hej
dzis w pracy rozmawiałem z kolega który jest zapalonym wedkarzem, łazi po
krzakach, siedzi w krzakach na rybach jest srednio 3 razy w tygodniu i z
kazdych połowów wraca z 3-5 kleszczami
sam je sobie wyjmuje i strasznie sie zdziwił ta cała historia z borelioza
która mu opowiedziałem
jak sam stwierdził nigdy nie miał żadnego rumienia, na ryby jeżdzi od
dwudziestu paru lat, zawsze wraca z jakims nieproszonym gosciem i co.... i
nic !!!!
zadnych objawów, zdrowy jak byk :)
a j...