01.06.04, 09:16
Czy ktoś ma informacje na temat przeszłości tej wsi??.
Wiele lat temu będąc w Zamościu usłyszałem że w Wielączy zamieszkiwali
(zamieszkują) potomkowie Tatarów wziętych do niewoli .
Czy ktoś coś słyszał na ten temat????
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: WIELĄCZA 01.06.04, 15:43
      tomalab1 napisał:

      > Czy ktoś ma informacje na temat przeszłości tej wsi??.
      > Wiele lat temu będąc w Zamościu usłyszałem że w Wielączy zamieszkiwali
      > (zamieszkują) potomkowie Tatarów wziętych do niewoli .
      > Czy ktoś coś słyszał na ten temat????


      Napewno wypowiedza sie ci co wiedzą. Ja wiem, że "w Wielączy świat sie kończy a
      od Szczebrzeszyna nowy sie zaczyna". "Nowy" chyba dla tego, że tam zaczyna się
      Roztocze (tak piekne )ten inny świat.
      A o Tatarach to w okolicy naszej mówią, że osiedlili sie (zostali tu rozkochani
      w Polkach) w czasie oblęgania Zamościa i najazdów. Zostali tu, zalozyli
      rodziny, zostali wchłonieci przez miejscową ludność. Potomkowie Tatarów są
      podobno tez w Niedzieliskach, wsi słynącej z temperamentnej, bitnej młodzieży.
      Znałem takiego mieszkańca tej okolicy (b.niedobrego człowieka) o wyglądzie
      zbliżonym do Tatara. Ale to nie ma znaczenia w tym wątku.
      • januszx Re: WIELĄCZA 01.06.04, 16:09
        czuk1 napisał:


        >
        >
        > Napewno wypowiedza sie ci co wiedzą. Ja wiem, że "w Wielączy świat sie kończy
        a
        >
        > od Szczebrzeszyna nowy sie zaczyna". "Nowy" chyba dla tego, że tam zaczyna
        się
        >
        > Roztocze (tak piekne )ten inny świat.
        > A o Tatarach to w okolicy naszej mówią, że osiedlili sie (zostali tu
        rozkochani
        >
        > w Polkach) w czasie oblęgania Zamościa i najazdów. Zostali tu, zalozyli
        > rodziny, zostali wchłonieci przez miejscową ludność. Potomkowie Tatarów są
        > podobno tez w Niedzieliskach, wsi słynącej z temperamentnej, bitnej
        młodzieży.
        >
        > Znałem takiego mieszkańca tej okolicy (b.niedobrego człowieka) o wyglądzie
        > zbliżonym do Tatara. Ale to nie ma znaczenia w tym wątku.
        JAk to nie ma znaczenia ? , przecież to jest watek także o Tatarach...;-)
        pozrawiam
        J



        Psalm 118.24
    • users1 Re: WIELĄCZA 01.06.04, 20:31
      Witam
      Józef Niedźwiedź w Leksykonie historycznym miejscowości dawnego województwa
      zamojskiego, tak pisze na temat wsi Wielącza; cyt:
      "Wieś na wschodnim skraju gminy Szczebrzeszyn, nad rzeką Świnką, w obrębie
      Padołu Zamojskiego. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z roku 1424 kiedy
      na zjeździe duchowieństwa łacińskiej diecezji chełmskiej w Grabowcu występował
      Piotr, rektor kościoła w Wielączy. Od początku istnienia wieś wchodziła w skład
      włości szczebrzeskiej. W 1425r była we władaniu Prokopa, bratanka Dymitra
      Gorajskiego. Zapewne od niego wójtostwo w Wielączy otrzymał Stanisław Rzysko.
      Pierwszy kościół drewniany istniał tu przed 1424r. Następny ufundowali Górkowie
      i uposażyli go. Około 1580r. plebanem wieląckim był Laurenty Kosmider. Posiadał
      on pewne grunta w Wielączy i Bodaczowie oraz jednego zagrodnika w Wieprzcu. W
      1471r. Wielącza z całą włością szczbrzeską wraz z ręką Zygmunty, córki
      Prokopa przeszła we władanie Jana Amora Tarnowskiego ówczesnego kasztelana
      sądeckiego. W 1510r.od Tarnowskich przeszła do Kmitów z Wiśnicza, zaś 1555r. do
      Górków. W 1593r. od Czrnkowskich całą włość szczbrzeską (razem z Wielączą)
      kupił Jan Zamoyski i włączył ją do Ordynacji Zamojskiej. Według rejestru
      poborowego w 1564r. było tu 27 łanów użytków i 7 komorników, dodatkowo sołtys
      posiadał 2 łany użytków i 2 zagrodników z ziemią. W 1639r. Bartel mieszczanin
      Zamojski posiadał we wsi kilku włościan, karczmę, która w 1639r. została
      spalona, browar i 1/6 łana ziemi. Wówczas wójtostwo na 8 łanach należało do
      Hieronima Kołakowskiego, profesora Akademii Zamojskiej ożenionego z Katarzyną
      Hyttmer. Po śmierci profesora Katarzyna wyszła za mąż za Bazylego Rudomicza i
      wniosła mu w posagu tę część Wielączy. W 1659r. z kościoła w Wielączy
      ukradziono relikwie św. Synaksa i połamano święte naczynia. Winowajcę schwytano
      i spalono na stosie. W 1655r. kościół murowany wystawił Jan Sobiepan Zamoyski,
      a w latach 1822 – 1826 następny murowany kościół na cmentarzu grzebalnym
      wystawił Stanisław Kostka Zamoyski, miał on służyć jako kaplica grobowa
      Zamoyskich (był to prawdopodobnie pretekst do otrzymania zezwolenia na budowę).
      Wystawioną ją w wyniku starań ordynata u samego cara. W latach 80-tych XIXw.
      wystawiono tu kolejny murowany kościół. Jest to kościół jednonawowy, neogotycki
      z dwoma zakrystiami przy prezbiterium. Obok kościoła stoi neogotycka dzwonnica.
      Wokół kościoła znajdowały się pochówki Cmentarz grzebalny powiększano
      wielokrotnie. Obecnie posiada on kształt wydłużonego prostokąta o powierzchni
      5,33 ha. Inwentarz z 1794r. notował w Wielączy folwark z zabudowaniami
      gospodarczymi i 2 karczmy, a w 1807r. wybudowano tutaj nowy dwór. Pod koniec
      XVIIIw. Było w Wielączy 158 gospodarstw. W 1827r. wieś razem z Zawadą liczyła
      157 domów i 1101 mieszkańców. W 1853e. Z funduszy ordynackich wybudowano we wsi
      szkołą początkową, a jej pierwszym kierownikiem został Michał Żukowski, który
      przez 9 lat nie pobierał wynagrodzenia. Dopiero od 1865r. zaczęto wypłacać mu
      pobory za pracę. Do szkoły tej chodziły dzieci z Wielączy, Zawady Bodaczowa i
      Niedzielisk. Po uwłaszczeniu chłopów doszło do długotrwałego konfliktu
      tutejszych chłopów z administracją folwarku ordynackiego na tle serwitutów w
      lasach i na pastwiskach ordynackich. Konflikt ten przeciągnął się aż do
      początku XXw. Pod koniec XIXw. wieś była podzielona na dwie części. Wielącza
      Ordynacka liczyła 94 domy i 2126 mórg ziemi, natomiast Wielącza
      Pobroboszczowska liczyła 15 domów i 175 mieszkańców oraz 167 mórg ziemi i
      należała w latach 1882 – 1911 do porucznika Dymitra Iwanowa. Według spisu z
      1921r. wieś liczyła 249 domów (1 niezamieszkały) i 1599 mieszkańców w tym 7
      Ukraińców, w kolonii było 7 domów i 45 mieszkańców w tym 33 Ukraińców,
      natomiast w folwarku Wincentówka notowano 1 dom i 9 mieszkańców – Polaków. W
      1929r. istniała we wsi cegielnia S. Gliwy oraz wiatrak A. Kowalskiego i M.
      Byka. W okresie okupacji 5 i 9 grudnia 1942r. wieś wysiedlono. Z miejscowości
      liczącej wówczas 273 gospodarstw i 1600 mieszkańców przed wysiedleniem,
      utworzono 60 nowych gospodarstw po wysiedleniu, na których osiedlono Niemców. W
      czasie wojny zginęło 172 mieszkańców w tym 27 dzieci."

      Jak widać z powyższego tekstu nić nie wiadomo o Tatarach w Wielączy. Zatem
      pytanie, oczywiście retoryczne, prawda czy tylko legenda?
      Pozdrawiam
      W.2
      • januszx Re: WIELĄCZA 02.06.04, 06:48
        Usersie tez mam tą nieocenioną pozycję Józefa Niedźwiedzia i myślę ,że jeszcze
        nie raz mi sie przyda:-)
        J
      • tomalab1 Re: WIELĄCZA 02.06.04, 09:42
        Bardzo to było ciekawe.
        Dziękuję
      • czuk1 Re: WIELĄCZA 02.06.04, 10:14
        users1 napisał:

        > Witam
        > Józef Niedźwiedź w Leksykonie historycznym miejscowości dawnego województwa
        > zamojskiego, tak pisze na temat wsi Wielącza; cyt:
        > "Wieś na wschodnim skraju gminy Szczebrzeszyn, nad rzeką Świnką, w obrębie
        > Padołu Zamojskiego. Pierwsza wzmianka o miejscowości pochodzi z roku 1424
        kiedy
        >
        > na zjeździe duchowieństwa łacińskiej diecezji chełmskiej w Grabowcu
        występował
        > Piotr, rektor kościoła w Wielączy. Od początku istnienia wieś wchodziła w
        skład
        >
        > włości szczebrzeskiej. W 1425r była we władaniu Prokopa, bratanka Dymitra
        > Gorajskiego. Zapewne od niego wójtostwo w Wielączy otrzymał Stanisław Rzysko.
        > Pierwszy kościół drewniany istniał tu przed 1424r. Następny ufundowali
        Górkowie
        >
        > i uposażyli go. Około 1580r. plebanem wieląckim był Laurenty Kosmider.
        Posiadał
        >
        > on pewne grunta w Wielączy i Bodaczowie oraz jednego zagrodnika w Wieprzcu. W
        > 1471r. Wielącza z całą włością szczbrzeską wraz z ręką Zygmunty, córki
        > Prokopa przeszła we władanie Jana Amora Tarnowskiego ówczesnego kasztelana
        > sądeckiego. W 1510r.od Tarnowskich przeszła do Kmitów z Wiśnicza, zaś 1555r.
        do
        >
        > Górków. W 1593r. od Czrnkowskich całą włość szczbrzeską (razem z Wielączą)
        > kupił Jan Zamoyski i włączył ją do Ordynacji Zamojskiej. Według rejestru
        > poborowego w 1564r. było tu 27 łanów użytków i 7 komorników, dodatkowo sołtys
        > posiadał 2 łany użytków i 2 zagrodników z ziemią. W 1639r. Bartel mieszczanin
        > Zamojski posiadał we wsi kilku włościan, karczmę, która w 1639r. została
        > spalona, browar i 1/6 łana ziemi. Wówczas wójtostwo na 8 łanach należało do
        > Hieronima Kołakowskiego, profesora Akademii Zamojskiej ożenionego z Katarzyną
        > Hyttmer. Po śmierci profesora Katarzyna wyszła za mąż za Bazylego Rudomicza i
        > wniosła mu w posagu tę część Wielączy. W 1659r. z kościoła w Wielączy
        > ukradziono relikwie św. Synaksa i połamano święte naczynia. Winowajcę
        schwytano
        >
        > i spalono na stosie. W 1655r. kościół murowany wystawił Jan Sobiepan
        Zamoyski,
        > a w latach 1822 – 1826 następny murowany kościół na cmentarzu grzebalnym
        > wystawił Stanisław Kostka Zamoyski, miał on służyć jako kaplica grobowa
        > Zamoyskich (był to prawdopodobnie pretekst do otrzymania zezwolenia na
        budowę).
        >
        > Wystawioną ją w wyniku starań ordynata u samego cara. W latach 80-tych XIXw.
        > wystawiono tu kolejny murowany kościół. Jest to kościół jednonawowy,
        neogotycki
        >
        > z dwoma zakrystiami przy prezbiterium. Obok kościoła stoi neogotycka
        dzwonnica.
        >
        > Wokół kościoła znajdowały się pochówki Cmentarz grzebalny powiększano
        > wielokrotnie. Obecnie posiada on kształt wydłużonego prostokąta o powierzchni
        > 5,33 ha. Inwentarz z 1794r. notował w Wielączy folwark z zabudowaniami
        > gospodarczymi i 2 karczmy, a w 1807r. wybudowano tutaj nowy dwór. Pod koniec
        > XVIIIw. Było w Wielączy 158 gospodarstw. W 1827r. wieś razem z Zawadą
        liczyła
        > 157 domów i 1101 mieszkańców. W 1853e. Z funduszy ordynackich wybudowano we
        wsi
        >
        > szkołą początkową, a jej pierwszym kierownikiem został Michał Żukowski, który
        > przez 9 lat nie pobierał wynagrodzenia. Dopiero od 1865r. zaczęto wypłacać mu
        > pobory za pracę. Do szkoły tej chodziły dzieci z Wielączy, Zawady Bodaczowa i
        > Niedzielisk. Po uwłaszczeniu chłopów doszło do długotrwałego konfliktu
        > tutejszych chłopów z administracją folwarku ordynackiego na tle serwitutów w
        > lasach i na pastwiskach ordynackich. Konflikt ten przeciągnął się aż do
        > początku XXw. Pod koniec XIXw. wieś była podzielona na dwie części. Wielącza
        > Ordynacka liczyła 94 domy i 2126 mórg ziemi, natomiast Wielącza
        > Pobroboszczowska liczyła 15 domów i 175 mieszkańców oraz 167 mórg ziemi i
        > należała w latach 1882 – 1911 do porucznika Dymitra Iwanowa. Według spisu
        > z
        > 1921r. wieś liczyła 249 domów (1 niezamieszkały) i 1599 mieszkańców w tym 7
        > Ukraińców, w kolonii było 7 domów i 45 mieszkańców w tym 33 Ukraińców,
        > natomiast w folwarku Wincentówka notowano 1 dom i 9 mieszkańców – Polaków
        > . W
        > 1929r. istniała we wsi cegielnia S. Gliwy oraz wiatrak A. Kowalskiego i M.
        > Byka. W okresie okupacji 5 i 9 grudnia 1942r. wieś wysiedlono. Z miejscowości
        > liczącej wówczas 273 gospodarstw i 1600 mieszkańców przed wysiedleniem,
        > utworzono 60 nowych gospodarstw po wysiedleniu, na których osiedlono Niemców.
        W
        >
        > czasie wojny zginęło 172 mieszkańców w tym 27 dzieci."
        >
        > Jak widać z powyższego tekstu nić nie wiadomo o Tatarach w Wielączy. Zatem
        > pytanie, oczywiście retoryczne, prawda czy tylko legenda?
        > Pozdrawiam
        > W.2
        A może historyk opisujacy wieś Wielącza nie dotarł do żrodeł pisanych nt.
        Tatarów i ich potomkow na Zamojszczyznie? M
    • januszx Re: WIELĄCZA 02.06.04, 17:02
      A może Tatarzy po powstaniu Chmielnickiego poznali nasze piękne Zamościanki i
      tak się spodobały ,że ...zostali na dłużej?
      J
      • czuk1 Re: WIELĄCZA 02.06.04, 19:39
        januszx napisał:

        > A może Tatarzy po powstaniu Chmielnickiego poznali nasze piękne Zamościanki i
        > tak się spodobały ,że ...zostali na dłużej?
        > J
        Może nasi Panowie forumowi historycy ... nie wymieniam (jest ich wielu) +
        niektore Panie ... podejmą się zbadania jak to z tymi Tatarami i Ukraińcami z
        czasów najazdów było. Czy faktycznie zostali pokonani (tj.legli) od uroku
        zamojskich dziewek ? M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka