-
... bym zaliczyl na maske sarnę, i to w świetle dnia.
Nie wiem skąd, nie wiem jak (ta cholerna rogacizna o tej porze roku zlewa sie
barwą z otoczeniem jak cholera) Po prostu nagle coś hycnelo z lewej na prawą
tak, że ulamki sekund i milimetry zadecydowały o skutkach, a raczej ich braku.
A ja nawet nie zdązyłem się wystraszyć, nie mówiąc o jakiejkolwiek reakcji,
tyle tylko że zaobserwowałem w lusterku, ze zaraz za mną jeszcze dwa koziolki
przeskoczyły jezdnię.
A swoją drogą, potraficie ...
-
W niedzielę rano widziałem Poloneza poszkodowanego przez sarnę, uszkodzone:
przedni pas, zderzak, maska, szyba itp. Jechałem już po fakcie: widziałem
samochód, w rozwie martwa sarne i koło tego wszystkiego chodziło pare osób w
tym gość w mundurku leśniczego. Zastanawia mnie obecność leśnika na miejscu -
czy jest w takim przypadku możliwość uzyskania odszkodowania od leśników?
(podobnie jak w przypadku zniszczeń na polach dokonanych przez zwierzęta
leśne) Pytam z czystej ciekawości bo wy...
-
W pewnym królestwie żył sobie król, który miał trzech synów. Jednego syna,
który niebywale mieczem wymiatał, drugiego syna, który niebywale łukiem
wymiatał, i trzeciego który był pojebany w czy.
Pewnego dnia król wezwał do siebie pierwszego swojego syna, który niebywale
mieczem wymiatał i rzekł do niego:
-Synu mój, który niebywale mieczem wymiatasz, idź za siódmą górę i siódme
morze, znajdź smoka, zabij go i uwolnij księżniczkę którą więzi, a ożenisz
się z nią i będzie fajnie....