-
a nie odpowie ten pijak za NASZĄ sarnę?
-
no zdziwiłyby się gdyby pociąg (bądź co bądź) po uderzeniu w sarnę był niezdolny do jazdy...
eh pismaki
-
"Gdy przeżyjemy" zderzenie z sarną brzmi trochę zbyt dwuznacznie.
-
uprzejmie donoszę---jakiś gfłupi sąsiad pewnie katolik
-
no i dobrze, oni tylko do wypasania bydła się nadają