halogen75
16.11.12, 11:47
Jak udało Wam się do tej pory pogodzić pracę zawodową z całym tabunem innych obowiązków dotyczących dziecka autystycznego?
Ja po diagnozie byłam przekonana, że przyszedł czas na pożegnanie się z pracą. Nie stało się tak i póki co wciąż pracuję dzięki czemu spełniam się na innej płaszczyźnie niż domowe środowisko. Poukładałam sobie wszystko tak, by móc uczestniczyć w terapiach i rehabilitacjach. Weszłam w trudny system pracy, tzw. czterobrygadowy. Pracuję więc w weekendy, czasem nawet w święta ale zyskuję dzięki temu wolne w tygodniu więc mogę pozałatwiać wówczas wizyty lekarskie, konsultacje, terapie. Córka chodzi do szkoły, mały do przedszkola więc jakoś zaczęło się "kręcić". Ustanowiliśmy grafik w domu, podzieliliśmy się rolami, każdy z nas przywozi lub odwozi dzieci na przemian. Schody zaczynają się gdy dzieci chorują ale póki co też sobie jakoś z tym radzimy, urlopami, przepustkami, prośbami do dziadków;) Starsza zaczęła już zostawać w domu sama. Trzeba tylko wcześniej parę rzeczy jej naszykować w zasięgu ręki. Widzę, że sobie w miarę radzi. Przy okazji ma mały test na samodzielność. W weekendy dom prowadzi mąż, w tygodniu razem, w wolne moje dni od pracy ja. Pracuję często nocami, wówczas dzień mam dla dzieci. Problem, że trochę mało wówczas śpię ale da się wytrzymać;)
W pracy przez 2 lata robiłam co do mnie należało ale nic powyżej. Nie chciałam łapać się wyższych zadań, bo dyspozycyjność i nabity mózg nie pozwalał:) Teraz to się powoli zmienia. Pracuję nad dwoma projektami. Jeden właśnie ukończyłam, drugi jest w rozbudowie. Tyle, że nadmieniłam w góry, że w moim przypadku nie ma przenoszenia pracy do domu. Szefostwo póki co przyjmuje taki obrót sprawy, dało nawet w miarę długi czas na realizację. Ogólnie jest ok.
Jak u Was? Jak sobie z tym wszystkim radzicie? Praca pomaga Wam czy przeszkadza w codziennym życiu? Jaki system pracy wykonujecie?