Dodaj do ulubionych

dyskont odzieżowy Max

30.08.11, 18:11
Czy ktoś wie jaką odzież zaproponuje nam dyskont odzieżowy na Matysiaka?I kiedy otwarcie?
Obserwuj wątek
    • malenka10a Re: dyskont odzieżowy Max 07.09.11, 21:07
      Witam. Tak, mam znajome, ktore dostały się tam do pracy...i mam info że będą fajne ciuszki, rowniez markowe, takze warto zajrzec. ja wybieram sie juz na otwarcie aby cos upolowac. polecam i do zobaczenia w sklepie
      • kokonikk Re: dyskont odzieżowy Max 13.09.11, 20:04
        Kolejny sukces burmistrza ! W mieście przybył kolejny "zakład pracy". Tak patrząc na Krasnystaw bez problemu można zobaczyć jaka tutaj jest ogromna bieda i marazm dnia codziennego. Nie ma atrakcyjnych zawodów a miasto nie zapewnia nic poza boiskami sportowymi czyli rozwojem kultury fizycznej (świadczą o tym ostatnie wyniki miejskiego klubu piłkarskiego przegrane 12:1 i 6:3). Nie ma się z czego cieszyć iż powstaje kolejny szmateks bo to chyba świadczy raczej o ubogiej społeczności miasta i okolic, których nie stać na zakupy nowych ubrań (nie tylko tych markowych). Wciąż powstające nowe oddziały banków lub serwisów kredytowych dają znać o złej sytuacji finansowej społeczeństwa lokalnego. Nie ma się z czego cieszyć. Chyba że z tego iż Krasnostawski beton władzy ma się dobrze i nic nie zagraża jego trwałości. Ekipa Jakubca - Szpaka jest w doskonałej kondycji i parceluje dalej nasze miasto.

        <koryto wciąż pełne: Jakubiec, Szpak>
          • kamillo2610 Re: dyskont odzieżowy Max 24.09.11, 20:37
            Nie udało,byłem na otwarciu i się przeraziłem.Orginalne ubrania bardzo drogie chyba kogoś pogieło nie dość że zniszczone to jeszcze takie kosmiczne ceny i na dodatek przy kasie moja dziewczyne obsługiwala taka blądynka i była bardzo nie mila aż sie zdziwiłęm może to właścicielka że tak sie zachowuje.
            • wiesiek1022 Re: dyskont odzieżowy Max 09.10.11, 14:55
              kamillo,po pierwsze chlopczyku chodzisz na szmateksy,zeby kupowac orginalne ciuchy i jeszcze narzekasz,ze sa drogie,to juz jest zalosne,chcesz sie oryginalnie ubierac to kup cos(choc raz) w sklepie,a nie w szmateksie.Po drugie kazdy ma sie tobie i twojej dziewczynie klaniac bo przyszedl ksiaze z kobieta(klient156) kamillo i chce dresik nike za 5 zlotych.Oby takich klientow jak ty bylo jak najmniej sieroto.Co do sklepu ciuchy fajne(trzeba troche pogrzebac) jak na oryginaly nie za drogie,a obsluga (zaskoczenie!)nawet mila i sprawna,dziewczyny pomagaja i widac,ze sie staraja,no i przede wszyskim z mila aparycja,zobaczymy jak dalej ale ogolnie pozytywne wrazenie.
              • najlepszy_strzala1 Re: dyskont odzieżowy Max 20.10.11, 20:19
                Wiesiek, nie obrażaj nikogo. Żyjemy w takim kraju gdzie każdy ma prawko wypowiadać się na co ma ochotę ale po co tu jakieś walki na słowa urządzać.
                A tak w ogóle to mam wrażenie, że pracujesz w tym Maxie gdyż nie jednokrotnie spotkałem się z takim czymś gdzie właściciele i pracownicy wypisywali na temat swojego miejsca pracy same superlatywy. Ale co to da?? Mało kto czyta jakieś fora, ludzie jak mają pójść do sklepu to pójdą.
                Co do dziewczyn to zgadzam się, są ładne ale nie w tym rzecz. Ja jak tam byłem to nie dla nich tylko po jakiś ciuch. I teraz zgadzam się tu z przedmówcą-szmaty są a cena często nie adekwatna do ich stanu, np. koszula z żółtym kołnierzem--->7.5 zł (śmiech), gdzie ja takiej koszuli za 1 zł nawet bym nie kupił. Lokal super i to chyba jedyna rzecz do której nie można się przyczepić. Pozdrawiam pracownika Maxa
                • kokonikk Re: dyskont odzieżowy Max 21.10.11, 20:48
                  hahahah wiesiek1022 widać właściciel lub pracownik :D:D skoro klient piszę że panie są niemiłe to widocznie tak jest. Skoro któryś z kolei klient pisze, że ceny wysokie to widocznie tak jest. Trochę zrozumienia rynku, potrzeb i opinii klienta a przede wszystkim odrobinę pokory Wieśku !
                  Wykazałeś się niezwykłą butą i arogancją. Można wręcz nazwać to dosłownie chamstwem i pospolitym prostactwem. I jeżeli nie zmienisz podejścia do klienta to mam nadzieję iż szybko pójdziesz z torbami.
                  • amaz11 Re: dyskont odzieżowy Max 30.10.11, 17:52
                    Witam. Skoro już to...po przeczytaniu tej rozmowy postanowiłam sprawdzić ten sklep. Prawda jest taka ,że ceny są śmiesznie wysokie. Ludzie! Za takie pieniądze jakie miałabym wydać na oglądane przeze mnie "egzemplarze" wolę dodać kilka zł i kupić coś nowego. Nie dorobicie się od razu wielkiej fortuny. A co wiecej moi znajomi są zdania ,że już więcej tam nie pójdą. Trzeba było zacząć przyzwyczajać ludzi niskimi cenami a nie od razu dowalić z grubej rury..Panie-powiem krótko obojętne na klientów.Pozdrawiam!
                    ps. marne szanse na wykończenie tary! hi hi
                        • irenka151 Re: dyskont odzieżowy Max 24.11.11, 18:33
                          Miałam wysyłac CV do tego sklepu, ale gdy zaczelam interesowac sie tym sklepem bardziej to nasluchalam sie samych negatywnych wiadomosci i zrezygnowalam. Teraz znowu kartka jest wywieszona, ze przyjmuja do pracy - wczesniej bylo kobiety do 30 lat, a teraz juz do 25.. Cos w tym musi byc w takim razie. Jak to na ulotce pisze, reszta to plotki- raczej nie wydaje mi sie, dziewczyny stoja teraz jakies przestraszone??? slyszalam, ze tam nie bardzo jest., ale az tak? i przede wszytkim ceny za wysokie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                          • mukaa1 Re: dyskont odzieżowy Max 25.11.11, 10:51
                            ODRADZAM WSZYSTKIM DZIEWCZYNOM KTORE CHCA TAM PRACOWAC!!!!
                            Nie slkadajcie tam CV ten czlowiek jest chory psychicznie , zboczeniec . Dlaczego poszukuje tylko mlodych atrakcyjnych dziewcząt do 25 roku życia , ktore nawet sa w stanie workow dzwigac. O tym czlowieku kazdy wypowiada sie negatywnie . Zrobił sobie harem i wszystkie uwaza za niewolnice , teraz zadna sie juz nie usmiecha bo i nie ma do czego .... To jest czlowiek bez wstydu ... Odradzam
                            • annakomentarze Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 19:59
                              CZYTAM TE WASZE KOMENTARZE BO ZNAJOMA MI POWIEDZIAŁA CO TU SIĘ WYPISUJE I SAMA NIE WIEM CO MAM MYŚLEĆ.
                              MOJA SĄSIADKA PRACOWAŁA TAM DO LISTOPADA I RACZEJ NIC NEGATYWNEGO NIE MÓWIŁA WIĘC SAMA NIEDAWNO BYŁAM NA ROZMOWIE I NA CAŁY DZIEŃ W CELU WYKAZANIA SIĘ. I...
                              DZWONIŁA I ROZMAWIAŁA ZE MNĄ KIEROWNICZKA (BARDZO NIE MIŁA) RESZTA DZIEWCZYN WIDAĆ BYŁO ŻE JEST ZGRANA (BARDZO!!!, ROZMAWIAŁY TYLKO ZE SOBĄ)NIE ZA BARDZO CHCIAŁY MI COKOLWIEK WYTŁUMACZYĆ I POWIEDZIEĆ MIAŁY SPRAWDZIĆ CZY UMIE WYCENIAĆ TOWAR (CIEKAWE KIEDY MIAŁAM SIĘ NAUCZYĆ NIKT NIC MI NIE WYTŁUMACZYŁ A JA MAM DOPIERO 20 LAT) TEGO SZEFA CAŁY DZIEŃ NIE BYŁO POJAWIŁ SIĘ DOPIERO PRZED ZAMKNIĘCIEM KIEROWNICZKA I TAKA Z DŁUGIMI WŁOSAMI STRASZNIE MU SIĘ PODLIZYWAŁY WIDAĆ BYŁO ŻE CAŁYM SKLEPEM TO ONE WE DWIE RZĄDZĄ BO WSZYSTKIE INNE SIĘ ICH SŁUCHAŁY...TEN SZEF NAWET NIE WYGLĄDA JAK SZEF MAŁY GRUBY ZANIEDBANY CHYBA SIĘ UBIERA W TYM SWOIM CIUCHOLANDZIE ...
                              A OD TEJ Z WŁOSAMI DŁUGIMI TO CHYBA O GŁOWĘ NIŻSZY HE ŚMIESZNIE TO WYGLĄDAŁO A JAK SIĘ GO ZAPYTAŁAM CZY BĘDĘ PRACOWAĆ WZIĄŁ MNIE NA ROZMOWĘ FAKTYCZNIE PYTAŁ JAK MI SIĘ PODOBA PRACA ALE POWIEDZIAŁ ŻE TO NIE ON DECYDUJE KTO BĘDZIE PRACOWAĆ TYLKO DZIEWCZYNY SAME SOBIE WYBIERAJĄ Z KIM BĘDĄ PRACOWAĆ MÓWIŁ TEŻ O JAKIŚ WYJAZDACH TZN CZY MOGĘ JEŹDZIĆ DO ZAMOŚCIA DO PRACY I ŻE SZUKA TYLKO DO WYCENY ITP CZY DYSPOZYCYJNA KIEROWNICZKA WYPŁACIŁA MI KASE I TYLE ... SĄSIADKA MI POTEM WSPOMINAŁA ŻE KIEDYŚ JEJ POWIEDZIAŁ ŻE CHCE ZREZYGNOWAĆ Z TEGO ZAPLECZA NA GÓRZE BO BARDZO DROGO PŁACI I ŻE KTOŚ PRZYCHODZIŁ NAWET TO OGLĄDAĆ ŻEBY WYNAJĄĆ.....TEN GOŚĆ TO DUPEK RACZEJ MI SIĘ WYDAJE ŻE LASKI CHCĄ GO W COŚ WKRĘCIĆ BO TO RACZEJ ONE TAM RZĄDZIŁY Z WYGLĄDU SZEF DUPA WOŁOWA A JAKBY TAKI DOTKNĄ MNIE CHOCIAŻ KURDUPLA BYM JEDNYM KOPEM POGONIŁA....
        • 3milenape Re: dyskont odzieżowy Max 25.11.11, 21:27
          Znam kilka dziewczyn, ktore tam pracowaly i dobrego zdania o tym calym wlasciceielu nie maja! facet ma zboczone docinki, aluzje... sporo osob sie przez ten sklep przewinelo, ale nikt pozytywnie sie nie wypowiada wiec cos w tym jest!
          moim skromnym zdaniem lepiej szukac pzacy gdzie indziej, a ten pan powinien sie czepic baby w swoim wieku,a nie za mlodymi dziewczynami latac!
          praca to praca, a nie sugestie, podteksty...
            • svietlanka88 Re: dyskont odzieżowy Max 25.11.11, 22:35
              tak czytam co tu piszecie i nie wiem w co mam wierzyc, pracuje w maxie i nie zauwazylam zeby wlasciciel dawal jakies sygnaly nie odpowiednie, tekstow tez nie bylo zadnyhc. czlowiek zachowuje sie jak szef, a nie jak zboczeniec. dziewczyny ktore odeszly jak widac staraja sie narobic mu kolo d**y. nie wiem czym im podpadl no ale, różni są ludzie. czlowiek jest w porzadku! a ciuchland funkcjonuje nadal tak dla ciekawskich
              • poziomka.0 Re: dyskont odzieżowy Max 25.11.11, 22:45
                svietlanka88 napisała:

                > tak czytam co tu piszecie i nie wiem w co mam wierzyc, pracuje w maxie i nie za
                > uwazylam zeby wlasciciel dawal jakies sygnaly nie odpowiednie, tekstow tez nie
                > bylo zadnyhc. czlowiek zachowuje sie jak szef, a nie jak zboczeniec. dziewczyny
                > ktore odeszly jak widac staraja sie narobic mu kolo d**y. nie wiem czym im pod
                > padl no ale, różni są ludzie. czlowiek jest w porzadku! a ciuchland funkcjonuj
                > e nadal tak dla ciekawskich

                hehehe koło d*** to bedą mu robić chyba te co zostały. Ja tam nie pracowałam ale wiem co robi ten facet. Dziewczyny ktore odeszły zrobiły dobrze, a sklep funkcjonuje dzieki temu ze ma dziewczyny z Zamościa, które o niczym nie wiedzą, albo to lubią. Jeszcze penie nie raz usłyszymy o tym sklepie i o tym człowieku...
                    • 3milenape Re: dyskont odzieżowy Max 26.11.11, 08:04
                      z tego co wiem wszystkie dziewczyny odeszly z tego sklepu razem, wiec o czyms to swiadczy
                      moze kolezanka w niego wierzy , bo jej sie oplaca....i lubi adoracje podstarzalego biznesmena...tak trzymaj, oplaci ci sie napewno a i zapomnialabym dobrze pracuj...
                      a wczoraj bylam w cuchu pracuje jedna dziewczyna i jakis facet, ale to nie wlasiciel
                      • tusiatrusia Re: dyskont odzieżowy Max 26.11.11, 08:18
                        chyba dziewczyna pracuje tam bardzo krótko skoro tak sie wypowiada, ale uwierz mi juz niedlugo zostaniesz zaproszona na obiad, kawe... potem na prywatne rozmowy jak ci sie pracuje, jak kolezanki, co sadzisz o szefie.... pomalutku, spokojnie... jak masz pytania jak to przebiega to pisz...chetnie ci poopowiadamy
                            • svietlanka88 Re: dyskont odzieżowy Max 26.11.11, 16:14
                              no dziewczyny jestescie niesamowite.. duzo osob sie wypowiada a szkoda ze nie te ktore odeszly, a nawet jesli sie wypowiadaja to mozna domyslec sie ktore to wasze posty, robcie mu kolo dupy dalej szkoda tylko ze sie zadna nie ujawni.. stac was na odwage tylko jak jestescie anonimowe? super. gratulować.
                              • svietlanka88 Re: dyskont odzieżowy Max 26.11.11, 16:54
                                jak jestescie takie madre to poopowiadajcie jak to wyglada, z checia poczytam wasze wpisy skoro jestescie takie rozeznane w temacie. moja zdanie jest takie: jesli facet pozoli sobie na to zeby w jaki kolwiek sposob dziewczyne "wyrywac" to tylko na jej wyrazny sygnal badz jej przyzwolenie, jesli dziewczyna by sie postawila raz nie sadze ze ktokolwiek by probowal dalej, wiec widac dziewczyny takie nie winne tez nie byly jesli to co piszecie jest prawdą.
                                • prawdziwy.aneczka7777777 Re: dyskont odzieżowy Max 26.11.11, 21:40
                                  ej zastanów sie co piszesz bo mnie denerwója takie wpisy!!!! (to wkońcu Pan Adam ztrudnia dziewczyny by adorować??? czy by pracowały skoro tak jego bronisz???? czegoś tu nie rozumię??? moze to lubisz????) a czy któraś z was sie zastanawiała czemu ten Pan Adam otworzył sklep tak daleko od poprzedniego interesu w Łęcz.... (który też z tego powodu sie rozleciał) jezeli ktoś ma chodź troche oleju w głowie to ruszy muzgownicą i zaczaji o co chodzi.....
                                  ps. mam nadzieje ze te dziewczyny zbiorą sie razem i odpłacą temu Panu pieknym za nadobre
                                  (mam nadzieje że kasa juz mu nie pomoze)
                                  • mikusik10 Re: dyskont odzieżowy Max 26.11.11, 21:52
                                    Niestety niektore dziewczyny po prostu nie maja rozumu...albo nie przeszkadza im takie traktowanie i takie 'stosunki' z szefem.A ponadto maja w du..innych.mam nadzieje w koncu dziewczyny dopna swego mimo ze facet ma kase i znajomosci w ktoryms momencie i tak polegnie i nie ujdzie mu ta sprawa na sucho,lojalność i szacunek przede wszystkim.Nie dawajmy sie zastraszyc i wykorzystywac ktos musi mu pokazac ze sa pewne granice
                                    • svietlanka88 Re: dyskont odzieżowy Max 26.11.11, 23:04
                                      jakie traktowanie ma nie przeszkadzac tym ktore pracuja? bo jakos nie zauwazylam nic dziwnego. zero komentarzy niestosownych, aluzji.. co moze sie nie podobać w normalnym układzie pracodawca-pracownik. napiszcie konkretnie co tam sie działo a nie ogólnikami, bo tak to i ja potrafię. zreszta co tu dużo gadać na zamosciu żeby jakieś piękności pracowały to nie powiem. więc co tu wyrywać...
                              • tusiatrusia Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 09:08
                                svietlanka88 a ty moze imiennie sie przedstaw, bo gdzie i u kogo pracujesz to juz wiemy... jak bedziesz dobrze wypowiadala sie o szefie to może awansujesz wreszcie nie bedziesz szmat" z wora wyciagac... taka szansa dziewczyno działaj ma maxa!
                          • aaaaa-the-best Re: dyskont odzieżowy Max 26.11.11, 18:41
                            irenka151 napisała:

                            > echokrasnegostawu.pl/index.php?subaction=showfull&id=1320917846&archive=&start_from=&ucat=&


                            to miał byc reportaz o mobbingu, a zeszlo na zle traktowanie pracownic przez kierowniczke.
                            wiecie czemu? tak, tak, Pani która byla rozmawiac ze Szczepanskim przyjela od niego łapówke! wiec temat przewodni został pominięty. a wszystko zeszlo na kierowniczke która rzekomo byla juz wtedy zwolniona, prawda jest taka ze Pan Adam nie pozwolił jej schodzic z góry, aby móc samemu to załatwic.
                              • mikusik10 Re: dyskont odzieżowy Max 26.11.11, 21:45
                                Dokładnie,bez zbędnych słów...sprawa i tak ujrzy światło dzienne.I wtedy wszystko będzie jasne..ostrzeżenie było,a kto chce to niech tam 'pracuje'..juz na własną odpowiedzialnosc.
                                Pozdro dla wszystkich bylych pracownic Max'a- to że sie zwolnilyscie tylko dobrze o Was swiadczy 3majcie sie dziewczyny
                                • poziomka.0 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 00:44
                                  Tak, wiemy, ze teraz Szefuńcio zmienił taktykę i dla niepoznaki nie wybiera już samych laseczek ale zatrudnił też i chłopaczka... A tak z ciekawości do ilu lat przyjmuje teraz? było 30, 25...
                                    • tusiatrusia Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 09:34
                                      svietlanka88 a ty moze imiennie sie przedstaw, bo gdzie i u kogo pracujesz to juz wiemy... jak bedziesz dobrze wypowiadala sie o szefie to może awansujesz wreszcie nie bedziesz szmat" z wora wyciagac... taka szansa dziewczyno działaj ma maxa!

                                      wiec w łęcznej też miał takie podejście do pracownic....Szef miesiaca, a nawet roku
                                    • svietlanka88 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 12:16
                                      tusiarusia sama napisała ze jak mam pytanie to mogę pytać z chęcią mi poopowiada jak to wyglądało wiec pytam, niech się teraz wywiąże ze swoich słów. ja się imiennie nie będę przedstawiać bo wy też piszecie anonimowo.. proste. skoro nie możecie odpowiedzieć na moje pytania to znaczy że coś ukrywacie... ja tam się nie mam zamiaru już w to wtrącać, dziewczynom jakby przeszkadzało jego traktowanie to by od razu odeszły a nie dopiero teraz, zwłaszcza że żyły z nim jak z kolegą i nie widać było żeby miały do tego jakieś "ale". Ale tak jak mówię, mnie traktuje jak normalną pracownicę i póki tak jest będę tam pracować. jeśli się coś dziwnego zacznie dziać to odchodzę od razu, a nie będę się na to godzić jak dziewczyny, widocznie było im to na rękę.
                                      • mukaa1 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 14:39
                                        Svietlanka88 nie bądz taka mądra bo w gębie każdy potrafi . Nikt nie będzie Ci tłumaczył czemu dziewczyny odeszły zbiorowo, jeżeli tak zrobiły to musiało być coś na rzeczy. Nie opowiadaj bzdur że dziewczyny sobie na to pozwalały , przy dłuższym pozaniu Pana A. okazuje się jak traktuje pracownice ma podteksty które niekiedy nie są śmieszne i nie wiadomo jak je traktować . Pozwalał sobie na zbyt dużo . Rodzinna atmosfera wdlug niego wygląda tak że kazda na kazda skarży , a on to wykorzystuje i wszystkie skłóca "podpuszcza" . Nie myśl sobie że bardzo dobrze znasz tego Pana .
                                      • prawdziwy.aneczka7777777 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 16:19
                                        jak jesteś taka ciekawa (svietlanka88) to zpytaj o to szefa zapewne ci opowie skoro jest taki idealny i uczciwy....
                                        ja znam historie z innej miejscowosci (jak widac historia sie potarza)
                                        a co do dziewczyn to jak by ktos myślał..... to one zareagowały na "takie" traktowanie bo się zwolniły!!! a na poczatku pracy nie zna sie wszystkich i jest sie miłym, dopiero kiedy widzą ze pewne nazwijmy "incydenty " (bo czasem tak dla żartu cosik sie wypsnie) nie są jednorazowe to jednak daje do myslenia.... i nie pisz mi tu svietlanka88 że dziewczyny sie na to godziły, gdyby sie nie zwolnily to nawet moze by sobie ten Pan pozwolił na wiecej....
                                        popieram dziewczyny, trzymajcie sie pozdro...
                                        • mikusik10 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 17:25
                                          Dokladnie za inteligentna to ty svietlanka nie jestes skoro piszesz ze jakby dziewczyny byly niewinne to to szef by sobie na podobne rzeczy nie pozwolil,sa niewinne i dlatego solidarnie sie zwolnily!!!
                                          Trzeba miec swoja godnosc,a kto nie ma to pojdzie nastepny na 'prywatne rozmowy' i 'słuzbowe imprezy" i bedzie kolejna ofiara
                                          Dziewczyny nie badzcie naiwne,bo nikomu nie życzymy takich sytuacji a te posty nie sa po to aby sie komukolwiek odgryzac(bo to bedzie inaczej zalatwione)a po to żeby przestrzec przed człowiekiem bez wstydu i honoru!!!
                                          • svietlanka88 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 18:27
                                            tylko bez takich ze jestem mało inteligentna czy ze nie myślę.. ja was nie obrażam, pisze tylko jak ja to widzę. Po raz kolejny piszę że ja się z czymś takim nie spotkałam i mam nadzieję że nie spotkam. jeśli piszecie prawdę to super że chcecie ostrzec ale dopóki sama nie przekonam się że to prawda to nie uwierzę, niestety taka już jestem. nikogo nie bronie i nie uważam że jest on idealny czy że go bardzo dobrze znam. piszę tylko jaki jest względem mnie póki co. mam tylko nadzieję że nie spotka mnie to co was.
                                            • milka190 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 19:05
                                              Witam widzę że naprawę nie wiecie jaki jest powód zwolnienia się wszystkich dziewczyn ale juz niedługo się dowiecie sprawa napewno będzie głośna! A co do tego szefa chodzę czasami do tego ciucha i widać od razu że szef to zbok zmierza cię zwrokiem od góry do dołu jak by chciał cię rozebrać. Cieszę się bardzo ze nie poszłam tam do pracy. Na rozmowach kwalifikacyjnej do pracy w dyskoncie pierwsze pytanie od szefa było czy jesteś w związku to już przesada.
                                            • mikusik10 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 19:42
                                              Ej ja nie chce nikogo obrazac ale po tej wypowiedzi..totalne przegiecie!! Z tego co rozumiem to po 1. Masz gdzies co facet wyprawia z ludźmi,dopoki ciebie to nie dotyczy? 2. Jestes po prostu kompletna egoistką dbajaca o swoj tylek!!! Wiec po co tu piszesz??? Te posty są skierowane do normalnych, porządnych dziewczyn, aby nie dały się zwieść pozorom, a nie do ciekawskich egoistek, którym złe traktowanie innych kolo d...lata
                                              • svietlanka88 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 19:58
                                                czyli mam rozumieć ze nie jestem porządna? a znasz mnie że mnie oceniasz? dziewczyno czy ja ciebie czymś obraziłam? ja was nie obrażam i oczekuje tego samego.trochę taktu.. Nie napisałam że mam to gdzieś co on robi, o ile robi, bo właśnie tej pewności nie mam. jeśli będę pewna że jest tak jak piszecie to oczywiście stanę po waszej stronie. Łatwo jest wypuścić plotkę w tych czasach, a ja jestem z tych które nie kierują się takimi pogłoskami dopóki nie dowiem się czy to prawda. czy coś w tym złego? wydaje mi się że nie. Nie jestem ani za nim ani za wami dopóki nie dowiem się kto ma rację. to chyba normalne.
                                                • annakomentarze Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 20:02
                                                  CZYTAM TE WASZE KOMENTARZE BO ZNAJOMA MI POWIEDZIAŁA CO TU SIĘ WYPISUJE I SAMA NIE WIEM CO MAM MYŚLEĆ.
                                                  MOJA SĄSIADKA PRACOWAŁA TAM DO LISTOPADA I RACZEJ NIC NEGATYWNEGO NIE MÓWIŁA WIĘC SAMA NIEDAWNO BYŁAM NA ROZMOWIE I NA CAŁY DZIEŃ W CELU WYKAZANIA SIĘ. I...
                                                  DZWONIŁA I ROZMAWIAŁA ZE MNĄ KIEROWNICZKA (BARDZO NIE MIŁA) RESZTA DZIEWCZYN WIDAĆ BYŁO ŻE JEST ZGRANA (BARDZO!!!, ROZMAWIAŁY TYLKO ZE SOBĄ)NIE ZA BARDZO CHCIAŁY MI COKOLWIEK WYTŁUMACZYĆ I POWIEDZIEĆ MIAŁY SPRAWDZIĆ CZY UMIE WYCENIAĆ TOWAR (CIEKAWE KIEDY MIAŁAM SIĘ NAUCZYĆ NIKT NIC MI NIE WYTŁUMACZYŁ A JA MAM DOPIERO 20 LAT) TEGO SZEFA CAŁY DZIEŃ NIE BYŁO POJAWIŁ SIĘ DOPIERO PRZED ZAMKNIĘCIEM KIEROWNICZKA I TAKA Z DŁUGIMI WŁOSAMI STRASZNIE MU SIĘ PODLIZYWAŁY WIDAĆ BYŁO ŻE CAŁYM SKLEPEM TO ONE WE DWIE RZĄDZĄ BO WSZYSTKIE INNE SIĘ ICH SŁUCHAŁY...TEN SZEF NAWET NIE WYGLĄDA JAK SZEF MAŁY GRUBY ZANIEDBANY CHYBA SIĘ UBIERA W TYM SWOIM CIUCHOLANDZIE ...
                                                  A OD TEJ Z WŁOSAMI DŁUGIMI TO CHYBA O GŁOWĘ NIŻSZY HE ŚMIESZNIE TO WYGLĄDAŁO A JAK SIĘ GO ZAPYTAŁAM CZY BĘDĘ PRACOWAĆ WZIĄŁ MNIE NA ROZMOWĘ FAKTYCZNIE PYTAŁ JAK MI SIĘ PODOBA PRACA ALE POWIEDZIAŁ ŻE TO NIE ON DECYDUJE KTO BĘDZIE PRACOWAĆ TYLKO DZIEWCZYNY SAME SOBIE WYBIERAJĄ Z KIM BĘDĄ PRACOWAĆ MÓWIŁ TEŻ O JAKIŚ WYJAZDACH TZN CZY MOGĘ JEŹDZIĆ DO ZAMOŚCIA DO PRACY I ŻE SZUKA TYLKO DO WYCENY ITP CZY DYSPOZYCYJNA KIEROWNICZKA WYPŁACIŁA MI KASE I TYLE ... SĄSIADKA MI POTEM WSPOMINAŁA ŻE KIEDYŚ JEJ POWIEDZIAŁ ŻE CHCE ZREZYGNOWAĆ Z TEGO ZAPLECZA NA GÓRZE BO BARDZO DROGO PŁACI I ŻE KTOŚ PRZYCHODZIŁ NAWET TO OGLĄDAĆ ŻEBY WYNAJĄĆ.....TEN GOŚĆ TO DUPEK RACZEJ MI SIĘ WYDAJE ŻE LASKI CHCĄ GO W COŚ WKRĘCIĆ BO TO RACZEJ ONE TAM RZĄDZIŁY Z WYGLĄDU SZEF DUPA WOŁOWA A JAKBY TAKI DOTKNĄ MNIE CHOCIAŻ KURDUPLA BYM JEDNYM KOPEM POGONIŁA...
                                                  • annakomentarze Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 20:25
                                                    WYDAJE MI SIĘ ŻE NA TYM FORUM TO JEDNAK PISZĄ SAME PRACOWNICE MAXA NIE BRONIĘ KURDUPLA BO MAŁO SYMPATYCZNY BYŁ ALE TA KIEROWNICZKA TO WIDAĆ BYŁO ŻE NIE MOŻNA JEJ WIERZYĆ ....I ZDOLNA JEST DO WSZYSTKIEGO UMIE SOBIE LASKI PODPORZĄDKOWAĆ . I NIE BARDZO WIERZE W TO CO PISZECIE BO WAS BYŁO TAM KILKA 5-7 ON SAM WSZYSTKO NA WIDOKU (BYŁAM TAM PRACOWAŁAM 1 DZIEŃ) DUPEK BYŁ SAM ...CAŁY DZIEŃ GO NIE BYŁO SŁYSZAŁAM SZCZĄTKOWO PODŚMIEWANIE SIĘ Z NIEGO A TAKA JEDNA WYCENIAJĄCA TO JAK PRZYJECHAŁ ODNOSIŁA SIĘ JAK DO PSA "EJ TY...KURWA....SPIERDALAJ....ITP.....JA JAKBYM BYŁA SZEFEM TO BYM JĄ WYWALIŁA ZA SAME E PYSKÓWKI...A DUPEK UDAŁ ŻE NIE SŁYSZY I TERAZ MA....HA HA HA WOGÓLE OPRÓCZ KIEROWNICZKI I JEDNEJ JESZCZE DZIEWCZYNY TO WSZYSTKIE RACZEJ NA LUZIE Z NIM GADAŁY NAIWNY CZŁOWIEK....A JAK ON JEST NAJĘTY DO PILNOWANIA TEGO SKLEPU TO RACZEJ POWINNI GO ZWOLNIĆ ALE NIE ZA MOLESTOWANIE TYLKO ŻE DUPA JEST
                                                  • mikusik10 Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 20:34
                                                    No właśnie,byłaś tam 1 dzień więc nie masz pojęcia o niczym,tak oceniać to sobie można
                                                    Pobyłabys tam miesiac to bys wiedziala jak to wszystko wyglada i jaki to czlowiek
                                                    Ale mnie to dobija.Po jednym dniu Ty tak wszystko dokładnie oceniłaś.Nieźle
                                                  • annakomentarze Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 20:40
                                                    NIE TRZEBA MATURY MIEĆ ŻEBY TERAZ POŁĄCZYĆ FAKTY ...SĄSIADKA JAK PRACOWAŁA TO OPOWIADAŁA ŻE ON MA PIERDOLCA NA PUNKCIE KRADZIEŻY ŻĘ GO KIEDYŚ KTOŚ OKRADŁ NA DUŻĄ KASĘ I TERAZ JAK KTÓRAŚ GO SKUBNIE A RESZTA NIE PODKABLUJE TO WSZYSTKIE ZWOLNI , I PRZECIEŻ CHCIAŁ TEN MAGAZYN ZLIKWIDOWAĆ A TERAZ WSZYSTKIE SIĘ ZWALNIAJĄ ....DLA MNIE TO ŚMIERDZI I MYŚLĘ ŻE KIEROWNICZKA WKRĘCA LASKI CZY COŚ PODOBNEGO PONOĆ TĄ STARĄ KIEROWNICZKĘ CO OPISALI W ECHO RAZEM Z TĄ Z DŁUGIMI WŁOSAMI WE DWIE WYGRYZŁY BO ZA BARDZO ICH DUSIŁA (MOŻE PANIE NIE MOGŁYŚCIE ZROBIĆ CZEGOŚ CO TERAZ MOŻE COŚ ZROBIŁYŚCIE A ŻEBY NIE WYSZŁO TO SIĘ ZWALNIAMY)TERAZ WIDZĘ ŻE DOBRZE ŻE TAM SIĘ NIE ZAŁAPAŁAM BO BYM W TYM SYFIE BRAŁA UDZIAŁ .
                                                  • annakomentarze Re: dyskont odzieżowy Max 27.11.11, 20:52
                                                    PO TYM JEDNYM DNIU WIEM ŻE ŚWIĘTE NIE JESTEŚCIE WIDZIAŁAM JAK SZEPCZECIE JEDNA NA DRUGĄ....WŚRÓD WASZ BYŁA TYLKO JEDNA MOŻE DWIE NORMALNE RESZTA ZACHOWYWAŁA SIĘ JAK BYDŁO ( PRZED"NOWĄ"OBCĄ OSOBĄ )...WIDAĆ BYŁO ŻE NIE SZANUJECIE TEJ PRACY CO MNIE TAK BARDZO DENERWOWAŁO BO BARDZO CHCIAŁAM PRACOWAĆ ZWŁASZCZA ŻE LUBIE CIUCHY...A CO DO DUPKA ,KURDUPEL FAKT BARDZO MAŁO ATRAKCYJNY JEŻELI TO PRAWDA CO TU PISZECIE BO W KAŻDEJ PLOTCE JEST TROCHĘ PRAWDY TO TEŻ MU SIĘ DZIWIE BO JAK TU OSOBIE PISZECIE ŻE WYBIERA LASKI ITP.PRZEPRASZAM JAKIE Z WAS LASKI....
                                                  • mikusik10 Re: dyskont odzieżowy Max 28.11.11, 13:09
                                                    Ludzie ale wy jesteście durni!!! Czy naprawdę wierzycie że kierowniczka namówiła by od tak sobie tyle ok 10 dziewczyn do zwolnienia się?!Teraz kiedy tak ciężko o pracę???Nie wiem,ale myslę że takie bzdury wymyślają tylko te dzieczyny które się nie sprawdziły i szkoda im że nie dostały tej pracy,ale jak widać powinnyście się cieszyć
                                                  • 3milenape Re: dyskont odzieżowy Max 28.11.11, 14:13
                                                    o tak wszyscy w miescie marzyli,zeby tam pracowac! ogarnijcie sie "laski", a z tymi dwiema o ktorych piszesz to dziwne...najpeierw takie podlizywaczki, a potem nagle sie zwalniaja i werbuja reszte..... cos tu mi nie pasuje...
                                                  • prawdziwy.aneczka7777777 Re: dyskont odzieżowy Max 28.11.11, 14:04
                                                    czy pani "annakomentarze" czytałas wczesniejsze wypowiedzi ze oceniasz tak dziewczyn!!!! a co by bylo gdyby ciebie cos takiego spodkało???? czy ty wogóle zdajesz sobie sprawe jak Twoje słowa rania te dziewczyny??? była bys zadowolona gdyby ktos tak ciebie oceniał??? (mimo to że starałaś wykonywać swoją pracę najlepiej jak umiesz) po jednym dniu tak osądzać ludźi to chyba nie jest zbyt obiektywna ocena nie uwazasz???
                                                    czy pracowałas juz wczesniej po za tą pracą??? bo mi się wydaje że nawet nie masz pojecia jak to jest zacząć prace z os. których sie nie zna, na początku (na pewno nie w pierwszym dniu) jest ciężko złapać jakiś kontakt z pracownicami poniważ one też maja swoje zadania i nie mogą tobie jako os. początkującej mówić o sprawach firmy (przecież szef im zaufał i powierzył firme) jeżeli czegoś nie rozumiałas to masz chyba język by się zapytać......
                                                    wydaje mi sie że nawet nie próbowalaś rozmawiać z dziewczynami???
                                                    w pracy nie jest tak że jak jesteś "nowa" to pracownice legną do ciebie i gadają z tobą jak przyjaciółki o wszytkim.... nie uważasz (annakomentarze) to by było coś dziwnego??? (wiem jak to jest bo pracuje juz dosyc długo) tym bardziej jak jesteś nowa to musiałaś sie czymś wykazać starać się, dopytywać się (interesować sie tym co robisz)
                                                    a co do oskarżania dziewczyn o kradzież to powinnaś się powaznie zastanowic przecież jak słyszałaś to one same się zwolniły, z innego powodu czyałam tez ten zalącznik co ktos wysłał w tej gazecie, uwazam ze ta Agnieszka? (chyba ona sie wypowiadała) to jednak nie znała do konca całej sytuacji i pewnie nie była obiektywna... ciekawe czemu teraz tej kierowniczki ktoś nie zapyta o zdanie co uwaza na ten temat???
                                                    a własnie pracuje jeszcze ta kierowniczka Agnieszka???
                                                    powtarzam jeszcze raz że ja uwazam ze jest na rzeczy skoro tyle dziewczyn sie zwolniło, a tym bardziej ze to nie jest pierwszy powiedzmy delikatnie "wybryk tego Pana" miał tez sklep z odzieżą używana w Łęcznie i też było w swoim czasie głosno o nim....
                                                    On wie co robi zatrudnia młode dziewczyny które nie mają doświadczenia co robic w takich sytuacjach, wstydzą się mówić komus o tym, by ktos nie wypisywał jakis bzdur i oskarżał je bez podstawnie....(czy ktos wogóle sie zastanawiał co taka dziewczyna czuje, co mysli, jak jej jest cięzko........)
                                                    Uwazam ze dobrze dziewczyny zrobiły, nie pozwoliły by ten Pan ich krzywdził i wstawiły sie za koleżanką tak powinno być!!!!
                                                    chciała bym tez poznac opinie tej kierowniczki Agnieszki ciekawe co ona teraz otym mysli, ciekawe czy jeszcze pracuje????
                                                    trzymajcie sie kobitki....
                                                  • mikusik10 Re: dyskont odzieżowy Max 28.11.11, 14:57
                                                    Wszystkie pracownice sie zwolniły,z kierowniczką rzecz jasna...nie bede sie przedstawiała bo to bez znaczenia,ale gdy dowiedzialam sie co ten facet zrobil naszej koleżance z pracy od razu się zwolniłam i nawet mi nie przyszło do głowy 'pracować' u takiego człowieka!!!Znam tą dziewczynę,której to zrobił i osobiście z całego serca jej wspólczuje bo wiem,że jest 100 % zaje...i w ogóle przemila dziewczyna i na pewno nie zasłuzyła na coś takiego!!! A temu facetowi najchętniej pokazałabym jak się powinno pracownice trakować(szczególnie że interes prowadziły mu praktycznie same,o nic nie musiał się martwić bo rzetelnie i uczciwie wykonywaly swoją pracę)Także annakomentarze i itp nie wiecie-nie obrazajcie i nie rańcie wiecej ludzi!!!!
                                                  • aneczka019 Re: dyskont odzieżowy Max 28.11.11, 18:04
                                                    Ludzie ogarnijcie się trochę !! Ten człowiek ma nie pokolei w głowie przecież to jest logiczne skoro ktoś przyszedł na rozmowę a pytania padaja czy ktos jest wolny czy w zwiazku itp, że ktoś jest brzydki gruby czy coś podobnego .... a chyba coś w tym jest skoro wszystkie dziewczyny zwolniły się na raz ! Poza tym dla czego nie otworzy sklepu tego np w Lbn ?? Bo wiedział by że za takie coś co zrobił spadł by mu łep nikt by się z Nim na pewno nie bawił i nie cackał.... A chyba nie wymyślił sobie nikt takiego czegoś .... Mam wielką nadzieję że tak beknie za to, a jego kasa mu nie pomoże!!!! Niech szuka sobie baby w swoim wieku !! poza tym co to za sklep gdzie są podsłuchy założone, przecież to jest nie do pomyślenie ! Powodzenia mu życzę w prowadzeniu tego sklepu !!! Jestem z Wami dziewczyny !!!!
                                                  • ewelina1-1 Re: dyskont odzieżowy Max 29.11.11, 17:18
                                                    dziewczyno czy ty myślisz, że w ciągu jednego dnia możesz poznać ludzi i od razu ich ocenić??? Mylisz się, niektóre pracowały tam ponad miesiąc czy nawet i dwa i dopiero zobaczyły co się dzieje i to tylko one mogą wystawiać jakiekolwiek sądy
                                                  • poziomka.0 Re: dyskont odzieżowy Max 01.12.11, 14:17
                                                    Widzieliscie artykul w ECHO KRASNEGOSTAWU? masakra wszystko pozmieniane, zero prawdziwych faktow. kiche odwalili. Pieniadze widac rzadza... Tylko czy ludzie nie maja prawa do prawdy? To nie jest bezstronny artykul... Skad wzieli takie dane? Tego tak nie zostawimy, tak nie moze być...
                                                  • 3milenape Re: dyskont odzieżowy Max 01.12.11, 17:57
                                                    ta gazeta bierze widoczinie spora kase za reklame od wlasciciela dyskontu, zeby tyko o nim nic zlego nie napisac! masakra! a doczytalam sie ze pierwszy artylku o maksie mial byc o seksistowskiej atmosferze i molestowaniu, a ja tam o tym nawet wzmianki nie widze wszystko o tej kierowniczce
                                                  • mikusik10 Re: dyskont odzieżowy Max 01.12.11, 21:24
                                                    Kur..nawet datę zdarzenia zmienili,to było w poniedziałek 21 listopada i zadne andrzejki tylko miało być szkolenie!!!Niezła gazeta,jak zwykle napilsali tak,żeby na szefa przypadkiem żadne podejrzenie nie padło i żeby wyszło że to dziewczyn wina!!!Współczuje głównej poszkodowanej,naprawdę trudno o sprawiedliwość w tym regionie!!!A,i jak tam było?po kilku dniach zgłoszenie!!!Hahahaha,biedne tylko te pracownice,prubóją zrobić z nich jakieś głupie lale,które same sobie winne są,bo zależało im na pracy, a jak każdy kto tam pracował wie,odmowa uczestniczenia w szkoleniach byłaby pierwszym pretekstem do zwolnienia,że taka osoba nie chce sie "zintegrować"-tylko wtedy nikt nie przypuszczał że ten człowiek może się czegoś takiego dopuścic!!!
                                                    Apeluje do ludzi o rozum i nie wierzenie w te wszystkie bzdury,które wypisują w Echo Krasnegostawu!!!
                                                  • kokonikk Re: dyskont odzieżowy Max 18.12.11, 16:06
                                                    A w ogóle jaki baran konserwator zabytków zezwolił na postawienie takiego okropnego budynku w zabytkowej części miasta. Może powinno się tym zająć CBA albo prokuratura.
                                                    Inni mają problem z wycięciem drzewa a tutaj taka buda powstała w centrum, no ręce opadają.
                                                  • amaz11 Re: dyskont odzieżowy Max 20.12.11, 23:37
                                                    Wszędzie o tym się rozmawia,ale nic się chyba alej nie dzieje. Może te,które rozpętały te dyskusje na forach napisałybi jakieś konkrety z przebiegu sprawy? Ajeśli nie dajecie rady to proponuję TVN lub inny program ,który od razu podłapie temat..tak byłoby najszybciej załatwione. Skoro to taka poważna sprawa po co się pieścić z jakimś Echem ????
                                                  • svietlanka88 Re: dyskont odzieżowy Max 05.01.12, 22:57
                                                    wyprzedaż byla przed nowym rokiem ze wzgledu na to zeby pozbyc sie starego towaru i zrobic miejsce na nowy, juz nie ma promocji a nowy całkiem towar... po co to plotki siać jak się nic nie wie tylko snuje domysły
                                                  • aaaaa-the-best Re: dyskont odzieżowy Max 06.01.12, 00:00
                                                    jeszcze wczoraj jak byłam to była promocja 50% na wszystko,
                                                    i juz nie widac plakatów ktore mowia ze w jakis tam dzien tygodnia jest po 1zł.
                                                    wczesniej aby wyzbyc sie towaru, a bylo tak raz w tygodniu byla przecena najpierw na 50%, a na drugi dzień wszystko było po 1zł.
                                                    stąd domysły.
                                                    ale widze ze ty svietlana wiesz lepiej, moze jestes jakims nowym pracownikiem maxa? a moze to własciciel sie podszywa pod ten nick, he he
                                                  • prawdziwy.jutrzenka22 Re: dyskont odzieżowy Max 18.01.12, 15:00
                                                    a to już twoja sprawa z kim pracujesz, ja na Twoim miejscu dawno już bym tam nie pracowała.. dla mnie dziwne bo widzę, że nie wiesz w jakim kraju żyjesz.. tu wszystko trwa długo.. a tak w ogóle to ten Twój ,,szef,, powinien coś wiedziec skoro ta sprawa tyczy się jego.. zapytaj go.. chyba, że on każe Ci się tu na forum dowiedziec coś w tej sprawie..
                                                  • svietlanka88 Re: dyskont odzieżowy Max 18.01.12, 15:40
                                                    nikt mi nic nie każe. pracuje bo wszystko jest ok, nie widzę powodu żeby odchodzić skoro nic złego się nie dzieje. ja nikogo nie bronie i nie stoję po jego stronie, jestem neutralna bo nie mam pewności której strony słuchać. dlatego czekam na rozwój akcji. tyle w tym temacie
                                                  • prawdziwy.jutrzenka22 Re: dyskont odzieżowy Max 18.01.12, 15:58
                                                    Gdy sprawa ucichnie wróci na pewno do starego trybu życia tacy ludzie się nie zmieniają.Z tego co słyszałam jak się zachowywał powinien się leczyc psychicznie ..To jak tyle w tym temacie to nie pozostaje Ci nic innego jak cierpliwie czekac.
                                                  • kangurek10_beauty Re: dyskont odzieżowy Max 28.01.12, 11:23
                                                    On nie psze4nosi się do Zamościa tylko w Zamościu miał drugi sklep przecież dziewczyny z Zamościa pod koniec przyjeżdżały tu do pracy,wiadomo było ze padnie miał słaby towar ludzi było tylko pełno jak było wszystko po1zł choć i pod koniec i na tej wyprzedaży było mało ludzi
                                                  • prawdziwy.aneczka7777777 Re: dyskont odzieżowy Max 08.01.12, 19:18
                                                    hey svietlanka88 nie martw sie o te sprawę bo napewno takie rzeczy nie są wyssane z palca, zapewne jeszcze usłyszycie o tym że tak powiem "pożal sie boże szefie" może i ma kase ale inni tez maja znajomych i chody :D jak to sie mówi cisza przed burzą....
                                                  • poziomka.0 Re: dyskont odzieżowy Max 19.03.12, 15:16
                                                    Diewczyny mamy znow w mieście sklep pana A.
                                                    Znow pewnie ukrywa przed ludzmi ze jest szefem, znajac jego poda sie za faceta od monitoringu haha :-)
                                                    On wogóle nie ma wstydu wracajac tutaj, ale cóż taki człowiek.
                                                  • poziomka.0 Re: dyskont odzieżowy Max 19.03.12, 15:20
                                                    aaa słyszałam, ze interes w Zamościu też nie bardzo...jaka szkoda, nie?
                                                    Dobrze chociaż dobrał sobie rodzaj działalności do osobowości- pan szmaciarz, a nie sorki, bez tego słowa "pan", bo pieniądze to on ma ale wyglądu za nic.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka