Dodaj do ulubionych

Gdzie przepis na chleb?

15.07.11, 22:36
No nie. Kliknęłam w wyszukiwarkę spodziewając się wprost przytłaczającej mnie liczby wpisów z przepisami na chleb pieczony w domu, a tu niespodzianka. Parę wpisów, parę linków z odesłaniem, a i tak wszędzie chlebuś albo z glutenem albo z cukrem albo z drożdżami:P

Nie może tak być, tym bardziej, że zamówiłam właśnie automat do pieczenia chleba;)
Naprawdę nie da się nic upiec pomijając w/w produkty? Nawet coś chlebopodobnego?

No nie dajcie mi poczucia, że nie potrzebnie wydałam pieniądze;) Ma ktoś jakiś przepis? Nie zamęczałabym gdybym go w tej wyszukiwarce odnalazła:)
Obserwuj wątek
    • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 15.07.11, 22:51
      No ja cie nie pociesze. Po upieczeniu ok. 50 chlebow bez drozdzy na roznych gotowych zakwasach (robiony w domu z maki ryzowej tez mi sie nie udal - chyba jakis antytalent jestem) i wywaleniu ich do kosza - automat oddalam mamie do robienia ciasta drozdzowego. Moj syn je chleb z Bezglutenu, ktory zawiera drozdze, ale ma te zalete, ze daje sie zjesc. Kupuje 2 rodzaje chlebow, obydwa bez mleka. U nas wafle ryzowe jako chleb sa nie do przejscia.
      • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 15.07.11, 22:58
        Ooooo widzisz, to już jakaś opcja. Jak mi nie wyjdzie, też oddam mamie;)

        W życiu bym nie pomyślała, że ja, matka szukająca zawsze wykrętów w kuchni będę chciała piec chleb:) Ale spróbuję. Kto wie, czy tam zaraz przepisu nie wrzucę;)

        U nas na razie te ryżowe chlebki jakoś przechodzą ale wielkiej rewelacji też nie ma. Szukałam dziś bardzo intensywnie w sklepie ze zdrową żywnością ale nie znalazłam nic spełniającego kryteria. Stąd pomysł na upieczenie własnego. Czasem myślę za szybko. Kto wie czy się nie porwałam z motyką na słońce;)
        • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 15.07.11, 23:15
          Jesli ci sie uda zrobic domowy bezglutenowy zakwas (na mace ryzowej) a na nim upiec jadalny chleb to tez zamelduj. Moze pozbylam sie juz goryczy porazki i sprobuje piec na nowo :).
          • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 15.07.11, 23:18
            Hahhahaa, ale co powiesz mamie? Oddaj automat do chleba?;)
    • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 15.07.11, 23:35
      Czekaj, po kolei:
      Machineria do pieczenia chleba to genialy wynalazek. Mam i polecam, ale:
      1.do pieczenia chleba bezglutenowego musisz miec specjalny program, a ten nie kazda maszyneria ma
      2. zalozeniem automatu jest zastapienie dlugiego recznego wyrabiania i wyrastania ciasta DROZDZOWEGO, wiec nie wiem, po kiego grzyba kupowac maszyne, jesli nie mozesz piec z drozdzami? To tak, jabys sobie wykupila super wypasiony abonament internetowy nie majac komputera
      3. Dlaczego dziecko nie moze zjesc normalnego chleba z pelnoziarnistej maki? Ma stwierdzone uczulenie na gluten? Co z cukrem i drozdzami? Leczycie powazna candide potwierdzona badaniami?
      jesli nie masz uzasadnionych powodow do stosowania tak drastycznej diety (bo jest drastyczna!) to piecz na zdrowie calej rodzinie pyszne chleby pelnoziarniste z maki z pelnego przemialu. Im wiecej smieci, tym lepiej. Cukru w takim chlebie nie ma wiele, za to zawiera bardzo duzo blonnika i zelaza. Jesli nie mozesz piec chleba na drozdzach to maszyne lepiej od razu oddaj, chyba, ze chcesz sie nad dzieckiem poznecac i dogodzic reszcie rodziny ;) Nastepnym razem przemysl zakup;)
      • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 16:15
        tijgertje napisała:

        > Czekaj, po kolei:
        > Machineria do pieczenia chleba to genialy wynalazek. Mam i polecam, ale:
        > 1.do pieczenia chleba bezglutenowego musisz miec specjalny program, a ten nie k
        > azda maszyneria ma

        Ta, którą zamówiłam ma:)

        > 2. zalozeniem automatu jest zastapienie dlugiego recznego wyrabiania i wyrastan
        > ia ciasta DROZDZOWEGO, wiec nie wiem, po kiego grzyba kupowac maszyne, jesli ni
        > e mozesz piec z drozdzami? To tak, jabys sobie wykupila super wypasiony abonam
        > ent internetowy nie majac komputera

        Ja zakupiłam maszynę z wbudowanym wyrabiaczem każdego gatunku chleba. Drożdże wyeliminowałam na razie. Na jak długo? Zobaczymy. A skąd wiesz, że się nie upiecze bez nich nic? Ja tam już coś mam w zanadrzu i będę próbować. A może producent jakiś mi odpisze, bo parę listów wysłałam;) Spoko, jak nie, będę miała motywację do pieczenia domowego chleba i już:)

        > 3. Dlaczego dziecko nie moze zjesc normalnego chleba z pelnoziarnistej maki? Ma
        > stwierdzone uczulenie na gluten? Co z cukrem i drozdzami? Leczycie powazna can
        > dide potwierdzona badaniami?

        Tak. Candida w ogromnym rozroście czyli +++ wyhodowana w 2 miejscach (na wszelki wypadek) w 2 innych placówkach. Uczulenia na gluten nie wykazały testy (dziś mam już wyniki) więc pomyślę jeszcze co z tym fantem zrobić. Cukry wyeliminowane.

        Jesli nie mozesz
        > piec chleba na drozdzach to maszyne lepiej od razu oddaj,

        Nie mogę oddać. Jeszcze nie przysłali jej;)

        >chyba, ze chcesz sie
        > nad dzieckiem poznecac

        Pewnie istnieje jakiś odsetek matek znęcających się nad dziećmi. Na szczęście ja do nich nie należę:) Posłuchaj. Ja mam wciąż wszystko w proszku. Powolutku małymi kroczkami staram się coś tam uporządkować. Nie od razu Kraków zbudowano. Trzeba czasu i wielu innych czynników. Na razie jest wszystko pod kontrolą. Czuwam i jestem czujna non stop. Teorie są często po to by je obalać, a ja nie twierdzę, że moje teorie są idealne więc kto wie czy ich nie obalę. Jednak muszę coś "pomacać" żeby wyciągnąć jakieś wnioski. I tak wygląda nasz początek. Ja zdążę 50 razy do tego glutenu wrócić. Na razie minęły niecałe 2 dni. Nic złego się nie dzieje. Czasami każdy musi wybadać coś w swoim własnym otoczeniu i na swoim własnym dziecku zanim będzie gotowy dać sensowną odpowiedź.

        Nastepnym razem przemysl
        > zakup;)

        Na razie nie żałuję, a to już dobry wstęp:)

        • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 18:16
          halogen75 napisała:

          Posłuchaj. Ja mam wciąż wszystko w proszku. Powolutku ma
          > łymi kroczkami staram się coś tam uporządkować. Nie od razu Kraków zbudowano. T
          > rzeba czasu i wielu innych czynników.

          Otoz to:) Tyle, ze sadzac po ilosci twoich postow troszeczke sie martwie, ze nie lubisz pomalutku;) a pomalutku jest wazne z jednego bardzo istotnego powodu: jesli bedziesz robic wszystko na raz (nawet, jak ci sie wydaje ze pomalutku :P ) i u dziecka nastapi poprawa, to nawet nie bedziesz wiedzic, co ja spowodowalo. Dlatego postaraj sie nie zapomniec o teorii malych kroczkow w praktyce. Powodzenia:)
          • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 20:03

            > Otoz to:) Tyle, ze sadzac po ilosci twoich postow troszeczke sie martwie, ze ni
            > e lubisz pomalutku;)

            Uważam, że kto pyta, nie błądzi. Od pytań się przeważnie zaczyna. Zadane pytanie prowadzi do dialogu, z którego ja oraz masa osób wchodzących tu może wyłapać coś dla siebie. Ja często krążę po wyszukiwarce ale nie odnajduję niekiedy tego czego poszukuję więc pytam. Dla niektórych może być to szczegół dla innych aż szczegół. Poza tym jestem z natury gaduła i już tego we mnie nie zmienisz, bo mam sporo lat na karku;) Zresztą widzę, że pogadać też lubisz, bo sporo się udzielasz i Twoje odpowiedzi są często dość obszerne tekstowo;) Sporo wiecie, macie już ogromne doświadczenie, no to Was w jakiś tam sposób "nękam";) Sprzyja temu czas urlopu, na którym obecnie jestem. Co do pewnego chaosu we mnie, masz rację, bywam narwana ale napisałam Ci już, że od chaosu zaczynam na spokoju wewnętrznym kończę. Nie wiem czy przypadkiem nie przeszłaś podobnej drogi emocjonalnej. Jeśli nie i od początku byłaś poukładana i spokojna to chylę czoła:)

            > ) i u dziecka nastapi poprawa, to nawet nie bedziesz wiedzic, co ja spowodowalo

            Spokojnie:) Dam radę:)

            >Powodzenia:)

            Dziękuję i wzajemnie:) Mam nadzieję, że jeszcze zniesiesz parę moich pytań na tym forum;)
            • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 22:13
              halogen75 napisała:
              Nie wiem czy przypadkiem nie przeszłaś podobnej drogi emocjonalnej
              > . Jeśli nie i od początku byłaś poukładana i spokojna to chylę czoła:)

              otoz to:) Z wlasnego doswiadczenia wiem, jak to jest jak czlowiek czuje wewnetrzny przymus, zeby cos roic, najlepiej wszystko na raz. Niestety nieraz sie przekonalam, ze jest to bardzo zgubna droga, przede wszystkim dla mnie samej. Tym bardziej, ze moj auystyczny mozg nie jest przystosowany do robienia kilku rzeczy na raz;) Zycie na wysokich obrotach, zwlaszcza, jak sie chce pomoc dziecku daje niesamowitego kopa, ale przez to i upadek bywa ciezszy. Zycie z autyzmem to nie sprint a maraton, jak wszystkie sily zuzyjesz na pierwszym kilometrze, to potem moze byc baaaardzo ciezko. Nie wpadnij w ta sama pollapke. Dobrze chociaz, ze masz urlop, alezycie to nie tylko walka z autyzmem:) Dziecko nadal jest TYLKO DZIECKIEM.
      • madziulec Re: Gdzie przepis na chleb? 13.12.11, 18:18
        Ja robie chleb z zakwasu i przy pomocy maszyny.

        Zakwas mam zytni (nie pszenny), wiec potem jestem w stanie zrobic calkiem fajny chleb.
        Cukru zadnego nei uzywam, drozdzy tez nie (chyba ze pieke z maka pszenna, ale jesli nie - nie uzywam).
    • calosciowezaburzeniarozwojowe Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 01:08
      No ja sie ratowalam i ratuje nadal (choc zmeczenie materialu dostrzegam po prawie dwoch latach diety - tzn. mlodemu sie poprzejadalo) wypiekami chlebopodobnymi na bazie orzechow i migdalow tzn. miele je otrzymujac bardzo wartosciowa make, ale nie kazde dziecko moze orzecy w duzych ilosciach - moj akurat mogl.
      Hitem okazal sie u nas przepis najprostszy z mozliwych - maka gryczana+woda+ troche oleju i na sucha patelnie cienkie placuszki, u nas to uchodzi za wytworne danie sniadaniowe ;-) i nazywane jest "pitkami" (bo w smaku troche przypomina grecka pite), dosc smaczne jest tez z maki quinoa, przepis oryginalnymowil o mace amarantusowej, ale u nas smak nie zostal zaakceptowany.
      Ogrom ptrzepisow znajdziesz tu forum.celiakia.pl/ , tylko ostrzegam nie nastawiaj sie na gwatlowny przewrot w kuchni, bo zanim przez to przebrniesz i wybierzesz cos dla siebie, a potem wyprobujesz i Ci sie uda, to naprawde troche czasu uplynie ;-).
      Zanim wprowadzisz restrykcyjna diete bezglutenowa, warto zrobic badania na celiakie.
      • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 01:16
        Automat się przydaje do mieszania wszystkich składników a potem pieczenia co bardzo się przydaje do niezsyfiania kuchni przy pieczeniu :).
        • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 01:25
          A , to juz kwestia wygodnictwa, jak widze;)
          • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 01:29
            Ja, ja, stara już jestem i ręce nie te i wzrok już nie ten :).
      • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 01:29
        calosciowezaburzeniarozwojowe napisała:
        Hitem okazal sie u nas przepis najprostszy z mozliwych - maka gryczana+woda+ tr
        > oche oleju i na sucha patelnie cienkie placuszki, u nas to uchodzi za wytworne
        > danie sniadaniowe ;-)

        Nalesniki na mace gryczanej sa pyyycha;) Slone. Tylko nie wiem, czy jaj uzywasz? Mleko to nie problem, bo nawet na wodzie wyjda.
      • yula Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 16:27
        a może coś bliższego na temat tych wyrobów chlebopodobnych? Naleśniki z mąki gryczanej też muszę spróbować. U syna te ryżowe steropiany przechodzą, ale ileż tego można jeść. U nas niestety jest alergia na gluten i znaczna poprawa brzuszkowa po odstawieniu go. Do włąsnych wypieków z mąki bezglutenowej to mam lewe ręce, chociaż raz mi wyszła całkiem zjadliwa pizza z mąki kukurydzianej i drożdży.
        • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.07.11, 16:42
          yula napisała:

          > a może coś bliższego na temat tych wyrobów chlebopodobnych?

          No właśnie, też czekam;)
          • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 13.12.11, 12:01
            Melduję po długim czasie eksperymentów, że da się upiec chleb kukurydziano-ryżowy bez drożdży ale efekt jest dość mizerny;) O ile da się to zjeść i w smaku jest całkiem , całkiem, to wizualnie chleb wygląda jakby ktoś na nim usiadł tyłkiem;) I to nie małym:P
            • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 13.12.11, 12:24
              Halogen, wrzuc przepis, moze mnie zacheci do dalszych eksperymentow :).
              • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 14.12.11, 11:08
                Legenda, wrzucę wieczorkiem, bo muszę zbierać się do roboty;)
    • nefret_ete Re: Gdzie przepis na chleb? 13.12.11, 21:57
      halogen75 tu masz przepis na chleb żytni na zakwasie, który sama robisz: www.chleb.info.pl/moje-chleby-receptury/pieczywo-na-zakwasie/pieczywo-zytnie/zytni-z-ziemniakami. Cała procedura na początek jest bardzo pracochłonna, ale chleb wychodzi super. Nie zrażaj się więc na początku! I dziecko zadowolone.Powodzenia!
      • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 14.12.11, 11:11
        Link mi się nie otwiera ale żytni chleb to chyba jednak nie do końca chleb bezglutenowy?????

        Poza tym sam wątek pisałam dawno. Potem był czas na eksperymenty. Dziś mam swoje własne przepisy co nie znaczy, że nie poczytam i nie wykorzystam przepisów innych:)

        Po tym czasie wiem jedno- wszystko się da. Czasem rzeczy niemożliwe stają się możliwe.
        Acha, i nie żałuję nawet w 1% zakupu automatu do wypieków:)
        • nefret_ete Re: Gdzie przepis na chleb? 14.12.11, 12:12
          To przesyłam linka to głównej strony: www.chleb.info.pl/. Przepraszam, nie doczytałam , ze chodzi Ci o bezglutenowy, zapamiętałam, ze chodzi o leczenie candidii- jeśli tak jest to nie musisz mieć chleba bezglutenowego, a skąpo glutenowy czyli żytni ,ale koniecznie na zakwasie a nie na drożdżach
          • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 15.12.11, 10:13
            nefret-ete dziękuję ślicznie:) Póki co mały ma narzuconą przez lekarza dietę bm/bc i b/g, a także bez sojową i z ograniczeniem jajek. Ja dodaję drożdże bezglutenowe suche.


            Legenda,
            wysłałam przepisy na chlebki na priv. Wersja bez drożdży, z drożdżami suchymi bezglutenowymi, wersja z dynią, ze słonecznikiem, z cieciorką, wiejski i dla oszczędnych:)

            No właśnie, podpowiem coś. Jeśli ktoś poszukuje przepisu na chleb najtańszego w cenie to podpowiem, że da się upiec fajny chleb z mieszanki "Kucharek", która wcale nie służy na ogół do pieczenia a do gotowania pierogów, makaronów. Dodane do tej mieszanki suche drożdże bezglutenowe (plus składniki wypisane na Kucharku) uzyskujcie wspaniały chlebek z chrupiącą skórką nawet przez 3,4 dni. Koszt mały, bo mieszanka do chleba 500g kosztuje ok 8-10 zł, kg już 16-20 zł, natomiast Kucharek 500g to koszt 5 zł, a za kg 8-10 zł, można więc zaoszczędzić:) Co prawda mamy jeszcze mieszankę "Piekarz" ale ja jej nie mogę u siebie dostać i dlatego kupiłam zamiast niej Kucharka i spróbowałam. No i efekt fajny wyszedł więc polecam:)
            • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 15.12.11, 10:16
              Polecę też z ochotą mąkę z pestek dyni i mąkę z cieciorki:) Obydwie dodane do różnych mieszanek chleba nadają świetny smak. Mąka kukurydziana i ryżowa jest nieco "nudna" w smaku;) ale zmieszane z tymi, które wypisałam tworzą fajną kompozycję dla podniebienia:)
            • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 15.12.11, 13:57
              Halogen, mozesz mnie oswiecic w tenmacie, bom niekumata. Sama lecze teraz grzybice i wcale sie nie czepiam, tylko z czystej ciekawosci pytam. Czy dziecko ma jakis inny powod dla diety bezglutenowej, czy chodzi o candide? Tylko przy candidzie nie rozumiem, dlaczego wykluczasz gluten, a uzywasz drozdzy??? gluten jako taki jesli jest przez organizm tolerowany to na drozdze wielkiego wplywu nie ma, wyczytalam, ze chodzi o latwo rozkladana skrobie z bialej maki, a wlasnie drozdze sa zakazane. Suche moze i sa bezglutenowe, ale to jednak te same poczkujace drozdze (tez grzyby). Ja zajadam w sumie suchary rozniaste (pelnoziarniste bez drozdzy) i ciemny chleb zytni i jakis wyczailam inny "normalny" na zakwasie. Przy wyborze pieczywa zwracam wlasciwie uwage tylko na zawartosc drozdzy i prostych cukrow (a wlasciwie stosunek weglowodanow do blonnika, jak najmniej pierwszych i jak najwiecej drugiego).
              Twoj maluch jest alergikiem? Co to za lekarz dal mu tak restrykcyjna diete? Jajka akurat przy candidzie u nas zalecaja. Ciekawa jestem, co dziecko w ogole je przy takich ograniczeniach. Wiekszosci owocow nie mozna, nabialu nie, pieczywa nie, wedlin i mies w wiekszosci tez nie, tylko warzywa zostaja?
              • nefret_ete Re: Gdzie przepis na chleb? 15.12.11, 14:42
                Popieram wszystkie wątpliwości, pytania i sugestie tigertje
                • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 15.12.11, 16:12
                  A tam, zaraz watpliwosci i sugestie;) Ja sie tylko pytam, bom niedouczona, a moglam cos przegapic. moze chodzi o inne schorzenia, a nie candide i moje pytania sa w ogole nie na temat, ale chyba rzeczywiscie cos przegapilam.
                  • nefret_ete Re: Gdzie przepis na chleb? 15.12.11, 19:12
                    OK może się źle wyraziłam:) Chciałam napisać w 2 linijkach ale nie był to widać dobry pomysł :) Nie mam teraz czasu czytać jeszcze raz całego wątku, poza tym halogen pisała, że dawno go założyła a od tego czasu mogło się coś zmienić. Tigertje chodziło mi o to, że wszytsko co wiem na temat leczenia candidii zgadza się z tym co napisałaś(że dieta nie musi być bezglutenowa, że drożdze w każdej postaci zakazane w tym suszone itd), więc może halogen nie potrzebnie dokłada sobie pracy, albo ja czegoś nie wiem, choć posiadam doświadczenie w wyleczeniu 2 grzybów, co oczywiście nie czyni mnie ekspertem!
              • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 01:14
                Tijg, pozwolisz, ze ja sie tez doloze do odpowiedzi na twoje pytania z nadzieja, ze wykazujesz tu dobra wole i naprawde chcesz wiedziec dlaczego ta dieta bm/bg/bc jest wazna. Chcialabym tylko zastrzec, ze nie chce sie wdawac w jalowe dyskusje co po co i dlaczego z przeciwnikami diet a podac podstawowe informacje na powyzszy temat.
                Lekarze DAN sami tej diety nie wymyslili, zaczelo sie od rodzicow autystycznych dzieci, ktorzy zauwazyli, ze czesto ich dzieci, zwlaszcza te bardziej zaburzone, z mnostwem stymulacji i malo kontaktowe zaczynaja lepiej funcjonowac gdy z ich diety znikna wysokoprzetworzone, zawierajace barwniki i konserwanty produkty. Niektore dzieci bardzo poszly do przodu, gdy z ich diety wykluczono produkty z mleka krowiego, inne jak przestawaly jesc chleb i w ogole produkty glutenowe, inne tez dzieci w sposob widoczny byly nadrwazliwe na cukier, juz nawet mala ilosc powodowala, ze robily sie bardzo nadpobudliwe lub uciekaly w stymulacje. Co do cukru, to chyba wszyscy zgadzamy sie, ze potrzebny nie jest, wiec nie bede ciagnac tego watku. Co do mleka i glutenu to sprawy sie maja tak, ze czesc dzieci, ktorym one szkodza maja na nie alergie, ktora moze manifestowac sie rozdraznieniem, nadpobudliwoscia, zlymmtrawieniem tych produktow, bolami brzucha, glowy itp. Jak wiadomo alergie moga sie manifestowac w rozny sposob i nie zawsze wychodza w testach w krwi czy punktowych, czasem wiadomo, co nam szkodzi jak przestajemy to jesc, albo skojarzymy zle samopoczucie, ktore zawsze po tym jedzeniu sie pojawia. Czasem jak np. u mojego syna alergia manifestuje sie odrzutem od danego produktu, problemami gastrycznymi i bolami glowy plus pozytywnym wynikiem testu alergologicznego, ale nie na podstawym badaniu IgE, ale na badaniu
                odpowiedzi immunologicznej odroczonej IgG.
                Poniewaz duza grupa rodzicow zauwazala poprawe przy stosowaniu diety, szczegolnie bm/bg/bc to lekarze zaczeli interesowac sie tym faktem i badac rozne teorie o w tym wszystkim chodzi. Jedna z teorii zaklada, ze dzieci, ktore pozytywnie reaguja na diete (i nie sa to WSZYSTKIE dzieci autystyczne) maja tak oslabiony system immunologiczny, ze organizm nie potrafi dobrze bronic sie przed szkodliwymi patogenami zasiedlajacymi jelito, ktore powoduja m.in, rozszczelnienie scian jelita (slynne przeciekajace jelito) i w zwiazku tym w jelicie nie sa wystarczajaco dobrze trawione substancje pokarmowe w tym bialka znajdujace sie w mleku i produktach zbozowych. Zle trawienie powoduje, ze zbyt dlugie lancuchy
                aminokwasow przedostaja sie do krwi przez nieszczelne jelito powoduja reakcje neurologiczne gdyz maja morfinopodobny wplyw na mozg. To laczy sie z teria kazeomorfin i glutenomorfin. Zwykli lekarze, pediatrzy, gastrolodzy, alergolodzy, nie studiuja tych teorii, bo sa one marginalne, stworzone w USA i dotycza ulamka procent ich pacjentow, stad rodzice czesto slysza opinie, ze ta dieta to pozbawianie dziecka waznych substancji pokarmowych i w ogole jest pozbawiona sensu. No coz, nie mnie sie spierac kto ma racje, ale faktem jest, ze wiele dzieci, chociaz nie wszystkie, wykazuje poprawe funkcjonowania na diecie bm/bg/bc (czasem wyklucza sie tez soje, ktora tez moze dzialac na podobnej zasadzie jak mleko i gluten). I drugim faktem jest, ze opracowano testy, ktore moga potwierdzic lub wykluczyc ten morfinopodobny wplyw mleka i glutenu na organizm. Z moich obserwacji dzieci bedacych na diecie wynika kilka wnioskow, po pierwsze ze nie kazde dziecko jest wrazliwe na te pokarmy i musi byc na diecie, ale nie ma miarodajnych testow i najlepszym testem jest wprowadzic te diete na kilka miesiecy, drugi wniosek, sa dzieci, ktory pomaga albo wykluczenie mleka albo glutenu (sa wrazliwe na jeden rodzaj pokarmu) i trzeci wniosek dieta ma najwiekszy sens u malych dzieci, bo z wiekiem system immunologiczny dojrzewa i po jakims czasie starsze dzieci tej diety nie potrzebuja a niektore, jak moj syn na przyklad beda jej potrzebowaly jeszcze przez jakis czas.
                Odnosnie drozdzy Tijg, to faktycznie przy candidzie lepiej drozdzy unikac jak i rowniez serow plesniowych i kiszonej przemyslowo zywnosci, w ktorej moze byc plesn. Czesto nadwrazliwosc na drozdze wiaze sie pomprostu z alergia i wystepuje w parze np. z uczuleniem na grzyby mikroskopowe (moj syn tak ma).
                Jesli chodzi o blonnik to duze ilosci tez sa niewskazane przy candidzie, bo w duzych ilosciach blonnik moze jelito dodatkowo podrazniac. Z suplementow przy podraznionych jelitach donra jest l-glutamina.
                Owocow przy kandydozie nie mozna glownie tych megacukrowych jak banany, winogrona, melony. Dopuszczalne sa gruszki, ktore nie wzmagaja rozrostu grzyba i niektore kwasne jak np. grejfrut, ale nie znam dziecka, ktore lubi grejfruty :). Nabialu rzeczywiscie nie mozna, pieczywo bezglutwnowe jak najbardziej i rozne wynalazki typu placki z mak bezglutenowych i warzyw np. straczkowych, wedlin razej nie ze wzgledu na chemie jaka sie do nich pakuje i rozne dodatki z glutenem na czele, a mieso jak najbardziej, to ktore jest dobrze tolerowane (nie ma alergii ) i najlepiej eko. Poza tym wiekszym niz te ograniczenia wyzwaniem jest gotowac to, co dziecku smakuje i ma odpowiednia forme i konsystencje :). Ale potrzeba matka wynalazkow a zdrowsze jedzenie nie zaszkodzi calej rodzinie.
                • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 08:50
                  Legenda, o teorii leczenia autyzmu przez jelita slyszalam, choc osobiscie uwazam, ze bez wyraznych przeslanek tak drastyczna dieta nikomu nie pomoze. Ja w tej chwili od 2 tygodni jestem bez kawy. Fizycznie czuje sie lepiej, ale jeszcze troche i kogos pobije ;) Ja jako dorosla, w pelni swiadoma wplywu zywienia na organizm nie jestem w stanie dluzszy czas trzymac drastycznej diety, nawet kosztem zlego fizycznego samopoczucia musze sobie co jakis czas zjesc cos co naprawde lubie, nawet jesli ma to wysluzyc proces leczenia tylko po to, zeby sobie poprawic samopoczucie psychiczne i nie wyladowywac sie na najblizszym otoczeniu. Tyle, ze ja sama decyduje co jem, lekarz daje mi zielone swiatlo na "grzeszki" od czasu do czasu (to samo z dietetyczka, raz w tygodniu moge sobie pozwolic na cos zabronionego). Tak, ze trudno mi sobie wyobrazic, ze na dluzsza mete tak drastyczne ograniczanie diety ze wzgledu na autyzm moze byc tylko korzystne. No, ale to moje zdanie i moje doswiadczenia, nie moje dzieci, wiec sie nie czepiam. Faktem jest jedynie, ze produkty, ktore w dziecinstwie MUSIALAM jesc, bo takie zdrowe byly, teraz w ogole mi przez gardlo nie przejda.
                  no, ale nie o tym chcialam. Tubytlcy maja fajna stronke o candidzie z wyszczegolnionym planem 3 etapow jej leczenia dieta. Nigdzie nie ma slowa o glutenie, dlatego o niego pytam, bo z tego co pisza wynika, ze jesli ktos go toleruje, nie ma on zadnego wplywu na rozwoj candidy. Blonnik jest jak najbardziej wskazany, bo oczyszcza jelita, stymuluje ich prace powodujac regularne wyproznianie, a co za tym idzie, zapobiega "czepianiu" sie grzyba scian jelit. Jest jedno ale: blonnik musi byc w towarzystwie odpowiedniej ilosci plynow, inaczej efekt bedzie odwrotny, bo spowoduje zaparcia. Poza tym duze ilosci blonnika nie moga zostac wprowadzane zbyt gwaltownie, bo moze to wywolac sporo nieprzyjemnych dolegliwosci lacznie z uszkodzeniem jelit, to samo z surowym blonnikiem, zatem najpierw gotowane, podgotowywane, dopiero potem surowe warzywa, podobnie otreby, gotowane, parzone potem stopniowo zwiekszana ilosc surowych(ktore sa najlepsze, ale u osoby do nich nie przyzwyczajonej moga wywolac bardzo powazne dolegliwosci).
                  Na wszystkich etapach zalecaja absolutne wykluczenie wszelkich produktow o podobnej budowie, zatem plesnie, twarde i plesniowe sery i wszystkie rodzaje grzybow z pieczarkami na czele oraz drozdze, chleb jest dopuszczalny tylko na zakwasie. Nie chodzi tu tyle o to, ze pieczarki spowoduja wzrost candidy, ale ich obecnosc zmienia "klimat" w jelitach, sprawiajac, ze staje sie korzystny dla candidy, ktora wtedy szaleje. Ciekawostka: badania kalu uwazaja za niemiarodajne, bo bardzo silnie zalezne sa od posilku i wlasnie zjedzenie cukru, grzybow czy plesniowego sera moze sprawic, ze nawet u zdrowej osoby wykaza duzy rozwoj candidy, choc jest to stan jedynie przejsciowy i nietrwaly, nie powodujacy zadnych objawow chorobowych. W wyjatkowych przypadkach, gdy konieczne jest potwierdzenie grzybicy badaniami, robi sie analize wlosa, choc najczesciej wystarczy analiza wszystkich objawow U mnie w pierwszej kolejnosci polecialy wlasnie wlosy! Zawsze piekne i lsniace, w ciagu zaledwie kilku tygodni staly sie suche, lamliwe, latwo przetluszczajace, koszmarnie matowe i przyklapniete, w ogole jakby nagle kolor stracily. Dopiero potem zaczelam wyraznie odczuwac problemy brzuszne (glownie watroba).
                  Owoce , zwlaszcza banany, winogrona i gruszki zawieraja ogromne ilosci cukru i sa zabronione na wszystkich etapach, dopuszczane sa tylko kwasne owoce typu porzeczki, niedojrzale kiwi, kwasne jablka, kwasne pomarancze sa zalecane. Poza cukrem trzeba wykluczyc biala make, jako zrodlo latwo rozkladanej skrobii. Nabial jest dopuszczalny tylko w kwasnej postaci jako jogurt bez dodatkow, kefir albo twarog.
                  Caly watek byl od poczatku o candidzie, dlatego zdziwilo mnie, ze halogen piecze chleb bezglutenowy, ale na drozdzach, bo kloci sie to z moimi zaleceniami. Dlatego tez pytam o inne powody takiej diety. Rozumiem, ze jesli candida jest wyleczona, to drozdze mozna jesc (choc roznicy miedzy suchymi a "mokrymi" nie bardzo kumam, u nas nawet piekarze tylko suchych uzywaja, pytalam kilku), a gluten trzeba wykluczyc przy celiakii albo jakiejkolwiek jego nietolerancji, nadal jednak nie jest dla mnie jasne, z jakiego powodu halogen stosuje wlasnie taka diete, bo jesli chodzi o candide, to jest to dla mnie zupelnie niezrozumiale. Dlatego wlasnie pytam:) Jesli dieta jest ze wzgledu na alergie, albo prowadzona przez lekarza DAN czy psychiatre majaca na celu poprawe funkcjonowania czy wyleczenie autyzmu, to pierwszy powod w zupelnosci popieram, do drugiego sie nie wtracam:) Choci mi jedynie o jasnosc , bo za jakis czas ktos znowu zajrzy na forum, przekopie wyszukiwarke i wyciagnie wniosek, ze przy candidzie absolutnie nie mozna jesc glutenu czy nabialu, za to mozna drozdze, a potem nam sie dostanie, ze dieta wcale nie pomogla;)

                  O l-glutaminie zaraz sobie poszukam;) Tak czy siak musze kupic pre- czy probiotyki, (zeby wyrownac poziom miedzy bakteriami i grzybami w jelitach) ale jakos mi nie po drodze, do poniedzialku przezyje.
                  • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 11:07
                    Tijg, ty trochę mieszasz tutaj dwa pojęcia. Co do candidy, masz rację z wyjątkiem gruszek, bo gruszki mimo bogactwa cukru zawierają jakieś substancje, które grzyba nie stymulują. dawno temu wrzuciłam tu link do strony, która to objaśnia, ale tera nie mam czasu szukać. I w tym sensie tylko leczenia candidy masz rację, gluten nie ma wpływu, trzeba uważać na drożdże i wszelkie grzyby.
                    Gluten jest ważny w sensie alergii i tak jak pisałam, nie każdy ma klasyczne objawy nietolerancji, może ona być ukryta i wychodzi np. przy badaniu IGG. Poza tym niektóre dzieci, które mają podwyższone markery badania na glutenomorfiny nie powinny jeść glutenu bo zgodnie z tą teorią o której pisałam powyżej szkodzi im na układ nerwowy i zaburza funkcje poznawcze i przyznasz, że gdyby twój syn był bardzo zaburzonym dzieckiem i badania na glutenomorfiny wyszłyby pozytywnie, widziałabyś sens odstawienia glutenu, nie?
                    Poza tym nie zgadzam się z tym, że ta dieta jest drastyczna ponieważ gluten czyli białko zbożowe nie jest super wartościowym pokarmem, jest cięzkostarawne, często uczula alergikow i osoby z problemami gastrycznymi. Produkty glutenowe często są wywalane z różnych diet nie tylko ze zdrowej diety dla autystyków. Możesz rzucić okiem np. na diety zgodne z grupami krwi (osobiście uważam, że te diety mają sens i sama zaczynam pod tym kątem modyfikować własną dietę). Po drugie łatwo zastąpić chleb glutenowy zamiennikami bezglutenowymi tylko czasem trzeba trochę pokombinować, ale dziś chleb bezglutenowy można kupić w każdym większym supermarkecie. Jeśli chodzi o nabiał jest podobnie, my tylko jesteśmy przyzwyczajeni do jedzenia nabiału i jest go ogromny wybór. Białko krowie można zastąpić mięsem i białkiem roślinnym głównie z roślin strączkowych a małemu dziecku podawać niby-mleka zbożowe, ale wtedy potrzebna jest suplementacja wapniem, chociaż są mleka ryżowe w kartonach od razu wzbogacone w wapń.
                    Namawiam cię bardzo na używanie probiotyków, tylko ważne jest żeby były różnorodne (różne szczepy) i większej niż lekarz przepisuje ilości. Jeśli twój organizm toleruje - minimum 50 mld bakterii dziennie w dawkach podzielonych podawane z posiłkiem - taka ilość probiotyków pomaga też utrzymywać w ryzach rozrost candidy.
                    Co do kawy rozumiem i współczuję ;).
                    • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 12:02
                      legenda3 napisała:

                      > Tijg, ty trochę mieszasz tutaj dwa pojęcia.

                      ale co mieszam? Zwiazku candidy z glutenem nie widze, a przeciez pisze, ze przy alergii czy nadwrazliwosci jego wykluczenie ma sens, dlatego wlasnie prosilam o wyjasnienie z JAKIEGO INNEGO powdu syn halogen je drozdze a nie je glutenu. Tyle. Poza tym z wszystkim co piszesz sie zgadzam, bo ma sens, chodzi mi tylko i wylacznie o POWOD takiej a nie innej diety:) Qrde, znowu na czepialska wychodze;) No, jakbym sie miala czepiac, to jeszcze miesa sie mozna przyczepic, bo np przy diecie przeciwgrzybiczej kaza unikac wieprzowiny, a przy bezmlecznej nie mozna wolowiny, drob jest nafaszerowany chemia i hormonami, ryby metalami ciezkimi, nawet dziczyzna obecnie jest niepewna;) a serio, diety uwazam za jak najbardziej potrzebne, ale w uzasadnionych przypadkach i po prostu nie przekonuje mnie ich wprowadzanie na wszelki wypadek. Moze kiedys zmienie zdanie:) Tak naprawde, to jak czlowiek chce rzeczywiscie wykluczac z diety chemie, nabial, wioekszosc owocow, cukier, gluten i jaja, to nie jest to takie proste, bo inaczej tego watku by tu nie bylo:) Dostep do wartosciowych produktow w mniejszym lub wiekszym stopniu jest utrudniony i nie oszukujmy sie, bardzo kosztowny, watpie, zeby reszta rodziny zaakceptowala taka diete, jesli nie ma ku temu przeslanek tylko ze wzgledu na jednego czlonka rodziny. Kuzynka ma celiakie, nie moze jest tylko glutenu i mama jej zwozi sporo produktow z Niemiec, bo mimo, ze w Polsce mozna sporo kupic, to z DE wychodzi nie tylko taniej, ale jest znacznie wiekszy wobor i zjadliwosc;) Mlody byl za mlodu na dosc okrojonej diecie ze wzgledu na alergie. wiedzial o tym i to akceptowal. na nietolerancje laktozy, ale nie akceptuje calkowitego jej wykluczenia z diety, musimy mu czasem pozwolic, zeby mogl zjesc cos zakazanego w niewielkiej ilosci. Dzieki temu wiem, ze jak nie bede widziec, nie zacznie sie obzerac tym, co nie powinien. Tak bylo ze mna i widze, ze tak jest z innymi. Dopoki rodzic decyduje o diecie dziecka, jest ok, ale jesli dziecko nie je tego, co lubi, to ciezko je przekonac, zeby w pewnym momencie samo zaczelo diety pilnowac. Dlatego dieta tak, ale tylko jesli jest naprawde konieczna. zdaje sobie sprawe, ze nie kazdy mysli tak jak ja i szanuje to, ale chyba nie musimy sie nawzajem przekonywac.

                      I jeszcze zeby nie bylo! JAsie tu nie kloce!!! zeby mi przypadkiem nikt znowu nie usilowal zarzucac, ze mace i psuje atmosfere na forum, bo wiedze legendy szanuje i lubie wymienic z nia poglady, nawet jesli niekoniecznie sie zgadzamy :)
                      • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 20:39
                        Ależ Tijgertje, mnie się wydaje, że mimo różnic poglądów na niektóre sprawy wyjątkowo się zgadzamy w tych punktach, w których mamy wiedzę :).
                        Jeśli chodzi o gluten to jeszcze raz powiem, że jeśli dziecko nie ma alergii w testach różnego rodzaju, dobrze trawi i nie ma wysokich wartości w wynikach glutenomorfin ani też w żaden sposób z obserwacji nie wygląda, że mu szkodzi to tez jestem zdania, że wykluczenie glutenu nie jest potrzebne. Dobrze natomiast dawać wtedy chleb dobrej jakości, z nieoczyszczanej mąki i najlepiej na zakwasie. Zasadniczo też amerykańscy DAN-owcy zwracają uwagę na korelację, że im bardziej zaburzone dziecko tym częściej okazuje się, że nadwrażliwość na nabiał i gluten występuje albo w postaci alergii albo gluteno/ kazeomorfin. Oczywiście ten czy ów lekarz może zalecać dietę zanim zrobi się wszystkie potrzebne badania żeby organizm zaczął się oczyszczać a stan dziecka się poprawiał. Wykluczenia jajek i soi czasem potrzebne jest na tej samej zasadzie, że jeśli dziecko nie toleruje nabiału i glutenu to często też tych dwóch produktów, ale nie jest to oczywiście reguła.
                        Każdy rodzic ma wybór komu wierzyć i jakie interwencje stosować i ja jestem za tym, żeby każdy sobie rozważył co go przekonuje, co jest w stanie zrobić dla dziecka, jaką ma sytuację życiową, zasoby itp. i nie potępiam nikogo, nawet rodziców, którzy nie robią nic, nawet nie diagnozują dziecka mając świadomość, ze dziecko jest zaburzone i nie rozwija się prawidłowo (spotkałam się z takim przypadkiem). Mnie chodzi jedynie o to, że są osoby, które nie zgłębiwszy tematu potępiają dietę i leczenie DAN, suplementację i każde działanie poza zwykłą terapią behawioralną, logopedyczną czy poznawczą na zasadzie to na pewno szkodzi. Trochę dotyczy to tez lekarzy różnych specjalności, którzy na tej samej zasadzie X lat wcześniej na studiach medycznych dowiedzieli się, że jest taka choroba jak autyzm i jest to choroba psychiczna, nieuleczalna i należy prowadzić tylko terapię najlepiej behawioralną i pogodzić się z niepełnosprawnością dziecka. Tymczasem z powodu coraz większej liczby autystów o różnej głębokości zaburzeń, coraz więcej ośrodków naukowych prowadzi badania dotyczące różnych sfer funkcjonowania zarówno psychicznej jak i fizycznej i podobieństwa zaburzeń i różnych schorzeń na poziomie fizycznym jest faktem i nie należy traktować autyzmu tylko jako zaburzenia psychicznego. Oczywiście, dzieci, które dobrze funkcjonują mają zazwyczaj tez mniej problemów zdrowotnych natury fizycznej i nie uważam, że wprowadzanie diety, suplementacji, leczenia DAN jest wszystkim dzieciom koniecznie potrzebne. Myślę natomiast, że wiedza na ten temat może skłonić niektórych rodziców do pilniejszej obserwacji swoich dzieci i skuteczniejszej im pomocy nie tylko i jedynie terapeutycznej. Łatwiej wtedy zinterpretować potencjalne przyczyny pogorszeń i regresów, które spędzają sen z powiek rodzicom i które przez przeciętnego pediatrę czy terapeutę dziecka są kwitowane słowami "przecież autyści tak mają".
                        I jeszcze słówko na temat białka w diecie. Jeśli chodzi o mięso, oczywiście należy szukać źródeł mięsa eko, od sklepów ze zdrową żywnością po zaprzyjaźnione rodziny ze wsi. Nie jest tak, że przy diecie bezmlecznej wykluczona jest cielęcina i wołowina, po prostu NIEKTÓRE dzieci mogą je jeść, inne nie. Podobnie rzecz się ma z jajkami, niektóre dzieci mogą jeść i jaja i kurczaki a inne np. tylko kurczaki (jak mój syn, bo na jajko ma mega alergię), po prostu białko w mięsie różni się nieco od białka w jajkach jak i białka w mleku i reakcje na nie to są indywidualne sprawy. Wieprzowina, pomijając fakt wytwarzania tego mięsa, jest też podobnie jak gluten dla wielu ludzi szkodliwa i nie polecana w codziennej diecie, ale to tez temat-rzeka, musiałabym odgrzebać materiały żeby dokładnie wszystko wytłumaczyć. Jeśli chodzi o ryby to są gatunki bardziej niezdrowe (skażone rtęcią) i gatunki, które są pod tym względem bardziej bezpieczne, np. ryby słodkowodne. Można poszukać tych informacji w necie i jeśli dziecko lubi ryby to szukać gatunków najmniej szkodliwych i potencjalnie skażonych. Ja uzupełniam też dietę dziecka roślinami strączkowymi eko, które teraz są łatwo dostępne jako zwykłe suszone ziarna, mrożonki, już po wstepnej obróbce w słoikach i puszkach. Nie uważam, żeby mój syn wiele tracił na niejedzeniu nabiału jeśli zwracam uwagę co mu codziennie daję jeść. Jedynym problemem jest suplementowanie wapnia, bo nabiał jest najbogatszym źródłem łatwo przyswajalnego wapnia. I na koniec może cię to zaskoczy, ale ja tez raz na jakiś czas daję mojemu synowi kilka łyżeczek jogurtu lub plasterek żółtego sera jeśli ma ochotę, po pierwsze z tego powodu jak ty żeby spróbował a po drugie żeby zaobserwować czy dalej mu szkodzi. Glutenu ani jajek wciąż nie podaję bo na to ma o wiele silniejsze alergie a na jajka z gwałtownym przebiegiem, więc póki co nie wydaje mi się sensowne męczenie dziecka.
                        Wiem Tijgertje, że się nie kłócisz i bardzo mi się podoba ta wymiana wiedzy i merytoryczne podejście do sprawy :).
                        • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 22:28
                          Legenda, dziękuję, że nie musiałam odpisywać, nie zrobiłabym tego tak dobrze, jak Ty:)
                          A pewnie jakbym zrobiła, to Tig i tak nie czuła by się syta czytając moje odpowiedzi:P
                          No i nie wiem jak by się to skończyło:P A tak, dialog zszedł na grzeczne, miłe wyważone tory;)
                          • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 23:10
                            Jejku, nie chciałam się wypowiadać w twoim imieniu :). Wiesz ja mam jakieś niezaspokojone instynkty pedagogiczne albo dziennikarskie :). Trochę jest tak, że tutaj przetaczały się gorące dyskusje żeby nie powiedzieć kłótnie i w ferworze emocji ginęły podstawowe, rzeczowe informacje, więc staram się jechać na miłych i wyważonych torach :).
                            • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 23:18
                              legenda3 napisała:

                              > Jejku, nie chciałam się wypowiadać w twoim imieniu :). Wiesz ja mam jakieś niez
                              > aspokojone instynkty pedagogiczne albo dziennikarskie :).

                              Ale ja się naprawdę cieszę:) W życiu nie zrobiłabym tego tak profesjonalnie:) Naprawdę:)
                              • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 23:30
                                :)
                          • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 17.12.11, 12:08
                            Rany, a co ja znowu takiego strasznego zrobilam? Zapytalam o POWOD diety, w ktorej dziecko nie moze jesc glutenu, a moze drozdze. Przeciez jednym zdaniem mozna odpowiedziec i nasycona poczuje sie jak wlasnie na to pytanie dostane odpowiedz;)
                            • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 17.12.11, 13:12
                              No, moim zdaniem chodzi o to, że bardzo dociekliwa jesteś i nie zadowala cię zdawkowa odpowiedź :) I bardzo dobrze, dzięki temu można ogarnąć temat nie przekopując się przez 1500 stron www ;). I ja od siebie jeszcze raz powtórzę, bardzo się cieszę, że dzielimy się wiedza, lekarze w Polsce wciąż uważają autyzm za jakieś marginalne schorzenie i nie interesują się takimi rzeczami jak poprawa zdrowia fizycznego u autystów i związana z tym poprawa funkcjonowania. To jest normalne, że jak pediatra na 100 dzieci ma 1 autystyczne to poświęca swój czas na poznanie nowych metod leczenia zapalenia oskrzeli a nie zapoznanie się z tematem czy dieta bez mleka i glutenu może pomóc dziecku. Rodzice zaś ciągle będą szukać pomocy dla swoich dzieci i fakt, że niektórzy czepiają się zupełnie odjechanych niekonwencjonalnych metod, ale moim zdaniem, jeśli to nie szkodzi dziecku, to co w tym złego? I jeszcze jedno wyjaśnienie, nie chodzi mi o wyleczenie z autyzmu, ale o poprawę zdrowia dziecka i co za tym idzie poprawę funkcjonowania. Poprawę funkcjonowania rozumianą jako zmniejszenie stymulacji, nadwrażliwości, nadpobudliwości i wszystkich tych czynników, które dzieciom przeszkadzają się uczyć i poznawać świat a sprzyjają tym wszystkim trudnym zachowaniom, które nam utrudniają a czasem dezorganizują życie.
                              • tijgertje Re: Gdzie przepis na chleb? 17.12.11, 14:08
                                Dociekliwa? Czasem. Po prostu lubie konkrety i cala ta dyskusja w ogole nie mialaby miejsca, gdyby halogen odpowiedziala na moje pytanie, krotko i zwiezle np; grzybice mamy wyleczona, mlody ma alergie na gluten;) Tyle. Nic takiego jednak nie mialo miejsca, co dalej trzyma mnie w niepewnosci, ale przynajmniej sie paru nowych rzeczy dowedzialam;)
            • roseanne czy ja tez moge prosic? 15.12.11, 17:41
              jestem bezblutenowa i bezmleczna od poltora miesiaca
              dodatkowo bez ziemniakow , kukurydzy, soi i z uczuleniem na jajka kurze

              robie sobie placuszki na bazie gryki, prosa, ryzu
              czasami male eksperymenty z migdalami, maniokiem

              gryka mi juz zupelnie zbrzydla

              nie mam polskich produktow b/g
              gotowych mieszanek nie moge ze wzgledu na obecnosc tych powyzej
              • halogen75 Re: czy ja tez moge prosic? 16.12.11, 22:22
                roseanne, wysłałam.
            • leonamama Halogen 16.12.11, 09:11
              Halogen ja też bym bardzo poprosiła o te przepisy na chleb bo ostatnio strasznie dużo nieudanych prób podejmuje żeby coś upiec... mój mail kajatko@wp.pl
              • halogen75 Re: Halogen 16.12.11, 22:22
                leonamama, wysłałam.
                • nefret_ete Re: Halogen 16.12.11, 22:58
                  ja też poproszę!
                  • halogen75 Re: Halogen 16.12.11, 23:40
                    Nefrette, juści poszło;)
                    • nefret_ete Re: Halogen 17.12.11, 19:29
                      Bardzo dziękuję!!!
    • legenda3 Re: Gdzie przepis na chleb? 15.12.11, 11:22
      Halogen, dzieki :). Co do innych mąk, ktore mozna wiziac pod uwage to maka z prosa (jaglana - tez bezglutenowa) moze pasowac do chleba. Do wypiekow migdalowa i kasztanowa, ale dodaje sie niewiele - do ciasta czy muffinek ok. pol szklanki.
      • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 15.12.11, 11:35
        Legenda, ja z Twojego przepisu na muffinki wytworzyłam ostatnio ciasto całościowe zwiększając nieco składniki ilościowo, bo nie miałam foremek do muffinek;) Pycha, no po prostu pycha, dziękuję:)
        W opracowaniu mam ciasto Cytrynowiec (jest gotowy ale za dużo w nim cukru, śladowych ilości mleka i w przepisie widnieje aż 6 jaj). Spróbuję zrobić na zamienniku jajek i rozpuszczonej stevii, jaką polecała nefretette. Tylko muszę ją mieć, na razie nie mam. Dam cynk jak poszło:)
        CZR wkleiła fajny link z dżemem bez cukrowym ze śliwek. Już mam w głowie koncepcję na kruche ciasto z tym dżemem. Zobaczymy co wyjdzie:)

        Dzięki za mąki, ciekawe propozycje. Uwielbiam z nimi eksperymentować. Mąka kasztanowa mnie z zaskoczenia obaliła o podłogę;) Brzmi strasznie nęcąco:)
        • nefret_ete Re: Gdzie przepis na chleb? 15.12.11, 12:53
          przepis na muffinki? a mogłybyście się z nim podzielić :)?plis plis
          • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 21:56
            nefret_ete napisała:

            > przepis na muffinki? a mogłybyście się z nim podzielić :)?plis plis

            Ja nie jestem autorem tego przepisu więc mi nie wypada;) Ale myślę, że Legenda Ci go prześle, bo dobra z niej dziewczyna:)
    • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 09:54
      Dziewczyny,
      zasypałyście mi nieco skrzynkę mailową;) Wyślę Wam swoje przepisy, obiecuję ale jak znajdę troszkę więcej wolnego czasu. Teraz lecę młodą odprowadzić do szkoły, a potem do pracy. Wieczorkiem spróbuję Wam je przesłać na priv.

      Pozdrawiam:)
      • yula Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 10:29
        a to jakieś duże przepisy? Może umieść je tu lub w wątku z przepisami by ciebie już więcej nie męczyć? :)
        • halogen75 Re: Gdzie przepis na chleb? 16.12.11, 22:19
          yula napisała:

          > a to jakieś duże przepisy?

          Ależ skądże;) Proste, zwyczajne, krótkie, zrozumiałe:) Ot przepisy laika, który zaczął od samych podstaw i zakalców, a coś tam w końcu sobie utworzył i w miarę wychodzi;) Przepisy dotyczą tylko chlebków. Inne niestety są owszem i w głowie i jako sprawdzone ale nie mam czasu, by je jakoś spisać.

          Może umieść je tu lub w wątku z przepisami by ciebie
          > już więcej nie męczyć? :)

          Nie męczysz mnie:) Wysłałam Ci na szybko. Nie chcę umieszczać ich tu, bo nie są żadną rewolucją, innowacją, są z użyciem mieszanki mąk, którą wszędzie można dostać, może tylko parę dodatków jest jakiś tam moich:) Jeśli się komuś przyda, bardzo proszę:)

          Wątek z przepisami jakoś tak nie oddycha.

          Pzdr;)
          • legenda3 Nefret_ete - przepis na muffiny 16.12.11, 23:28
            Nefret_ete, masz ty jakiś inny adres niż gazetowy? Bo mail z przepisem nie przeszedł. Zresztą napisze tutaj, może jeszcze ktoś skorzysta. Nie wiem jakie macie doświadczenie w pieczeniu ciastek, ale ja mam bardzo małe więc podaję przepis w wersji "dla opornych".

            Muffiny bezglutenowe

            potrzebna blacha na muffiny z 12 otworami i papilotki papierowe - do każdego otworu wkładamy papierek bez smarowania niczym.

            - 1 i 1/2 szklanki mąki bezglutenowej,
            - 1/2 szklanki mąki migdałowej,
            - płaska łyżeczka proszku do pieczenia bezglutenowego,
            - płaska łyżeczka sody,
            - 1/3 szklanki ksylitolu ale może być inny słodzik
            - 1 puszka mleka kokosowego, najlepiej bez emulgatorów, wtedy jest osobno taka kokosowa pulpa, którą daję się całą i woda kokosowa, której wlewa się ok. pół tej co jest w puszce, może być tez inne mleko, np. migdałowe. - wtedy potrzeba ok. 1 szklanki
            - 1 "jajko bezglutenowe" - łyżka proszku rozbełtanego w 1/3 szklanki wody lub 1 jajko normalne lub odpowiednia ilość jajek przepiórczych,
            - 1/4 szklanki oliwy

            najpierw sypie się do miski wszystkie składniki suche i dokładnie miesza łyżką, później wlewa mokre i wszystko miesza razem. Konsystencja ma być gęściejsza niż na naleśniki. Nie miesza się dokładnie, mają być grudki w tym cieście i broń boże nie miksować mikserem. Mieszać łyżką aż składniki się połączą. Można dodawać owoce, bakalie i co kto lubi. Potem wkłada się łyżką do papilotek do 3/4 wysokości (ja daję prawie pełno, bo bardzo dużo nie wyrasta), i na 20 minut do uprzednio nagrzanego piekarnika na 200 stopni (grzanie góra + dół), ja potem dopiekam ok. 5-10 minut na 180 stopni (grzanie z termoobiegiem).
    • agatixx Re: Gdzie przepis na chleb? 28.01.12, 12:09
      Ja upiekłam z tego przepisu.
      wpowietrzuczuje.blogspot.com/2012/01/homemade-easy-bread-najatwiejszy-domowy.html
      na prawdę wyszedł
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka