Dodaj do ulubionych

babcia na robotach przymusowych

28.08.06, 21:14
moja ś.p. babcia była na robotach przymusowych czy moge wystepowac o
odszkodowanie za prace przymusowa babcia nienawidziła niemców i to strasznie
nigdy nie wystepowała do niemców o zadne odszkodowanie bo nie chciala miec ze
szwabami nic wspolnego warto sie starac i jak sie do tego zabrac?


video.google.com/videoplay?docid=-5283799625388778394
wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/waffen_ss
Obserwuj wątek
    • sabba Re: babcia na robotach przymusowych 28.08.06, 21:20
      no skoro babcia nie chciala odszodowanie to moze uszanowac jej wole?:) nie znam
      sie ale poczytaj tutaj:

      www.ns-zwangsarbeiterlohn.de/zwangsar/erweiterung/5_1_adressen/index.html
      • filutern Re: babcia na robotach przymusowych 28.08.06, 21:33
        babcia nie chciała bo jej sie to zle kojarzyło( panowie w czarnych mundurach
        lejacy pejczem po plecach przy kopaniu rowów i podobne opowieści w tym klimacie
        za mlodu jeszcze miala okazje doswiadczyc "dobroci" bismarka w wielkopolsce
        Grosspolen tak to chyba nazywacie?)



        wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/waffen_ss
        video.google.com/videoplay?docid=-5283799625388778394
        video.google.com/videoplay?docid=-5283799625388778394
        • sabba Re: babcia na robotach przymusowych 29.08.06, 07:47
          W Galicji sie chwalilo kogo inngeo ale to nie Wielkopolska i nie Bismarck:) ale
          fakt ludzie zachwycaja sie wplywami austraickimi jakie naszly swego czasu na
          Krakow a przeciez kolorowo im nie bylo. Grosspolon to po niemiecku Wielkopolska,
          masz racje.
          pracowalam kiedys w organizacji niemieckiej ktora dawala odszkodowania Zydom i
          sporo bylo takich ludzi ktorzy mieli awersje - prosili aby nie pisac do nich po
          niemiecku bo nie moga tego jezyka zdzierzyc, nawet na pismie...
          Co do odszkodowania to wiem ze nawet potomkom w drugiej linii ptrzyznawano
          zapomogi ale nie pamietam czy daja tez potomkom ofiar juz zmarlych. mysle ze
          najpewniejsze informacje zdobeziesz piszac lub dzwoniac na podany adres...
        • caysee Re: babcia na robotach przymusowych 29.08.06, 07:55
          > Grosspolen tak to chyba nazywacie?)

          My nazywamy Wielkopolske "Wielkopolska", bo to jest forum "Polonia niemiecka", a
          nie "Niemcy w Niemczech". "Großpolen" to nazywaja ten region Niemcy.
          • ab_78 Re: babcia na robotach przymusowych 29.08.06, 16:44
            to mi sie podoba!
            :)
    • plesser Re: babcia na robotach przymusowych 29.08.06, 09:20
      Odszkodowanie dostac mozna bylo w Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie:
      www.fpnp.pl/
      Wniosek musial byc jednak zlozony do 31 grudnia 2001.
      Babcia nie znosila Niemcow, bo miala swoje doswiadczenia. A po co Ty epatujesz
      sie nienawiscia sprzed 60 lat?
      • alesko Re: babcia na robotach przymusowych 29.08.06, 09:43
        moj dziadek tez byl robotnikiem przymusowym, wiele lat staral sie o
        odszkodowanie az w koncu je dostal, symboliczne ale wazne ze w ogole uznano go
        za strone pokrzywdzona,
        mi nie przeszkadza to zyc i uczyc sie w niemczech, nawet jest stypendium dla
        wnukow robotnikow przymusowych przyznawane przez HU, niestety za pozno je
        odkrylam i bylo juz po terminie aplikacji
        pozdr
        • merianna Re: babcia na robotach przymusowych 19.11.06, 19:10
          Mozesz cos blizej o mozliwosciach tego stypendium? Jakis link?
      • dunia77 Re: babcia na robotach przymusowych 29.08.06, 12:00
        Niektorzy "zieja" jeszcze dluzej: jak zaczelam spotykac sie z Austriakiem, to
        ktos mi zabory przypomnial ;-)
        • wild.romance Re: babcia na robotach przymusowych 31.08.06, 16:32
          dunia77 napisała:

          > Niektorzy "zieja" jeszcze dluzej: jak zaczelam spotykac sie z Austriakiem, to
          > ktos mi zabory przypomnial ;-)

          No...niestety..ale o tych wiecznie dalej maszerujących (obu stron i wszelkich
          pokoleń) będziemy się chyba też wiecznie potykać......:)
    • garfield35 przecież to głupi troll, o czym dyskutujecie? 31.08.06, 17:07

      • filutern Re: przecież to głupi troll, o czym dyskutujecie? 31.08.06, 21:12
        sam troll jestes i do tego prostak jakich w polsce i w niemczech wiele
    • oberschlesier1921 ty sie lepiej do roboty zabierz a nie do zebrania 18.11.06, 00:59
      cholerny leniwy szmaciarz, talarow mu sie zachciewa, moze z moich podatkow?
      moze to my wnukowie po 60 latach mamy placic za krzywdy jakie wyrzadzili nasi
      dziadkowie?
      masz ty rozum? a kto nam odszkoduje 60 lat okupacji slaska?
      odajcie slask - a dostaniecie pare "talarow" na tanie wino "siare".

      debil, niemca na oczy nie widzial a wyzywac tu bedzie, zasrany wszechpolak.
      • magnusg Re: ty sie lepiej do roboty zabierz a nie do zebr 18.11.06, 08:24
        No-takich talarow jak chce Steinbach albo Pawelka.Oni tez zamiast sie wziasc do
        roboty to chca sepic.Cholerne nieroby.
    • lunatix Re: babcia na robotach przymusowych 03.12.06, 23:57
      Moj ojciec dostal takie odszkodowanie. Byl na robotach jako dziecko ze swoja
      matka.
      Byl na robotach u grafa Opla i nie mial strasznych wspomnien bo mial szczescie
      i nie byl w obozie pracy.
      Z tego co opowiadal, bylo za tym odszkodowaniem troche latania, wojna
      papierkowo-zaswiadczeniowa. Ojciec nalezal w Polsce do zwiazku ofiar nazismu i
      bez tego zwiazku chyba nic by nie "wywalczyl".
      Wydaje mnie sie, ze babcia musialaby sie osobiscie starac o takie odszkodowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka