miet.b
15.11.07, 01:44
A to był mój idol, mimo że z Zamościem nie mial nic wspólnego, tak
jak Grechuta nie miał nic wspólnego z Zamościem.
Jednak z Kaczmarkiem mam wieksze wspóle bliskosci niz z Grechutą. W
Gdańsku poznałem rodzinę spokrenioną z rodziną Grechutów, nie darzy
jednak miłością, zwłaszcza, że nie są z Zamościa tylko w pewnym
okresie czasu przbywali w Zamosciu. Też z nimi nie trzymali
kontaktow, tak jak i z Zamosciem.