Dodaj do ulubionych

uporczywe powtarzanie

28.10.12, 14:28
Moja 3 letnia córcia bardzo często powtarza niektóre zdania np.
dziś bawiła się lalkami i nagle coś jej się ubzdurało i -mówi ona chce być malutka-
Powtarzala to chyba z pół godziny. Tłumaczylam jej na różne sposoby że nie może być malutka że tylko tak może udawać ale ona chyba nie rozumie i nie umie udawać.
To jest z dziś ale często się zdarzają takie sytuacje np.jedziemy tramwajem i siedzi obok Pani., ona pyta mnie jak ta pani ma na imie ja odpowiadam nie wiem- pani jej mówi że np. Krysia a ona dalej w kółko jak ta Pani ma na imie i tak aż ta osoba wysiądzie. To są tylko przyklady ale takich zdarzeń jest dużo. W przedszkolu pytam jak ta dziewczynka ma na imie -ja jej pytam- a ona odpowiada to tata i tak się upiera i powtarza to tata, robi mi się wstyd
Czy spotkałyście się z czym takim.................. bardzo się martwie.
Obserwuj wątek
    • nefret_ete Re: uporczywe powtarzanie 28.10.12, 17:38
      moje dzieci (gdybym nie przerywa tego) powtórzyły by pewnie i 30 razy jedno zdanie.
      Nie wiem z czego to wynika, ale natychmiast przerywam. Mam wrażenie, że wtedy gdy powtarzają jedno zdanie wiele razy- są nieobecni i w swoim świecie.
      • mikkoevi Re: uporczywe powtarzanie 28.10.12, 18:08
        to jest rodzaj echolali. Tylko że echolalia występuje też w zdrowym rozwoju, powinna zanikać do 3 go roku życia. Problem jeżeli utrzymuje się dłużej np w 5 tym roku życia. na pewno powinnaś obserwowac
    • kasiabasia7 Re: uporczywe powtarzanie 28.10.12, 19:38
      zastanawiam się na tym bo nigdy nie wiedzialam jak to wygląda ECHOLALIA"
      .
      • mikkoevi Re: uporczywe powtarzanie 29.10.12, 08:17
        Powtarzam jeszcze raz sama echolalia w wieku 3 lat (a z tego co widzę to twoja córka ma tyle lat), to jeszcze nie wiele znaczy. U zdrowych dzieci w tym okresie rozwoju ma jeszcze prawo występować. Czy córka ma jeszcze inne objawy np: słaby lub brak kontakt wzrokowy, fascynacja ruchem obrotowym, ustawianie w rzędzie trudne zachowania itd. ......????
        • zablakanaowieczka Re: uporczywe powtarzanie 29.10.12, 10:43
          Podpisuję się pod tym. Mój syn w wieku ok 3 lat powtarzał namiętnie - nie dość że recytował caaaaałe fragmenty książeczek, raz za razem, to powtarzał pytania.
          W zależności od poziomu mojej cierpliwości, najczęściej mówiłam mu "Przed chwilą o to pytałeś, już Ci odpowiedziałam". Albo "Kuba, dość!".
          To był jeden z powodów jego diagnozy pod kątem ZA, ale jak Mikkoevi napisała - JEDEN z powodów.
          Teraz - 3 mies później - przeszło mu samo. Czasami zaczyna, ale to już naprawdę sporadyczne przypadki.
          • zablakanaowieczka Re: uporczywe powtarzanie 29.10.12, 10:49
            Jeszcze jedno, napisałaś:
            W przedszkolu pytam jak ta dziewczynka ma na imie -ja jej pytam- a ona odpowiada to tata i tak się upiera i powtarza to tata, robi mi się wstyd

            Czemu Ci wstyd?
            Moje dziecię też mnie pasjami pyta np. "A Ty jesteś Tata?" (mimo że doskonale wie kto jest kto). Albo wymyśla nam nowe imiona. A na pytanie o imię kogokolwiek z przedszkola (a doskonale ich rozpoznaje!!) standardowo odpowiada "Nie wiem!"
            • kasiabasia7 Re: uporczywe powtarzanie 29.10.12, 21:20
              Dziwnie się poczułam bo mama tej dziewczynki obrzucila nas dziwnym spojrzeniem i odeszła.
              Corcia ma dość często takie powiedzenia na obcego faceta mówi "tat" lub kobiete "mama".
              Jak jej zwracam uwagę to uparcie coraz głóśniej tak powtarza. Zastanawiam się czy to normalne . , czy inne dzieci tak mają czy to oznaka jakiego zaburzenia. W przedszkolu jest grzeczna ale nie bawi się z dziećmi. W domu natomiast jest okropnie niegrzeczna, zawsze musi postawić na swoim, w ogóle nas nie słucha. Chodzimy do psychologa . Tam też nie słuchala ale jest lepiej. Wszystkie rady jak Ją w domu poskromić zawodzą,. Pani psycholog na te pytania które Wam zadaje nic nie mówi. Lubi tańczyć ,muzyke i uczy się wierszyków ale inne zabawy wydają mi się nie adekwatne do wieku, przekłada lalki i każe mi ubierać a sama nie za bardzo, lub przekłada ciuszki . Wybieram się w listopadzie do psychiatry ale chcę się poradzić czy nie zdziwiam, może jestem przewrażliwiona?
              • sloneczny.poranek Re: uporczywe powtarzanie 30.10.12, 07:45
                Takie powtarzanie zdan,czynności jest objawem autyzmu.Dobrze ze idziesz do psychologa,tam się wszystko okaze czy to autyzm czy moze tylko jego cechy.
              • zablakanaowieczka Re: uporczywe powtarzanie 30.10.12, 10:17
                KasiaBasia, powtarzanie może - ale nie musi - być objawem zaburzeń.
                Nie bardzo rozumiem sprawę psychologa - co znaczy: "Pani psycholog na te pytania które Wam zadaje nic nie mówi."?
              • gepardzica_z_mlodymi Re: uporczywe powtarzanie 30.10.12, 10:23
                Skoro jest więcej powodów Twojego niepokoju - tj. nietypowa zabawa, niechęć do kontaktu z innymi i "dziwne dialogi", to myślę, że słusznie idziesz do lekarza. Dobrze by było też zgłosić małą do diagnozy komuś, kto jest psychologiem klinicznym, bo 'zwykli' psychologowie wychowawczy niewiele wiedzą na temat (choć powolutku i to się zmienia).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka