Forum Auto-Moto Auto-Moto
ZMIEŃ
      sarny

    sarny

    (10 wyników)
    • Wczoraj brat miał kolizję z sarną. Pozostaje kwestia odszkodowania. Czy przysługuje jakiekolwiek odszkodowanie? Policjanci powiedzieli, że przysługuje tylko w przypadku kolizji z łosiem lub niedźwiedziem. Czy faktycznie tak jest, czy może "nie mówili całej prawdy"? A jeśli należy się odszkodowanie, to od kogo: zarządcy drogi, czy nadleśnictwa (teren praktycznie niezalesiony i nie było znaku ostrzegawczego o dzikiej zwierzynie)?
    • co zrobić jak się potrąci sarnę, jelonka czy kozła, nie znam sie na tych zwierzaczkach. jechałam nocą dosc powoli przez las ok. 70km/h i nagle 2 sarenki, pierwsza przebiegła, wiec przyhamowalam ale druga walnęla mi w tylne, boczne drzwi. nic się jej nie stalo. zahamowalam. w lusterku widzialam jak sarenka wstaje z jezdni i kustyka do lasu, potem juz pobiegla zwawo. ale gdybym ja zabila, to co mam robic? do kogo dzwonic? wiecie, to straszne przezycie... uwazajcie w lesie, zwlaszcza ja...
    • niedawno miałem dość poważną kolizję z sarną (teren zabudowany (wieś), znaku ostrzegawczego nie było, 50 km/h!). auto uszkodzone dość poważnie. zniżki z AC poszły sobie :( krótko po odebraniu auta z serwisu - kolejny wyskok saren. tym razem wyhamowałem. jeżdżąc autem po zmroku coraz częściej zauważam zwierzęta przy drogach. nawet przy bardzo uczęszczanych. zamontowałem gwizdki, ale obawiam się, że nie skutkują, bo nie widzę, by sarny uciekały. czy jest może jakiś sposób, by unikną...
    • Wczoraj jadę sobie przez pewną wioskę wzdłuż lasu. Ciemno już było, latarni nie ma i naraz widzę jak coś sporego zapier..dala w poprzek drogi. Zwolniłem do około 60 km/h i dobrze zrobiłem bo nagle widzę przed sobą 2, może 3 sarny (chyba) wyskakujące z krzaków tuż przed maskę. Hamulec w podłogę i już widzę jak cholerne zwierzaki wbijają mi się w auto. Całe szczęście o włos minąłem przeklęte sarny i samochodzik ocalony. W związku z tym wydarzeniem nasuwają mi sie pytania: kto pokryłby k...
    • Witam mam jedno pytanie wczoraj miałam wypadek sarna uderzyła mi w bok samochodu stłukła przedni reflektor i wgniotła bok samochodu.Czy należy mi się odszkodowanie opłacam OC
    • Polecam Waszej uwadze akcję [b]WWF Polska: Zwolnij! Zwierzę na drodze![/b] Tu pełna notka, którą znalazłam na FB www.facebook.com/notes/wwwurlopwpolscepl/zwolnij-zwierze-na-drodze/152050258172322 Jakie macie doświadczenia w tej kwestii? Mieliście/miałyście kolizję ze zwierzęciem? Jak się zachowaliście? [b]Dzikie zwierzęta w dalszym ciągu giną na polskich drogach! Przyczyną ich śmierci jest nieostrożna jazda kierowców.[/b] Zdejmując nogę z gazu w miejscach występowania dzikich zwie...
    • No wlasnie. Glupia wyskoczyla na droge zamiast zostac na poboczu. Zobaczylem ja w ostatniej chwili, nawet hamowalem ale nic nie pomoglo. Bum i po sarnie. W sumie za wiele szkod mi nie wyrzadzila, ale to i owo trzeba wymienic. Stad moje pytanie: co zrobic widzac dzikiego zwierza szykujacego sie do wejscia na droge albo juz sie na niej znajdujacego, albo takiego co stoi i gapi sie na nadjezdzajaca smierc zamiast brac nogi za pas? Trąbic? Migac swiatlami? Moze zgascic swiatla i smign...
    • Witam wszystkich. Mam maly klopot i pomyslalem ze jesli go tutaj opisze, to mozliwe ze chociaz troche mi to pomoze... a chodzi o wypadek samochodowy. W Niedziele zadzwonil do mnie kolega z prosba, czy niemoglbym go odebrac z dworca PKP w miejscowosci oddalonej o 15 km od miejsca jego zamieszkania. Zgodzilem sie, ale ze nie posiadam własnego samochodu kolega, powiedzial bym wzial auto jego rodzicow. Poszedlem wiec po to auto, i pojechalem. W drodze po kolege przytrafilo sie nieszczesci...
    • Witam! W sobote ok. 20 uderzyłem w sarnę, która była na nieoznaczonym odcinku drogi. (tzn. nie bylo znaku "uwaga na zwierzynę leśną") Oczywiście poinformowałem o tym faktcie policje. Mimo, iż nie jechałem szybko (ok 70) to uszkodzenia są na kwote ok. 2500zl. Moje pytanie brzmi: OD KOGO MOGĘ UZYSKAĆ ODSZKODOWANIE? Czy ktoś potrafi mi pomóc? Z góry dziękuję! Pozdrawiam, Krzyś
    • Jak jadę przez las zwalniam do minimum 90 km/h ,bo boję się zwierzyny ,która mogłaby mi wysoczyć zza drzewek . Częstko widzę jak pędzą tacy szaleńcy ok 150 km/h . Czy oni się nie boją czy może mają superhiper umiejętności i systemy stabilizacji ,które pozwolą im wyjść cało z tego przysłowiowego testu łosia ?
    Pełna wersja