tuż przed świętami postanowiłam się do Was wprosić. bo atmosfera tu zdrowa, bo rzadko kto ze mną po polsku gada, bo dzieci to towarzystwo urocze, lecz niestety nie do każdej rozmowy, bo czasem się muszę, bo się uduszę, skonsultować w jakiejś sprawie. Założyłam nowy nick (nie zawierajacy mych namiarów personalnych w przeciewienstwie do poprzedniego:)), przedstawiłam się...i urąbało nam sieć (oraz telewizję, więc mieliśmy prawdziwie rodzinne święta). I wyszłam na chama, no. wlazłam, zagadałam i...