users1
26.11.03, 20:35
Witam wszystkich!
Obiecałem że dzisiaj wrócę na forum z nową zagadką. Miała to być zagadka o
herbie Zamościa. Niestety muszę zawieść tych co na nią czekają oraz pocieszyć
tych, ktorzy mnie razem z moimi zagadkami nie lubią.
Zagadki nie będzie a przynajmniej nie będzie jej przez najbliższe dni.
W dniu dzisiejszym Janusz rozpoczął wątek o Chrząszczu i Szczebrzeszynie.
Następnie MM-ka przepraszając mnie (choć nie wiem za co) w tym samym wątku
zaproponowała zagadkę o herbie Szczbrzeszyna. Wprawdzie Szczebrzeszyn jest mi
trochę odleglejszy niż Zamość (przepraszam moich przyjaciół ze
Szczebrzeszyna), ale wydaje mnie się, że Mm-ka zaproponowała świtną, aby nie
powiedzieś doskonałą historię.
Proszę zauważcie posty, w których Ememka pyta; ile było herbów, a ja
odpowiadam że więcej niż jeden, a następnie stawiam na 2 i pół.
Zapewniam Was że to ciekawa historia i godna Waszej uwagi. Mam nadzieję że
Ememka rozumie tekst ktory napisałem i na zokończenie zagadki opowie nam
historię herbu Szczebrzeszyna, a może i w Szczebrzeszynie nas czytają i jakiś
chrząszcz do nas zawita.
Teraz już wiecie że w tytule wątku oszukałem Was, ale to w dobrej wierze,
zachęcam Was do, jak to Janusz pisze, rozstrzaskania tego herbu.
Pozdrawiam i do zobaczenia z herbem Szczebrzeszyna w tle oczywiście w wątku
Janusza.
Woj.