19.03.08, 10:50
ciekawe czy celebrujecie w Niemczech polskie zwyczaje wielkanocne? w naszej
malej miescinie jest mozliwosc poswiecenia jajek przez ksiedza ktora
przyjezdza co niedziele odprawic msze. zwykle jest to wesole widowisko
przedstawiajace rozchahane dzieci biegajace za turlajacymi sie po koscielnej
posadzzce jajek:) ksiadz biczuje jak moze slownie, bo to przeciez post:)
ogolnie nie lubie jego kazan ale cos mi kaze co roku isc i poswiecic te
jajka:) tradycja:)
Obserwuj wątek
    • gadupa Re: swieta 19.03.08, 12:39
      Powiedz Niemcom na Wielkanoc swieta, to zaczna sie z ciebie nabijac.
      Tradycji wielkanocnej tutaj prawie zero. Nie widzisz rodzin chodzacych do
      kosciola z koszykiem, smingus-dyngus tez nie istnieje.

      Ale Ramadan za to jest i nawet kazdy niemiec wie kiedy.
      • lepian4 Re: swieta 19.03.08, 13:32
        Ale baranow nie brakuje!
        W sobote bylem tez na Eiersuche, na polnocy sa Osterfeuer...
        Tych tradycji nie ma w Polsce. Powiedz zatem Polakom, ze Ostern to
        swieta...

        P.S. Zapomnialem, Wielki Piatek jest w wielu landach dniem wolnym od
        pracy. W Polsce juz nie. Planowano jedynie wprowadzic balwochalski
        Dzien Papieza, ale i z tego nic nie wyszlo.
      • kolonistka Re: swieta 20.03.08, 10:39
        Czasami odnosze wrazenie, ze gadupa jest w innych Niemczech niz
        reszta tego foruma :)))

        Wszystkim zycze wesolych swiat, bez wzgledu na to jak je celebruja.
        Spokojnych, zdrowych i usmiechnietych.
        • gadupa Re: swieta 20.03.08, 17:30
          Dobre masz wrazenie, gadupa nie zyje w polskim slumsie.
          • jecki.p dupe - wiadomo - kazdy ma, 21.03.08, 21:41
            ale coz ma powiedziec ga ???!!!

            j.
          • kolonistka Re: swieta 25.03.08, 08:58
            Ga - nie wstydz sie swojego ubostwa (duchowego rowniez)
            Fakt ze zyjesz na ulicy nie ma dla nas znaczenia Skarbie.
            Nie czujemy sie od Ciebie lepsi tylko dlatego, ze mamy dach nad
            glowa.
            Serio, naprawde, przysiegam ...... nie tylko dlatego.
    • ewa553 co Ty gadup-isz! 19.03.08, 15:31
      to ze Niemcy maja inne obyczaje Swiateczne nie oznacza, ze Swiat nie
      celebruja. Idz no w Swieta do kosciola, zobaczysz jak pelno tam jest.
      I to jest najwazniejsze.
      A ja mialam dzis Wielka Przygode Wielkanocna! W moim regionie jest
      taki zwyczaj, ze w tygodniu przedsiatecznym przy zakupach w roznych
      marketach dostaje sie na kasie kolorowe jajko. Wiecie jakie one sa:
      polmiekkie. Wlozylam jajko w maly woreczek (bylo to w ogrodnictwie i
      mialam rece pelne prymulek) i z woreczkiem do kieszeni dluzszej
      kurtki. Nastepnie wsiadam do auta, odpieta kurtka jakos tak sie
      zawinela i....siadlam na jajku:)))))) Dobrze ze bylo w woreczku,
      bo mozecie sobie wyobrazic jak po tym przysiadzie wygladalo......
      • fan.club Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się... 19.03.08, 18:39
        usiąść na jajku w woreczku. Ale ja nie jeżdżę autobusem...
        • ewa553 Re: Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się... 19.03.08, 18:52
          hehehe, nie powiem co mysle o Twoich jajeczkach, co na nich nie
          siadasz:)))) Ja nie jechalam autobusem, musze tu oficjalnie
          zaprotestowac, bo sobie jeszcze gigus albokto pomysli, ze dla
          ochrony srodowiska przestalam jezdzic autem.
          • lepian4 Re: Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się... 20.03.08, 09:30
            Ale swiatecznie sie zrobilo!
            • nana_c Re: Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się... 20.03.08, 12:01
              Nie definiuje jakichkolwiek Swiat poprzez zwyczaje regionalne.. dlaczego niby
              polska Wielkanoc ma byc "wazniejsza" od niemieckiej- tylko dlatego, ze w
              poniedzialek leja sie woda jak idioci, i to wiadrami z okien bloku?! Ja dziekuje
              za takie "tradycje".
              Skad sie wzial zwyczaj "swiecenia jajek", tez nie wiem, i watpie, ze ma jakies
              szczególne podloze wczesnochrzescijanskie.
              Ja jajek juz dwudziestodruga Wielkanoc nie swiece, i tez zyje.
              Lubie za to chodzic na "niemieckie Rezurekcje", nawet przez to, ze potem ksiadz
              i rada parafialna na fajne parafialne sniadanko zapraszaja. W polsce zwyczaj
              nieznany, zeby gromadnie parafialnie posiedziec z duszpasterzem?!
              • lepian4 Re: Nigdy w życiu nie zdarzyło mi się... 20.03.08, 12:15
                Jasne, agapa jest czesciej w Niemczach praktykowana. W Polsce jednak
                tez. Najlepiej widac to w miastach akademickich. Nie wszyscy
                studenci spozywaja "sniadanko z duszpasterzem" z przekonania, ale
                jest tez fajnie. Mi sie zawsze podobalo, pyszne sniadanko, fajne
                dziewczyny...
                Swiecenie jajek pozostawmy fantazji gadupy, ale paradoksalnie
                malowanie jaj wywodzi sie z niemieckiej tradycji panszczyznianej.
                Posrednio mialo to do czynienia z chrzescjanstwem, ale warto o tym
                pamietac.
    • fettinia Re: swieta 21.03.08, 21:01
      W Bayern jest ciut podobnie jak w Polsce.Nocna warta,swiecenie koszykow.
      tiny.pl/4cf9
      Pozdrawiam swiatecznie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka