Zauważyliście, jak bardzo podobne są te postacie?
Joanna - zahukana, ucieka myślami do Błekitnego Zamku
Jana - nieśmiała, plącze się zapytana, ma swój księżyc.
Joanna - buntuje się przeciw matce
Jana - buntuje się przeciw babce
Joanna - wstrząsem i wyzwoleniem dla niej jest wiadomość, że będzie żyła
Jana - wstrząsem jest dla niej to, że ojciec weźmie rozwód
Obydwie te rzeczy - pod koniec książki
Obydwie mają po 2 imiona! :) I są nazywane tak, jak tego nie lubią - Joanna to
Buba...