sec22
27.11.04, 18:24
MORAŁ TYSIĄCLECIA:
Profesor filozofii stanął przed swymi studentami i położył przed sobą kilka
przedmiotów. Kiedy zaczęły się zajęcia, wziął spory słoik po majonezie i
wypełnił go po brzegi dużymi kamieniami. Potem zapytał studentów, czy ich
zdaniem słój jest pełny, oni zaś potwierdzili. Wtedy profesor wziął pudełko
żwiru, wsypał do słoika i lekko potrząsnął. Żwir oczywiście stoczył się w
wolną przestrzeń między kamieniami. Profesor ponownie zapytał studentów, czy
słoik jest pełny, a oni ze śmiechem przytaknęli. Profesor wziął pudełko
piasku i wsypał go, potrząsając słojem. W ten sposób piasek wypełnił
pozostałą jeszcze wolną przestrzeń.
Profesor powiedział: "Chciałbym, byście wiedzieli, że ten słój jest jak Wasze
życie. Kamienie - to ważne rzeczy w życiu: Wasza rodzina, Wasz partner, Wasze
dzieci, Wasze zdrowie. Gdyby nie było wszystkiego innego, Wasze życie i tak
byłoby wypełnione.
Żwir - to inne, mniej ważne rzeczy: Wasze mieszkanie, Wasz dom albo Wasze
auto. Piasek symbolizuje całkiem drobne rzeczy w życiu, w tym Waszą ciężką
pracę. Jeżeli najpierw napełnicie słój piaskiem, nie będzie już miejsca na
żwir, a tym bardziej na kamienie. Tak jest też w życiu: Jeśli poświęcicie
całą Waszą energię na drobne rzeczy (pracę), nie będziecie jej mieli na
rzeczy istotne.
Dlatego dbajcie o rzeczy istotne - poświęcajcie czas Waszym dzieciom i
Waszemu partnerowi, dbajcie o zdrowie. Zostanie Wam jeszcze dość czasu
na pracę, dom, zabawę itd. Zważajcie przede wszystkim na duże kamienie -
one są tym, co się naprawdę liczy. Reszta to piasek."
Po zajęciach jeden ze studentów wziął słój, wypełniony po brzegi kamieniami,
żwirem i piaskiem. Nawet sam profesor zgodził się, że słój jest pełny.
Student bez problemu wlał do słoja butelkę piwa. Piwo wypełniło resztę
przestrzeni - wręcz wsiąknęło w piasek - teraz słój był naprawdę pełen.
Morał z tej historii - nieważne, jak bardzo Wasze życie jest wypełnione,
zawsze jest jeszcze miejsce na browarka.