Bardzo mi się podoba, jak się rozprawiacie systematycznie z realnymi straszakami, którymi się karmi te, które chcą rodzić w domu, w wątku "czym się straszy kobiety..".
Tam też się powtarza to co i ja słyszę, to osławione COŚ zagrażające życiu maleństwa. Z tak postawionym problemem nie da się dyskutować, więc ja zgłaszam zapotrzebowanie:
Czy ktoś mógłby mnie konkretnie postraszyć - jakie są realne zagrożenia, które z nich da się przewidzieć przed porodem, jakie wady rozwojowe dziecka lub k...