Jako, ze zapowiadaja w prognozach poczatki wiosny, choc za oknem nadal snieg, napiszcie jakie macie sposoby na podladowanie akumulatorow po zimie? Ja chce m. in. sprobowac kielkow i mam pytanie w zwiazku z tym. Czy obojetne jakie kielki bede robila, czy czyms sie roznia oprocz smaku? Chodzi mi o to, ze nawet ziola nie sa obojetne , czy kielki oprocz tego, ze sa bomba witaminowa tez maja np. dzialania niepozadane? Albo ktores sa korzystniejsze?