Dodaj do ulubionych

Powiew Ducha Świętego...

09.04.05, 11:05
Wspominam wczorajszą przepiękną Uroczystość na Placu przed Bazyliką Świętego
Piotra i juz teraz mogę powiedzieć ,że nigdy nie zapomnę tego wiatru ,który
poruszał kartami Księgi leżącej na trumnie, w której spoczywa ciało Jana
Pawła II, a stroje kardynałów i biskupów falowały niczym wzburzone morze,a
może raczej ...łany polskiego zboża, podczas letniej burzy .
Wiatr przewracał stronice ,a my mieliśmy wrażenie jakby mijały kolejne dni
życia Ojca Świętego, aż w pewnym momencie wiatr zamknął księgę!

Papież nie raz mówił ,że wiatr przejawia działanie Ducha Świętego , Który w
piątek 8 kwietnia 2005r pokazał nam swą Wielką Moc ...
Obserwuj wątek
    • benia30 Re: Powiew Ducha Świętego... 09.04.05, 11:54
      Nie księga, Januszku, a Ewangelia... Rzeczywiście, to było niesamowite.
      I słowa kardynała Josepha Ratzingera wygłoszone w homilii podczas mszy żałobnej:
      "Możemy być pewni, że nasz ukochany papież jest w oknie Domu Ojca, widzi nas i
      nam błogosławi(...)"
      • hubertus_zamoscicus Re: Powiew Ducha Świętego... 09.04.05, 12:04
        surowa trumna i zamknięta Księga.
        dwa mocne symbole...
        • januszx Re: Powiew Ducha Świętego... 09.04.05, 14:25
          Tak Hubertusie to piękne symbole a dla mnie nawet w i ę c e j niż symbol,masz
          rację miła Beniu to był Ewngeliarz ale czyż to nie księga ? w tym wypadku
          Księga Życia...
          Pozdrawiam serdecznie
          J
          • bren.ton Re: Powiew Ducha Świętego... 11.04.05, 08:56
            Januszku!
            Mysle ze powoli rzeczywistosc dociera do Ciebie i te ostanie dni dostarczyly ci
            rowniez materialu do zadumy, refleksji - tu mialam na mysli stalinowska cenzure
            w prawdziwie zamojskiej demokracji:-)
            Co sie zas tyczy symboli to zgadzam sie.
            Zeby tylko kazdy z WAS je widzial na codzien i zeby one wam w przyszlosci
            wskazywaly droge.
            Niestety moj pesymizm nie pozwala mi na to zeby nie byc zlosliwa.
            Wiec napisze tylko, ze mimo pieknych przykladow prawie z nieba plynacych nic
            sie w naszej spolecznosci nie zmieni.
            Nasze uroczystosci pogrzebowe pozostana wierne tradycji czyli sztucznym
            kwiatkom, wiencom z szarfami, wiazankom sztucznych coraz to bardziej krasnych
            kiatkow i tym podobnemu badziewiu...

            gleboko pograzona
            A.
            I tak Ksiega Zycia i Symbole docieraja do mas:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka