Dodaj do ulubionych

jesień na Roztoczu

09.09.05, 08:39
W tym słowie ciśnie mi się na usta masa wspomnień związanych z tą porą roku.
Przede wszystkim zbieranie plonów z pól i łąk.Uwielbiam gdy jesień jest ciepła,
słoneczna tak jak w tym roku. Były grzyby, moze jeszcze będą. Kręcą się
jeszcze turyści.
Wielu z nas napewno brało udział czynnie lub biernie w kopaniu kartofli. No i
przy tym oczywiśćie rozpalanie ogniska. Potem jego
rozgrzebywanie i jedzenie czegoś co powoduje ze i dzisiaj leci mi ślinka,
z masełkiem lub ogórkiem kiszonym.
Czy ktoś ma tez takie wspomnienia?
Obserwuj wątek
    • maria88 Re: jesień na Roztoczu 09.09.05, 15:12
      Chyba nikt tu nic nie napisze.Wszyscy są z miasta i piękną przyrodą nie mają nic
      wspólnego. Omyłkowo umieściłam ten wątek na forum Zamość, miał być na Roztoczu.
      Chociaż Zamość tez przecież leży na Roztoczu i też wkrada się jesień np.do parku
      gdzie lecą kasztany, początek opuszczania miasta przez młodzież, ktore jak ptaki
      wyfruwają z gniazd do swoich szkół co widać już "Pod Parasolkami na Starowce".
      Mniej też turystów.
      • wiloa Re: jesień na Roztoczu 09.09.05, 15:28
        ach o jesieni wspominasz :) wiesz ja lubie pochodzic po parku , po polach gdy
        liscie leca z drzew co za przyjemnosc, szczegolnie gdy piekne slonce jest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka