-
Robicie cos ciekawego?
-
Wlasnie wczoraj do mnie dotarlo ze za tydzien Wielkanoc. W zasadzie
zapomnialam ze nadchodzi, (ale kolezanka kartke swiateczna przyslala)
Religijni szczegolnie nie jestesmy, piatek i poniedzialek to normalne dni
pracy, wiec w zasadzie to jedynie weekend tyle tylko ze do rodziny malzonka
mozna wpasc na obiad. Maja wiekszy metraz wiec tam sie krewni spotykaja jesli
chca sie spotkac. Wszystko jest na luzie, bez wiekszych zobowiazan. Jeden
posilek i po swietach :-)
A jak wygladaja w...
-
Omowilam wszystkie za i przeciw z moim lubym
i w koncu zdecydowalismy sie pojechac na Wielkanoc do mojej rodziny.
Och jak sie ciesze !!!!
Ale oprocz tej radosci troche tez sie boje.
Moj chlopak zna juz moje siostry ale nie mial okazji poznac jeszcze
moich rodzicow. Sytuacja w moim domu rodzinnym nie nalezy do najlepszych,
tym bardziej ze wydaje mi sie ze moi rodzice nie chca zaakceptowac mego
zwiazku. To byl tez jeden z powodow dla ktorych nie poznali oni do tej pory
Larsa.
No i o...
-
Jadę do Polski na Święta!
Mąż mnie wysyła abym odpoczeła (od niego pewnie też hihihi),pojadła
dobrych,polskich rzeczy i spotkała się z rodziną i znajomymi.
Kto jeszcze jedzie i jest tak szczęśliwy jak ja???
-
Poszlam ja sobie nieswiadoma niczego "na miasto" i pod jedna z witryn
sklepowych stanelam jak wryta, poniewaz oczom moim ukazal sie regal z niczym
innym, jak tylko czekoladowymi jajkami wielkanocnym. Jeszcze sie czlowiek z
Bozego Narodzenia nie otrzasnal, a tu jajka...I tak sie zastanawiam, czy mi
sie tylko tak wydaje, czy co roku coraz wczesniej sie ten cyrk rozpoczyna??