hubertus_zamoscicus
06.05.05, 10:54
za: roztocze.net
Co z tym gospodarzem?
Dziurawe ulice, sypiące się kamienice, brudno i byle jak, ale budżet został
wykonany, więc trzeba udzielić prezydentowi absolutorium - uznali zgodnie
zamojscy radni
Radni Zamościa udzielili absolutorium prezydentowi Marcinowi Zamoyskiemu,
choć nie omieszkali mu wytknąć, że w lokalnej prasie nazwał obecną Radę
Miasta, najgorszą od 1990 roku. Zarzucili mu, że nie przychodzi na ważne
uroczystości, że nie dba o drogi i czystość na Starówce.
Podczas sesji, 25 kwietnia, nie głosowali nad udzieleniem absolutorium
prezydentowi, a wstrzymali się od głosu, tylko przewodnicząca Maria Gmyz i
radny Jerzy Zacharow.
- Nasze miasto jest nieprzejezdne. Wszędzie pełno dziur, na ulicach i
chodnikach. Gdy deszcz poleje na Starówce, parkingowy w gumowcach musi
chodzić – narzekał radny Zacharow. - Zabytkowe kamieniczki trzeba na bieżąco
remontować, a nie raz na dwadzieścia lat. Efekt jest taki, że tynki i gzymsy
z nich odpadają. Miasto jest brudne. Zamość nie ma dobrego gospodarza.
Podczas dyskusji radni dużo mówili o katastrofalnym stanie technicznym
miejskich dróg.
- Mieszkańcy bardzo narzekają na dziurawe ulice. Mówimy o tym już od wielu
lat. Nic jednak nie robimy, by to zmienić. Wydaje mi się, że zbyt mało
poszukujemy środków poza budżetem miasta na ten cel. Zachłysnęliśmy się
rewitalizacją. Liczyliśmy na pomoc Unii, a jak na razie, nic z tego nie
wyszło - przekonywał radny lewicy, Wiesław Nowakowski.
- Przegraliśmy temat dróg i chodników. Nowa obwodnica już się “rozłazi”.
Podatnicy zalegają z podatkami oraz opłatami lokalnymi, kwota zaległości
urosła do 8 mln zł. Są to dochody miasta, które w przyszłości mogą być
całkowicie utracone – dodał Jerzy Nizioł.
Radny prawicy Krzysztof Zwolan przypomniał wszystkim, jak to na łamach jednej
z lokalnych gazet, prezydent nazwał obecną radę najgorszą od 1990 roku. Radny
Tomasz Hałasa (SdPl) wytknął gospodarzowi Hetmańskiego Grodu jego nieobecność
na spotkaniu w spółdzielni mleczarskiej podczas wręczania certyfikatu
(pisaliśmy, ze spotkanie ułożono „pod kalendarz” prezydenta).
Ostatecznie w głosowaniu, radni, poza Jerzym Zacharowem i przewodniczącą RM
Marią Gmyz, przyjęli sprawozdanie z wykonania ubiegłorocznego budżetu i
udzielili absolutorium Marcinowi Zamoyskiemu.
- Było to pierwsze od wielu lat głosowanie, nie mające podłoża politycznego –
podkreślił radny Marek Ciastoch.
Prezydent Zamoyski w końcowym wystąpieniu, nawiązując do wypowiedzi rajców
dowodził, że miasto zabiegało i nadal zabiega o środki pozabudżetowe.
- To, że nie otrzymaliśmy pieniędzy na rewitalizację Starego Miasta, nie było
naszą winą. Nasz wniosek był bardzo dobrze opracowany. Opiewał jednak na zbyt
dużą kwotę. Musieliśmy go podzielić. Wiemy już, że trzy projekty na łączną
kwotę blisko 25 mln zł, Regionalny Komitet Sterujący zaopiniował pozytywnie.
Jeżeli chodzi o inwestycje drogowe, to jesteśmy już po przetargach na budowę
ulic, na osiedlu Świętego Piątka i Sikorskiego – tłumaczył. Prezydent dodał,
że zaplanowane w ubiegłym roku dochody i wydatki zostały prawie w 100
procentach zrealizowane.
Sprawozdanie z wykonania budżetu miasta Zamościa, zanim trafiło pod obrady
Rady zostało pozytywnie ocenione przez RIO.
Budżet z nadwyżką
Dochody miasta za ubiegły rok wyniosły 156 mln 628 tys. zł (wykonanie 99,3%),
a wydatki 151 mln 539 tys. zł (wykonanie 94,00 %). Nadwyżka budżetowa na
koniec 2004 roku to 5 mln 89 tys. zł. Zaciągnięte w tym okresie kredyty i
pożyczki – 2 mln 655 tys. zł, a spłacone zobowiązania finansowe – 4 mln 558
tys. zł. Zadłużenie miasta na 31 grudnia 2004 r. wyniosło 17 mln 22 tys. zł.
W porównaniu do 2003 roku o 5,4% wzrosły dochody własne miasta (podatki i
inne opłaty lokalne).
ciekawe tłumaczenie " to nie nasza wina że nie przyznano nam dotacji" na
rewitalizację, drogi, chodniki, sprzątanie ulic, prowadzenie dobrej strony
www UM, promocję kultury i turystyki, obchody Roku Zamościa, itp itd...