-
Jesteście razem już rok, a może dziesięć lat (VI - Kochankowie). Mieszkacie
razem, a może tylko się spotykacie, macie wspólne konto w banku, wspólną
kuchnię i wspólne dzieci, a może łączą was tylko wspólne plany na przyszłość.
I wspólnie przeżyte, wspaniałe chwile uniesień, bliskości, przyjaźni i
ciepła. (Dwójka Kielichów) Ale zaczynasz czuć, że coś jest nie tak. Coś złego
dzieje się w waszym związku, choć jeszcze nie wiesz co (Czwórka Kielichów).
Czasem to wkrada się niepostrzeż...
-
Wiem, ze to strasznie głupie ale w chwili wielkiego kryzysu w moim zyciu nie
tylko uczuciowego udałam sie do tarociski. Zacheciła mnie kolezanka, ktorej
siostra byla i podobno wiele sie sprawdziło z "przepowiedni". Wiem, ze nie
nalezy traktowac tego powaznie i tak tez robie ale mimo wszystko mam to w
pamieci i nie da sie ukryc ze troche poprawia mi to humor. Chociaż nie mowila
tylko o przyjemnych rzeczach. I tak chyba powinno sie to traktowac jak dobra
rozrywke. Co myslicie?
-
Pilnie poszukuje kart Tarota,moze ktos wie gadzie w Poznaniu moglabym je dostac?
-
to trend we wspolczesnym swiecie, rodem z kraju w ktorym przyszlo mi mieszkac.
Trend, ktory rujnuje wszystko, tratuje kazda tradycje i podporzadkowuje
wszystko swemu jednemu celowi: KONTROLI.
Powiem wam cos. Celem Tarota nie jest przepowiadanie przyszlosci, tak jak
celem jogi nie jest zakladanie sobie nogi za szyje, a celem medytacji nie jest
zastapienie ponurych mysli wesolymi. Oto do czego dochodzi w makdonaldowie.
Sprzedac glupote glupim ludziom. Kremy na zmarszczki, wydluzacze kur...