Dodaj do ulubionych

Afery w Niemczech?

26.10.07, 09:16
Mam pytanie,bo moze ja nieodpowiednie programy ogladam czy tutaj rowniez
zdarzaja sie jakies afery polityczne,obyczjowe czy gospodarcze jak w polsce?
wczoraj widzialam reportaz jak to w polsce na masowa skale pod przymknietym
okiem urzednikow podrabia sie alkohol wszelkiej masci.blee...no to imprezy w
pl zapowiadaja mi sie juz tylko o suchym pysku,bo podrabiane jest doslownie
wszystko.czy tu tez sie zdarzaja takie kwiatki? ewentualnie poprosze o
linki,bo absolutnie nie chce zyc w przekonaniu,ze tu moze wszystko jest prawe
i dobre.jest czy nie?
Obserwuj wątek
    • konrad-walenrod Gdy dobrze poszukasz, napewno coś znajdziesz 26.10.07, 11:20
      vanderica napisała:
      ze tu moze wszystko jest prawe i dobre.jest czy nie?
      ==================================================

      Gdy dobrze poszukasz, napewno coś znajdziesz.

      Niedawno na Wisn w Mjunik były rozwydrzone bojówki faszystowskie
      gnębiące obywateli i obywatelki polskie.(Całkowicie Niewinne).

      Mam pisemne zeznania świadków!


      A w Hamburgu wyrzucają niemowlęta z 10 piętra.

      I w byłej NRD zagrzebali 10 niemowlaków w doniczkach.

      I w Hamburgu kilkoro dzieci zmarło z głodu.

      I w innych miastach także.

      I zgniłe mięso przerabiają na Donerkab.

      Ja bym te listę mógł jeszcze w nieskonczoność prowadzić, ale napewno
      inni forumowicze mają jakies lepsze fakty?

      -

      • czajnik40 Re: Gdy dobrze poszukasz, napewno coś znajdziesz 26.10.07, 11:25
        kebab jako przyklad byl znakomity :) Wszystk pojechalo do berlinskich imbisow, a
        skad? Z Bajern! Znowu ci katolicy, ja sie chyba juz zamkne
        ;)
        • konrad-walenrod Bei den Atheisten und Agnostikern ist das etwas... 26.10.07, 11:38
          czajnik40 napisała:

          > kebab jako przyklad byl znakomity :) Wszystk pojechalo do
          berlinskich imbisow,
          > a
          > skad? Z Bajern! Znowu ci katolicy, ja sie chyba juz zamkne
          > ;)
          ===================================

          Tja! Die Katholiken können zur Heiligen Beichte gehen, und danach
          sind die wieder wie unschuldige Kleinkinder.

          Bei den Atheisten und Agnostikern ist das etwas anders, bei den
          Haftet die schwere Sünde die Ewigkeit an.


          • maria421 Re: Bei den Atheisten und Agnostikern ist das etw 26.10.07, 11:58
            konrad-walenrod napisała:


            > Tja! Die Katholiken können zur Heiligen Beichte gehen, und danach
            > sind die wieder wie unschuldige Kleinkinder.
            >
            > Bei den Atheisten und Agnostikern ist das etwas anders, bei den
            > Haftet die schwere Sünde die Ewigkeit an.
            >

            A ateisci i agnostycy wiedza co to grzech? :-)
            Swoja droga, nie dosc, ze mieso nie halal, to jeszcze vergammelt.
            Sodoma i Gomora jednym slowem, rasistowski zamach bawarskich katolikow na ich
            tureckich Mitbürgerow, ( nie mylic z innymi "burgerami"), sabotaz, dywersja i
            koniec swiata.
            • konrad-walenrod die Stimme eines Rufers in der Wüste. 26.10.07, 12:14
              maria421 napisała:


              > Sodoma i Gomora jednym slowem, rasistowski zamach bawarskich
              katolikow na ich
              > tureckich Mitbürgerow, ( nie mylic z innymi "burgerami"),
              sabotaz, dywersja i koniec swiata.
              ==========================================

              Das predige ich doch schon seit Jahren.

              Aber meine Stimme ist wie die Stimme eines Rufers in der Wüste.

              Und die Kassandra, hat man auf sie gehört?

              Und Kassandra hat doch recht gehabt!!!



        • ggigus ile kosztuje doener w Berlinie? 26.10.07, 13:41
          jesli ktos za taka cene chce swieze mieso, to jest sorek, ale naiwnym idiota
          • maria421 Re: ile kosztuje doener w Berlinie? 26.10.07, 13:52
            ggigus napisała:

            > jesli ktos za taka cene chce swieze mieso, to jest sorek, ale naiwnym idiota

            Proponuje wiec zroznicowanie cen, tzn. wolny wybor miedzy Dönerem ze swiezego
            miesa, a Dönerem z Gammelfleisch :-)
            To oczywiscie po przekonaniu sluzb sanitarnych ze Gammelfleisch moze byc
            dopuszczone do konsumpcji.
            • ggigus jesli malo za cos placisz, musisz 26.10.07, 13:56
              wiedziec, ze niska cena cos oznacza
              od siebie wege dodam - smacznego mieska, drodzy miesozercy
              • maria421 Re: jesli malo za cos placisz, musisz 26.10.07, 14:13
                ggigus napisała:

                > wiedziec, ze niska cena cos oznacza

                Moze rowniez oznaczac glodowa pensje.
                Czy masz moze jakies informacje dotyczace cen Dönerow? Ze te z Gammelfleisch
                byly tansze niz inne?

                > od siebie wege dodam - smacznego mieska, drodzy miesozercy

                Ggigus, jestes idealem!
                Wegetarianka, ateistka i do tego samolotami nie latasz!
                • ggigus Re: jesli malo za cos placisz, musisz 26.10.07, 14:19
                  twoim odeałem, mario, nie jestem, jak śmiem przypuszczać
                  bo żadna z tych cech nie dotyczy ciebie
                  • maria421 Re: jesli malo za cos placisz, musisz 26.10.07, 15:18
                    ggigus napisała:

                    > twoim odeałem, mario, nie jestem, jak śmiem przypuszczać
                    > bo żadna z tych cech nie dotyczy ciebie

                    Ja nie mowilam, ze jestes moim idealem:-)
                • vanderica Re: jesli malo za cos placisz, musisz 26.10.07, 14:20
                  Mario z calym szacunkiem naprawde,ale moge sie prosic,zebys nie zamieniala tego
                  watku w kolejna prywatna wojne z ggigus? bo to sie robi nudne i nic ciekawego
                  nie wnosi,a i od tematu watku odbiega.naprawde prosze,bez zlosliwosci.wolalabym
                  tu widziec jakies rzeczowe wypowiedzi na temat.ok?pozdr.
                  • ggigus vanderico, dzięki za miłą i rzeczową reakcję 26.10.07, 14:25
                    jak widzisz, staram się też i nie daję się ponieść emocjom
                    bo nie ma sensu prywatna wojna z kimś, kto największą satysfakcję czerpie z
                    łapania innych za słówka

                    pozdrówka
                  • maria421 Re: jesli malo za cos placisz, musisz 26.10.07, 15:25
                    vanderica napisała:

                    > Mario z calym szacunkiem naprawde,ale moge sie prosic,zebys nie zamieniala tego
                    > watku w kolejna prywatna wojne z ggigus? bo to sie robi nudne i nic ciekawego
                    > nie wnosi,a i od tematu watku odbiega.naprawde prosze,bez zlosliwosci.wolalabym
                    we wypowiedzi na temat.ok?pozdr.

                    Venderico, ten watek od poczatku, tzn. od wypowiedzi Konrada jest kpiarski.
                    Jednak, jak sama zauwazylas, z niektorymi mozna tu zartowac (jak z Konradem
                    wlasnie), a inni kazda okazje wykorzystuja do kreowania swego idealnego image´u.

                    Nie przypuszczalam zreszta, ze Ty sama tak bardzo powaznie traktujesz Twoje
                    pytanie o afery w Niemczech.
                    • ggigus tyle że nie chodzi tu o poważne 26.10.07, 15:44
                      traktowanie czyjegoś pytania (o tym zresztą decyduje sam/ pytający/a, a nie
                      maria), a o twoje, jakże cHętnie toczone, prywatne wojny
                      spora różnica
                      • maria421 Re: tyle że nie chodzi tu o poważne 26.10.07, 16:37
                        ggigus napisała:

                        > traktowanie czyjegoś pytania (o tym zresztą decyduje sam/ pytający/a, a nie
                        > maria), a o twoje, jakże cHętnie toczone, prywatne wojny
                        > spora różnica

                        Ggigusiu, wojne to Ty toczysz ze mna, a nie ja z Toba :-)
                        A co do powaznego traktowania czyjegos pytania, to przypominam, ze niedawno
                        zarzucalas mi, ze stawiam "glupie pytania".
                        • ggigus nie mam ochoty na dyskusje o niczym 26.10.07, 16:39
                          na privie chtnie ci wytłumaczę, gdzie się wg mnie mylisz
                          • maria421 Re: nie mam ochoty na dyskusje o niczym 26.10.07, 16:50
                            ggigus napisała:

                            > na privie chtnie ci wytłumaczę, gdzie się wg mnie mylisz

                            Dziekuje, nie musisz mi tlumaczyc dlaczego moje pytania uwazasz za glupie:-)
                    • konrad-walenrod To nie żadne żarty!!! 26.10.07, 17:30
                      maria421 napisała:

                      > Venderico, ten watek od poczatku, tzn. od wypowiedzi Konrada jest
                      kpiarski.
                      > Jednak, jak sama zauwazylas, z niektorymi mozna tu zartowac (jak z
                      Konradem
                      ===========================
                      To nie żadne żarty!!!

                      Nie wiem jakie motywy inni mieli.

                      Ja wyemigrowałem do Niemiec z tą mocną nadzieją że co najmniej
                      zostanę tu komendantem obozu.

                      Ale nawet tego mi odmówiono! A w >>Trybunie Ludu<< czytałem ze
                      można!


                      Teraz mam nadzieję że dostanę przynajmniej jakąś posadę u Eryki
                      Steinbach.

                      Pilot polskich wycieczek po >>Domu Wypędzonych<< w Berlinie?

                      .
              • vanderica Re: jesli malo za cos placisz, musisz 26.10.07, 14:16
                ggigus napisała:

                > wiedziec, ze niska cena cos oznacza
                > od siebie wege dodam - smacznego mieska, drodzy miesozercy
                zgadza sie.ja tez na logike rzecz biorac nie kupie gotowego mielonego,ktorego kg
                kosztuje ok.3e a kg miesa w calosci ok5-8e.to co po zmieleniu stanialo?cos tam
                musialo byc dodane,jakies uszy czy ogony;P co do kebabow,to chyba nikt nie
                wierzy,ze w nich wogole jest cos podobnego do miesa.akurat jak sie to swinstwo
                produkuje to jakis program widzialam.ale to tak obok tematu.wlasnie bardziej
                interesuje mnie cos wlasnie w polityce i gospodarce.dzieki ggigus za namiary na
                programy tv.i piszcie dalej.jak cos jeszcze znacie o sprawach spolecznych
                wartego ogladania w tv to poprosze.
                • ggigus kebaby 26.10.07, 14:19
                  pracowałam w imbisie u porządnego faceta, przychodził do niego kebabiarz,
                  nawijał mięso na tego badyla, świeże było i je przyprawiał
                  ale kebaby były u niego drogie i musiał budę zamknąć
                  więc generalnie nie twierdzę, że coś jest złe

                  ale jak coś jest za tanie, to musi być podejrzane
    • lunatix Niemcy nie sa wyjatkiem. 26.10.07, 11:35
      Jak w üpkerze, zalezy tylko jaka kwota jest grze i zawsze znajdzie
      chciwy kandytat.
    • konrad-walenrod Auch Kannibalismus haben wir in Deutschland! 26.10.07, 11:54


      Auch Kannibalismus haben wir in Deutschland!

      Wer bietet mehr?

      Internet macht es möglich!

      ###
      Bremen, Hauptbahnhof:
      Aufbruch zu einem Treffen mit ungewissem Ausgang. In Internet-
      Chaträumen haben wir Kontakt zu der Szene gesucht, die in
      sadistischen Tötungen bis hin zum Kannibalismus ihre Befriedigung
      findet und offensichtlich nach neuen Opfern sucht. Heute sind wir
      mit einem Mann verabredet, der sich selbst im Netz als "sehr extrem"
      bezeichnet. Er behauptet einen Menschen töten und aufessen zu
      wollen. Bereits beim ersten E-Mail-Kontakt schlägt er ein
      persönliches Treffen vor. Aus juristischen Gründen dürfen wir sein
      Gesicht nicht zeigen. Auszüge aus unserem Gesprächsprotokoll:

      "Der Höhepunkt wäre natürlich einen zu schlachten. So wie mit Tieren.
      Also so richtig Dich auffressen, das wäre es schon. Aber da müsstest
      Du Wahnsinnsschmerzen ausstehen."
      ###

      tinyurl.com/2bunjk
      Or, give your recipients confidence with a preview TinyURL:
      preview.tinyurl.com/2bunjk
      • czajnik40 Re: Auch Kannibalismus haben wir in Deutschland! 26.10.07, 13:13
        Connie, Ty znowu swoje.
        Czy Ty zawsze musisz takim mocnym akcentem watkki konczyc ?!!!
        Przypomniala mi sie od razu ta biedna dziewczynka ze szczecinskiego ZOO
        glaszczaca misia przez kraty...:(
        • konrad-walenrod Re: Auch Kannibalismus haben wir in Deutschland! 26.10.07, 13:20
          czajnik40 napisała:

          > Connie, Ty znowu swoje.
          > Czy Ty zawsze musisz takim mocnym akcentem watkki konczyc ?!!!
          > Przypomniala mi sie od razu ta biedna dziewczynka ze
          szczecinskiego ZOO
          > glaszczaca misia przez kraty...:(
          =========================================

          Das Leben ist so Brutal.

          Beschwerden bitte dort oben abgeben.

          Ich bin nur der Chronist!

        • konrad-walenrod Allerliebste Netka! 26.10.07, 16:50
          czajnik40 napisała:

          > Connie, Ty znowu swoje.
          > Czy Ty zawsze musisz takim mocnym akcentem watkki konczyc ?!!!
          =================================

          Allerliebste Netka!

          Ich habe Dich zum fressen gern!

          Eine Gabel habe ich schon vorbereitet. Mehr will ich hier nicht
          verraten!!!

          Sonst habe ich hier das ZDF und ARD auf dem Halts. Plus Bildzeitung!

          Monitor, Raport aus Mjunik, Raport ais Moguncja...
          .
          • neeetka Re: Allerliebste Netka! 26.10.07, 19:52
            Connie, mna sie nie pozywisz, bo na mnie niewiele tluszczu i wogole ja naprawde
            miesa nie jem, od 15 lat, ale bez zadnej podszywanej ideologii, ot tak, dla
            dowcipu i z poznej przekory a raczej za kare dla rodzicow ktorzy mnie do tego
            miecha jedzenia zmuszali onegdaj :))))
            Co tam we mnie smacznego, pomiluj Connie, tyle co NIC
            ))))))))))))
            • konrad-walenrod Re: Allerliebste Netka! 26.10.07, 20:01
              neeetka napisała:

              > Connie, mna sie nie pozywisz, bo na mnie niewiele tluszczu i
              wogole ja naprawde
              ===================================

              Aber so kommen wir beide ins TV

              • czajnik40 Re: Allerliebste Netka! 26.10.07, 20:37
                ale tylko jedno z nas w calosci ;)
    • ggigus jest masa afer w innym wymiarze 26.10.07, 13:40
      np. system kas chorych, rozliczen pacjentow, ukladow miedzy wielkimi firmami
      farmaceutycznymi a lekarzami zaprasza do korupcji wrecz
    • vanderica Re: Afery w Niemczech? 26.10.07, 13:51
      a dziekuje o nieswiezym miesku slyszalam.patologiach z dziecmi tez.tego tu moze
      nawet wiecej,niz w polsce.ale o co chodzi z tymi kasami chorych i lekarzami,bo o
      sluzbie zdrowia do tej pory nic zlego bym nie powiedziala?moze jakies zrodla
      please:)
      • ggigus Re: Afery w Niemczech? 26.10.07, 13:55
        anderica, system jest korupcjogenny
        samo zalozenie, ze kasa chorych placi za twoje badania powoduje, ze kazdy lekarz
        jest zainteresowany posylac Cie na enta ilosc badan

        sytstem rozliczen za uslugi lekarskie jest tak skomplikowany, ze lekarze sami
        narzekaja

        firmy farmaceutyczne . tylko ostatnia rzecz, w szwecji jakis lek kosztuje 6 euro
        (w przeliczeniu), w De 22
        to jest bardzo szeroki temat, od czasu do czasu wybuchaja jakies male i wieksze
        afery

        kolejna afera to poslowie, ktorzy moga zarabiac ile chca w radach nadzorczych firm
        oj, wiele jest tego
        ogladaj Monitor i Panormae w ARD
        • ggigus no i jeszcze np. Lustreisen 26.10.07, 14:36
          - specjalnie utworzono to slowo nawet - panow ze zwiazków zawodowych w VW
          czytalam, ze niemiecki system sprzyja aferom "wyższym", chodzi o większe
          pieniądze, prestiż osób zaiezanych w korupcję itepe
          w Polsce np. można się starać o miejsce w akademiku, ale ktoś z młodszego
          rocznika przepłaci i dostanie lepszy akademik (przykład z życia)
          to jest w Niemczech z kolei mniej prawdopodobne, bo są inne mechanizmy, np.
          akademik dostaje się nie na cały czas studiów
          co kraj, to obyczaj - czytaj system i inne wynaturzenia!
    • maria421 Na powaznie 26.10.07, 16:47
      Oczywiscie, ze Niemcy, jak kazdy inny kraj, nie sa wolne od afer

      Tu pare przykladow, z linkami:

      de.wikipedia.org/wiki/CDU-Spendenaff%C3%A4re
      de.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCrgen_M%C3%B6llemann
      de.wikipedia.org/wiki/Uwe_Barschel
      Na szczescie nie ma przekretow na tak masowa skale jak w Polsce, nie ma tez tak
      rozpowszechnionej korupcji jak w Polsce.


      • vanderica Re: Na powaznie 26.10.07, 17:12
        dzieki.oczywiscie,ze pytalam jak najbardziej powaznie,bo dobrze jest wiedziec
        gdzie sie zyje.a natchnal mnie wczoraj ten program

        uwaga.onet.pl/1447151,archiwum.html
        ze cwaniactwo w polsce jest to wiem,ale na taka skale?full
        profesjonalizm.dlatego chcialam wiedziec czy tu tez to sie zdarza i jaki ma
        wymiar?kiedys znajoma mieszkajaca tu od dawna powiedziala mi,ze takie sprawy sie
        tu skrzetnie ukrywa przed opinia publiczna.czy miala racje nie wiem.ale jak
        ogladam niemieckie wiadomosci to fakt,ze mozna przysnac z nudow.a polskich
        wiadomosciach zawsze cos wyciagna z kapelusza.ot takie przemyslenia.dziekuje za odp.
        • ggigus ooo, nie zawsze sie spi 26.10.07, 17:18
          korupcja ma inny wymiar w Niemczech, bo jest inny system
          tu jest ladnie opakowana korupcja w postaci lobbystów, grup interesów, ktorych
          to interesów zajadle bronią zainteresowani politycy i dlatego trudniej jest się
          wielu sprawom wydostać na światło dzienne

          skandalem są np. zarobki menedżerów, wielokrotność zarobków innych, tzw.
          normalnych ludzi
          skandalem jest socjalna selekcja w szkołach od 10 roku życia
        • maria421 Re: Na powaznie 26.10.07, 20:28
          Afery nie sa ukrywane przed opinia publiczna, afery sa czesto, podobnie jak w
          Polsce , bronia w reku przeciwnika politycznego.

          Jak tylko zdarzy sie nastepna afera, to zobaczysz ze beda o niej trabili na
          wszystkich stacjach .

    • konrad-walenrod Oto największa afera w powojennych Niemczech! 26.10.07, 18:52


      Oto największa afera w powojennych Niemczech!

      Socialista na usługach międzynarodowego kapitału!


      ###
      Verstehen Sie die SPD?
      Agenda 2010, lockere Sprüche: Ex-Parteichef Gerhard Schröder hat die
      SPD geprägt. Auf ihrem Parteitag ringt die Partei nun um sein
      politisches Erbe. Wie gut kennen Sie sich damit aus? Testen Sie es
      im SPD-Quiz!
      ###

      tinyurl.com/2tpacr
      Or, give your recipients confidence with a preview TinyURL:
      preview.tinyurl.com/2tpacr

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka