Jadąc dziś, około goziny 16:30 Płochocińską widziałem truchtającego o jakieś
50 metrów od jezdni łosia (chyba klempę, bo bez poroża) - było to w okolicy
ul Wilkowieckiej...
Jak na razie widywałemw naszej okolicy zające, bażanty, sarny, dziki - ale
łosia zobaczyłem po raz pierwszy...