ogórki kiszone

07.01.11, 22:16
Czy w Niemczech są ogórki kiszone, takie prawdziwe jak w Polsce, nie konserwowe. Jesli tak to gdzie (w sieciach) można je kupić?
    • folksdojczer4kategorji Re: ogórki kiszone 07.01.11, 22:23
      dmuchawcelatawce napisała:

      > Czy w Niemczech są ogórki kiszone, takie prawdziwe jak w Polsce, nie konserwowe
      > . Jesli tak to gdzie (w sieciach) można je kupić?
      ------------------------------------
      • dmuchawcelatawce Re: ogórki kiszone 07.01.11, 22:31
        Jejku a w takich normalnych (Lidl, Aldi czy coś w tym stylu?
        • folksdojczer4kategorji Re: ogórki kiszone 07.01.11, 22:38
          dmuchawcelatawce napisała:

          > Jejku a w takich normalnych (Lidl, Aldi czy coś w tym stylu?
          ------------------------------
          • dmuchawcelatawce Re: ogórki kiszone 07.01.11, 22:42
            Nie ma. Blizej mi do Niemiec. A tam tez nie ma. A ja tak potrzebuje ogórca kiszonego.
    • koelschefrau Re: ogórki kiszone 07.01.11, 22:49
      Nazywaja sie "Salzgurken" podobne to polskich kiszonych........sa wszedzie Tom Kaufland, itd.
      • dmuchawcelatawce Re: ogórki kiszone 07.01.11, 23:14
        O dzięki,dzieki, dzieki, życie mi uratowałas.
        Rozumie, że jak wszęddzie to w takim Lidlu (najbliżej mam od granicy) też mogliby mieć?
        • gaarsch kupuję polskie "ogórki kwaszone domowe" 07.01.11, 23:38
          firmy Vitarol w sklepie Kaufpark w Bochum po 1,99 euro.
          Są też kwaszone innych firm w polskich sklepach Lazar, ale nie tak dobre.
          • gaarsch Re: kupuję polskie "ogórki kwaszone domowe" 07.01.11, 23:39
            www.polprodukt.de/polproduct/onlineshop/index.html?d_8002_Sauergurken___Ogorki_kwaszone_domowe___Vitarol430.htm
          • annajustyna Re: kupuję polskie "ogórki kwaszone domowe" 08.01.11, 10:11
            Ogorki kwaszone wedlug slownikow to jednak ogorki z dodatkiem octu (aczkolwiek w niektorych regionach niepoprawnie uzywa sie tego okreslenia zamiennie z kiszonymi, tak jak zurek i bialy barszcz, choc tez jest roznica w mace). W Monachium nawet jak sie znajdzie ogorki polnischer Art, to maja ocet :(. Pozostaje tylko polski sklep, w ktorym wlasnie kwaszone sa kiszone...
            • luna_de Re: kupuję polskie "ogórki kwaszone domowe" 08.01.11, 10:27
              ;)))ale mi smaka narobiliscie:) Najlepsze to takie domowej roboty, mamusine, z ogorkami z dzialki.
              • jureek Re: kupuję polskie "ogórki kwaszone domowe" 08.01.11, 10:34
                luna_de napisała:

                > ;)))ale mi smaka narobiliscie:) Najlepsze to takie domowej roboty, mamusine, z
                > ogorkami z dzialki.

                My robimy właśnie sami. Ale małosolne, które zjadam od razu. Teraz nie sezon.
                Jura
            • jureek Re: kupuję polskie "ogórki kwaszone domowe" 08.01.11, 10:30
              Ale w Salzgurken nie ma octu. Fakt, że te ze Speewaldu smakują trochę inaczej niż znane mi z Polski, ale wcale nie gorzej.
              Jura
              • annajustyna Re: kupuję polskie "ogórki kwaszone domowe" 08.01.11, 11:17
                Salzgurken w Bawarii chyba nie dostaniesz. Ale skoro tutaj anwet do salatki ziemniaczanej dodaje sie octu :/.
                • jureek Re: kupuję polskie "ogórki kwaszone domowe" 08.01.11, 11:29
                  annajustyna napisała:

                  > Salzgurken w Bawarii chyba nie dostaniesz. Ale skoro tutaj anwet do salatki zie
                  > mniaczanej dodaje sie octu :/.

                  Ja też dodaję ocet do sałatki ziemniaczanej. I wytopioną słoninę wędzoną.
                  Najbardziej smakuje mi taka właśnie najprostsza sałatka ziemniaczana, jaką robił mój dziadek, gdy np. zostały ziemniaki z obiadu. Tylko ziemniaki, cebula, sól, pieprz, ocet, wytopiona słonina i domowy majonez (jajko, olej i musztarda). Mniam.
                  Jura
                  • jurand1906 Re: kupuję polskie "ogórki kwaszone domowe" 30.01.11, 16:39
                    jureek napisał:

                    > annajustyna napisała:
                    >
                    > > Salzgurken w Bawarii chyba nie dostaniesz. Ale skoro tutaj anwet do salat
                    > ki zie
                    > > mniaczanej dodaje sie octu :/.
                    >
                    > Ja też dodaję ocet do sałatki ziemniaczanej. I wytopioną słoninę wędzoną.
                    > Najbardziej smakuje mi taka właśnie najprostsza sałatka ziemniaczana, jaką robi
                    > ł mój dziadek, gdy np. zostały ziemniaki z obiadu. Tylko ziemniaki, cebula, sól
                    > , pieprz, ocet, wytopiona słonina i domowy majonez (jajko, olej i musztarda). M
                    > niam.
                    > Jura
                    w realu kauflandzie pelna salz gorken
                • znana.jako.ggigus nie octu, a soku z cytryny!! 08.01.11, 14:04

                  • annajustyna Re: nie octu, a soku z cytryny!! 08.01.11, 18:19
                    Kupne maja w sobie ocet. A i wiele osob robi w domach tez z octem :(.
        • jureek Re: ogórki kiszone 08.01.11, 10:26
          dmuchawcelatawce napisała:

          > Rozumie, że jak wszęddzie to w takim Lidlu (najbliżej mam od granicy) też mogli
          > by mieć?

          Niestety, ani Lidl ani Aldi nie mają Salzgurken w stałej ofercie.
          W Realu widziałem, w Rewe nie jestem pewien.
          Na zupę ogórkową te niemieckie Salzgurken nadają się bez problemów, chociaż ich smak nie jest dokładnie taki sam jak naszych ogórków kiszonych.
          A może znajdziesz w twojej okolicy jakiś ruski sklep?
          Tutaj masz listę:
          www.arbuz.de/sprav/nord/mag.html
          • annajustyna Re: ogórki kiszone 08.01.11, 11:18
            W Kaufhofie maja ogorkie Wiener Art i chyba te nie maja octu, ale jak smakuja, nie wiem.
    • rotkaeppchen1 Re: ogórki kiszone 08.01.11, 12:05
      W Essen i Mülheim w Edeka sa polki z polskimi produktami - takze z ogorkami. Nie probowalam, ale wiem, ze sa :-)
    • niki_8 Re: ogórki kiszone 08.01.11, 13:18
      są w każdym sklepie w słoikach..
      a w Edeka w beczkach(pyszne)




      • niki_8 Re: ogórki kiszone 08.01.11, 13:19
        www.google.com/search?aq=f&sourceid=chrome&ie=UTF-8&q=Salz-Dill-Gurken+foto
    • lykka1 Re: ogórki kiszone 08.01.11, 13:20
      w stuttgarcie w edece sa z beczki trzy rodzaje: solone, czosnkowe i jeszcze jakies, nie pamietam. nawet w tym tygodniu kupowalam :)
      • niki_8 Re: ogórki kiszone 08.01.11, 13:26
        dokladnie jest wiecej

        pyszne tez sa te Senfgurken z beczki
        • jureek Re: ogórki kiszone 08.01.11, 14:29
          niki_8 napisała:

          > dokladnie jest wiecej
          >
          > pyszne tez sa te Senfgurken z beczki

          Synfgurki (tak się u nas na nie mówiło) najlepsze robiła moja babcia. Robiło się je z takich najbardziej przerośniętych sztuk, takich prawie żółtych olbrzymów.
          Jura
          • niki_8 Re: ogórki kiszone 08.01.11, 17:36
            a ja bylam w Edece dzis i kupilam konserwowe polskie
            1,50 euro
            • niki_8 w szkle 08.01.11, 17:38

              • annajustyna Re: w szkle 08.01.11, 18:19
                Jak konserwowe, to korniszony?
                • gaarsch oplułem monitor! 08.01.11, 19:19
                • annajustyna Re: w szkle 08.01.11, 19:27
                  pl.wikipedia.org/wiki/Og%C3%B3rek_konserwowy
                  Jesli ktos twierdzi, ze konserwowy jest jak kiszony bez octu, to moze jezyka polskiego dobrze nie zna? :P
                • niki_8 ale wyprodukowane chyba w DE 08.01.11, 22:06
                  no tak jak korniszony
                  KNAX Gewürzgurken
                  Polnische ART
                  • niki_8 no tak wiem 08.01.11, 22:08
                    temat dotyczył kiszonych
                    a ja o innych
                • gaarsch korniszony to jest specjalny gatunek ogórków, 08.01.11, 23:18
                  takie mini. Nie wszystkie konserwowane to korniszony.
                  • annajustyna Re: korniszony to jest specjalny gatunek ogórków, 09.01.11, 11:53
                    Ale korniszony sa zawsze konserwowa (czyli z dodatkiem octu).
                    • gaarsch tak, ale nie odwrotnie, jak napisałaś 09.01.11, 13:36
                      forum.gazeta.pl/forum/w,10001,120666236,120689952,Re_w_szkle.html
                  • gadupa buahahahahahahaha 13.01.11, 10:49
                    I moze te male specjalne ogorki rosna pod ziemia?

                    Jak ja lubie wasze inteligentne wywpociny czytac!!!

                    Buahahahahahahahah
                    • gaarsch nie podniecaj się! 13.01.11, 12:08
                      jak wytłumaczysz inaczej dyletance kuchennej, dla której każdy ogórek w occie to korniszon?
                      Widziałaś duże korniszony?
    • kobietka_29 Re: ogórki kiszone 09.01.11, 11:00
      Widzialam niedawno w Marktkaufie ogorki w duzym sloiku. Nazywaly sie, o ile sie nie myle, Moskauer Gurken. Wiem, ze dawno temu kupilam chyba wlasnie te i smakowaly prawie tak, jak te mojej mamy. Ale ogorki kiszone roznia sie i w Polsce, w zaleznosci od regionu. I te ze sklepu w Polsce tez zawsze inaczej smakuja niz te sobie kiszone. Dlatego nie mysl, ze dostaniesz gdziekolwiek takie, jak mama w domu robila. Pozatym wszedzie we wiekszych miastach sa polskie sklepy, jak nie to ruskie, w ktorych bez problemu mozna dostac kiszone ogorki.
      • leziox Re: ogórki kiszone 10.01.11, 22:37
        Salz-Dill Gurken to odpowiednik polskich ogorkow kiszonych.Dobre sa z firmy Hengstenberg,czasami lepsze niz oryginalne polskie kupowane w sklepach polskich lub ruskich.Dostepne jak ktos wyzej napisal ,m.in w Kauflandzie-w Lidlu i innych sieciach typu Aldi lub Norma tych ogorkow nie ma.
        • dmuchawcelatawce Re: ogórki kiszone 12.01.11, 18:00
          Ale odpowiedzi, no dzięki Wam. Zostałam specjalistką od niemieckich ogórków kiszonych. Pozdrawiam
          • ja.nusz Re: ogórki kiszone 13.01.11, 00:04
            dmuchawcelatawce napisała:

            > Ale odpowiedzi, no dzięki Wam. Zostałam specjalistką od niemieckich ogórków kis
            > zonych. Pozdrawiam

            No to pora zakisić ogóra;)
          • folksdojczer4kategorji Re: ogórki kiszone 13.01.11, 10:01
            dmuchawcelatawce napisała:

            > Ale odpowiedzi, no dzięki Wam. Zostałam specjalistką od niemieckich ogórków kis
            > zonych. Pozdrawiam
            -------------------------------------
            • gaarsch ogórki są warzywem całorocznym 13.01.11, 12:09
              • folksdojczer4kategorji Re: ogórki są warzywem całorocznym 13.01.11, 12:29
                Cucumbertime!

                Nie rżnij wariata!

                Bardzo tego nie lubią, mimo że mam łagodne usposobienie...
                • koelschefrau Das Geräusch von HAND KLATSCHEN 13.01.11, 13:55
                  Ktoby pomyslal, ze topik o ogorkach zrobi taka furrore, jest naprawde maly wybor na Salzgorken w DE.
                  Czytajac kapitalsityczne posty folksdeutscha natchnelo mnie odkrylam Marktlücke i postanowilam otworzyc fabryke ogorkow kiszonych ;)))) moze tez 10% Essiggurken dla publicznosci niemieckiej, zobaczymy jaki bedzie popyt.

                  Chetnych do wspolpracy zapraszam (mog byc z innych Bundeslanow)
                  HIER LECKEN!!!

                  (Du könntest einer der
                  25 Glücklichen sein)


                  Personen in einer Position zu Wissen, AG.
                  • folksdojczer4kategorji Re: Das Geräusch von HAND KLATSCHEN 13.01.11, 17:52
                    koelschefrau napisała:
                    natchnelo mnie odkrylam Marktlücke
                    -------------------------------------
                    • koelschefrau Re: Das Geräusch von HAND KLATSCHEN 13.01.11, 18:26
                      a pierogi?
                      • folksdojczer4kategorji Re: Das Geräusch von HAND KLATSCHEN 13.01.11, 18:35
                        koelschefrau napisała:

                        > a pierogi?
                        ---------------------
                        • koelschefrau Dobra to sa chetni do otwarcia fabryki ogorkow? 13.01.11, 20:24
                          Ogorki sa dosc tanie wiosna zaczniemy kisic przepis jest simple:
                          Ogorki, koper, czosnek, sol zalewamy wrzatkiem i po jednym dniu mamy malosolne a po dluzszym czasie staja sie kiszone, mniam.

                          Potrzebujemy ludzi do reklamy polskich kiszonych ogorkow, jakie sa zdrowe, aus bio anbau oczywiscie, duzo witamin i balaststoffe, itd.

                          Do reklamy wystarczyloby ok. dwoch statystow w mlodym wieku.....scenariusza jeszcze nie mam, wymyslimy cos, czekam na oferty.
                          • leziox Re: Dobra to sa chetni do otwarcia fabryki ogorko 14.01.11, 12:46
                            Zapisuje sie na 10 sloików.
                            Tylko uzyj dobrej soli,u mnie po jodsalz gruntowanej fluorem ogoreczki po dwoch tygodniach trafil szlag.Fachowiec w postaci babci zaimportowanej z Polski stwierdzil ze trzeba uzywac soli kamiennej,jeszcze czasami w starym kraju do kupienia.Wtedy ogóreczki "wyjda".
    • annajustyna Ha! 14.01.11, 17:26
      Udalo mi sie dzis kupic w Rewe Salz-Dill.Gurken i aktualnie sie zajadam...
    • gosia.czarnota Re: ogórki kiszone 22.01.11, 20:49
      Ja znalazłam nowy sklep internetowy z typowo polskimi produktami, ceny w porównaniu do innych bardzo przyzwoite pol-produkte.nazwa.pl/
      Mają nawet nasze kosmetyki
      Polecam
      • niki_8 Saure Gurken 27.01.11, 16:39
        w Penny Markt są w słoikach
        na ogórkowa mogą być
    • fan.club Do szkoły nie chodzili, czyco? 30.01.11, 16:48
      "Ogórki" pisze się przez ó (u zamknięte) czyli Górken, co nie?
      • leziox Re: Do szkoły nie chodzili, czyco? 30.01.11, 19:37
        Tak,zwlaszcza na niemieckich etykietkach.
        Takie co:Salz-Dill-Górken wygláda z pewnoscia bardziej okazale niz jakies takie z uzyciem trywialnego,zwyklego U.
        • fan.club Miszczu, a niby skąd... 30.01.11, 22:03
          się te niemieckie Gurken wzięły, ha?
          • leziox Re: Miszczu, a niby skąd... 31.01.11, 10:01
            Z beczki?
            • fan.club No z beczki tyż.... 31.01.11, 17:55
              Masz jeszcze dwie próby.
              • leziox Re: No z beczki tyż.... 01.02.11, 22:50
                Jestem na teleturnieju?Jesli nie,to ja sobie dwie inne próby uskutecznie-wypijajac pare piwek.
                • fan.club Piwko? Jakie, qrna, piwko??? 02.02.11, 18:14
                  Piwko to jakiś nowy joker czyco?
Pełna wersja