późnym popołudniem wracałam do domku, kiedy zobaczyłam na ulubionej ścieżce do
lasu nową stertę śmieci... wiedziona nieodpartą dziwną manią sfotografowania i
opisania przestępstwa ;o) zostawiłam samochód i podążyłam na miejsce zbrodni...
chyba rzeczywiście Hukinol porozkładali, bo smrodek był mocno aromatyczny, za
przeproszeniem "niemytego przez miesiąc chłopa" - znaczy bardzo romantyczny ;o)
nie przeszkodził ten zapach dwóm sympatycznym ;o) dzikom, nie przeszkodził też
sarnie, co patr...