Dodaj do ulubionych

leczenie na urlopie

11.03.05, 22:42
Witam!za miesiąc wybieram sie z dzieckiem do hannoweru na miesiąc do męża.Mam
pytanie,czy gdyby dziecko zachorowało,lub gdyby np.ząb zaczął boleć
zostaniemy bez problemu przyjęci przez lekarza?czy trzeba kierowac sie na
izbe przyjęć,czy tez do niemieckiego lekarza rodzinnego,czy można iść do
pierwszego lepszego dentysty?jak w ogóle wygląda leczenie obcokrajowca w
niemczech.dodam że mam zaświadczenie z NFZ.troche boję sie ewentualnych
chorób i problemów z leczeniem.
Obserwuj wątek
    • rafalkawecki Re: leczenie na urlopie 12.03.05, 01:35
      Ogolnie jest tak, ze idziesz do pierwszego lepszego lekarza. Lekarze przyjmuja
      bez problemu. Nie ma tutaj czegos takiego jak przychodnia - sa tylko gabinety
      prywatne.
      Inna sprawa to jak wyglada oplacenie pozniej rachunku za to. Czy NFZ za to
      zaplaci? Jezeli tak to do jakiej kwoty (szczegolnie dentysta)? Jak wyglada sama
      oplata (Ty placisz oni zwracaja?)?
      Musisz sie dokladnie o to spytac w NFZ.

      Pozdrawiam
    • walterbertin z chorym dzieckiem w D jest troche bol 16.03.05, 20:02
      oczywiscie ze nie zycze ci zebys musiala sie przekonac o sprawnosci niemieckiej
      sluzby medycznej - ale z chorym dzieckiem w D jest troche bolu
      bo wiekszosc szpitali czy lekarzy w D "dla doroslych" nie przyjmuje dzieci -
      nawet tylko z katarem.

      Strasznie przepraszaja, ale prosza o udanie sie do lekarza dzieciecego lub do
      kliniki dzieciecej - zaslaniaja sie specjalizacja podczas gdy ma to wzgledy
      ubepieczeniowe
      - w razie pomylki zawodowej lekarza "dla doroslych" przy dziecku
      jest on naoglo nieubezpieczony od odpowiedzilanosci cywilnej na taki przypadek
      - jego ubezpieczenie opiewa na doroslych - w takim nieszczesliwym przypadku
      lekarz "dla doroslych" musial by pokrywac wszelkie koszta swojej pomylki z
      wlasnej kieszeni, a w polaczeniu z renta do placenia (wypluwam to slowo twuj
      twuj twuj) bylyby to dla niego ruina finasowa.

      O ile lekarze "dla doroslych" sa w kazdej niemal wsi to lekarze dzieciecy
      maja wieksze regiony dzialania - jest ich mniej na glowe ludnosci.

      W Niemczech jest ogolnie honorowany druczek E11 ze wszystkich ubezpieczen w UE
      a wiec rowniez i z Polski - miedzynarodowy druczek E11 stanowi poswiadczenie
      dla lekarza ze jestescie ubezpieczeni i na jego podstawie niemiecki lekarz sie
      rozlicza z NFZ poprzez jakas dosc skomplikowana procedure ubezpieczeniowa
      ktora dla ciebie jest bez znaczenia - robione jest to poza toba.
      Druczek E11 trzeba pobrac przed wyjazdem - sorry ale nie wiem gdzie - w Polsce.

      Z Hiszpania czy Grecja i druczkiem E11 jest gorzej obojetnie czy z PL czy
      innego panstwa - tam lekarze wola gotowke i wystawiaja rachunek do rozliczenia
      z NFZ czy niemieckim ubezpieczeniem po powrocie z urlopu - dla uproszczenia
      rozliczenia za male pieniadze (w D za 11 Euro na caly rok jednak dla podrozy
      urlopowych do 4 tygodni w ciagu tego roku) mozna zawrzec dodatkowe
      ubezpieczenie chorobowe "urlopowe" np w PZU, ktore miedzy innymi pokrywa powrot
      do Polski karetka czy samolotem sanitarnym - jezeli taka koniecznosc by zaszla
      oby NIE
      - takie dodatkowe ubezpieczenie jest honorowane rowniez w Hiszpanii i Grecji -
      dostajesz cos w rodzaju ksiazeczki czekowej no lekarze dostaja szybciej kase z
      tego dodatkowego ubezpieczenia niz z NFZ czy niemieckich lub innych
      odpowiednikow NFZ, lekarz tez czlowiek, a nie kazdy to Dr.Judym czy
      Dr.Schweizer, i tez ma do placenia za swiatlo i mieszkanie, tak ze jest to
      zrozumiale.

      Walter

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka