Dodaj do ulubionych

Czesc, jestem tu nowa....

03.05.05, 21:25
...a w Niemczech juz nie tak calkiem.
Pozdrawiam i podczytuje dalej :-)))
Obserwuj wątek
    • ochmis Re: Czesc, jestem tu nowa.... 03.05.05, 22:00
      Hallo, (to bylo auf Deutsch) i halo (po polsku),
      witamy! Opowiedz cos o sobie, stan cywilny, dzieci, nr telefonu itd. :-)))
      Masz 30 lat, ale z czego sie skladasz? Skad przyszlas, dokad zmierzasz? :-))
      • patchwork30 Re: Czesc, jestem tu nowa.... 03.05.05, 22:43
        oje!!! tyle zainteresowania nie zaznalam w calym zyciu :-))))
        Mieszkam w Monachium od lat osmiu (w Niemczech od 10-ciu), mam meza Bawarczyka,
        prace w laboratorium. Dzieci nie mam. Z tymi 30 latami, to tez tak...hmmm...nie
        chce mi sie zmieniac nicka... a po tej zmianie jeszcze trzeba by go bylo
        zapamietac ;-)))

        Co do skladu wlasnego i zamierzen to absolutny chaos (z drobnymi przeswitami) :-
        )))

        Dobrze mi sie tu zyje, nawet rodzice mowia juz o mnie "niemiecka corka" hihi

        No to na razie i
        Tschüß (auf Deutsch)
        + czesc (po polsku) :-)))))))))
        patchwork
        • dorothy1 Re: Czesc, jestem tu nowa.... 04.05.05, 18:42
          Witaj:) praca w laboratorium...hmmm, to mnie zaintrygowalo, gdyz koncze
          biologie i taka wlasnie praca jest moim marzeniem. Opowiedz czym sie zajmujesz
          w tym Labor;) Jak oceniasz szanse na znalezienie tego typu pracy w D?
          • patchwork30 Re: Czesc, jestem tu nowa.... 04.05.05, 20:26
            hej :-)
            w lab. zajmuje sie techniczna strona badan genetycznych (na zlecenie, nie
            naukowo) cos jak inz. laboratoryjny.
            Jaka wybralas specjalizacje na biologii? Sprawa jest taka, ze najwieksze
            pieniadze wydawane sa na sluzbe zdrowia i wydaje mi sie (co nie musi sie
            zgadzac), ze najlatwiej jest znalezc prace w sektorze medycznym (lab. prywatne,
            badz panstwowe).
            Jest jednak tak, ze biora do pracy albo asystentow technicznych, albo naukowcow
            z doktoratem. Biolog w formie czystej jest trudny do zatrudnienia.:-(((
            W instytutach panstwowych sie zrobilo calkiem cienko. Poza tym zatrudniaja
            tylko na czas projektu, a po max. 5 latach nie chca przejmowac na stale (choc
            by prawnie musieli) i zwalniaja.

            Co robia inni studenci biologii? Gdzie studiujesz?
            Hej :-)
            • dorothy1 Re: Czesc, jestem tu nowa.... 05.05.05, 11:35
              Hmm...czyli tak sobie jest:( Studiuje na Uniwerku w Lodzi,ale za 2 miesiace
              bede juz w Niemczech-poczatkowo jako au pair, a w miedzy czasie chcialabym sie
              rozejrzec za jakas praca...Moja specjalnosc nazywa sie biologia
              doswiadczalna,ale prace mgr wykonuje (koncze)obecnie w katedrze genetyki
              molekularnej i jest scisle zwiazana wlasnie z ta dziedzina.Chcialabym bardzo
              wlasnie aby moja przyszla praca miala zwiazek z genetyka...No ale wnioskuje z
              tego co piszesz,ze sprawa nie bedzie prosta. Czy sugerujesz,ze powinnam byc
              moze postarac sie o studia doktoranckie? Bylyby takie studia o wiele bardziej
              pomocne w znalezieniu pracy w lab? Pozdrówka!:)
              • patchwork30 Re: Czesc, jestem tu nowa.... 08.05.05, 18:05
                Hej Dorothy

                > Chcialabym bardzo
                > wlasnie aby moja przyszla praca miala zwiazek z genetyka...No ale wnioskuje z
                > tego co piszesz,ze sprawa nie bedzie prosta.

                Nie jest sprawa prosta znalezienie pracym (gdzie jest?), ale jesli juz, to
                wlasnie w tej dziedzinie!!! bez technik gen. mol. tu ani rusz.

                Czy sugerujesz,ze powinnam byc
                > moze postarac sie o studia doktoranckie?

                O rany :-))))) Nie chce czegokolwiek sugerowac, bo ja sobie tu chlapne,
                a...zrob sobie doktorat, a Ty sie bedziesz meczyc ;-))))

                Doktorat dajacy tytul Dr. rer. nat. to trzy lata pracy, Dr. hum. biol. moze
                rok. Sama czegos takiego nie robilam (i nie bede), wiec nie wiem, czy warto.
                Doktorat to po prostu jedna z mozliwosci.
                A moze udaloby sie zdobyc jakies stypendium?

                Na pewno tutejsi studenci wiedza wiecej, moze ktos cos podpowie....

                Pozdrawiam
                Ola
    • kokolores Re: Czesc, jestem tu nowa.... 03.05.05, 23:13
      Helou !-to bylo po mojemu.
      Witaj "Bawarko",he,he!
      :o)
    • beatach1 Re: Czesc, jestem tu nowa.... 05.05.05, 10:39
      Witam Ciebie serdecznie !
      Ciesze sie, ze do nas dalaczylas.

      Pozdrawiam
    • nancyboy Re: Czesc, jestem tu nowa.... 06.05.05, 11:15
      Ja też w Monachium.
      Jest tu trochę Polaków, ale jakoś tak nieszczególnie zintegrowani.
      Polecam strony
      groups.yahoo.com/group/monachium/
      www.studenci.de/
      Pozdrawiam,
      Grzesiek.
      • justi284 Monachium 06.05.05, 17:17
        hey, ja równiez w monachium. rzeczywiscie z ta integracja tu jakos nie
        bardzo .... a moze chociaz my sie "zintegrujemy", co byscie powiedzieli na
        jakies spotkanie któregos dzionka???
        pozdrawiam,
        j.
        • bez_grzechu Re: Monachium 10.05.05, 16:07
          Witam!

          To jest swietny pomysl - nie sadzicie? Proponuje "Wieczorek Integracyjny
          Monachijskiej Polonii (czy nie brzmi to dumnie?!) w restauracji polsko-
          bawarskiej na Lindwurmstr (jeszcze tam nie bylam, ale bardzo chcialabym se
          wybrac!). Prosze dajcie znac kto jest zainteresowany, i jaki dzien i pora by
          wam odpowiadaly.

          Tez mieszkam w Monachium, od 5 lat i bardzo chcialabym poznac innych Polakow,
          ktorzy tu mieszkaja.

          Pozdrawiam serdecznie,
          a
          • justi284 Re: Monachium 10.05.05, 17:43
            Hej,
            ja tutaj tez juz od 5 lat, a o restauracji nic mi nie bylo wiadomo ;-)
            Co byscie powiedzieli na którys dzien w przyszlym tygodniu??
            Pozdrawiam,
            J.
            • patchwork30 Re: Monachium 10.05.05, 18:51
              Jestem za :-)))
              Ale nie mam pojecia, gdzie ta restauracja, choc Lindwurmstr. znam dobrze.
              Co byscie powiedzieli o 18 maja?
              • justi284 Re: Monachium 11.05.05, 09:26
                Hej,
                18.05 pasuje :)
                Równie dobrze mozemy sie spotkac gdzies indziej :)
                Pozdrawiam!

                • noie Re: Monachium 11.05.05, 11:33
                  No tak...tylko ja znow zostaje na lodzie....na takim zadupiu gdzie ja mieszkam
                  nikogo chetnego do spotkania nie ma :-( ( nie mowie o tych tutaj znajomych
                  lub rodzine ale ludzi z orum )
                  pozdrawiam
                  noie
                • patchwork30 Re: Monachium 11.05.05, 17:37
                  18.05 o 18.05? tylko gdzie? :-)))
                  • justi284 Re: Monachium 12.05.05, 11:26
                    Hej,
                    to moze wypiszemy oficjalnie, co? ;)
                    Nie wiem ile osób zaglada pod ten post .....
    • mona_lisa79 Re: Czesc, jestem tu nowa.... 06.05.05, 16:11
      ja tez jestem zu od niedawna,
      mieszkam teraz w okolicach Berlina. A wlasnie, jest jakas strona Polakow z
      Berlina taka jak te monachijskie? (Forum w Berlin w GW widzialam)
      A sowja droga do Monachium mam gleboki sentyment, jako studentka jezdzilam tam
      dorabiac sobie na miesiac lub i miasto mi sie bardzo podobalo, a moze to
      sentyment do pierwszych zarobionych pieniedzy.. ale tak czy siak miasto jest
      piekne.
      • rgmere Re: Czesc, jestem tu nowa.... 06.05.05, 17:34
        www.poloniaberlin.de/
        Pzdr.
        RG
        • mona_lisa79 Re: Czesc, jestem tu nowa.... 06.05.05, 18:13
          dzieki
          :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka