Dodaj do ulubionych

Gościniec z Zamościa

07.06.05, 10:14
no właśnie,jakie charakterystyczne potrawy można znaleść w poczęstunku
przygotowanym na drogę przez zamojskie,tudzież biłgorajskie,hrubieszowskie
itd. gospodynie?
Obserwuj wątek
    • januszx pierożki z kaszą... 07.06.05, 10:29
      Stawiam na pierogi pieczone w piecu chlebowym , mysle tu o pierozkach z kaszą z
      jabłkami i z serem ,czy maja też inna nazwę ?
      koniecznie jeść jeszcze ciepłe ewentualnie te z kaszą smarzyć i podawać i ze
      śmietaną...
      • koziorozka Re: pierożki z kaszą... 07.06.05, 10:33
        gryczaną? biały ser z jabłkami? Nigdy czegos takiego nie jadłam.

        mi z Zamosciem kojarzy mi sie placek z cebulą.

        • januszx Re: pierożki z kaszą... 07.06.05, 10:42
          białego sera z jabłkami też nie jadłem ale pierożki z kaszą gryczaną jak
          najbardziej:-)
          • koziorozka Re: pierożki z kaszą... 07.06.05, 11:34
            Janusz, temat to poważny, wiec sie skup, proszę. Napisałeś:

            "Stawiam na pierogi pieczone w piecu chlebowym, mysle tu o pierozkach z kaszą z
            jabłkami i z serem ,czy maja też inna nazwę?"

            w jednym pierogu gryczana, jabłka i ser?

            • januszx Re: pierożki z kaszą... 07.06.05, 11:59
              miła Koziorozko nie wyciągaj z kontekstu:-)) piszę rownież powyżej jeść na
              ciepło ,że te z kaszą podawać ze smietana
              a zatem chodziło mi o pierozki
              a. z kaszą
              b. z jabłkami
              c. z serem
              dodam dla większego zamieszania;-),że najlepsze były
              d. z makiem - wiadomo z uwagi na pewne substancje halucy...;-))))
              wszystkie cztery rodzaje najlepiej spozywac na ciepło...

              b,c i d oczywiscie na słodko i najlepiej z mlekiem prosto od krowy ale
              schłodzonym
              pozdrawiam w samo południe
              j
              • koziorozka Re: pierożki z kaszą... 07.06.05, 12:48
                i znow sie dzieki tobie podksztalciłam, Januszu. dziekuję bardzo. A oto, co
                znalazłam:
                są to pierogi lubelskie z kaszą gryczaną albo jak inni nazywają pierogi
                "ryczczane" (wielkości małych chlebów, pieczone w blasze, z nadzieniem z kaszy
                gotowanej, zmieszanej z gotowanymi i roztłuczonymi ziemniakami)

                Przy okazji dowiedziałam sie też, że w kuchni regionalnej lubelszczyzny jest też
                zupa sałatowa, smalec z ziołami oraz grzaniec urzędowski.
                Ktoś to jadł? Zwłaszcza grzańca jestem ciekawa.
                • konradts korowaj 07.06.05, 13:30
                  Swacha - świetne to określenie z innego wątku , chyba powinno być swach? też
                  śmieszne.A jeśli piszesz Andziu o weselu to może wiesz co to jest korowaj?,
                  grzańca nie piłem .
                  • ksfiona Re: korowaj 07.06.05, 15:19
                    konradts napisał:

                    > Swacha - świetne to określenie z innego wątku , chyba powinno być swach? też
                    > śmieszne.A jeśli piszesz Andziu o weselu to może wiesz co to jest korowaj?,
                    > grzańca nie piłem .


                    hm...czyżby znowu Nas coś ominęło...???

                    • januszx Re: korowaj 07.06.05, 15:41
                      na weselu występuje swat a swach a czy swat to jest to samo określenie na
                      rodziców naszego współmałżonka Andziu co o tym powiesz?
                      Ja się wmieszam korowaj to taki wypiekane ciasto z połączonych kulek, gałążek ,
                      chrustów ze słodkiego ciasta - tak sobie sam stworzyłem definicje nie
                      sciągałem z internetu;-))
                      Pozdrawiam już popołudniu..
                      J
    • ksfiona kwatera agroturystyczna na Roztoczu-ciekawostka? 08.06.05, 17:39
      "Z Niemiec przywióziona na na Roztocze technikę chłodnego wędzenia mięs. W
      stojącej za domem wędzarni od października do marca w temperaturze 35 stopni
      okapcają się z wolna twardniejące szynki, nie do odróżnienia później od
      parmeńskich. Wędzi też w ten sposób boczek, zaś z reszty zaszlachtowanej świni
      miejscowy kiełbaśnik, wyrabia tradycyjną metodą wędliny.

      Sa tez plany otworzenia w obejściu restauracji, np. z kuchnią grecką, która -
      na mięsie stoi, a Polacy mięso lubią. Cokolwiek to będzie, sukces na
      gastronomicznej pustyni Roztocza murowany –w najbliższej zwierzynieckiej
      karczmie „Młyn”, gdzie kelner każe na siebie pół godziny czekać, - jedzenie
      wcale nie rewelacyjne(może nieaktualne,rzecz smaku,ale pizza ostatnio jedzona-w
      rankingu pizz zamojskich-jedno z ostatnich miejsc chyba sobie zapewnia).
      • koziorozka Re: kwatera agroturystyczna na Roztoczu-ciekawost 08.06.05, 18:04
        szukałam, szukałam i znalazłam, gdzie jest to gospodarstwo - w wiosce Lipowiec,
        7 km od Zwierzyńca.

        dłuższa relacja z wąwozów Lipowca jest tu
        www.radio.com.pl/czaswolny/podroze/tresc.asp?tId=127
    • ksfiona Re: szynka parmeńska z Roztocza..???. 08.06.05, 19:31
      gdzieś na Roztoczu w gospodarstwie agroturystycznym stosuje się technikę
      chłodnego wędzenia mięs. W stojącej za domem wędzarni od października do marca
      w temperaturze 35 stopni okapcają się z wolna twardniejące szynki, nie do
      odróżnienia później od parmeńskich,
      pewnie łatwo takiej szynki nie można dostać...
      • ksfiona Re: szynka parmeńska z Roztocza..???. 08.06.05, 19:32
        ksfiona napisała:

        > gdzieś na Roztoczu w gospodarstwie agroturystycznym stosuje się technikę
        > chłodnego wędzenia mięs. W stojącej za domem wędzarni od października do
        marca
        > w temperaturze 35 stopni okapcają się z wolna twardniejące szynki, nie do
        > odróżnienia później od parmeńskich,
        > pewnie łatwo takiej szynki nie można dostać...



        no i tak powielił mi się post...
        • wiloa Re: szynka parmeńska z Roztocza..???. 08.06.05, 20:29
          oj warto bylo:))
        • konradts Re: szynka parmeńska z Roztocza..???. 09.06.05, 15:11
          Takie mi tu rzeczy wypisujesz a ja głodny jestem , gdzie mogę kupić tą szynkę?
          podaj namiary.
          • wiloa Re: szynka parmeńska z Roztocza..???. 15.06.05, 17:15
            poczytalam o tych naszych rodzinnych potrawach i przypomnialam sobie jeszcze
            dobre, stare pierogi ruskie ze smietana, pycha pozdrow. wiola
            • wiloa Re: bigos 18.06.05, 15:06
              ijeszcze tesknie za bigosem nie jadlam juz bardzo dlugo a musze powiedziec ze
              bardzo lubie tylko z chudziutkim mieskiem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka