Dodaj do ulubionych

praktyka i praca

04.01.11, 13:07
Prosze o rade. Od dluzszego czasu ubiegam sie o prace. Ostatnio znow wlaczylam w to opcje odbycia ponownie praktyki. I wreszcie cos zaczelo sie dziac. Kilka dni temu dostalam propozycje praktyki (na 4 miesiace) i juz sie na nia zgodzilam. Mam zaczac od 1. lutego- halbtags. Ale, nastepnego dnia dostalam zaproszenie na rozmowe o prace i wyglada na to, ze mam duze szanse dostac te posade- teilzeit (max. 20 godzin w tygodniu). Mam teraz dylemat. Nie chcialabym odmawiac ani jednemu ani drugiemu pracodawcy. Praktyka u tego pracodawcy duzo by mi dala, bo bede odpowiedzialna za wazny miedzynarodowy projekt i oczywiscie super jest cos takiego miec w zyciorysie. Ale nie mam zadnej gwarancji, ze po praktyce dostane tam stale zatrudnienie. przeciwnie, dano mi do zrozumienia, ze nie szukaja nikogo nowego oprocz praktykantow. Z tej drugiej posady tez nie chce rezygnowac, bo chociaz niewiele ona ma wspolnego z moimi studiami, to jednak jest to wreszcie prawdziwa i pewna posada a nie tylko praktyka. W sumie nie bede zarabiac duzo. Praktyki oferuja mi ok. 300-400€ i domyslam sie, ze skoro to praktyka na pol etatu, to placa tez bedzie skrocona o polowe- czyli moge liczyc na 150 w najgorszym a 300€ w najlepszym wypadku. U tego drugiego pracodawcy zarobilabym, pracujac na pol etatu, ok. 800€. W sumie pracujac i tu i tu wychodzi 950-1200€ w miesiacu. Nie jest tragicznie. Ale nie o to chodzi. Zastanawiam sie, czy 1. wolno mi z punktu widzenia prawa odbywac praktyke i pracowac jednoczesnie? Oczywiscie nie zamierzam ukrywac ani przed jednym ani przed drugim pracodawca, ze mam jeszcze drugie miejsce pracy.
2. Co wowczas z Lohnsteuerkarte? Czy musze miec dwie? Jestem mezatka. Moj maz ma nizsza klase podatkowa. Gdybym pracowala w jednym miejscu, mialabym "piatke". ale jak bede do tego robic jednoczesnie praktyke, to musze pewnie miec dwie karty?
Bede wdzieczna za rzeczowe odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: praktyka i praca 04.01.11, 13:56
      Mozesz pracowac i tu, i tu za zgoda obu pracodawcow. U "praktykodawcy" powinnas zlozyc Lohnsteuerkarte VI (uwaga - od tego roku za karty podatkowe odpowiada nie Verwaltung, a bezposrednio Finanzamt). No chyba ze ta praktyka oficjalnie bylaby Minijobem? A tak poza tym to droga od rozmowy do zatrudnienia jest czasem dosc dluga, wiec nie podejmuj zadnych pochobnych decyzji. Powodzenia!
      • kobietka_29 Re: praktyka i praca 04.01.11, 14:19
        Dzieki, annajustyna. Wlasnie w miedzyczasie w internecie znalazlam ta informacje, ze musze obydwu pracodawcow prosic o pisemna zgode na takie rozwiazanie. Wiem, ze droga jest dluga. Ale chce sie zorientowac wczesniej, zeby wiedziec, jak to rozegrac. Praktyke mam zapewniona. Co z ta druga praca, oakze sie w nastepnym tygodniu. Wlasnie zastanawiam sie, czy nie moglabym ta praktyke odliczyc jako Minijob. Ale pewnie decyduje o tym "praktykodawca". A ten, chociaz jestem juz po studiach, raczej nie zgodzi sie na takie rozwiazanie.
        Czy nie lepiej byloby, w przypadku, gdyby wapalilo tez z tym Teilzeitjobem, raczej ten Teilzeitjob wziac na 6-ke a praktyke na 1-ke? W odwrotnym przypadku chyba musialabym doplacac do rocznego rozliczenia? Bo z praktyki odcigneliby mi na 6tce za malo podatku. Czy sie myle?
          • kobietka_29 Re: praktyka i praca 04.01.11, 16:34
            No wlasnie dlatego mysle, ze lepiej byloby na 6tke wziac ten Teilzeitjob, bo to w nim potencjalnie (jesli go dostane) bym zarabiala wiecej. Pozatym praktyka bedzie trwala tylko 4 miesiace. A praca z umowa na 2 lata. Ech, jesli dojdzie wszystko do skutku, to i tak bede musiala w czerwcu (po praktyce) znow zmienic klase podatkowa na 5tke. Masakra z tym prawem podatkowym. W kazdym razie, dziekuje.
      • caysee Re: praktyka i praca 04.01.11, 18:24
        No wlasnie, musisz koniecznie poinformowac obu pracodawcow o twoich zamiarach, bo jezeli to podobna branza, to moze byc kiepsko, nie kazdy pracodawca sie zgodzi na taki uklad.
    • kobietka_29 dostalam prace!!! 19.01.11, 10:40
      Nie chcialam niczego zapeszac. Nie smialam nawet myslec pozytywnie, zeby sie znow nie rozczarowac. Bo rozmowa przebiegla milo i mialam lepsze przeczucie niz dotad, ale wiadomo- od rozmowy do pracy jeszcze daleko. Tymczasem jutro podpisuje papiery. Praca na pol etatu. Kokosow nie zarobie. Ale to rzetelny pracodawca, zadna Leihfirma. Przysluguja mi dodatki, beda mi placic Betriebsrente, dokladac sie do kosztow przejazdu do pracy. teraz mam tylko jeden problem- jak odmowic praktykodawcy. Myslalam, ze pogodze obydwie prace, ale teraz, gdy wiem juz wiecej o obowiazkach z nimi zwiazanymi, jestem pewna, ze sie nie wyrobie. Do tego musze dojezdzac i mam tez obowiazki gdzie indziej jako wolontariuszka. mam wyrzuty sumienia. nie lubie odmawiac. szczegolnie, ze to znajomi i inni znajomi z kolei posredniczyli w znalezieniu tej praktyki. ale nie mam wyboru.
      • jureek Re: dostalam prace!!! 19.01.11, 10:51
        kobietka_29 napisała:

        > Nie chcialam niczego zapeszac. Nie smialam nawet myslec pozytywnie, zeby sie zn
        > ow nie rozczarowac. Bo rozmowa przebiegla milo i mialam lepsze przeczucie niz d
        > otad, ale wiadomo- od rozmowy do pracy jeszcze daleko. Tymczasem jutro podpisuj
        > e papiery. Praca na pol etatu. Kokosow nie zarobie. Ale to rzetelny pracodawca,
        > zadna Leihfirma. Przysluguja mi dodatki, beda mi placic Betriebsrente, doklada
        > c sie do kosztow przejazdu do pracy. teraz mam tylko jeden problem- jak odmowic
        > praktykodawcy.

        Ja bym powiedział wprost, że odmawiam, bo w miedzyczasie trafiła się normalna praca.
        Nikt nie powinien mieć Ci za złe, że wolisz pracę od praktyki.
        Jura
        • kobietka_29 Re: dostalam prace!!! 19.01.11, 12:24
          Teoretycznie, praktykodawca wie, ze moglam sie rozmyslic. Nie ukrywalam przed nimi tego, ze szukam pracy. spotykam sie jutro osobiscie z ta znajoma, zeby jej odmowic. Nie chcialam tego robic przez telefon.
          • annajustyna Re: dostalam prace!!! 19.01.11, 19:50
            A mialas juz podpisane papiery na praktyke? Zeby nie bylo, ze nie mozesz sie z niej wymigac przed jej rozpoczeciem (i dopiero wtedy ewentualny okres wypowiedzenia etc.). Pracy gratuluje i zycze powodzenia! Ja w mojej mam 2 lutego Abschiedsparty, jako ze zaczynam nowy okres zycia...
            • kobietka_29 dzieki wszystkim za gratulacje 20.01.11, 18:03
              Nie, nie mialam podpisanych papierow. wciaz na nie czekam. bo facetowi z verwaltung sie nie spieszy. teraz to nawet na moja korzysc wychodzi. z etycznego punktu widzenia na pewno nie jest dobrze, ze ich teraz zostawiam. ale z punktu widzenia prawa, nie jestem im nic dluzna.
              Bylam umowiona na dzis z ta niby-znajoma, zeby jej powiedziec, ze tej praktyki nie podejme. Pocalowalam klamke. Jak nie, to nie. Powiem przez telefon. Trudno.
              Dalo mi to troche do myslenia. Z jednej strony mialam praktykodawce, ktory najpierw sie cieszy, ze podejmuje u niego praktyke od stycznia. Za dwa dni mowi mi jednak, ze nie jest pewny czy i kiedy. potem urywa ze mna kontakt, zeby znow w polowie stycznia powiedziec mi, ze mam sie cieszyc, bo praktyke zaczynam w lutym. ale papierow jednak nie jest w stanie mi przyslac na czas. umowione terminy ze mna tez ignoruje, bo ja przeciez jestem tylko praktykantka.
              Z drugiej strony mam pracodawce, ktory chwali mnie za moje wyksztalcenie, za moje oceny na studiach, ktory nie chce, zebym dlugo pozostawala na tym stanowisku i obiecuje mi polecic mnie dalej. Rozmawia ze mna jak z dorosla osoba, ktora moze ostanio miala pecha w zyciu, ale jednak cos w zyciu osiagnela, ma wiedze i doswiadczenie. Wiem, ze gdy rozpoczne prace, to juz nie bedzie tak slodko. Ale mysle sobie, ze pracodawca, ktory juz przed rozpoczeciem pracy traktuje swojego potencjalnego pracownika niepowaznie, na pewno nie jest dobrym pracodawca. Ciesze sie, ze znalazlam ta prace. Nawet bez znajomosci.
              • luna_de Re: dzieki wszystkim za gratulacje 20.01.11, 18:13
                Kobietka, ja tez odmowilam praktyke (po podpisaniu umowy), babka byla wsciekla na mnie ale dzis pewnie juz nawet nie pamieta mojego nazwiska... A ja skorzystalam, druga praktyka byla blizej miejsca zamieszkania i nauczyli mnie tam bardzo duzo. Nie zaluje, choc mialam na poczatku wyrzuty sumienia.
                Odmow mailem badz przez telefon, podziekuj i ciesz sie, ze masz prace:)
                Pozostaje mi zyczyc Ci fajnej atmosfery w firmie i przyjaznych wspolpracownikow:)
    • kobietka_29 odmowilam mailem 23.01.11, 11:51
      jakoze mojej opiekunki praktyki nie zastalam w biurze-pomimo ze to ona ustalila termin (i mam pewnosc, ze nie zapomniala o mnie przez przypadek- tego dnia miala swoje comiesieczne zebranie, ktore ma miejsce tego samego dnia miesiaca), postanowilam jej odmowic przez maila. chcialam zadzwonic, ale pewnie znow bym dostala wyrzutow sumienia i obiecywala jakies uslugi za darmo (chcialam im tlumaczyc i przeprowadzac konferencje w moim dniu wolnym od pracy- taka glupia jestem). a po tym, jak oni mnie caly czas traktowali, nie zasluguja na to. grzecznie odmowilam, ze sie zorientowalam bardziej szczegolowo, jakie beda moje zadania w nowej pracy, bo czeka mnie duzo Fortbildung, bo wieczorami dzialam spolecznie w pewnym e.V. i nie bede w stanie pogodzic tych wszystkich obowiazkow na raz. Podziekowalam im za otrzymana szanse i za to, ze mnie tak milo przyjeli (co wcale nie jest prawda) no i pozyczylam wszystkiego dobrego. to trudne, ale kiedys musze sie wreszcie nauczyc myslec o sobie i przestac zyc ciagle wyrzutami sumienia.
      • annajustyna Re: odmowilam mailem 23.01.11, 12:14
        I bardzo slusznie! Ja przejrzalam na oczy, jak moje kolezanki w wieku po 45-ce dostaly przedluzenie umowy na kolejne trzy lata z dobitnym zaznaczeniem, ze jako lojalne pracownice nie powinny szukac w trakcie tychze umow innej (chocby i na czas nieokreslony) pracy. W doopach sie pracodawcom poprzewracalo :/.
        Powodzenia w pracy i satysfakcji!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka