Dodaj do ulubionych

usilna prosba, skierowana do niejakiej g.

04.12.07, 22:31
G., wybij sobie naprawde z glowki zdawanie egzaminow, nie mowiac juz o probie
zostania "tlumaczem przysieglym".
Twoja znajomosc jez. niemieckiego jest co najwyzej rudymentarna, polskiego
zaledwie znosna.
Koncz, dobrodziejko, wstydu oszczedz !
j.
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: usilna prosba, skierowana do niejakiej g. 05.12.07, 09:50
      mowiac szczerze g. i ja pomyslalam, ze jesli w tlumaczeniach
      bedziesz tak dowolnej polszczyzny uzywac jak tu na forum, to biada
      ludziom! Ale pomyslalam w nastepnej chwili, ze jednak bedziesz
      zwiazana PRZYSIEGA, wiec moze jednak bedziesz sie trzymac zasad
      ustalonych przez osoby wazniejsze od Ciebie:))))
      • ggigus ewo, osoba, ktora nie znala slowa 05.12.07, 13:00
        autorytarny, a to bylas Ty, nie powinna sie wypowiadac o polszczyznie innych
        osob, bo ma malo pojecia o przedmiocie czyli polszczyznie w ogole.
        Wybacz szczerosc.
        • ewa553 Re: ewo, osoba, ktora nie znala slowa 05.12.07, 15:05
          Droga G., majac tak zachwiany stosunek do jezyka polskiego jak Ty,
          nie powinnas mi wypominac nieznajomosci jednego slowa. No i nie ja
          ubiegam sie o tlumaczenia:))))
          • ggigus oj Ewo, nie ubiegasz sie o tlumaczenia, ja tez nie 05.12.07, 18:31
            jak widze, masz problemy ze sformulowanien Twoich cennych mysli
            co daje do myslenia...
      • jedynybaerenfang myslenie laika 05.12.07, 13:20
        co ma przysiega z tym wspolnego? tlumacz przysiegly stwierdza
        zgodnosc tlumaczenia z oryginalem.
        • jecki.p fakt- widac, zes laik, Ichu !!! :-) 05.12.07, 18:24
          tlumacz przysiegly tlumaczy, jak kazdy inny. wiem, bom niejedna godzine przy
          tym strawil...

          j.
    • konrad-walenrod Dr.Dr. Bartoldy 05.12.07, 10:14
      jecki.p napisał:

      > G., wybij sobie naprawde z glowki zdawanie egzaminow, nie mowiac
      juz o probie
      > zostania "tlumaczem przysieglym".
      > Twoja znajomosc jez. niemieckiego jest co najwyzej rudymentarna,
      polskiego
      > zaledwie znosna.
      ==============================

      Ist das denn so wichtig?

      de.wikipedia.org/wiki/Gert_Postel

      • maria421 Re: Dr.Dr. Bartoldy 05.12.07, 15:56
        Najlepsze u Postela bylo to, ze w tytule owej fikcyjnej rozprawy umiescil
        "pseudologia phantastica" :-)
        Tak, jakby im chcial cos podpowiedziec... Ale odbiorcy byli zaslepieni.
        • ewa553 Re: Dr.Dr. Bartoldy 05.12.07, 16:10
          hehe, przypomniala mi sie mniemanologia stosowana:))))
          • pierwszywszystko Re: Dr.Dr. Bartoldy 06.12.07, 11:56
            A po co wam w ogole j.polski? wszyscy jestescie przeciez niemcami,
            macie obywatelstwa, rodziny, swieta tu spedzacie. Az dziw ze wam do
            czegokolwiek ten bezuzyteczny jezyk maluczkiego narodu potrzebny.
            Chyba ze do szeptania, bo bron boze zeby ktos uslyszal ze wy nie
            jestescie tak na prawde niemcami z urodzenia, na wypadek gdyby nie
            poznal po slomie wystajacej z butow buahahha Normalnie sie
            wzruszylem.
            • konrad-walenrod Normalnie sie wzruszylem. 06.12.07, 12:12
              pierwszywszystko napisała:

              Normalnie sie wzruszylem.
              =================================
              Man sollte aus seinem Herzen keine Mördergrube machen!

              Jak to będzie po Polsku?


              ~~~~~~~~~~~~~~~~
              - Kto ty jesteś?

              - Polak mały.

              - Jaki znak twój?

              - Orzeł biały.

              - Gdzie ty mieszkasz?

              - Między swemi.
              ~~~~~~~~~~~~~~~~


              • pierwszywszystko Re: Normalnie sie wzruszylem. 06.12.07, 13:14
                Kondek, "po polsku" - z malej literki piszemy, tak jak polski,
                polskiemu itd. Powodzenia w dalszym zglebianiu tajnikow jezyka
                polskiego.
                • annajustyna Re: Normalnie sie wzruszylem. 06.12.07, 13:29
                  mala litera (malOM literOM), "z malej" to rusycyzm, czyli blad
                  jezykowy...
                  • pierwszywszystko Re: Normalnie sie wzruszylem. 06.12.07, 13:51
                    Od kiedy rusycyzm jest bledem?
                    • konrad-walenrod Od kiedy rusycyzm jest bledem? 06.12.07, 16:29
                      pierwszywszystko napisała:

                      > Od kiedy rusycyzm jest bledem?
                      ========================

                      Genał!

                      Als ich etwas jünger war, war ich aktives Mitglied im Towarzystwo
                      Przyjaźni Polsko-Radzieckiej eV.

                      Aber, leider die Zeiten ändern sich!!!

                      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                      Do £odzi, Zagłębia, Warszawy
                      powrócę (na święta)zawzięty, uparty...
                      ja muszę... do kraju, do sprawy,
                      do mas, do roboty, do partii...
                      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

                      • annajustyna Re: Od kiedy rusycyzm jest bledem? 06.12.07, 16:44
                        Proponuje byscie z tym naiwnym pytaniem zwrocili sie do RJP (Rady
                        Jezyka Polskiego:)))
            • fan.club To bardzo ładnie z Twojej strony, że... 06.12.07, 13:02
              się wzruszyłeś - od razu zrobiło się świątecznie. Powiedziałbym
              nawet es weihnachtet sehr, ale nie chcę zepsuć nastroju. Daj znać
              jak łzy Ci już obeschną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka