Dodaj do ulubionych

Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum?

15.06.10, 14:22
Widzę znajome nick'i, parę osób z wcześniaczego już się tu pojawiło. Ciekawa
jestem, ile tak naprawdę jest wcześniaków na tym forum i jaką dokładnie
diagnozą, jak funkcjonują?
Obserwuj wątek
    • agadibi Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 15.06.10, 19:50
      Mój aspi to wcześniak, hipotrofik,. Urodził się przez cc w 34 tc, ważył na starcie 1180. 8-9 w skali Apgar. Poplątany pępowiną, podduszony, gdyby jeszcze 3 minuty się zastanawiali nad cesarką, mogłoby go nie być. Po zażegnaniu problemów rozwijał się według lekarzy super, chociaż ja od pierwszego wejrzenia czułam, wiedziałam, że jest coś nie tak. Wszystkie moje liczne wątpliwości były tłumaczone wcześniactwem właśnie...
      Diagnoza czr z cechami za. Aktualnie ma 4,5 roku. Funkcjonuje już teraz nieźle, od ponad półtora roku w terapii. W miarę dobrze radzi sobie w przedszkolu, próbuje bawić się z dziećmi, coraz dłużej pozostajemy w dialogu.
      Dla większości znajomych, rodziny oraz osób postronnych dziecko bez zarzutu, może "zbyt mądre" na swój wiek (nauczył się czytać w sierpniu), może trochę "indywidualista".
      • aga_sama Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 15.06.10, 21:25
        Mój 38 tc, tylko że w mojej rodziny dzieci rodzą się w 43-44 tygodniu! Ważył 3
        kilo, niedużo jak na ciążę z cukrzycą.
    • madix1 Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 15.06.10, 22:23
      Mój - 38 tc (dziś 5 lat), 2000, 50 cm, hypotrofia 1 stopnia;
      prawie zerowy kontakt do 3 rż;
      wielostronna terapia od 2 rż;
      3,5 rż - totalny przełom:);
      ostateczna diagnoza - ZA;
      obecnie problem stanowi "tylko" brak umiejętności społecznych, choć
      pracujemy nad nimi, i zaburzona strona prozodyczna mowy; synek jest
      inteligentny, właśnie uczymy się czytać; wszelkie umiejętności
      przychodzą skokowo - najpierw nic, potem wszystko:); chodzi do
      przedszkola, funkcjonuje w grupie, a raczej przy grupie; ma swoje
      zachowania stereotypowe (te w warstwie słownej, np. kilkakrotne
      pytania o to samo są już wychwytywane przez dzieci), wyspowe
      zainteresowania; jest postrzegany jako indywidualista;
      • andevi Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 15.06.10, 22:48
        Moj co prawda nie wczesniak, ale z powiklaniami okoloporodowymi.40 tydzien plus
        dwa dni, waga 3680. Dwie godziny walczyl o zycie, ogolne zakazenie, potem 10 dni
        na neonatologii pod antybiotykami.Wylizal sie, bo byl duzy i donoszony:) Potem
        ciagle cos, a to inhalator, a to przpuklina pepkowa i skierowanie na operacje
        pod narkoza w 7 tygodniu zycia. Madry chirurg nie zgodzil sie ciac:) Dostalismy
        plasterki korekcyjne z Polski i przepukline wielka jak piesc rozgonilismy.
        Nie mamy jeszcze diagnozy na papierze.
        Drugi synek 38 tydzien , porod wywolywany (nagly spadek tetna dziecka), wydaje
        sie byc zdrowy. Dostal 10 punktow.
    • myszewa Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 00:12
      Mój nie wcześniak wprawdzie, ale z bardzo trudnej ciąży. Problemy z
      zajściem, dwa poronienia ( w tym jedno późne), problemy hormonalne,
      autoimmunologiczne, trombofilia, insulinooporność, skracająca się
      szyjka od 30 tc, mniej więcej w tym samym czasie zaczęły się
      problemy ze skaczącym ciśnieniem, białkiem w moczu, puchnieciem,
      choć to akurat szybko zażegnaliśmy... a i jeszcze jakiś paciorkowiec
      się przyplątał... Cała ciąża na masie leków, zachodzenie
      kontrolowane , poród w 38,9 tc wywoływany, młody 57 cm, 3,4 kg, 10
      punktów, ale już na pierwszej wizycie patronażowej stwierdzono
      obniżone napięcie mięśniowe. Poza tym rozwijał się wg mnie dobrze do
      15 miesiąca, potem szpital, antybiotykoterapia na którą bardzo źle
      zareagował i potem powoli zaczęło się sypać...
    • yula Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 00:45
      Mój co prawda w terminie, gdzieś 39 tyd planowa cesarka z powodu miednicowego
      ułożenia, ale cała ciąża na podtrzymaniu ( fenoterol) i wylewy dokomorowe z 1/2
      stopień z niewiadomych mi powodów, aha po wyciągnięciu z brzucha był fioletowy-
      pewnie niedotleniony ale od lekarzy nie usłyszałam ani słowa :/. Do tej pory
      żałuje że mąż teściowej ze sobą nie zabrał jak jechał do mnie. Po pierwsze
      wiedziała nie jednego noworodka, sama urodziła dwójkę i zawód pielęgniarka, po
      drugie operował mnie lekarz z przychodni gdzie pracowała, może by ona
      dowiedziała sie czegoś więcej :/ Potem niby te wylewy sie ładnie wchłonęły ale w
      wieku 3 mies. dziecko żywe tuż po urodzeniu zaczęło przypominać warzywko. Wizyta
      u neurologa - natychmiastowe skierowanie na Voite i tak sie zaczęło i trwa do dziś.
    • tijgertje Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 08:07
      Moj mlody urodzil sie 5 dni przed terminem, 3200g, 49cm, 9 i 10 ptk.
      W ciazy mialam cukrzyce (tylko dieta, zadnych lekow w ciazy nie
      bralam), porod 30-godzinny, ale bylo super:)
      Rozumiem, ze pytnie ma na celu szukanie ewentualnej przyczyny
      autyzmu i wplywu wczesnictwa na funkcjonowanie dziecka. Moj
      autystyczny siostrzeniec jest ksiazkowym przykladem ZA, wczesniek z
      32 tc. Z tym, ze jego brat urodzony w terminie jest chyba nawet
      bardziej zaburzony, a autyzm u nas jest genetyczny, mam go ja, moja
      mama, mial jej ojciec. Oni wprawdzie bez diagnozy, ale jest to jasne
      jak slonce.
      • czarna_ida Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 08:22
        39 tc, 10 pkt. poród przez cc, waga 3350, 53 cm. Akcja porodowa
        padla, potem dziecka tetno spadalo. Dziedzicznie tylko trombofilia u
        mnie , plus w ciazy nadcisnienie. Po porodzie antybiotyk bo
        zakazenie ukladu moczowego mial,dostal profilaktycznie gentamycyne.
        Mysle ze do 1,5 roku rozwijal sie normalnie..
        • szalicja Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 13:54
          Dzięki za odpowiedzi. Rzeczywiście od długiego czasu zastanawiam się, na ile
          wcześniactwo miało i ma wpływ na dzisiejszy stan rzeczy... I czy to naprawdę
          autyzm, bo na wcześniaczym forum można natknąć się na optymistyczne historie, w
          których były stawiane diagnozy - autyzm, a po paru latach po autyźmie śladu nie
          było. Nie mówię, że nie były to lata okupione ciężką pracą.
          A u nas było tak: 32 t.c. hipotrofia i takie spadki u młodego, że zadecydowano
          cc. Niestety zbyt późno zdiagnozowano u mnie nadciśnienie, choć byłam pod opieką
          dobrych lekarzy ;-( Miałam też cukrzycę ciążową. Mały ważył 1300. Ruchowo
          rozwijał się dobrze i teraz też ruchowo jest super rozwinięty, niestety z resztą
          jest gorzej...
          Ciekawa jestem jak z tą cukrzycą, bo wygląda na to, że ona ma wpływ na problemy
          z candidą. Podobno przy cukrzycy często występuje grzybica ogólnoustrojowa u
          kobiety, dziecko rozwija się więc w środowisku grzybiczym i traktując je jako
          naturalne i właściwe, nie broni się. A co się dalej dzieje, to już wiadomo. Do
          tego antybiotyki na dzień dobry i cała masa różnych leków, często stosowanych
          profilaktycznie, jak u nas antybiotykoterapia, bo a nóż miałam zakażenie
          wewnątrzmacziczne... Nawiązując tu różne znajomości w sieci poznałam też inne
          mamy, które miały cukrzycę a potem ich dzieci miały zaburzenia. Coś w tym musi
          być, kurcze blade ;-(
          • tijgertje Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 14:20
            Szalicja, cukrzyca w ciazy jest czestsza, niz wiekszosc ludzi
            przypuszcza, ale nie sadze, zeby miala zwiazek z autyzmem. Mysle, ze
            do tego czasu juz by jakies badania na ten temat byly, a na razie
            nikt nawet nie wspomnial o mozliwym zwiazku. Osobiscie mysle, ze
            faszerowanie ciezarnych lekami moze miec znacznie wiekszy wplyw na
            rozwoj plodu i pozniejsze zaburzenia. To samo pakowanie w niemowlaka
            sterty antybiotykow. Lekarze wybieraja `mniejsze zlo`, chcac pomoc
            dziecku w danym momencie nie zawsze sie zastanawiajac, czy i jakie
            moze to miec konsekwencje za jakis czas. Cukrzyca ciazowa jest
            grozna, jesli nie jest pod kontrola. Wowczas rzeczywiscie moze miec
            spory wplyw na dziecko, ale jesli poziom cukru jest utrzymywany na
            odpowiednim poziomie, to jej obecnosc nie ma wplywu na rozwoj
            dziecka. Cukrzyca ciazowa to gwaltowne skoki poziom glukozy we krwi,
            ale jesli tak jak w moim przypadku trzyma sie scisla diete, przy
            ktorej weglowodany zlozone stopniowo sa rozkladane na cukry proste,
            to w badaniach cukrzyca wujdzie tylko przy probie glukozowej, przy
            zwyklym badaniu krwi poziom glukozy bedzie prawidlowy.
            Ten 32 tydzien moze miec cos wspolnego z zaburzeniami. Neurolog
            mojego siostrzenca twierdzila, ze lepiej, jak dziecko urodzi sie
            nawet w 30/tym tygodniu, albo chociaz w 34, bo 32/33 to akurat
            moment intensywnego rozwoju mozgu i porod w tym czasie moze
            powodowac mikrouszkodzenia. U mojeo siostrzenca na EEG wychodza
            jakies zmiany w platach czolowych i to akurat ma zwiazek z
            wczesniactwem. Poniewaz jednak mimo badan nie wykazano dotychczas
            zmian w mozgu swiadczacych o autysmie, wiec prawdopodobnie te 2
            rzeczy sa u niego niezalezne.
            • yula Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 14:57
              na temat antybiotyków i innych świństw to sie z tobą zgodzę. Syn po urodzeniu w
              4-tej dobie dostał zapalenia ucha i to próbowali zepchnąć na mnie, że przy
              porodzie byłam przeziębiona i w drogach rodnych sie zaraził, tyle że miałam
              cesarkę. I wcale nie było związane z tym że dzieciaki 2-razy dziennie wozili po
              korytarzach w przeciągach :/ Z mojej sali na 6 -dzieci zachorowało 5-ro. Był
              2-tyg na antybiotyku, w tym wenflon w końcu wylądował w główce przy czym
              zakładali go 2-os przez 20-min. Zastanawiam sie jaki to miało wpływ na to że
              później miał alergie i to że dziecko na tyle żywe w tydzień po porodzie że
              uszkadzało wenflony w wieku 3 mies było prawie warzywkiem.
            • szalicja Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 15:10
              tijgertje napisała:

              > Ten 32 tydzien moze miec cos wspolnego z zaburzeniami. Neurolog
              > mojego siostrzenca twierdzila, ze lepiej, jak dziecko urodzi sie
              > nawet w 30/tym tygodniu, albo chociaz w 34, bo 32/33 to akurat
              > moment intensywnego rozwoju mozgu i porod w tym czasie moze
              > powodowac mikrouszkodzenia.

              A my mieliśmy cc. Więc w sumie nie było raczej możliwości na mechaniczne
              uszkodzenia. Zresztą USG przezciemiączkowe było robione kilkakrotnie i nie
              wykazało zmian.
              • tijgertje Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 18:46
                szalicja napisała:
                A my mieliśmy cc. Więc w sumie nie było raczej możliwości na
                mechaniczne
                > uszkodzenia

                Nie o mechaniczne uszkodzenia chodzilo. Lekarka tlumaczyla, ze
                inaczej rozwija sie dziecko w brzuchu, inaczej na zewnatrz i wlasnie
                zmiana warunkow moze powodowac "zaklocenia".
                • szalicja Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 19:20
                  Ok, rozumiem. W każdym razie ciekawa jestem, na ile w tych problemach ma wpływ wcześniactwo. Nie każdy wcześniak jest autystyczny, raczej niewiele, tak samo wiele dzieci urodzonych o czasie z ksiażkowymi parametrami jest autystami. Jedno o drugim nie decyduje. Ciągle myślę, czy tylko wcześniactwo mu zaszkodziło? Czy gdyby urodził się o czasie to byłoby ok? A może i tak byłoby jak jest...
                  • tijgertje Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 16.06.10, 20:21
                    szalicja napisała:
                    Ciągle myślę, czy tylko wcześniactwo mu zaszkodziło? Cz
                    > y gdyby urodził się o czasie to byłoby ok? A może i tak byłoby jak
                    jest...

                    Szalicja, a co ci da to gdybanie poza zszarpanymi nerwami i
                    nieprzespanymi nocami?
                    • inx123 Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 17.06.10, 00:12
                      moja 5,5 roku - 33 tydzień, 1150g, hipotrofia, owinięta pępowiną
                      ja : stan przedrzucawkowy, wysokie ciśnienie, białkomocz i cc.
                      Rozwój fizyczny do 2 roku opóźniony potem wszystko ok....rozwój
                      umysłowy opóźniony do 3 roku...mowy prawie zero, słaby kontakt
                      wzrokowy, różne fiksacje (literki cyferki układanie np kredek w
                      rzędzie )..w wieku 2,8 dostaje opinię o potrzebie wczesnego
                      wspomgania rozwoju trafia do przedszkola specjalnego...w rozmowie z
                      Panią psycholog dowiaduje się jakie deficyty ma moje dziecko w
                      tym ,ze wykazuje pewne zachowania typowe dla autystycznych (jednak
                      diagnozy że dziecko autystyczne nie ma )i bedzie to obserwowane. W
                      przedszkolu mała ma terapię dostosowaną do siebie w tym : SI,
                      logoterapie, rytmikę, teatroterapię,rewalidację
                      komputerową ,fizykoterapię, stymulację polisensoryczną (Sala
                      Doświadczania Świata),relaksoterapię. Po trzech latach konczy
                      przedszkole jako dziecko ZDROWE!!!....w normie intelektualnej z
                      harmonijnym rozwojem i idzie do zerówki w zwykłym masowym
                      przedszkolu...moje odczucia po tych trzech latach sa takie, że jeśli
                      mała nie trafiłaby na tak profesjonalnych terapeutów jej rozwój
                      mógłby obrac zupełnie inną ścieżkę..i miałabym w tej chwili bardzo
                      zaburzone dziecko.......
                      • inx123 Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 17.06.10, 00:15
                        jedyne co jej zostało z wcześniactwa to to że wygląda jak
                        huherko;)...obcy dają jej 3 góra 4 lata;)
                      • polaa27 Do inx123 17.06.10, 10:30
                        To bardzo optymistyczne co piszesz:) A jesteś z Warszawy? Które to przedszkole
                        tak ładnie wyprowadziło Twoją córeczkę?
                        • inx123 Re: Do inx123 17.06.10, 13:43
                          PS nr 11 w Lublinie ;)
                    • szalicja Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 17.06.10, 10:22
                      tijgertje napisała:

                      > szalicja napisała:
                      > Ciągle myślę, czy tylko wcześniactwo mu zaszkodziło? Cz
                      > > y gdyby urodził się o czasie to byłoby ok? A może i tak byłoby jak
                      > jest...
                      >
                      > Szalicja, a co ci da to gdybanie poza zszarpanymi nerwami i
                      > nieprzespanymi nocami?

                      Nic. Kompletnie nic.
          • gepardzica_z_mlodymi Re: Ile jest zaburzonych wcześniaków na forum? 18.06.10, 10:16
            Mój syn urodził się w 36 t 3 d (3070g). Ciąża wpierw wzorcowa,
            powikłała się od 33 tc - dostaliśmy sterydy na rozwój płuc, ja leki
            pbólowe, ntybiotyk doustny. Urodził się psn, 10 pkt. Nie miałam
            wtedy cukrzycy a w pozostałych dwóch ciążach miałam i dzieci z nich
            są NT. Usg przezciemiączkowe były ok. W wieku 21 m. młody miał
            drgawki odgorączkowe. Ale kontakt był szczególnie słaby do 15 m.ż.,
            potem też nie za ciekawie. Jako 2,5 -latek zaczął budzić mój
            niepokój, na wielu polach. Ale diagnozę uzyskaliśmy dopiero w wieku
            4,5 roku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka