-
Kiedy się ma za szefa państwa zwyczajnego gnojka, którego nikt nie szanuje. Przytrafiło się Polakom za rządów premiera Tuska - bajeranta i błazna.
Żałosny koniec żałosnego faceta, który myslał Macchiavellim zamiast po polsku, zwyczajnie.
-
a różne "karły moralne" zalewały się żółcią. Już choćby dlatego warto
pamiętać, że Lech Wałęsa jest wielki - i koniec, kropka.
-
na Polskę Kaczyńskich i resztę - czyli hołotę. Mnie się podoba. Staje
leninowskie: Kto kogo?
Kaczyńscy mają wszystkie kałasznikowy i wiernych gotowych na śmierć dla idei.
Druga strona - głupią konstytucję i przyzwoitość.
Who will win? Dla mnie nie ulega wątpliwości.
-
Zarówno pisiorki jak i platforma powinny już mieć pierwsze objawy dyspepsji.
Solidne twarze pierwszej Solidarności zdejmują z SLD piętno postkomuchów i
millerowską głupotę, zresztą blednie ona przy tym, co wyprawiają dzisiaj
kaczorki.
Dochodzą solidne struktury terenowe SLD. Tak na oko ze dwadzieścia procent
poparcia w przyszłym roku. Głównie kosztem platformy, ale też i Samoobrony.
-
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3134947.html
Jak dotąd dyskusja o zbrodni w Jedwabnem przebiegała według schematu -
atakujący oskarżali naród polski jako całość - broniący argumentowali że
zrobili to niereprezentatywni dla całości zbrodniarze;
Nowością w tej dyskusji jest stwierdzenie p. Boguckiej:
"często pojawia się odruch utożsamienia z tymi, którzy owe występki
popełnili, a nie z tymi, którzy w obronie ofiar lub ich pamięci stawali.
Najwyraźniej pokazała to sprawa Jedwabnego"...
-
Możliwe przecież, że do takiej po-rażki w ogóle nie dojdzie?
Pamiętamy doskonale jak to było w niedalekiej historii, też się
zdawało, że system prl-owski padnie. A co się wtedy tak naprawdę
wydarzyło? No, niby był okrągły stół, transformacja systemu, owszem
była, tyle że za sznurki pociągały wciąż te same osoby.
Tyle historii. A jak będzie teraz? Pozwolimy, by było tak samo?
-
Ani w państwach członkowskich, ani w krajach kandydujących do Unii
Europejskiej nie ma takiego rządu, z którym potrafiłem rozwinąć takie
regularne, konstruktywne kontakty i taką udaną współpracę, jak z rządem
Polski" - powiedział Verheugen podczas konferencji prasowej.
Współpracę - dodał - opartą na "wzajemnym zaufaniu i zrozumieniu. Tak, jak
się dzieje między przyjaciółmi" - powiedział Verheugen. I dodał - "mieliśmy
okresy trudne i musieliśmy sobie powiedzieć prawdę i to nie ty...
-
Tak o tym momentami inteligentnym polityku będą mówiły Wasze i nasze
dzieci.
Tu możecie poczytać o chwilach politycznej głupoty Rokity;
wiadomosci.wp.pl/kat,1342,statp,d2lhZG9tb3NjaURuaWE=,wid,9170459,wiadomosc.html?ticaid=1465c&_ticrsn=5
a tutaj usłyszeć całą pogadankę radiową 'premiera z Krakowa';
www.polskieradio.pl/trojka/salon/?id=14579
-
Znawca powrócił do normy.
Europejski sznyt i kindersztuba wymagają trwałego wysiłku, a to raczej nudne.
=
-
Bohaterowie 'Dramatu w trzech aktach" z a który autor jakąś hienę dostał. Nie
wiem czy towarzesza=e pzmietaja, ze Klemba to przyjaciel Siwca z dzieciństwa
z Tarnobrzegu gdzie ojciec Siwca był dyrektorm Siarki. A Klemby pierwszym
sekretarzem KP PZPR w Tarnobrzegu. TO właśnie Siwiec załatwił dla kolegi list
zelazny u prezia za to , że będzia ndawał na Kaczyńskich
-
Za Onetem:
"Rzeczpospolita" opisuje, jak działa rodzinna produkcja dyrektora generalnego
TVP Macieja Kosińskiego. Córka dyrektora - jak się okazało - jest największym
udziałowcem w firmie, która przygotowuje programy dla telewizji publicznej.
"Patologia" - oceniła krótko sytuację Julia Pitera, szefowa polskiej sekcji
Transparency International.
Córka dyrektora generalnego TVP, ma 42 proc. udziałów w spółce Euromedia TV,
która żyje ze współpracy z publiczną telewizją. O Eurome...
-
"sumienia" polskiego dziennikarstwa nad tym, ze jeszcze nie ma aresztow
wydobywczych dla straszliwych siepaczy ;)
wyborcza.pl/1,75968,5495816,Mordercza_niewyrazistosc_Platformy___Zakowski_do_Tuska.html
"Problem polegał przecież na tym, że Ziobro stworzył nieformalny, pozaprawny i
sprzeczny z konstytucją system podporządkowujący wymiar sprawiedliwości,
służby i organy ścigania potrzebom swojej partii."
Problem Zakowskiego polega na tym, ze Cwiakalski probuje udowodnic to juz od
paru m...
-
Oto fragment samokrytyki złożonej przez k-k :
"Jako osoba , która ślepą obroną Gazety zapracowała tu sobie na miano agenta
Agory....."
Teraz o roli Adasia w aferze :
"...zdanie wyrabiałam sobie (o nim) miesiącami...." , itd , itp....
K-K , b-b , izabella , bratki and co przez cały 2003 rok przekonywali nas do
swoich racji ,zbieżnych z adasiowo-wandeczkowymi w 100 %.
Z tych osób tylko k-k miała odwagę publicznie przyznać się do pomyłki.
I ta odwaga przyznania sie przez k-k do bł...
-
Po raz kolejny pan redaktor Stasiński, gdy zaczęto w Loży prasowej
o mesjaszu lewicy- Aleksandrze, wyglądał jak chłopiec w przedszkolu,
który puścił nieprzyjemnego bączka.
Spotkania szanownego pana Stasińskiego z czcigodnym panem prezydentem
są 'półprywatne', ale jak Huszcza urządza imieniny to te są
półpubliczne.
hmm...- spotkania półprywatne, zaraz zaraz jak to było?
A!- 'Nam nie jest wszystko jedno, nie chcemy żeby Polską rządzili
kolesie'... na spotkaniach
ale spotkania pół...
-
Ten dupek nie jest wart naszych, nawet nieprzyjemnych emocji czy uczuć. Zdaje
się czerpać z tego jakieś masochistyczne doznania. Olewać gnojka razem z jego
moherkami i klechami. Może by pomarańczową alternatywę i zacząć wielbić
wielkiego wizjonera. W końcu przewidział, że jesienią będą mieli 15%
poparcia. Chylę czoła przed jego geniuszem. Ale sądzę, że do końca jesieni
jeszcze daleko i może spaść poniżej Leppera.
Niech żyje pogromczyni Wielkiego Kaczora, bufetowa z geesu, piękna Re...