Zaintrygowany poruszanymi tu tematami ("Czy wierzycie w duchy?", albo "Czy
śmierdzą mi skarpety?"), postanowiłem założyć wątek "Stachu z Pekaesów -
romantyk czy pozytywista?". Przyjrzyjmy się temu człowiekowi, który jest
wizytówką Chełmna, który z uśmiechem na twarzy wita nas - podróżnych
przybyłych na dworzec PKS. Stachu jest człekiem poczciwym, rzekłbym związanym
uczuciowo z ulicą dworcową. Zawsze poradził, wsparł duchowo, pocieszył
(poklepał po dupci)...
Jeśli ktoś ma GG do St...