hubertus_zamoscicus
10.03.05, 08:37
za: Kroniką Tygodnia
Zdrowie Hetmana!
Miło nam donieść, że już od ponad dwóch miesięcy mamy Rok Zamościa
Nie pytaj, co Jan Zamoyski zrobił dla Ciebie (bo zrobił i tak dużo), ale
zapytaj co Ty możesz zrobić dla niego”. Bo inaczej marne będą szanse na to,
że Polska dowie się, iż mamy Rok Zamościa (to z okazji 400 rocznicy śmierci
Hetmana i 425 rocznicy założenia miasta). A jeśli nawet się dowie, to nie na
długo zapamięta. Ponieważ na razie w Urzędzie Miasta nie ma pomysłu co
zrobić, aby było inaczej. I chyba nie będzie.
- Liczymy na inicjatywy oddolne, obywatelskie - mówią pracownicy Wydziału
promocji, kultury i spraw społecznych Urzędu Miasta. - W tym roku zostały
zwiększone (z 60 do 100 tys. zł) dotacje na organizację imprez. Właśnie w
związku z Rokiem Zamościa. Cały czas wpływają oferty.
Budżet jednego festynu ze znanym wykonawcą (np. „Oddział Zamknięty” czy
Ewelina Flinta) to ok. 30 tys. zł.
Co nas czeka?
Na przełomie kwietnia i maja w Biurze Wystaw Artystycznych - Galerii
Zamojskiej zostaną zaprezentowane prace uczestników Międzynarodowego Pleneru
Ilustratorów (odbył się w sierpniu 2004 r. w Krasnobrodzie). Tytuł
wystawy: „Jan Zamoyski - Hetman Wielki Koronny i jego dzieło”. Z kolei w
Muzeum Barwy i Oręża „Arsenał” będzie można podziwiać księgozbiór Biblioteki
Ordynacji Zamojskiej w Warszawie. 22 maja na Rynku Wielkim odbędzie
się „Chóralne Bel Canto w grodzie Hetmana”, a w dniach 24 - 25 maja I
Ogólnopolski Konkurs Wiolonczelowy im. Luigi Boccheriniego. Pierwszą imprezę
(wystąpią chóry prezentujące pieśni kompozytorów włoskich) organizuje
Stowarzyszenie na rzecz Chóru „Rezonans”, drugą - Państwowa Szkoła Muzyczna I
i II stopnia im. Karola Szymanowskiego w Zamościu. Natomiast Muzeum Zamojskie
zorganizuje 3-4 czerwca wystawę i konferencję pt. „Jan Zamoyski - wódz,
mecenas, polityk”. Będzie można obejrzeć m.in. portrety Hetmana ze zbiorów
krajowych oraz Lwowskiej Galerii Sztuki i Muzeum Historycznego we Lwowie.
- Zostaną też zaprezentowane starodruki z drukarni Akademii Zamojskiej, ze
zbiorów Książąt Czartoryskich w Krakowie wypożyczymy buławę Hetmana, a z
Muzeum Wojska Polskiego - szablę i inne eksponaty. Zostanie też wydany III
tom zamojsko-wołyńskich zeszytów historycznych - mówi Andrzej Urbański,
dyrektor Muzeum Zamojskiego. Na przedsięwzięcia związane z jubileuszem muzeum
pozyskało grant z Phare (ponad 47 tys. zł).
Natomiast od czerwca do grudnia w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece
Publicznej w Zamościu będzie czynna wystawa wydawnictw i dokumentów,
tematycznie związanych z życiem i działalnością Jana Zamoyskiego. Od 25
sierpnia do 2 października w „Arsenale” będą prezentowane zbiory dawnej
Biblioteki Ordynacji Zamojskiej w Warszawie i Muzeum Zamojskiego.
Organizatorami są: Biblioteka Narodowa w Warszawie i Muzeum
Zamojskie. „Zamoyscy w dziejach Polski, w kręgu polityki, gospodarki, prawa i
kultury” to tytuł trzydniowej (15-17 września) sesji naukowej. Wykłady będą
odbywały się w miastach byłej Ordynacji oraz w Biłgoraju. Sesję zorganizują:
Komitet Obchodów „Roku Zamościa” i Uniwersytet im. Marii Curie-Skłodowskiej w
Lublinie. W październiku do Zamościa przyjadą przedstawiciele Liceów
Ogólnokształcących, noszących imię Jana Zamoyskiego. To z kolei inicjatywa I
LO w Zamościu. Rzecz jasna najważniejszym punktem programu będzie zaplanowana
na 15 września uroczystość odsłonięcia pomnika Jana Zamoyskiego.
Projekt wykonał prof. Marian Konieczny. - Pomnik zostanie odlany z brązu w
Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych, w tych samych, w których wykonano
pomnik warszawskiej Nike - mówi Mirosław Filipek, prezes Fundacji „Morando”
na rzecz Zamościa, Zamojszczyzny i Roztocza, która gromadzi środki potrzebne
na budowę monumentu (wydano ok. 200 tys. zł, brakuje jeszcze 300 tys. zł).
Gdzie ta bomba?
Będą też imprezy cykliczne „Szturm twierdzy Zamość”, „Zamojskie Lato
Teatralne”, Jarmark Hetmański”, „Spotkania kultur”, Międzynarodowy Festiwal
Zespołów Folklorystycznych „Eurofolk”, Festiwal Jazz na Kresach - New
Cooperation Zamość - Żółkiew, Międzynarodowe Spotkania Wokalistów Jazzowych,
które co roku cieszą się ogromną popularnością, ale jednak nie sprawiają, że
telewizja pokazuje miasto kilkanaście razy do roku (a tak było z „Piknikiem
Dwójki” w 1999 r.).
Z okazji roku jubileuszowego ukażą się m.in.: publikacja opisująca dobra
Ordynacji Zamojskiej, przewodnik, zostanie wybitych 50 medali. Na budynkach
należących niegdyś do Zamoyskich m.in. w Zamościu, Zwierzyńcu,
Szczebrzeszynie, zostaną zawieszone tablice informacyjne z napisami w języku
polskim i angielskim. Te ostatnie na pewno będą spełniały rolę atrakcji
turystycznych, ale dzięki nim Zamość Polski raczej nie zawojuje.
Wysłano już pisma z prośbą o objęcie uroczystości jubileuszowych medialnym
patronatem do redakcji największych gazet („Gazeta
Wyborcza”, „Rzeczpospolita”, „Polityka”, „Newsweek”), a także do TV Polonia,
TV Lublin, Polskiego Radia.
- Jeszcze nie dostaliśmy odpowiedzi - przynaje Marta Derkacz-Turczyn,
inspektor ds. kultury w Wydziale Promocji, Kultury i Spraw Społecznych.
Może dlatego, że w programie z okazji Roku Zamościa nie przewidziano
wydarzenia, za sprawą którego o Zamościu mówiłaby cała Polska.
Konferencje, wystawy itp. są ważne, ale kultura masowa rządzi się trochę
innymi prawami.
- Pracujemy nad tym, aby bardziej zainteresować Zamościem ogólnopolskie
media - mówi Mirosław Filipek. Prezes Filipek zapewnia, że są pomysły na
zorganizowanie dużej imprezy, ale dopóki nie będzie wiadomo czy taka dojdzie
do skutku, nie zdradzi żadnych szczegółów.
Prezydent promocyjny
W odpowiedzialnym za promocję wydziale Urzędu Miasta przyznają, że najlepszym
produktem promocyjnym Zamościa jest... prezydent Marcin Zamoyski.
- Gdy się pojawia na jakiejkolwiek imprezie, nawet zagranicznej, nikt nie
zwraca uwagi na marszałka województwa, wojewodę, o posłach nie ma co
wspominać. Każdy chce poznać tego Zamoyskiego, potomka Hetmana - zgodnie
twierdzą dyrektor Wydziału Promocji, Kultury i Spraw Społecznych Jadwiga
Machulewska oraz Marta Derkacz-Turczyn. W UM twierdzą, że to również za
sprawą prezydenta Marcina Zamoyskiego udało się skompletować tak dostojne
grono w komitecie honorowym obchodów „Roku Zamościa”. Są w nim m.in. ks.
prof. Jan Śrutwa, ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej, Jerzy
Szmajdziński, minister obrony narodowej, Waldemar Dąbrowski, minister
kultury, prof. dr hab. Franciszek Ziejka, rektor Uniwersytetu
Jagiellońskiego, ks. prof. dr hab. Stanisław Wilk, rektor Katolickiego
Uniwersytetu Lubelskiego, prof. dr hab. Marian Harasimiuk, rektor
Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, przedstawiciele zamojskich
uczelni, prof. dr hab. Stanisław Popek, rektor Wyższej Szkoły Humanistyczno-
Ekonomicznej, dr inż. Jan Andreasik, rektor Wyższej Szkoły Zarządzania i
Administracji, a także marszałek województwa lubelskiego Henryk Makarewicz i
wojewoda Andrzej Kurowski. O randze Roku Zamościa świadczy to, iż honorowy
patronat nad obchodami objął Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski. Jeśli wziąć
pod uwagę osoby, które zaangażowały się w przedsięwzięcie, choćby tylko
honorowo, trudno o większy splendor, który też można byłoby wykorzystać w
celach promocyjnych. Na razie jednak na stronie internetowej UM nie ma nawet
wzmianki informującej o tym, że już od ponad dwóch miesięcy mamy Rok
Zamościa.
- Wkrótce taka strona internetowa będzie - uspokaja Tomasz Kossowski,
sekretarz Urzędu Miasta.
hmm, całkiem nieźle. prace przygotowawcze trwają pełną parą. a kiedy wypada
rok Zamościa?