kaskax25
16.02.13, 15:28
Mimo ze od diagnozy minelo pol roku to nadal jestem swiezynka w tych wszystkich terapiach. Niedwno sie przeprowadzilsmy i okazalo sie ze za rogiem mieszka pani psycholog ktora prowadzi dzieci autystyczne metoda behawioralna. Troche slow o moim synku 3,5 r,autyzm dzieciecy, nie mowi, niebardzo reauje na polecenia, nie rozumie mowy tylko kilka wycwiczonych polecen, chodzi do pkola specjalnego, jak narazie spektakularnych postepow nie ma, duze problemy poza domem, fiksacje, stereotypie. W pkolu ma elementy behawioralki. Brakuje mi kogos kto pokieruje mna poza przedszkole, to wlasnie oferuje ta terapeutka. Godzinka tygodiowo w gabinecie, potem daje wskazowki do domu, jednakze mam watpliwosci czy to dobra metoda, swojego czasu naczytalam sie ze to jak tresura, ze dziecko bardziej ze stresu i strachu wykonuje polecenia, ze zachowuje ie jak maly robocik. I tu moje pytanie do was doswiadczonych ludzi w temacie, pchac sie w to czy nie. To dla nas duza szansa kazdy inny terapeuta jest oddalony od nas o 100km, pomozcie jakie za a jakie przeciw?