-
tak po prostu, miałam się wpisać w zeszyt jak odbierałam dziecko i kurwa zaćmiło mnie.
zapomniałam jak się nazywam...
nawet pani w szatni się na mnie dziwnie patrzyła, czy aby ze mną wszystko w porządku.
masakra.
zapomniałam własnego imienia i nazwiska - to już jest szczyt.
-
no ja wiem że może ja nie wyglądam na te swoje 32 (prawie) wiosen, ale na nieletnią to chyba raczej tez już się nie nadaje
a tu mnie kobita przedwczoraj (nie jakieś stare próchno co to każdą do 40 traktuje jak gówniarę, ale jakaś w podobnie do mnie wieku) o dowód pyta jak piwko dla tatusia na apetyt kupowałam no :P
zaczęłam się ino głupio śmiać i do dziś się śmieje na samo wspomnienie,
dowodzik oczywiście pokazałam a kobieta tylko wielkie oczy zrobiła i spoglądała na mnie podejrzanie :P
-
śpimy o godzinę dłużej :)
-
Zawiozłam dziś młodego do szkoły, wyszłam z samochodu, zamknęłam drzwi i
skierowałam się do wejścia. Otrzeźwiło mnie walenie w szybę. Odwracam się, a
tam młody z buzią przyklejoną do okna krzyczy: Mamaaa!!! Zapomniałaś o
mnie!!!!! :D :D
- Jedno lepsze od drugiego - skwitował mój małżonek ;)
-
do sklepu z karteczką, a na niej:
- groszek konserwowy
- ogórki konserwowe
- mąka
- cukier
- sól
- proszek do pieczenia
- zapachy do ciasta
- mak
- bakalie i orzechy
- musztarda
- keczup
- żurawina
- smalec
- kaczka
- śledzie
- cebula
- karp
- olej
- buraki na barszcz
-.............
-
Gdyby nie to, ż ja pierwsza wysłałam jej życzenia noworoczne to ona by zapomniała. A tak się zarzekała. Maupa jedna.
[img]https://th.interia.pl/50,bdd217d101363548/foch_i_huj.jpg[/img]
-
Urlop mam. Całe dwa dni. Do jutra czyli.
Dzieci wypędzone, mąż na robotach.
Kawa ciepła pachnie, radio cicho gra. Nic nie muszę.
Nawet nie wiecie jak mi dobrze :D
Możecie zazdrościć.
-
że dzisiaj tłusty czwartek. To wprawdzie nie pączki, ale super pyszne oponki z serem mojej roboty :) Pochwały mile widziane ;)
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ie/ga/1d01/ITBEbOLa0UealRMyMX.jpg[/img]
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ie/ga/1d01/AFEk48dHvvr7Itk9OX.jpg[/img]
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ie/ga/1d01/E1ZHKHVv4DgD6oxFEA.jpg[/img]
-
o głosowaniu?:)
coś punkciki w ogóle od wczoraj nie rosną
ładnie proszę o zagłosowanie :> :)
s9.zieloneimperium.pl/ogrod-pokazowy/index.php?mode=view&user=7623664
-
Przez tą porąbaną szkołę i zaliczenia, kompletnie zapomniałam że dziś nasza
rocznica ślubu. Mąż też zapomniał. Zawsze staraliśmy się gdzieś wyjść, coś
zaplanować, aby uczcić ten dzień. A dziś nic. Dopiero teściowa nas oświeciła,
gdy zadzwoniła z życzeniami :)
-
z angielskiego wyszła :( Dziś mi napisali, że zajęcia przełożyli na godziny popołudniowe 2x w tygodniu co mi wogóle nie pasi bo z Kudłatem przecież to nie ma sensu a stary ma taką pracę że częściej go nie ma niż jest. Mogę sobie przeklnąć? Tak? To dzięki. KURWA. A tak się cieszyłam na te zajęcia. Szkoła bliziutko bo ze 20 m od domu, więc pasowało mi idealnie.
-
Niby to dziś ale i tak już niczego nie wymyślę, bo siedzę sama z
Młodą a po śnie Jej idziemy szaleć na podwórko.
A najgorsze w tym wszystkim jest to, że byłam w dwóch sklepach,
taaaaka okazja była, ale gapa i pierninia ze mnie!!! :-(
-
w sobote minał rok jak siedze i magluje razem z wami
to dla tych co sa kąśliwe jak żmije:P
www30.patrz.pl/u/f/44/70/85/447085.jpg
dla tych nie kąśliwych:P
img167.imageshack.us/img167/9131/finskakq6.jpg
www.mojeciasta.pl/pliki/przepisy/przepisy/ciasto_diabelek.jpg
-
to ja dla wszystkich magielek najlepszego z okazji Dnia Kobiet:
[img]https://kwitnaca.pl/wp-content/gallery/dekoracje-kwiatowe/dekoracje-kwiatowe-037.jpg[/img]
i jeszcze tradycyjnie:
[img]https://www.blogi.szkolazklasa.pl/privefiles/blog-3304/
gozdziki3.jpg[/img]
[img]https://www.markowe-kosmetyki.pl/images/rajstopy/AM_103293.jpg[/img]
-
pozdrawia wszystkie magielki i pijaczki z Chłopów. Odpoczywa,
oddycha świeżym luftem, pije zimne piwko i wystawia tyłek na
działanie promieni słonecznych.
Koniec wiadomości - możecie zazdraszczać :P
-
Efekt niedzielnego (06.12.2009) spaceru do lasu :)
[img]
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/zc/ma/pvku/6RScJiGNuWiIlkVIdX.jpg
[/img]
Dobrze, że kosz na zakupy w wózku duży jest
-
takiej jednej głupoty.
W prezencie ślubnym od siostry małża dostaliśmy toster za 25PLN z ryneczku, z komentarzem, że ich teraz nie stać, później coś nam konkretnego sprezentują. Dodam, że małżeństwo to bezdzietne, w kawalerce mieszkające, oboje pracujący, auta niet...czyli wydatki minimalne, ale nie stac ich było. W sumie nie mam jej tego za złe, ale pamietam. Inna sprawa, ze to sucz pierdolnięta, lae to chyba bez związku :/
Oczywiście nic więcej nie dostaliśmy od nich, a minęło kilka dłu...
-
Moja koleżanka, pracująca dla japońskiej telewizorni, wysłała mi rozpaczliwego
maila z pytaniem, czy znam kogoś, kto bierze ślub 4 lipca, bo przyjeżdża wtedy
do PL ekipa z tej jej telewizorni chcąca nagrać kawałek ślubu celem realizacji
programu o polskich zwyczajach. Szczególnie im zależy na powitaniu chlebem i
solą. Może znajdzie się jakaś dobra dusza, chcąca zaistnieć w japońskiej TV? ;)
-
baby mam dylemat.
moj maz we wrzesniu mial uroddziny-poszlam zamowlam tort, zorganizowalam w
domu uroczysty obiad i choralne sto lat-slowem tak jak byc powinno.
w listopasdzie ja mialam urodziny- o ktorych moj maz oczywiscie starym
zwyczajem zapomnial.chociaz pierniczylam o nichjuz kilka tygodni... dopiero po
przypomnieniu [moja starsza corka mu przypomniala] polecial po owieczna rozei
zlozyl mi zyczenia;)
no i w sobote ma IMIENINY.
moje pytanie brzmi: czy mam ostentacyjn...
-
wzruszyła mnie ta historia i myślałam że może wiecie czy udało sie zastąpić zgubę??
forum.gazeta.pl/forum/w,88104,102119448,102119448,Pilnie_POSZUKIWANY_Prosze_wszystkich_o_pomoc_.html