Dodaj do ulubionych

skąd się biorą...monety

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.11.03, 16:30
Właśnie ... Wiadomo , ze banknoty otrzymujemy z bankomatów, a skąd biora się
na rynku monety, czy własciele sklepów , zaopatruja się w nie w bankach,
żeby mieć póxniej drobne do wydawania?

pewnie nie za mądry temat, ale ostatnio mnie to zastanawia:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: ubott Re: skąd się biorą...monety IP: *.zamosc.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 02:26
      Hihihihi z mennicy drogi Januszu z mennicy !!!!
      • users1 Re: skąd się biorą...monety 13.11.03, 06:20
        Nie wiadziałem, dlatego nie zabierałem głosu w tym wątku, a takie proste
        Ojojoj:)))))))
        To na Dzieńńńń Doooobry Baaardzo wszytkim!
        MIŁEGO DNIA :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • januszx Re: skąd się biorą...monety 13.11.03, 09:30
          A szkoda myslałem , .że przynosza je bociany...

          zmieniając nieco temat:
          Ostatnio słyszałem w radiu ,jak redaktor satyryk zastanawiał sie nad faktem
          pochodzenia człowieka od małpy i poddał do dyskusji myśl , czy nie lepiej,
          przyjemniej byłoby gdybysmy pochodzili od... bociana.
          NAwet swój adres meilowy nieco odmienił :
          artur.andrusbocianradio.com.pl :-)- na marginesie pytanie - jakie to radio?

          zatem pozdrawiam kle cześć.

          januszxbociano2.pl
          • gammma Re: skąd się biorą...monety 13.11.03, 11:31


            januszx napisał:
            > A szkoda myslałem , .że przynosza je bociany...
            >
            > zmieniając nieco temat:
            > Ostatnio słyszałem w radiu ,jak redaktor satyryk zastanawiał sie nad faktem
            > pochodzenia człowieka od małpy i poddał do dyskusji myśl , czy nie lepiej,
            > przyjemniej byłoby gdybysmy pochodzili od... bociana.
            > NAwet swój adres meilowy nieco odmienił :
            > artur.andrusbocianradio.com.pl :-)- na marginesie pytanie - jakie to radio?
            >
            > zatem pozdrawiam kle cześć.
            >
            > januszxbociano2.pl
          • gammma Re: skąd się biorą...bociany??? 13.11.03, 11:37
            nie wiem jak to sie stalo ze sie wyslalo zanim cos napisalam. cos naklikalam
            (naklekotalam) nie tak jak trzeba.

            ale o czym to mialo byc? aha bociany
            to my nie pochodzimy od bociana? dziwne rzeczy opowiadacie
            a radio to to o ktorym juz tu gdzies kiedys pisalam, ze zalewa je potop
            plastikowych wytworow przemyslu pseudo muzycznego. teraz to radio jest jak dla
            mnie na "3" minus. i chyba wciaz leci w dol. ale coz, rownac do malego? jak to
            w kabarecie TEY chyba bylo
            dobra starczy juz na razie tego klekotania
            pzdr
            g


            januszx napisał:
            > A szkoda myslałem , .że przynosza je bociany...
            > zmieniając nieco temat:
            > Ostatnio słyszałem w radiu ,jak redaktor satyryk zastanawiał sie nad faktem
            > pochodzenia człowieka od małpy i poddał do dyskusji myśl , czy nie lepiej,
            > przyjemniej byłoby gdybysmy pochodzili od... bociana.
            > NAwet swój adres meilowy nieco odmienił :
            > artur.andrusbocianradio.com.pl :-)- na marginesie pytanie - jakie to radio?
            >
            > zatem pozdrawiam kle cześć.
            >
            > januszxbociano2.pl
            • januszx Re: skąd się biorą...bociany??? 13.11.03, 12:30
              Wychądząc z założenia , że przynoszą nas Bociany nietrudno o wniosek , że od
              nich pochodzimy...kle kle

              Jesli chodzi o trójkę - zgadza sie to juz nie to co kiedyś. Ale ja cieszę się
              z tego co zostało , jest i tak o niebo lepsze od zetki czy eremefu!!.

              Poranne audycję Piotra Barona , może ciut słabsze od dawnych Marka Wałkuskiego
              ale trzymają poziom.

              Trojkowy expres o 19-tej - tez można znaleźc ciekawe kawałki.
              Wspomniana przeze mnie audycja powtórka z rozrywki - świetnie mi słuzy przed
              zaśnięciem.

              Tez jestem zbulwersowany przesunięciem audycji Ptaszyna Wróblewskiego ,
              Manna , Kydryńskiego , KAczkowskiego, Chojnackiego na nieludzka godzinę 12 stą
              w nocy. Ale szczęsliwy jestem , że w ogóle te programy sa - zdarza sie , że
              sobie posłucham , zasiedziawszy sie do późnych godzin.

              Pozsotaje jeszcze niedziela , która ciągle ma poziom!!, najwyższy. Od 15 - do
              17 sjesta - bardzo mi sie podoba muzyka proponowana przez Marcina
              Kydryńskiego.
              o siedemnastej mamy autorski program P. BArona - wyciszająca, uspakajająca
              muzyczka, a jeszcze kilka tygodni temu była przerażająca audycja "droga do
              Ostołęki" - b e z n a d z i e j a .Byc może , że nawet tytuł pozostał ale
              zmienił sie prezenter!
              Dalej o 19 - program rozrywkowy - poziom jak zawsze był i jest.
              20-sta koncert- ostatnio T.Love , ma byc Kaya... trudno sie przyczepić .

              No i nakoniec cos dla prawdziwych koneserów 21 -24 Piotr Kaczkowski i MINI
              MAX!!!! ten nastrój jest niepowtarzalany

              Oczywiście mógłbym sie także przyczepić do wielu programów- np audycję
              Rokosa , czy pop w soboty. i jeszcze by sie znalazło.
              Cieszę się jednak miła Gammo, z tego co mi zostało!
              kle
              kle
              j

              • gammma Re: skąd się biorą...beznadziejne radia??? 13.11.03, 12:49
                tak to wszystko prawda co mowisz, ale jak czlowiek chce posluchac przyzwoitego
                radia w innych godzinach? np przy tym przyslowiowym krojeniu marchewki lub
                innych dobr natury? to co? wtedy tylko plastiki zostaja i z mozgu sie robi
                taka marchewka siekana
                pzdr
                g

                januszx napisał:
                > Wychądząc z założenia , że przynoszą nas Bociany nietrudno o wniosek , że od
                > nich pochodzimy...kle kle
                >
                > Jesli chodzi o trójkę - zgadza sie to juz nie to co kiedyś. Ale ja cieszę
                się
                > z tego co zostało , jest i tak o niebo lepsze od zetki czy eremefu!!.
                >
                > Poranne audycję Piotra Barona , może ciut słabsze od dawnych Marka
                Wałkuskiego
                > ale trzymają poziom.
                >
                > Trojkowy expres o 19-tej - tez można znaleźc ciekawe kawałki.
                > Wspomniana przeze mnie audycja powtórka z rozrywki - świetnie mi słuzy przed
                > zaśnięciem.
                >
                > Tez jestem zbulwersowany przesunięciem audycji Ptaszyna Wróblewskiego ,
                > Manna , Kydryńskiego , KAczkowskiego, Chojnackiego na nieludzka godzinę 12
                stą
                > w nocy. Ale szczęsliwy jestem , że w ogóle te programy sa - zdarza sie , że
                > sobie posłucham , zasiedziawszy sie do późnych godzin.
                >
                > Pozsotaje jeszcze niedziela , która ciągle ma poziom!!, najwyższy. Od 15 -
                do
                > 17 sjesta - bardzo mi sie podoba muzyka proponowana przez Marcina
                > Kydryńskiego.
                > o siedemnastej mamy autorski program P. BArona - wyciszająca, uspakajająca
                > muzyczka, a jeszcze kilka tygodni temu była przerażająca audycja "droga do
                > Ostołęki" - b e z n a d z i e j a .Byc może , że nawet tytuł pozostał ale
                > zmienił sie prezenter!
                > Dalej o 19 - program rozrywkowy - poziom jak zawsze był i jest.
                > 20-sta koncert- ostatnio T.Love , ma byc Kaya... trudno sie przyczepić .
                >
                > No i nakoniec cos dla prawdziwych koneserów 21 -24 Piotr Kaczkowski i MINI
                > MAX!!!! ten nastrój jest niepowtarzalany
                >
                > Oczywiście mógłbym sie także przyczepić do wielu programów- np audycję
                > Rokosa , czy pop w soboty. i jeszcze by sie znalazło.
                > Cieszę się jednak miła Gammo, z tego co mi zostało!
                > kle
                > kle
                > j
                >
                • januszx Re: skąd się biorą...beznadziejne radia??? 13.11.03, 12:57
                  proponuje posłuchac czasem płyt , żeby nam sie głowy nie zmieniły w
                  makówki,wypychane marchewka siekaną:-), bo daleko nie zajedziemy...
                  pozdrawiam j
                  • ubott.1 Re: skąd się biorą...monety ??? 11.12.03, 03:19
                    A lubicie wogóle monety ???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka