-
"Dziś w klubie Toro przy Marszałkowskiej 3/5 dziesiąte urodziny KPH. ...
Początek o godz. 19. Wstęp wolny."
dziś? 11 września był wczoraj...
-
O rany! Ale żenada....!!!
Ciekawe ile osób starci nogi, zanim te bezmózgi ruszą głową!
-
Ojej, to chyba jakiś cud, że to dziecko w ogóle przeżyło, przecież 66 dkg to mikroskopijna waga. Jestem za, żeby takiemu dzielnemu chłopakowi trochę chociaż pomóc.
-
Racja, trzeba zacząć coś robić z nadmiernym ruchem pojazdów w mieście i co za tym idzie z totalnie zanieczyszczonym powietrzem. Likwidować parkingi, budować ścieżki rowerowe, wydzielać kolejne buspasy. Ale przede wszystkim poprawić komunikację miejską. Robić wszystko, a by zniechęcić ludzi do wjeżdżania samochodem do miasta. Aby przesiedli się do komunikacji. Ja już dawno nie wjeżdżam do miasta samochodem, bo wiem, że są problemy z parkowaniem. Samochodem jeżdżę tylko po obrzeżach miasta.
-
Codziennie dojeżdżam do pracy samochodem i jak każdy (prawie)
stosuję się do przepisów drogowych.
Jednak to w Warszawie nie dotyczy niektórych kierowców MZA.
Zauważyłem, że na skrzyżowaniu Belwederskiej ze Spacerową kierowcy
MZA - linia 501 namietnie skręcają w Spacerową ( koło HYATTa) ze
środkowego pasa ( kierunek jazdy na wprost) w lewo, zajeżdżając
drogę kierowcom skręcającym z pasa lewego (zgodnie ze znakami
poziomymi). Kłopot polega na tym, że oprócz naruszenia przepisów
k...
-
Kochani
Wpisujcie tu najdurniejsze przepisy z jakimi się spotkaliście, dokładniej te
które są nie do wyegzekwowania. Moje pierwsze 2 propozycje: 1. Spotkaliście
się kiedyś żeby ktoś odprowadzał podatek od pożyczki kasy komuś w rodzinie?
Ja nie. 2. Publikacja wizerunków osób oskarżonych- np. "Znany psycholog
Andrzej S. oskarżony o pedofilę"- wszyscy wiedzą o kogo chodzi, bo na zdjęciu
jest ten sam gość, którego znamy z TV, ale ma czarny pasek na oczach (żeby go
niby nikt nie pozna...
-
Dziś, przejazd kolejowy w Falenicy, zamknięty, kupa samochodów, ciasno ale
każdy spokojnie czeka. Wreszcie otwierają i co? Ano spod znaku "Zakaz skrętu"
jak byk skręca sobie furgonetka Straży Miejskiej o numerze bocznym [b]6428![/b]
--
Dzieciaki 2002
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428