Witajcie, chciałam zapytać Was o poradę w takiej sprawie.
Wczoraj zdarzyło mi się coś, co na 15 minut zmroziło mi krew w żyłach, potem z godzinę jeszcze się nie mogłam uspokoić.
Mam antywłamaniowe super hiper drzwi. Nie wiem jak się nazywają, mieszkam za tymi drzwiami od dwóch tygodni, sąsiadów nie znam, drzwi są cieżkie, i zamykane dwoma kluczami w dwóch zamkach na pięć spustów.
Na dworze mróz minus 14 stopni.
Jest 18, wracam do domu, otwieram drzwi, a tu w połowie drugiego obrotu klucza...