miet.b 15.11.03, 14:15 Słyszałem, ze jest to pomysł pewnego żyda przedwojennego z Nowego Miasta. Czy ktoś potwierdzi to Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czuk1 Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 15.11.03, 14:59 miet.b napisał: > Słyszałem, ze jest to pomysł pewnego żyda przedwojennego z Nowego Miasta. Czy > ktoś potwierdzi to Witam Cię u siebie, na swoim forum. Dlatego witam, bo jak czytałeś nasze dyskusje nie można Cię było zobaczyć . Teraz jest okey. Historycy nasi (forumowi eksperci)wypowiedzą sie napewno , a jeśli nie to Gamma wygrzebie odpowiedż z pod ziemi. Na moj stary nos - jeśli placki i cebula to ulubione jedzenie Żydów - to do cebularza już bardzo blisko . m Odpowiedz Link Zgłoś
ubott.1 Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 15.11.03, 15:25 Hmmm cebularz dobra sprawa, jeszcze z masełkiem i mleczkiem na łonie natury. A któż go wymyślił trzeba by poszperać było. Witam Cie miet.b !!! Odpowiedz Link Zgłoś
miet.b Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 15.11.03, 15:33 Opowiadał mnie kiedyś to mój kuzyn z Wrocławia, który wyjechał tam zaraz po wojnie. Ja mam ponad 50 lat on był o wiele starszy (teraz już nie żyje). Jak był w Zamościu zawsze kupował nawet kilkanaście sztuk tych placków przed odjazdem do Wrocławia. Odpowiedz Link Zgłoś
ubott.1 Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 15.11.03, 15:37 Ja pamiętam jeszcze te placki co cebuli nyło dużo i maku. Potem popsuły sie trochę te placki ale teraz to nawet nawet juz są. Ciekawe czy w innych miejscach w Polsce też one występują. Może to nasz taki regionalny produkt. Odpowiedz Link Zgłoś
miet.b Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 15.11.03, 15:45 Podobno w tej postaci co zamojski cebularz nie występuje nigdzie w kraju. Ja się z tym niespotkałem. Sadzę, że jest to taki Nasz "oscypek". Odpowiedz Link Zgłoś
ubott.1 Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 15.11.03, 16:15 Poczekamy na wypowiedzi zamościan co nie mieszkają już w Zamościu. Niech się wypowiedzą w tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
januszx Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 15.11.03, 18:53 Cebularz to nasz regionalny plecek z bogata tradycją, jest się czym pochwalić Zakopane ma oscypki, Wadowice kremówki a my... Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Przeczuwam wojnę.... 15.11.03, 19:51 ...bo u nas, w Lublinie, mówi sie że cebularz to produkt typowo lubelski i inie wystepuje nigdzie w Polsce więcej, co odczuałam na własnej skórze chodząć w któreś wakacje po sklepach spozywczych Krakowa i domagając się cebularzy. Dopiero potem koleżanka - krakowianka oświceiła mnie że oni biedni nie znaja tego cudu. A woujne o cebularza ropocznie ten oto wątek przeze mnie niefortunnie wygenerowany: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=9099558 i jeszcze to: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=7131226&a=7288866 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=2792194&a=2792194 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=1609638&a=1609638 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=62&w=865564&a=865564 No , jak widac temat na forum byl szeroko dyskutowany a sam cebularz emablowany, tak więc myśle , ze jadnak miłośc do cebuli i maku nas połączy. Pozdrowienia od forum lubelskiego :))) Odpowiedz Link Zgłoś
users1 Re: Przeczuwam wojnę.... 15.11.03, 20:00 ryza_malpa1 napisała: > ...bo u nas, w Lublinie,....... Witaj Lublinie, Czy nawet placki chcecie nam zabrać :( To żart. Czy zamiast deliberować czyj w końcu jest ten placek, nie lepiej zjeść go choćby na kolację, Jak ktoś ładnie poprosi to wskarzę gdzie są wspaniałe placki z cebulą - duże cebuli pieczone na tzw. trzonie z podsypką z otrąb - wspaniałe, prawie takie jak za dawnych czasów, kiedy zostały wymyślone, a może, kto wie, jeszcze lepsze. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: Przeczuwam wojnę.... 15.11.03, 20:04 To opatentujmy go razem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
users1 Re: Przeczuwam wojnę.... 15.11.03, 20:09 O! na to to sie jescze moge zgodzić :)). pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
miet.b Re: Przeczuwam wojnę.... 15.11.03, 20:12 Delikatnie rzec ujmując. Lubelski cebularz nie jest taki sam jak zamojski. Często jestem w Lublinie i porównuje smaki. Nie twierdzę, że lubelski jest zły jednak ma inny smak. Opowiadał mi zmarły kuzyn, że jako mały chłopak chodził do sklepu swojego ojca na rynku Nowego Miasta w Zamościu. Aby się nie nudził zawsze kupował mu cebularz. Piekarnię prowadził żyd w południowej części rynku. Cebularze jego wypieku sprzedawane były w okolicznych miastach w Lublinie też. Żyd ten zdążył jeszcze sprzedać wszystko i wyjechać. Nie znam jego dalszego losu, czy skończył w obozie czy przeżył wojnę. Odpowiedz Link Zgłoś
januszx Re: Przeczuwam wojnę.... 15.11.03, 20:16 Propnuję dać wiarę znanemu specjaliście w dziedzinie Cebularzy Mietowi B.:-) Witam na naszym forum i zapraszam do wspólnej zabawy. pozdrawiam i tymczasem dobranoc j Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: Przeczuwam wojnę.... 15.11.03, 20:32 A czy mam inne wyjście niż dać wiare Mietowi b??? Szcerze mówiac nigdy nie jadłam ani nawet nie widziałam zamojskiego cebularza. Czy może mi fachowiec jakis określić subtelną różnice? Odpowiedz Link Zgłoś
miet.b Różnica 15.11.03, 22:00 Według mnie różnica jast taka. Lubelskie cebularze są bardziem miękkie, jest wiecej cebuli(cebula nie jest solona), zamojskie są twardsze, cebula bardziej dopieczona i solona jest też więcej maku. Odpowiedz Link Zgłoś
wiloa Re: Różnica 16.11.03, 07:36 jeśli cebularze lubelskie sa miekkie i z niedopieczoną cebulką, to wole nasze cześć Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: Różnica 16.11.03, 10:10 Ech, chyba ,musze przyjechać do Zamościa i spróbować.....moze i skórka jest niedopieczona ( wg. mnie całkiem w porządku) ale za to mamy więcej ceblui:)) Odpowiedz Link Zgłoś
januszx cebularze , cebularze 16.11.03, 18:08 ryza_malpa1 napisała: > Ech, chyba ,musze przyjechać do Zamościa i spróbować.....moze i skórka jest > niedopieczona ( wg. mnie całkiem w porządku) ale za to mamy więcej ceblui:)) Pomysł z przyjazdem do idealnego miasta popieram, a jak Ubott się ucieszy!, następny pozytywny przykład oddziaływania na ludzi poprzez nasze forum... a cerbularze nasze twarde z przepyszna, podsmażaną na różowo cebulką {jeśli mówi tak Miet, to tak jest:-)} , niebo w gębie pozdrawiam j Odpowiedz Link Zgłoś
ubott.1 Re: cebularze , cebularze 16.11.03, 21:18 Pozytywne oddziaływanie powiadasz hmmm .... coś w tym jest hihihihi. Odpowiedz Link Zgłoś
mise Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 17.11.03, 12:49 Występują w innych miastach Polski-chociażby w stolycy I sa nawet takie z makiem, czyli pewnie jak te zamojskie Nie wiem, nigdy niestety zamojskich nie jadłam Ale spotkalam się za to z wypowiedziami Zamościan że "pizzerki" (tak jakoś je zwali) to też wymysł zamojski. Najśmieszniejsze,że uwazali że tylko w Zamościu występują Odpowiedz Link Zgłoś
tytus.de.zoo Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 17.11.03, 13:40 Czesc powiedzcie mi czy to co jadlem to byl cebularz. Kupiłem taki płaski placek z celuba (były też wersje z pieczarkami itp.) w sklepie kolo rynku solnego (?) - idac na tył ratusza, tam jest mały placyk z ładnie odnowiobymi kamieniczkami (solny?)i idać dalej tą uliczką dochodzi sie do placu z duzym prztystankiem autobusowym, z placu na wprost widać fortyfikację, na lewo kościół. Sklepik jest tuż za tym rynkiem i między tym placem z przystankiem, po prawej stronie. Dobre było i tanie, potem przetestowałem sobie wersję z pieczarkami, było też coś z makiem i chyba papryką, ale cebulowy jest najlepszy. Czy to był cebularz? Gdzie jeszcze można to kupić? ps. Podobne rzeczy jadłem w białymstoku, więc cyba nie jest to taki lokalny specjał. Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 17.11.03, 17:14 To było to, tylko prawdziwy fan cebularzy wersji z pieczarkami i nnym badziewiem poza cebula do ust nie bierze...Co do różnic , to dziś w biedronce napotkałam dwa typy cebularzy. Według definicji podanej wyżej, do wyboru był cebularz i lubelski ( jaśniejszy ) i zamojski ( chrupiący i speiczony , mniej cebuli ). Tak więc oba typy są u nas dostępne , choc fakt, ze te jaśniejsze zdarzaja sie częściej. Odpowiedz Link Zgłoś
januszx Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 17.11.03, 17:35 Może traktat o wyższości cebularza x nad cebularzem y:-)), i to nie zupełnie żarty mógłby być naprawde ciekawy, posiadający elementy satyryczne!. Dykusja w tym temacie jest przezabawna.. "janiejsze" cześciej ? Jaśnie Pani- ale chyba w miescie stołecznym wojewódzkim?? pozdrawiam j Odpowiedz Link Zgłoś
tytus.de.zoo Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 17.11.03, 17:47 > To było to, to mialem wyczucie. ten sklepik to bylo pierwsze miejsce, gdzie skierowalem sie poczuwszy glod. I prosze natrafilem na cebularze > tylko prawdziwy fan cebularzy wersji z pieczarkami i nnym > badziewiem poza cebula do ust nie bierze... Tylko ja nie wiedzialem, ze to byly cebularze i myslalem, ze jadlem po prostu placki z dodatkami :)) mogly to byc pieczarkarze, paprykarze i cebularze a gdzie to jeszcze mozna kupic? Odpowiedz Link Zgłoś
ryza_malpa1 Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 17.11.03, 21:28 Wszedzioe. Polecam w zestawie śniadaniowym razem z kefirem z Krasnegostawu. Nie ma zastepstwa!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
januszx Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 17.11.03, 22:12 zamawiam na jutrzejsze śniadanie jeden:-) kefir mam w lodówcę... Odpowiedz Link Zgłoś
januszx Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 18.11.03, 12:47 dobrze jeszcze tylko cebularza zamojskiego polęce i lecę i jeszcze coś podciagne , zaraz wybiorę... coby sie nie roztopić w podziekowaniach:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mm-ka Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 18.11.03, 23:19 Zobaczcie co mówią na forum Lublin. Pzdr M Odpowiedz Link Zgłoś
lord_word Re: Czy placki "cebularze" to pomysł zamojski 26.11.03, 16:32 ostatnio widzialem w geancie w krakowie zagoscily na stale lw Odpowiedz Link Zgłoś