skuter46
03.08.14, 10:45
W latach 80-tych (hołubionej przez władze) Orkiestry Włościańskiej pan b.dyr.Kowalczyk (nie hołubiony przez władze) prowadził walkę z ówczesnymi władzami wojewódzkimi, choć Orkiestra była dobrze traktowana i wyposażona pod względem finansowym. Dyr. sciągnął kontrolę NIK ,. Na czele zespołu kontrolnego stał kolega dyrektora Orkiestry - też dyrygent. NIK "stwierdziła" m.in. w 1947 roku w powiatowym domu kultury palacz spalił oryginalne utwory/nuty K.Namyslowskiego, izba pamięci po K.Namysłowskim w Starym Zamościu jest nie odmalowana a grób Namysłowskich na miejscowym cmentarzu jest zaniedbany. Odpowiednie wnioski o ukaranie winnych zaniedbań były kierowane gdzie trzeba.
Co mamy teraz , po 30-tu latach :
Jest Muzeum Ziemi Starozamojskiej (z dostępną jedynie stroną tytułową)
i otwarte tylko w niedziele, a w pozostałe dni na życzenie
telefoniczne. Nie mogłem więc zobaczyć jak eksponowane jest w nim
życie rodziny Namysłowskich.
Grób rodziny Namysłowskich zastałem (znowu) zaniedbany.(nie mogę tu wstawić
zdjęć, ze względów technicznych) Co prawda pracownicy Orkiestry w
2005 roku wykonali na stronie szczytowej grobowca płyty
upamiętniające rodzinę Namysłowskich oraz Karola i jego syna
Stanisława Namysłowskich. Grobowiec - nie jest jednak otoczony czcią.
Otoczenie zarośnięte wysokimi trawami i pokrzywami, litery na tablicach
wykruszone.
Warto by gmina, szkoła i parafia podjęły się stałej opieki nad grobem rodzinnym kompozytora i twórcy Orkiestry Włościańskiej. Historia nie musi się powtarzać.