-
To jest podstępna choroba, z którą samemu trzeba walczyć!!!jak
okrutne żniwo jest tej choroby....pozbawia godności, odbiera radość
życia, burzy i niszczy najpiękniejsze marzenia i plany!!! Burzy
zdrowie fizyczne i psychiczne nieodwracalnie, zabiera czas, radość i
działanie, skupia wszystko wokół jedzenia....i po co????czy tak musi
być...nie!!!odrobina wytrwałości i nieustanna praca nad sobą...aby
zwalczyć to potężne i niszczycielskie zło!!!po 4 latach bulimii
poprzedzonej wychud...
-
Dziewczyny, wiecie co mi pomaga kiedy bije sie z mslami: obeżrec sie czy nie?
Swiadomosc tego ile mam lat i ze chyba jestem juz za stara (27 lat) na takie
pierdoły, i ze takie glupoty dobre sa dla nastolatek, ktore maja za duzo czsu
i nie wiedza co z nim zrobic. Pomyslcie, jestesmy juz chyba za stare zeby
jedynym naszym osiagnieciem byl kolejny zwis nad kiblem. Pojawiaja sie
obowiazki, trzeba w końcu wziac odpowiedzialnosc za siebie, za swoje czyny.
Nie mozemy miec ciagle 15 lat i czek...
-
znowu rzygam...dzien w dzien...a bylo tak fajnie..myslalam ze
przejdzie...brałam Adipex przez miesiac...i przez jakis tydzien nie
rzygalam...a teraz znowu...nie rozumiem...przy adim jem bardzo malo a i tak
mam wyrzuty sumienia...zjem cos i musze do kibla leciec...schudłam 6kg na
adim...ale ja chcialam przestac rzygac!!!
dzisiaj mialam sie na wizyte do psychologa zapisac...i...odlozylam to na
pozniej to znaczy "na nigdy"...moj facet mysli ze pojde w koncu...ale ja jakos
nie moge sie ze...
-
To chciałabym abym nigdy nie zaczęła odchudzania
nigdy
A wy czego byście sobie zażyczyły?