Forum Zdrowie Psychologia Psychologia
ZMIEŃ
      zapomniany

    zapomniany

    (62 wyniki)
    • poznałm wspaniałego człowieka jest ode mnie starszy, mam na jego punkcie coś w rodzaju obseji , beznadzejna sytuacja ponieważ niby nie obchodzi mnie co robi a jednak myśle o nim chcę o nim zapomnieć ale jak ? kiedy co chwile widze jego auto, kiedy ide patrze w jego okna jestem jakaś dziwna nie wiem jak mam zapomnieć o facecie dręczy mnie to bardzo;/ prosze o jakieś wskazówki choć zajęcia sportowe i książki to nie jest lekarstwo bo i tak o nim myśle
    • Spotkało to kogoś mojego bliskiego-przyjaciółke.Była z nim od kilku miesięcy, planowali wspólna przyszłośc.On z jednego miasta ona z innego.było idealnie!I nagle sie dowiedziała przez przypadek,że w innym mieście on ma zone&dziecko.Świat sie zwalił jej na głowe... Jak to mozliwe,że zapomniał jje o tym powiedzieć?CZy to teraz taka moda,nie mówiec narzeczonej,że ma sie dzieckoi zone? Spotkaliście się z czyms takim? CO JEJ PORADZIĆ??? Okłamał ja na caaałej linii.Boje się,że ona mu to...
    • Czy jesli ktos przebywa kilka lat za granica moze zapomniec jak sie mowi w ojczystym jezyku? Jesli przez ten czas sie nim nie poslugiwal?
    • Do dzis pamietam bardzo dobrze moje chwile z pierwszą dziewczyną , niestety JA GŁUPI zerwałem dla innej - młody a głupi jak but :( Od tego czasu sie przyjaznilismy te kilka dobrych juz lat , mialem miedzy czasie inne , szukałem tej jedynej ale zawsze myslałem o tej pierwszej bo chyba tylko ją tak naprawde kochałem i kocham do dziś , niestety przeprowadziła się tego lata do niemiec :( moze trzeba bylo jej powiedziec co do niej czuje wczesniej tylko teraz jezeli by sie nawet cos tam uda...
    • Mam następujący problem. Mamy 12 letniego syna. Przez ostatnie 7-8 lat sugerowałem żonie że w kilku aspektach źle go wychowuje. Przepowiadałem, że jak zostanie nastolatkiem będzie pewne rzeczy trudniej wyegzekwować, zaś buntownicza natura może zawsze spowodować że na argumenty rodziców – odwróci się od nas na pięcie i zamknie się w pokoju. Nie jestem jasnowidzem, ale wiele lat temu dość mocno obserwowałem relacje matka – syn z dalszej części naszej rodziny, której metody wyc...
    • Mam problem, dość duży.Nie wiem czy jeszcze go kocham, w każdym razie chcę już zapomnieć, żyć dalej.I nawet mi się to udaję, do czasu kiedy go spotykam.Mieszkam w bardzo dużym mieście, daleko od niego i praktycznie nie ma szans żebym go spotkała.Ale ja mam pecha i muszę się nie niego od czasu do czasu natknąć.Wiem, że głupi ten problem, ale naprawdę nie wiem dlaczego tak się dzieje?!Najgorsze jest to, że on nigdy mnie nie widzi.Bo albo on stoi na przystanku, a ja jadę w autobusie, albo ...
    • witam, temat raczej niewalentynkowy. miesiąc temu przeżyłam rozstanie i to ja bylam zostawiona stroną. stosuje wszelkie znane metody aby jak najszybciej zapomnieć (np. przypominanie sobie wad a nie zalet, chowanie lub zniszczenie wszystkiego co może się nam z daną osobą kojarzyć, etc). z trudem powstrzymuje się przed pisaniem zranionych maili czy sms'ow. myślę o tym co się stalo cały dzień a w nocy na ten temat śnię. znacie może jakieś "domowe" sposoby na przyspieszenie procesu z...
    • mam do Was pytanie. Jestem mężatką.Mój związek pozostawia wiele do życzenia. Kiedyś miałam długo faceta, który okazał się draniem. Dla tego drania odrzucilam kogoś kto był dla mnie idealny.Znajomość dosłownie jak z bajki.Znaliśmy się 3lata, on czekał.Podjęlam złą decyzję odrzucając go. Gdy byłam pewna, że jednak on jest tym właściwym on w tym czasie juz się ozenił. Praktycznie od tamtej pory nie mogę o nim zapomnieć.nie mogę sobie darować źle podjętej decyzji.Non stop do mnie wrac...
    • Nie potrafię. Nie widziałam kogoś od roku. Wcześniej znaliśmy się, byliśmy blisko. Wiem, że łączy nas coś na nutę powinowactwa dusz;) I jak teraz zapomnieć? nie myśleć? nie zastanawiać się? Nie umiem. A muszę.
    • Moja mama jest starszą panią. Jednak od zawsze mamy ze sobą duże problemy. Jej cechą szczególną jest,że dominuje sobą swoich najbliższych. Potrafi manipulować, nierzadko kłamać, aby osiągnąć swoje cele, udaje, gra w teatr, wyolbrzymia całkiem drobne sprawy do nierzeczywistych rozmiarów. Nie liczy się z uczuciami innych, obgaduje i plotkuje o każdym. A robi to zazwyczaj potwornie głośno, bo drze się na całe gardło. Sam fakt, że ją słychać dookoła jej nie żeniuje. Gdy mieszkałam...
    • Co zrobić, żeby zapomnieć o człowieku z którym związek jest niemożliwy?
    • Witam wszystkich.Historia banalna,jedna z wielu,ale decyzja bardzo cieżka.Jesteśmy małżeństwem 7 lat i mamy cudowną 6-cio letnią cókę.Kilka lat temu w naszym małżeństwie pojawiły się problemy wraz z netem.Moja żona spędzała przy nim bardzo duzo czasu,często do późna w nocy.Rozmowy z neta przenosiły się do realu,przez co były kłótnie itd.Często pisała na tym forum o tym że chce być z kimś innym ale nie potrafi odejść.W 2007 roku ja wyjechałem do pracy za granicę i jestem tu do d...
    • byłam z Nim .. były chwile cudowne gdy czułam ze jestem mu taka bliska i chwile gdy nie miałam siły na nic... wykńczał mnie,spózniałsie na spotkania, zasypiał i nie przychodził, a gdy juz sie spotkaliśmy czułam chłód, dystans i obcość, czułam sie odrzucona niepewna niczego. Pare dni temu zerwalismy bo stwierdził że mnie nie kocha nie zakochał sie... mówił że nigdy sie jeszcze nie zakochał że nie potrafi kochac i byc z kimś.. zrywalismy juz dwa razy i znów wracalismy do siebie i zn...
    • Jestem kilka lat po rozwodzie, mam drugiego męża. Nie układa nam się dobrze. Mąż nie chce mieć dziecka, jest ode mnie starszy, niespełniony zawodowo, zamknięty w sobie i ma poważną depresję. Ja mam depresję od czasu jak porzucił mnie pierwszy mąż. Nie mogę pozbierać się po tym wszystkim choć minęło wiele lat. Byliśmy razem od liceum, miałam nadzieję razem się zestarzeć, był dla mnie jak rodzina i nagle znalazł sobie kochankę, odszedł... Teraz ma już kolejną kobietę, żyje w luksusie...
    • "Zapomnij o sobie gdy mówisz że kochasz" (J. Twardowski) Ile to by problemów rozwiązało :) Żeby się człowiek nie bał - o siebie. Bólu. Opuszczenia. Rozstania. Trudności. Poświęcenia. Jesień idzie :) Pozdrawiam ciepło.
    • że twoja duma to krok przed upadkiem i że padać możesz tysiąc razy więcej aniżeli będziesz w stanie się pozbierać na 2008
    • chciałabym Was poprosić o opinie w sprawie, z którą tak sobie sobie radzę. Oczywiście facet. Jest fajny, podoba mi się, nawet zdazyłam się zaangażować. Jest kawalerem, ma prawie 40stkę. Spotykalismy się pół roku. W moich oczach było fajnie, on był świeżo po zakończeniu długoletniego związku nieformalnego. Przed sylwestrem oświadczył, ze nie pozbierał się, że nie radzie sobie ze sobą, ze to wszystko dla niego działo się za szybko.... Zawiesiliśmy kontakty. Napisał do mnie, ze jeśli ...
    • jesli jestes na forum odezwij się , prosze
    • Spotykałam się z nim 3lata, tygodniami pomieszkiwałam u niego. Kilka razy odchodziłam i wracałam na jego prośbę. Nie kochałam go, ale lubiłam być z nim, rozmawiać, podróżować, kochać się z nim. On twierdził, że nikt nie rozumie go tak jak ja, że uwielbia się ze mną kochać. Wyjechał sam na weekend. Po powrocie nie odzywał się do mnie przez 3 tyg. Wiedziałam, że kogoś poznał. Przyznał się do tego. Myślałam, że to koniec, ale on zaczął do mnie dzwonić, chciał się ze mną widywać. Po 2...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się