Dodaj do ulubionych

Przedruk....świąteczna prawda, jedna z prawd.

09.04.07, 11:05
Po internecie chidzi świateczna bubuła. Jedna z prawd o Polsce której
nie wolno teraz głosić. Działa bowiem nieformalna cenzura, zastraszanie inaczej
myślących i ludzi żyjących czynnie w czsach PRL-u.
-------------------------------------------------------
Na Wielkanoc...
sumienie.lk 09.04.07, 07:54 + odpowiedz

Oto tekst z "Angory" o polskich swiętach. Podała link, okazuje się,ze ktoś
z "czujnych" w Interiach zdążył go usunac. Poniewaz przewidziałam to, zaraz
dałam go na dysk twardy w moim kompie i teraz moge go przedstawic czytelnikom
Forum. Prosba do GIWI: wyjątkowo nie usuwaj!
Wielkie święta katolickie, masowe i kolorowe, przybierają w naszym kraju
kostium odpychającej obłudy. Wielkanoc, symbol zmartwychwstania Jezusa,
odniesiona do polskiej codzienności, pełnej bezmyślnej religijności, wydaje
się czymś kompletnie abstrakcyjnym. Nasza rzeczywistość jest bowiem
zaprzeczeniem idei Wielkiej Nocy, zwycięstwa dobra nad złem, światła nad
ciemnością. Tylko w Polsce (zdać się może komuś mądremu) Wielkanoc zaczyna
się i kończy w Wielki Piątek. Kończy się krzyżami... Nie masz większych
katolików niż obecna elita Rzeczypospolitej. W imię katolickich, więc
narodowych, wartości trwa oczyszczanie historii. I wyznaczanie dróg ku
przyszłości. Pierwszym zajęciem oficjalnie trudni się rząd, drugim prezydent.
Rząd uznał za swoją prawdę, że czysta historia nie może uwzględniać PRL-u. To
co, że PRL to dwa pokolenia Polaków? PRL trzeba wypalić do imentu. Ogniem i
mieczem. PRL był to twór polskojęzyczny, jak wszystko, nim nastała światłość,
czyli Prawo i Sprawiedliwość. Ale rząd głupi nie jest. Działa z rozmysłem.
Przecież i wielkanocnego baranka trzeba by zlustrować, bo dzierży czerwoną
chorągiew! A po co otwierać archiwa i lustrować się grupowo? Jaka z tego
korzyść polityczna? Żadna. Lepiej trzymać naród w szachu, w niepewności. Dziś
wyciągnąć z cylindra arcybiskupa kapusia, jutro - aktora donosiciela,
pojutrze - generała z moskiewskimi papierami. Ani na moment nie popuścić
zacisku. Trzymać w podłym klinczu koalicyjnych sojuszników. Nawet takich,
których nie zaprosiłoby się do domu na kolację. I uważać na swoich! Wasalny
IPN na nich też ma teczki. Łapać i żywym ogniem znakować funkcjonariuszy
ancien régime'u. Odebrać im ordery, renty i mieszkania. No chyba, że już jest
swój, że wyparł się przeszłości i złożył nowe śluby wierności. Taki może
nawet zostać ministrem skarbu. Hipokryzja odziana w habit pokory, szatę
świętej miłości kochanej ojczyzny i walki z mocami zła, nie jest jakąś
uczciwszą odmianą obłudy. Podporządkowanie wyznań wiary polityce budzi
niesmak głęboki jak oddech czasu. Medal Komisji Edukacji Narodowej dla
pogubionego gdańskiego prałata? Czemu nie? Trzeba odzyskać elektorat. Jutro
ojcu Rydzykowi wręczy się medal za długoletnie pożycie małżeńskie... Wszystko
dobre, co służy kierowniczej sile narodu. Nieudanym projektem publicystki
Telewizji Polskiej był cykl "Nie ma przebacz". Nieudanym, bo nie oglądanym,
ale zatytułowanym trafnie. Polska religijność ma często wymiar prymitywny,
niczym prawo talionu. Oko za oko, ząb za ząb... Tymczasem siłą
chrześcijaństwa jest miłosierdzie i wybaczanie, co każdy winien pamiętać z
lekcji katechizmu. No, chyba że akurat dziś jest w rządzie albo na partyjnej
posadzie. Wtedy cel jest ważniejszy niż prawdy wiary. Co zastanawiające,
problem z publicznym wyznaniem winy, pokutą i karą, ma Kościół katolicki jako
instytucja. Hierarchowie polscy, zdawałoby się doświadczeni w głębszej
refleksji teologowie, pogubili się jak kierdel owiec we mgle. Prawda was
wyzwoli... jak to łatwo powiedzieć, nieprawda? Zamiast przeżywać misterium
Męki Pańskiej, codziennie przeżywane są męki Piekarskiego. Kto i co na kogo
powiedział. Kiedy i za ile? Świadectwem prawdy (czyli dobra!) stają się
esbeckie kwity. Oskarża się ofiary, wiarygodnymi czyniąc oprawców. Napisał
ktoś: "Gdyby historia Boga wśród ludzi skończyła się w Wielki Piątek, to
ostatnimi słowami o ludzkości byłyby: wina, bunt, rozpętanie wszystkich
ludzko-tytanicznych przemocy, zdobywanie szturmem nieba przez ludzi,
bezbożność, opuszczenie przez Boga, a w końcowym efekcie: bezsens i
zwątpienie. Wówczas daremna jest wasza wiara". Cudzoziemiec nieomotany mitami
polskimi widzi więc duchowość polską jako ułomną, małoduszną, małostkową.
Polskie elity, którym usta rozdęły już dawno wielkie słowa, afirmują
rzeczywistość obcą duchowi Ewangelii. Niech głośno o tym mówi ostatnio
ochrzczony Ludwik Dorn, bo coś z tych nauk jeszcze pamięta. Pozbawiony
jakiejś znaczącej funkcji mógłby przynajmniej głosić w rządzie katechezy...
Wszak żarliwość neofitów nie ma sobie równych. Podobno chrześcijanin powinien
nie tylko wierzyć w fakt zmartwychwstania, lecz także być zmartwychwstania
świadkiem. Zmartwychwstanie to przejście od śmierci do życia, to odrodzenie,
grzechów odpuszczenie, wzajemne wybaczenie. Jest to zrozumiałe pod warunkiem,
że człowiek to świadomie zaakceptuje. Bo wszyscy jesteśmy grzeszni, ale choć
jedni zostaną potępieni, gdy inni zbawieni, to niezależnie od dmuchających
wiatrów historii, warto pamiętać, że i pierwsi, i drudzy kiedyś
zmartwychwstaną.

henryk.martenka@angora.com.pl _____________ Znakomity tekst, najpierw
usunieto go z Interii a teraz z Forum Kraj "GW". Tchórze!
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Przedruk....świąteczna prawda, jedna z prawd. 09.04.07, 13:35
      Jaka prawda cymbale?
    • czuk1 Re: Przedruk....świąteczna prawda, jedna z prawd. 10.04.07, 12:26
      Bracie... co Ty wypisujesz. Kto to czyta ? To jest forum Zamość.
      • andrzej.sawa Re: Przedruk....świąteczna prawda, jedna z prawd. 10.04.07, 13:48
        Nawet nie istotne do końca jakie to forum,tylko,że brak sensu.
    • jelcz574 Re: Przedruk....świąteczna prawda, jedna z prawd. 10.04.07, 21:07
      Tak,tak! To jest forum Zamość! Tu rządzi Januszx, nasz lokalny nawiedzony.
      • andrzej.sawa Re: Przedruk....świąteczna prawda, jedna z prawd. 10.04.07, 22:43
        A kto to jest skuter?Tylko pisz cenzuralnie.
      • czuk1 jst inaczej... 10.04.07, 23:43
        jelcz574 napisał:

        > Tak,tak! To jest forum Zamość! Tu rządzi Januszx, nasz lokalny nawiedzony.

        Czytaj w preambule forum:


        Jeśli chcesz zostać opiekunem tego forum, zgłoś się
        • andrzej.sawa Re: jst inaczej... 11.04.07, 09:42
          Widzisz jak to jest - nikt nie rządzi - źle,ktoś - jeszcze gorzej.
          A powinien się cieszyć,że nie wycięli od razu.
          Za prl-u najpierw musiałby iść na Mysią i prosić o zezwolenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka