Dodaj do ulubionych

przedszkole, szkoła, praca

22.11.07, 20:01
Witam wszystkich.
Przekopałam się przez Wasze forum w poszukiwaniu informacji które
ułatwiłyby mi podjęcie decyzji. Szczerze mówiąc mam okropny bałagan
w głowie ;-) i gdybyście mogli mi pomóc i odpowiedzieć na kilka
pytań dotyczących życia w Niemczech byćmoże by mi się rozjaśniło.
Do rzeczy, firma mojego męża chciałaby go mieć u siebie w Niemczech.
Mamy 3,5 letniego syna. Z tego co czytam to przedszkola w
zdecydowanej większości są otwarte tylko do południa. Proszę
napiszcie mi, czy te otwarte dłużej są nieosiągalne, czy bardzo
drogie, w czym jest rzecz?
To samo dotyczy szkoły, czy jest ona tylko do południa, w przypadku
małych dzieci? Jak radzą sobie rodzice, którzy oboje pracują?
Trzecia sprawa to rynek pracy. Język znam zapewne za słabo żeby
pracować (myślę, że jestem na poziomie B1/B2), na pewno pierwsze co
zrobię to zapiszę się na intensywny kurs :-). Powiedzcie mi z
własnego doświadczenia i doświadczeń Waszych znajomych czy taka
osoba jak ja ma szansę na niefizyczną pracę. Aaa jestem po studiach
ale to zapewne niekoniecznie się liczy...
To tyle. Jak mi się urodzi jeszcze jakieś pytanie to dopiszę ;-)

Z góry dziękuję. I pozdrawiam Wszystkich.
Obserwuj wątek
    • renata3 Re: przedszkole, szkoła, praca 22.11.07, 20:57
      Przedszkola sa otwarte (Bawaria) do 16-17.
      Szkola podstawowa, lekcje do 11-13, potem mozna dziecko poslac do Hort -
      odpowiednik polskiej swietlicy, gdzie dzieci moga byc do 16-17.
      Szanse na prace masz - zalezy jakie masz kwalifikacje zawodowe. Ja pracuje w
      biurze i nie mowie perfekcyjnie po niemiecku.

      Pozdrawiam
      Renata
      • annajustyna Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 10:47
        Dodaj jeszcze, ze w bawarii pierwszenstwo w przedszkolu maja Hartz
        IV-Empfänger, a aby dostac prace biurowa w Monachium trzeba mowic
        rewelacyjnie po niemiecku (chyba ze sie jest specjalista IT albo np.
        od finansow). A nawt jak to pürzedszkole masz, to pracujesz do 17 i
        nie jestes w stanie odbrec dziecka po drugiej stronie miasta. Aha,
        doswiadczenie zawodowe z PL generalnie nie jest uznawane - wiec
        niech autorka watku nastawi sie, ze bedzie traktowana jak
        nowicjuszka:(.
        • jagna.04 annajustyna 24.11.07, 10:46
          Aha,
          > doswiadczenie zawodowe z PL generalnie nie jest uznawane - wiec
          > niech autorka watku nastawi sie, ze bedzie traktowana jak
          > nowicjuszka:(.
          Jak przeciętnie traktowana jest nowicjuszka? Czy mam dobrą wizję, że
          siedzę w domu i uczę się języka, potem sprzątanie, byćmoże sklep...
          no i ile to przeciętnie trwa? miesiące czy raczej lata?
          A czy łatwo jest np. dostać się na jakąś praktykę (płatną lub nie) w
          firmie, w przypadku gdy studia skończyło się lata temu? No i na
          jakim poziomie językowym trzeba być żeby robić coś w miarę
          przyjemnego (czyt: nie sprzątanie)?

          pozdrawiam
          • annajustyna Re: annajustyna 24.11.07, 11:18
            Praktyki sa dla studemtow, staze dla swiezych absolwentow:(. Ja uchodzilam
            niemalze za nowicjuszke, bo mialam doswiadczenie zdobyte w Brandenburgii, a nie
            w Bawarii:( Oczywiscie sa branze, ktore te reguly nie dotycza: medycyna, IT,
            ekonomia. Trzeba tez pamietac, ze (moj ulubiony przyklad, bo idealnie ilustruje
            absurd niemieckiego rynku pracy), ze "ogolna" kadrowa to nie to samo, co
            sprecjalista ds. pracy tymczasowej (350 zawodow figuruje w spisie IHK, co drugi
            na logike to nie zawod, a nazwa stanowiska!). Jezyk powinno sie znac jak
            najlepiej - wlasciwie bezblednie (pomijam akcent, bo nie zawsze od nas zalezy).
            I naprawde dobrze jest miec juz dziecko i moc wpisac ten fakt w CV:( Kolegi zona
            nie mogla znalezc pracy przed urodzeniem dziecka, a po dostala od reki:( Tez
            pozdrawiam (osobiscie zaluje, ze nie moge ukryc studiow, bo powstalaby luka w
            CV. Milabym duzo latwiej na rynku pracy).
    • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 22.11.07, 21:30
      hej... najpierw musisz znalezc prace...dopiero potem dostaniesz
      miejsce na caly dzien..16-17..
      matki niepracujace lub na pol etatu - dostaja na ogol miejsce po
      ukonczonym 3 roku zycia dziecka w przedszkolu w miejscu
      zamieszkania..moze sie zdarzyc, ze w najblizszym jednak nie...
      • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 22.11.07, 21:39
        co do Hortu, to jestem pewna, ze mamy pracujace na pol etatu dostaja
        miejsce..kosztuje to jednak troche..
        za przedszkole placisz za pierwszy rok...w zaleznosci od miejsca
        zamieszkania...roznice sa niewielkie..natomiast nastepny zaplaci
        Stadt...
        mozesz sie tez ubiegac o doplate w wysokosci 1 euro na dzien
        podobnie jest jak oddajesz dziecko Tagesmutter

        jesli chodzi o przedszkole najlepiej zamelduj dziecko juz teraz..i w
        conajmniej dwoch miejscach..okres oczekiwania na miejsce ma tez
        znaczenie..ale w pierwszym rzedzie liczy sie wiek dziecka..potem
        sytuacja zawodowa..etc.
        • vanderica Re: przedszkole, szkoła, praca 22.11.07, 22:40
          za przedszkole placisz za pierwszy rok...w zaleznosci od miejsca
          > zamieszkania...roznice sa niewielkie..natomiast nastepny zaplaci
          > Stadt...
          > mozesz sie tez ubiegac o doplate w wysokosci 1 euro na dzien

          heee? a gdzie jest tak dobrze,bo pierwsze slysze o takich przywilejach w niemczech?
          • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 23:08
            w Hessen
            • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 23:11
              w Hessen


              jesli chodzi o to 1 euro - to dotyczy Tagesmutter..nie przedszkola,

      • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 22.11.07, 21:45
        musze jeszcze dodac, ze jesli bedziesz zatrudniona na pol
        etatu..dostaniesz przypuszczalnie miejsce na pol dnia...
        ostatnio moja znajoma zwolnili z pracy...i ku jej zdziwieniu uklad w
        przedszkolu ulegl zmianie..musiala dziecko odbierac wczesniej ...
        to gdzie mieszkasz ma tez znaczenie..jaka tam jest sytuacja .., czy
        duzym miescie..czy na prowincji..
        • vanderica Re: przedszkole, szkoła, praca 22.11.07, 22:47
          mei3 napisała:

          > musze jeszcze dodac, ze jesli bedziesz zatrudniona na pol
          > etatu..dostaniesz przypuszczalnie miejsce na pol dnia...
          > ostatnio moja znajoma zwolnili z pracy...i ku jej zdziwieniu uklad w
          > przedszkolu ulegl zmianie..musiala dziecko odbierac wczesniej ...
          > to gdzie mieszkasz ma tez znaczenie..jaka tam jest sytuacja .., czy
          > duzym miescie..czy na prowincji..

          nieee...normalnie chyba w innym kraju zyje;( podaj szczegoly,bo nie uwierze.cos
          bredzisz od rzeczy.jak znajoma zwolnili z pracy,to przedszkole poinformowali
          automatycznie? ze niby musiala odbierac wczesniej jak piszesz.a w oplatach tez
          zmienili?czy tylko MUSIALA odbierac wczesniej
          ,a oplaty te same.mam kolezanki na pol i caly etat i jakos nic to nie ma
          wspolnego z przedszkolem.
          • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 23:16
            oplaty zmienili..., jest to przypadek po sasiedzku, wiec nie sadze,
            zeby ta osoba opowiadala bzdury, nie wiem jak ta informacja dotarla
            do przedszkola..


            jesli chodzi o dotacje dowiedzialam sie o tym od kierownika
            przedszkola, gdzie zameldowalam dziecko
          • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 23:21
            vanderica napisała:

            > mam kolezanki na pol i caly etat i jakos nic to nie ma
            > wspolnego z przedszkolem.

            a jak to rozumiec?

            zanim napiszesz, ze ktos bredzi - zapytaj o zrodlo informacji
            pozdrawiam
    • vanderica Re: przedszkole, szkoła, praca 22.11.07, 21:36
      zbyt ogolne pytania zadajesz.jaki region? jaki masz zawod? ze "po studiach"
      jestes,to w niemczech za malo.po jakich studiach?to jest najwazniejsze i gdzie
      chcesz zamieszkac.wtedy podrzuce pare linkow z regionu.
      • jagna.04 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 10:39
        Dziękuję za odzew.
        Rozumiem, że z przedszkolem do południa nie powinno być problemu. A
        po południu, czy jeśli oboje rodzice pracują to automatycznie musi
        znaleźć się miejsce w przedszkolu dla dziecka, czy niekoniecznie? No
        i sprawa Hort - ile kosztuje?

        Miejsce, w którym byćmoże będziemy mieszkać to Stuttgart lub okolice.

        pozdrawiam :-)
    • fufu_ffm Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 10:51

      Jagna -

      Miejsce w przedszkolu dostaniesz chociazby dlatego, ze jestescie
      ocokrajowcami a dziecko sie musi gdzies jezyka uczyc. Musisz to
      napisac na aplikacji. Moja niepracujaca kolezanka w taki sposob
      dostala miejsce dla dziecka.

      Jezeli o prace chodzi to wszytko zalezy od tego jaki masz zawod i
      doswiadczenie. Ale na pocieszenie powiem Ci, ze w stanie Baden-
      Wüttenberg (czyli Stuttgart) jest najmniejsze bezrobocie w Niemczech
      wiec pewnie cos znajdziesz z czasem.






      • nana_c Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 13:39
        Jagna,
        dlatego w Niemczech matka dzieci albo nie pracuje wcale, albo 3 godziny
        dziennie, jesli jej czasy pracy pokrywaja sie z godzinami otwarcia przedszkola.
        Na prowincji kazde przedszkole jest czynne od 8 do 12. Czy mast mozliwosc w tych
        godzinach pracowac, czy nie, nie interesuje nikogo. Jesli masz babcie na
        miejscu, która dziecko odbiera i opiekuje sie nim po poludniu, masz szczescie.
        Jesli takowej babci nie masz, nie pracujesz.
        Swietlice, horty, sa w takich rejonach równiez nieznane. Takze, ze szkola ma
        stolówke.
        Inaczej jest w bylym NDR, gdzie pozostalo dziedzictwo socjalizmu, i gotowe
        budynki. Tam sa i horty, i przedszkola calodniowe. Za to pracy nie uwidzisz.
        Dla Polaków w sumie Kulturschock, jesli chodzi o panstwowa opieke nad dziecmi.
      • renata3 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 13:43
        Tez czuje sie jakbym w innym kraju zyla.
        To ja decydowalam jak dlugo chce by dziecko w przedszkolu zostalo. Duzo mam nie
        pracujacych odbiera dzieci o 15-16. Moj starszy syn dostal miejsce w Hort
        pomimo, ze jeszcze wtedy nie pracowalam.

        Pozdrawiam
        Renata
    • aleczka26 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 15:55
      ja mieszkam tutaj(30 km od stuttgartu) od roku razem z dziecmi nie
      pracuje, nie miałam zadnego problemu zeby moje dziecko przyjeli do
      przedszkola.wkoncu musi sie nauczyc jezyka bo bedzie szła do szkoly
      od wrzesnia.przedszkole ma od 8.00-12.00 i od 14.00-16-30,jak był
      musiala pracowac to tylko na pół etatu bo nie miał by mi kto jej
      odebrac.za przedszkole płace 35 euro bo mam dwójke dzieciaczków a
      jak bym miała jedno to byl płaciła 50 pare euro.
      • jagna.04 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 16:24
        Wczoraj rozmawiałam z moją koleżanką Niemką, dzieciatą, ale od lat
        nie mieszkającą we własnym kraju. Uczulała mnie właśnie na to, że
        kobiety które mają dzieci zwykle nie pracują. Co związane jest z
        przedszkolami i szkołami krótko otwartymi. Dlatego właśnie założyłam
        ten wątek, żeby zebrać jak najwięcej informacji z Waszych
        doświadczeń, bo przecież aktualnie tam żyjecie i stykacie się z
        problemami z którymi byćmoże i ja niedługo się zmierzę.
        Cieszę się, że jednak są miejsca które zapewniają dzieciom dłuższą
        opiekę niż tylko do 12:00.

        Aleczko26, czy od 12:00-14:00 przedszkole jest zamknięte, czy np.
        dzieci których rodzice pracują mogą w nim zostać, zjeść obiad,
        zapewne za większą opłatą?

        Dziewczyny, bardzo dziękuję za wszystkie wypowiedzi. Jesteście
        nieocenione :-)
        • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 23:25
          Jagna
          nie wiem gdzie pracuje Twoj maz..(czy bedzie...), ale niektore firmy
          doplacaja do Betreuung - moze warto, zeby Twoj maz zrobil wywiad u
          siebie w pracy?
          • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 23:30
            mei3 napisała: Betreuung

            Betreung - rzecz jasna
            • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 23:35

              napisalam poprawnie za pierwszym razem..
              a w ogole to ide spac...bo zmeczona jestem
              • annajustyna Re: przedszkole, szkoła, praca 24.11.07, 09:30
                U mojego meza w pracy jest KIGa - czeka sie na miejsce 3 lata. A przez ten czas
                kobieta zupelnie wypadnie z rynku pracy:(
      • mei3 Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 23:08
        aleczka26 napisała:

        >za przedszkole płace 35 euro bo mam dwójke dzieciaczków a
        > jak bym miała jedno to byl płaciła 50 pare euro.

        teraz to ja nie wiem w jakim kraju zyje...
        aleczko dlaczego tak malo???!!????
    • mm_s Re: przedszkole, szkoła, praca 23.11.07, 18:28
      Jesli chodzi o przedszkole - ogolnie w Niemczech kazde dziecko po
      ukonczeniu 3 lat ma zagwarantowane miejsce w przedszkolu, co
      niestety nie jest rownoznaczne z tym, ze bedzie to najblizsza
      placowka w poblizu domu - miejsce moze sie znalezc nawet na koncu
      miasta. Co do oplat - wszystko zalezy od Land-u, Kreis-u, a nawet
      samego miasta. U mnie za przedszkole do godz. 12.00 nie musialam
      placic NIC ( przedszkole miejskie ), ale przedszkola prywatne,
      tudziez wyznaniowe juz tej ulgi nie mialy ( po prostu tak
      zadecydowala rada miasta ). Czasami oplata zalezna jest od zarobkow,
      czasem jest to kwota ustalona z gory.
      Niemniej jednak aby miec "Anspruch" na miejsce calodniowe trzeba
      miec zaswiadczenie o zatrudnieniu - dzieci obojga pracujacych
      rodzicow maja pierwszenstwo.
      Szkola zwykle trwa do godz. 12.00, czasem do 12.30. I tu kolejna
      rzecz, na ktora wplyw maja Land, Kreis lub miasto - mianowicie
      dostepnosc miejsc w Hort-ach. Dla przykladu - miasto sasiadujace z
      moim nie ma problemu z oblozeniem, miejsc jest wystarczajaca ilosc,
      a w kazdym razie nikt sie o nie "bic nie musi". U mnie z kolei
      zalapanie sie na liste graniczy niemalze z cudem, i w szkole, do
      ktorej uczeszcza corka, tzw. Betreuung jest tylko do godz. 14.00.
      Istnieje mozliwosc skorzystania z miejsc w prywatnych Horta-ach za
      odpowiednia oplata - oczywiscie z wyzywieniem i opieka, nawet do
      godz. 17.00, z tym, ze ceny dochodza nawet do 450€/miesiac. I tez
      nie jest latwo o miejsce :| Poki co rodzice pisza apelacje do
      zarzadu miasta, ma sie cos w tym kierunku ruszyc, ale poki co idzie
      slimaczym tempem. Sama interesuje sie tematem, bo pomimo, ze
      aktualnie nie pracuje, mam zamiar niebawem wrocic do pracy.

      Jak sobie radza inni rodzice? Jesli masz na miejscu pomoc w postaci
      rodziny - masz szczescie. Jesli nie - pozostaje albo prywatna
      opiekunka, Hort lub - w najgorszym wypadku - siedzenie w domu :(((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka