Dodaj do ulubionych

niemoralne zbierać 1%?

16.02.14, 10:23
Witam,

Chciałam sie Was zapytać czy istnieje jakaś granica w dochodach na osobę która upoważnia do zbierania 1%?

Czy zbieranie 1% mimo, że pracujemy oboje i wspólnie zarabiamy dobrzę jest niemoralne?

Dobrze, oznacza tylę że bez problemu starcza na życie i terapie dla dziecka. ALE nie odkładamy, nie jezdzimy na wakację, nie mamy jeszcze mieszkania.

Dzięki 1% w tym roku możemy wkońcu wziąśc kredyt i kupić mieszkan, będziemy mogli zabrać synka na pierwsze wakację.
Pieniądze które uzbieraliśmy przeznaczamy w 100% na niego.

Dlaczego w Polsce panuje przekonanie że jak się ma niepełnosprawne dziecko to trzeba żyć w biedzie i ubóstwie?

Pytam bo niestety zostało mi to wypomniane, że mam "tyle" kasy a jeszcze zbieram.

Prawda jest taka że ciężko oboje pracujemy aby zarabiać godziwie. Kasa nie leci sama. Nie poszłam na łatwiznę i siedzę na zasiłku tylko haruje odkąd synek mial ponad roczek. Więc dlaczego i mi nie należy się 1%?
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 10:37
      Fundacje biora od Ciebie:
      - Zaświadczenie o dochodach lub własnoręcznie napisane oświadczenie zawierające informację o średnich miesięcznych zarobkach rodziny.

      W innych fundacjach chcą informacji, że człowieka nie stac na samodzielne opłacenie terapii dziecka.

      O kredytach czy wyjazdach wakacyjnych nie ma ni słowa. Nie pytaja czy człowiek ma gdzi emieszkać i czy się gdzies przemieszcza na wakacje.
      • etatowamama Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 10:56
        Ale ja muszę zapewnić mojemu dziecku przyszłość. Jeżeli nie kupie mieszkania to gdzie synek bedzie kiedyś mieszkał.? Wiem ze fundację to nie obchodzi ale mnie tak, bo to jest bardzo ważne. Nie mam rodziny z ktora mi pomoże jakby co.
        Co więcej, mieszaknie nie jest luksusem, to rzecz niezbędna do życia. Nie wiem wlasnie dlaczego u nas panuje takie przekonanie ze jak sie zbiera pieniądze to trzeba żyć w biedzie. Ja poprostu chce żyć godziwe bo na to zasluguje. A koszty terapi jakie ponosze uniemożliwiają mi zapewnienie mojej rodzinie wszystkiego czego potrzebuję.
        Co do wakacji, to nie jade do 5 * hotelu, tylko do zwyklej kwatery 2 km od morza. Uważam, że taki wyjad jest też pewna rodzaju terapią dla dziecka. Nie mówię już o korzyściach zdrowotnych.
        • kaskax25 Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 12:12
          w sumie nie rozumiem czego oczekujesz? Przyzwolenia ze mozesz zbierac 1 procent? No , to mozesz. Nam starcza na zycie, nie mamy wlasnego mieszkania, placimy czynsz, wystarcza nam na opłaty, przedszkole specjalne. Mam jednak troje dzieci. I nie zabiore im wszystkiego żeby opłacac dodatkowe terapie. Z tego tez wzgledu zbieramy 1 procent, bez wiekszych skrupułow, nie uwazam ze skoro zbieramy podatek mamy chodzić w workach pokutnych, jesli ktoś tego nie rozumie , trudno, niech nie wpłaca. Sumy tez nie są zawrotne, a ida i tak na poprawe stanu zdrowia dziecka.Troche więcej optymizmu, mniej wyrzutów sumienia, powodzenia.
    • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 12:18
      dlaczego się tym przejmujesz? W Polsce często jest tak, że ktoś komu coś wypomina czy zazdrości. Czy ten ktoś zajmie się Twoim dzieckiem gdyby Ciebie zabrakło?
      Rób swoje i nie patrz na wszystkich innych. Bo przynajmniej niektórzy nie patrzą na Ciebie.
      • mamach4 Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 13:56
        a my z mezem cieeezko pracujemy,siedzimy po nocach w pracy i nigdy nie zbieraliśmy 1pr.bo unosiliśmy się duma,ze stać nas na prywatne terapie itd.do czasu gdy się zorientowałam,ze matki które siedza z dziecmi w domach i dostają pieniądze 1200 zl z MOPSU maja więcej pieniędzy na terapie niż ja ze zwyklej pracy! a tez dziecku potrzeba terapii a ma jej niewystarczająco.Dlatego chce MOJEMU DZIECKU KIEDYS POWIEDZIEC W OCZY,ze ROBILAM DLA NIEGO WSZYSTKO!
        prawda jest taka jak jest napisane wyżej,ze jak zbierasz 1 % to masz być biedna,glodna,bez dachu nad glowa z dzieckiem niepełnosprawnym! Olewac to! kto lepiej zbiera,tego dziecko ma lepiej-taka prawda..
        • grzalka Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 16:24
          Dlatego ja 1 % wpłacam albo na harcerzy, albo na dziecko, o którym wiem, że rodzice naprawdę mają kłopoty finansowe. I tak, uważam to za niemoralne zbieranie na wczasy rodzinne nad morzem. Czy na mieszkanie.
          • as_mama Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 16:48
            Nie przesadzaj. Jaka fundacja opłaci ci z 1% nowy dywan do mieszkania, zamiast zajęć rehabilitacyjnych dla dziecka? Rzuć nazwą, bo jestem ciekawa czy takowa istnieje.

            • madziulec Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 17:37
              Zdążyć z Pomoca opłaca remonty.

              Stąd ja zaczynam na ten 1% patrzec inaczej, szczególnie jak ktos ma tam konto.
              • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 18:35
                remonty? no nie rób jaj.
                W Fundacji Polsat moim zdaniem bardzo dobrze podchodzą do tematu i mają tak restrykcyjne przepisy, ze wątpię w to, żeby pieniądze trafiły do kogo innego niż dzieci które tej pomocy bardzo potrzebują.
                • madziulec Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 20:21
                  Nie robię jaj.

                  Po tej informacji od osoby, która dziecku autystycznemu podniosła poziom zycia poprzez właśnie remont łazienki sorki, ale mnei nosi.
                  I dlatego się irytuję na wszelkie pytania co jeszcze i wygląda, że jestem przeciwna roszczeniowości
                  • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 20:40
                    nie wiem jak to skomentować. Nieporozumienie- to chyba mało, ale następne określenie byłoby mocno niecenzuralne....
                  • aga_sama Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 21:31
                    Och Magda po to zakładasz zamknięte grupy na FB żeby prywatne historie ich uczestników wyciągać na otwartym forum? Co z tego ze bez danych osobowych...
                    Co do opisanej sytuacji - dla mnie nic dziwnego, ze matka żyjąca tylko z zasiłków, od wielu lat opiekująca sie teraz juz prawie dorosłym niemowiacym autystą z upośledzeniem w granicach głębokiego wyremontowala łazienkę oraz kupiła synowi nowe łóżko ze środków zebranych w ramach 1%. Normalnie łazienka przetrwa 15-20 lat, ale nie przy użytkowniku, który urywa krany, słuchawki prysznicowe, wali ciężkimi przedmiotami lub własna głową w drzwi, glazurę czy latami załatwia sie obok toalety. Użytkownik ma 170-180 cm wzrostu, wazy jakieś 70 kg i jest agresywny, wiec zużywa wszystko dużo szybciej. Konieczność remontu łazienki wynika z tego, ze dziecko niepełnosprawne ja demoluje, konieczność zakupu nowego łóżka wynika z tego, ze mlodzian nie zawsze kontroluje potrzeby fizjologiczne.
                    Są rożne sytuacje. Najlepiej byłoby, żeby rodzina dostała taka pomoc, aby wszyscy dorośli mogli normalnie pracować i zaspokajać podstawowe potrzeby życiowe lub aby dało sie je zaspokoić z zasiłków, ktore dostaje matka w zamian za rezygnację z pracy. Niestety czasem tych podstawowych potrzeb, ważniejszych od terapii nie da sie zaspokoić inaczej niż z 1%. Tym bardziej, ze w tym przypadku remont łazienki nie był pomysłem zblazowanej pańci, której nie podobał sie fason spłuczki, tylko koniecznością usunięcia zniszczeń, będących skutkiem niepełnosprawności.

                    • madziulec Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 08:13
                      Akurat moge podac inną historię. Nie z zamkniętego forum.
                      Remont dachu. Też ta sama fundacja.

                      Boli???

                      PS Kraków urwanych nie było w tamtej łazience. Było malowanie. Ale oczywiście, zdrowemu dziecku sie nie nalezy. Zdrowe dziecko można wyeksmitowac, jak rodziców na czynsz nie stać...
                      • krawczykasia Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 08:31
                        kurde...daj już spokój
                        ja znam takie rodziny, w których jest niepełnosprawne dziecko, rodzice prowadzą biznesy i tak kręcą podatkami, że właściwie nie wykazują zysków. Prawie nie płacą podatków. Żyje im się dobrze, jeszcze dostają dofinansowania do turnusów (ja nie dostanę), dostają z rożnych fundacji na terapię, bo tak zakręcą dochodami, ze żyją prawie na granicy biedy. Nie mam na to wpływu i pilnuję swojego nosa. W każdej dziedzinie życia są nieuczciwi ludzie. I nie można ich generalizować.

                        Świata nie naprawimy. A dziewczyna napisała, ze chce żyć godnie, i ma do tego prawo.
          • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 18:34
            " Dlatego ja 1 % wpłacam albo na harcerzy, albo na dziecko, o którym wiem, że rod
            > zice naprawdę mają kłopoty finansowe. I tak, uważam to za niemoralne zbieranie
            > na wczasy rodzinne nad morzem. Czy na mieszkanie"
            ja nie wiem jak jest w innych fundacjach, ale np.w Fundacji Poslat jest tak, ze rodzic nie dostaje pieniędzy na konto tylko są one przelewane na konta terapeutów.
            Jak można więc mówić o tym że pienądze są zbierana na wczasy czy na mieszkanie? wytłumacz ...
            Poza tym terapia dziecka z autyzmem to koszt 2-6tys zł miesięcznie. Ja mam dwójkę dzieci z autyzmem wiec i wydatki podwójne. Zarabiam o wiele mniej. gdyby nie 1 % nawet podstawowych terapii nie dało by się ogarnąć. Poza tym o 1% proszę ludzi, których znam. Widocznie uważają, że potrzebuje pomocy skoro proszą kilkanaście/kilkadziesiąt swoich znajomych o 1 % dla moich dzieci. No i sprawa kluczowa- 1% podatku to często bardzo niska kwota i nawet przy ogromnym wsparciu przyjaciół znajomych i rodziny uzbieranie większych kwot jest w naszym przypadku niemożliwe. Oczywiście każda pomoc jest niezwykle cenna.
          • tata.po.30 wakacje harcerzy 16.02.14, 23:28
            > Dlatego ja 1 % wpłacam albo na harcerzy...

            Aha, czyli na wakacje harcerzy zbierać już można...?
            • marychna31 Re: wakacje harcerzy 17.02.14, 09:27
              > Aha, czyli na wakacje harcerzy zbierać już można...?
              tylko koniecznie muszą być biedni i korzystać z niewyremontowanych łazienek...
            • grzalka Re: wakacje harcerzy 18.02.14, 19:04
              tata.po.30 napisał:

              > > Dlatego ja 1 % wpłacam albo na harcerzy...
              >
              > Aha, czyli na wakacje harcerzy zbierać już można...?

              Dlaczego nie, harcerze najczęściej wyjazdy organizują opierając się na wolontariacie, uważam, że warto ich wspomóc. Ja wiem, że ludzie naprawdę potrafią jak chcą- ostatnio hitem był komputer z PCPR na stopy płasko-koślawe. Ja bym nie potrafiła złożyć wniosku, tamta matka nie miała wątpliwości. Tak się składa, że mam obraz trochę szerszy, niż tylko matka dziecka niepełnosprawnego i widzę, jak cwaniactwo kwitnie.
        • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 18:37
          Mamach4 nie musisz się nikomu tłumaczyć. Ludzie, którzy s terapii nie korzystają mogą nie wiedzieć, ze zarabiamy 4-6 razy mniej niż płacimy terapeutom.
          • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 12:23
            ze zarabiamy 4-6 razy mniej niż płacimy terapeutom.
            zgadzam się z tym to jest dziwne zjawisko ,ze 1-h terapii to cena 60-80 zł ,dlatego zachęcam wszystkich rodziców do włączenia się do terapii,w naszym regionie jest tak, ze na SUO nikt nie chce pracować bo 30 zł na godz.to za mało ,a mamy bezrobocie..skąd się biorą te stawki w gabinetach ?a wiadomo,ze czasami z tej 1h bywa tak że nic się nie zrobi z dzieckiem ,bo ma np. gorszy dzień .
            • helutka15 Re: niemoralne zbierać 1%? 23.02.14, 22:27
              Znam koleżanki terapeutki które mają 1000 PLN na umowę zlecenie, czyli tzw. śmieciówka i takie, które na tej samej umowie zarabiają 2000 PLN. Jak z tego odłożyć na ZUS i NFZ? Bo doprawdy nie wiem. Ta co zarabia 1000 PLN, mówi że dlatego, że rodzice często odwołują wizyty i musi zrezygnować z prowadzenia terapii, bo nie ma jak wyżywić rodziny i zapłacić czynsz. Poza tym terapia nie jest prowadzona za terapią, bo bywają luźne godziny w których nikt nie chce przyjeżdżać. Materiały na których się pracuje, wyposażenie gabinetu, często i gęsto lokal kosztuje majątek. Do tego podatki, księgowa.
              Jak przychodzicie do lekarza nie oczekujecie, aby ten wam dał za free leki, tylko kupujecie w aptece za własne pieniądze. Murarz też nie buduje komuś domu z własnych środków przynosząc własne cegły i zaprawę. A od terapeutów, nauczycieli oczekuje się oprócz wiedzy - narzędzia ich pracy jeszcze materiałów kupowanych z własnych wypłat, które powinny iść na utrzymanie ich rodzin. Skąd to znam. Z autopsji, sama jestem mamą chorego dziecka i wyłącznie tylko jego terapeutą.
              A może lepiej zadać pytanie dlaczego lekarz bierze za 10-15 minutową wizytę 150-200 PLN, a prawnika dlaczego kasuje kilkaset złotych za pomoc prawną? Są zawody kasiaste i już. Jak coś, przecież zawsze można się przekwalifikować, nikt nikomu przecież nie broni. Sytuacja materialna się z pewnością wówczas poprawi. Nie ma ten, co nic nie robi. Dobre życie przypada tym, którzy się o nie starają i umieją się ustawić nie marnując tego. Reszta to szczęście.
              Na pocieszenie powiem tylko tyle, że jednym wielkim problemem w naszym kraju jest śmiesznie niska cena pracy jaką pracodawca płaci zwykłemu pracownikowi. I w tym jest problem. TYLKO W TYM !!! Człowieka po prostu za to, co średnio zarabia nie stać na luksusowe życie, ledwo starcza na przeżycie. To tak jak nakazać piekarzowi, aby sprzedawał bułki taniej, niż wynosi ich koszt produkcji. Można? Nie można i nigdy nie przejdzie, a pracownik może a raczej nie musi pracować poniżej kosztów wytworzenia pracy. Praca ma wtedy sens, kiedy jest opłacalna. Niestety w naszym kraju pokutuje przeświadczenie, że praca uszlachetnia i ma sens sama w sobie. Praca jest takim samym towarem jak inne dobra - towary.
              Zgodzę się, że niektóre terapie mogłyby być nieco tańsze ale cena jest wypadkową podaży i popytu. Ot, czysta ekonomia.
              Nikt nam nie każe głodować ale my też nie możemy żądać, aby ktoś się nad nami litował rozumiejąc naszą sytuację tylko dlatego, że mamy niepełnosprawne dziecko. Każdy ma jakąś w życiu mniejszą lub większą tragedię czy po prostu zwyczajne problemy. Jeśli rodzic nie pracują to przecież dostają pieniądze, a one skądś muszą się brać, bo z nieba nie spadają. Na zapomogi składają się ci, którzy pracują, a że mało zarabiają to są niskie. Zapomogi, dodatki są takie jak bogate jest państwo, a Polska to niestety nie Skandynawia czy Niemcy.
              Jakoś też nie widzę, żeby żądano ograniczenia mocno cen samochodów, a przecież są drogie, tak jak podręczniki, ubrania, czy żywność.
              Najtaniej na dłuższą metę wychodzi bycie terapeutą własnego dziecka, a jaka jest wtedy oszczędność czasu i pieniędzy na dojazdach. Nie chce dziecko pracować, to próbuję za chwilę, kiedy ma lepszy humor. Na terapii nigdy nie utrafisz, nie uda się to tak jakby kasę wyrzucić w błoto, więc was rozumiem. Naprawdę nie jest to łatwa praca jak się już ją wykonuje.
              A że sępy się zdarzają wśród tych co niosą pomoc i mają służyć drugiemu człowiekowi, a gdzie ich nie ma? Najłatwiej wykorzystywać biednych, chorych i starszych, każdy przecież to wie. Należy zdać sobie z tego sprawę i próbować wpływać na to, na co możemy. A w Polsce mamy prawo jakie mamy i cóż możemy na to poradzić. Chyba pozostaje wziąć sprawy we własne ręce... czego wam życzę.
              Kiedyś miałam pretensje o wszystko ale narzekanie nic nie wniosło konstruktywnego w życie moje i mojej rodziny. Zdecydowałam się zmienić to, co mogę, aby wszystkim było lepiej tu i teraz, w tej chwili.
              • helutka15 Re: niemoralne zbierać 1%? 23.02.14, 22:43
                Przepraszam za pomyłkę ale miało być: "Nie można i nigdy nie przejdzie, a pracownik może a raczej musi pracować poniżej kosztów wytworzenia pracy."
                Jeśli jest możliwość zbierania 1% podatku, to uważam że jak ktoś ma taką potrzebę niech zbiera i nie musi się nikomu z niczego tłumaczyć. Najważniejsze, aby być szczerym samym z sobą i robić to w zgodzie z własnym sumieniem. Wiadomo sumienie jak ktoś chce może przygłuszyć.
                Każdy ma inne potrzeby i czego innego potrzebuje do szczęścia. Mając dziecko niepełnosprawne czy niepełnosprawną osobę dorosłą nikt od nikogo nie oczekuje, aby żebrał na ulicy, a jak ktoś tak myśli niech sam będzie ascetą jak i jego nieszczęście kiedyś dosięgnie. Każdy odpowiada sam za siebie i swoje dziecko - rodzinę. To jak się komuś powodzi zależy od zaradności życiowej i znajomości przepisów.
        • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 12:21
          mamach4 napisał(a):

          > a my z mezem cieeezko pracujemy,siedzimy po nocach w pracy i nigdy nie zbierali
          > śmy 1pr.bo unosiliśmy się duma,ze stać nas na prywatne terapie itd.do czasu gdy
          > się zorientowałam,ze matki które siedza z dziecmi w domach i dostają pieniądze
          > 1200 zl z MOPSU maja więcej pieniędzy na terapie niż ja ze zwyklej pracy! a te
          > z dziecku potrzeba terapii a ma jej niewystarczająco.Dlatego chce MOJEMU DZIECK
          > U KIEDYS POWIEDZIEC W OCZY,ze ROBILAM DLA NIEGO WSZYSTKO!
          > prawda jest taka jak jest napisane wyżej,ze jak zbierasz 1 % to masz być biedna
          > ,glodna,bez dachu nad glowa z dzieckiem niepełnosprawnym! Olewac to! kto lepiej
          > zbiera,tego dziecko ma lepiej-taka prawda..

          O jakich 1200 zł piszesz? Świadczenie dla niepracującego rodzica wynosi 820 zł. Zasiłek rodzinny i dodatki do niego, notabene wcale niespecjalnie wysokie, zależą od dochodu nieważne czy pochodzi z pracy czy ze świadczenia. Nie wszystkie rodziny z rodzicem na świadczeniu kwalifikują się do pomocy MOPS, bo obowiązuje ich normalne kryterium dochodowe, a to dla rodziny z niepełnosprawnym dzieckiem wynosi 623 zł na osobę miesięcznie. Serio uważasz, że rodzina z takim dochodem plus zasiłek rodzinny ma kokosy i mnóstwo kasy na terapię płatną? Jeśli tak mało zarabiasz, sama kwalifikujesz się do zasiłku i dodatku mieszkaniowego.
          Zasiłek pielęgnacyjny dostają wszystkie dzieci niezależnie czy oboje rodzice pracują czy jedno nie pracuje. Kształcenie specjalne i wwr jest za darmo tak samo dla wszystkich dzieci, miejsce w przedszkolu na podstawę programową też, płatność suo zależy od dochodu u wszystkich niezależnie czy dochód generuje praca czy świadczenie i zasiłki.
    • marychna31 Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 19:15

      Rodzina z dzieckiem niepełnosprawnym ma żyć w nędzy bo wtedy zapotrzebowanie społeczne na poczucie sie lepszym jest zaspokojone. I koniecznie w niewyremontowanym mieszkaniu ;) Najlepiej pod mostem.
      • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 20:03
        jest w tej opinii trochę prawdy. Niektóre osoby z ogromnym zdziwieniem przyjmują wiadomość, że ja i mój Mąż(oboje pracujemy, raczej harujemy, odnosimy sukcesy w pracy) mamy 2 niepełnosprawnych dzieci. Jak pytam dlaczego to takie dziwne, odpowiadają, że inaczej sobie wyobrażali rodziców dzieci niepełnosprawnych. Znaczy w sumie jak? żyjących w nędzy? Przecież wszystko robimy żeby nie żyć w nędzy. Poza tym nie chcemy by społeczeństwo ponosiło koszty utrzymywania nas i naszych dzieci do końca życia. Naprawdę nawet to zasługuje na krytykę? A nie to, że mamy dzieci które spędzają w przedszkolu 8 h nie pracują tylko żyją z zasiłków?
        Podkreślałam na tym forum wielokrotnie, ze jeśli jest choć cień szansy że można podjąć pracę bo dziecko obie na tyle dobrze radzi to należy ją podjąć dla swojego a przede wszystkim dobra dziecka dobra.
      • madziulec Marychna... 16.02.14, 20:25
        Sorki, ale to co napisałaś jest OBRZYDLIWE.

        Myślisz, że rodzinom ze zdrowymi dziecmi to dają mieszkania, prace i w ogóle zapewniają wszystko???
        I remontuja posiadane już pałace, daja super furki i wakacje za granicą??????
        • marychna31 Re: Marychna... 17.02.14, 09:25
          > Myślisz, że rodzinom ze zdrowymi dziecmi to dają mieszkania, prace i w ogóle za
          > pewniają wszystko???
          > I remontuja posiadane już pałace, daja super furki i wakacje za granicą??????

          Myślę, że to co napisałaś nie ma żadnego związku z tym, co ja napisałam. Rodzinom z dziećmi niepełnosprawnymi tez nikt na remont łazienki i wakacje za granicą nie daje.

          > Sorki, ale to co napisałaś jest OBRZYDLIWE.

          Myślę, ze koniecznie chciałaś się poczuć urażona. Zapotrzebowanie społeczne na bycie urażona widać też bywa.
          • madziulec Re: Marychna... 17.02.14, 12:46
            W społęczeństwie po prostu panuje przekonanie: NALEŻY się bo mam dziecko niepełnosprawne.

            To, że NALEZY się, bo ktos nie ma to jakos trudniejsze do wytłumaczenia.
            Sa uwierz mi setki ludzi wywalani z domów. Mają po 60 lat. I ZERO szans na własne mieszkanie. I wtedy nic im sie nie nalezy.

            Ale z jakiegos niewytłumaczalnego punktu widzenia za dziecko niepełnosprawne sie nalezy.
            Rodziny chcące mieć więcej płacą, biora kredytu. Tu nie mozna..
            • kej5 Re: Marychna... 17.02.14, 13:14
              madziulec napisała:

              > W społęczeństwie po prostu panuje przekonanie: NALEŻY się bo mam dziecko niepeł
              > nosprawne.


              Masz dziwną tendencję do wrzucania wszystkich do jednego wora. Rozszerz trochę swoje horyzonty myślowe, to że Ty coś uważasz nie oznacza że myśli tak całe społeczeństwo, trochę Cię ponosi fantazja. Wypowiadaj się w swoim imieniu, a nie na przykład w moim czy w imieniu innych forumowiczów.
              Dla wyjaśnienia ja nie uważam, że coś mi się NALEŻY z tego powodu że mam dziecko niepełnosprawne. I nie ośmieliłabym się pisać jakie przekonanie panuje w społeczeństwie bo tego nawet nie można w żaden sposób sprawdzić.
              • madziulec Re: Marychna... 17.02.14, 18:36
                Zdziwiłabys się, że jednak sprawdzam :)
            • nefret_ete Re: Marychna... 17.02.14, 18:30
              "W społęczeństwie po prostu panuje przekonanie: NALEŻY się bo mam dziecko niepeł
              > nosprawne."

              ja spotkałam się z przekonaniem" że chętnie pomogą, bo w mojej sytuacji nie daliby rady"- to o społeczeństwie również.
              Może dzięki nim daję radę.
    • ada-15 Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 20:55
      Sama nie raz zastanawiałam się nad tym tematem .I nie założyłam dziecku konta w fundacji, ponieważ wydaje się mi, że jesteśmy samowystarczalni. Jedyną rzeczą jaką przyszło mi z wielką rozpaczą to rezygnacja z pracy i przejście na zasiłek ale to z powodów osobistych związanych z brakiem czasu i opieką nad dziecmi.
    • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 21:09
      Nie poszłam na łatwiznę i siedzę na zasiłku tylko haruje odkąd synek mia
      > l ponad roczek. Więc dlaczego i mi nie należy się 1%?

      Uważam to za obraźliwe " pójście na łatwiznę i siedzenie na zasiłku" przykład dziecko ,jest w przedszkolu terapeutycznym 4h ( często Sotis i inne ) gdzie ja jako mama mam znaleźć pracę łącznie z dojazdem na 4h . Często to my prowadzimy terapię ,bo jak np. u nas terapeuci w przyzwoitych godz. nie mogą ,bo pracują w ośrodkach ...Tak swoją drogą ,czujesz ,ze jesteś obrażana i to samo robisz .Jeśli zadajesz pytanie o 1% to znaczy ,ze sama masz wątpliwości o zasadność zbiórki ..
      • etatowamama Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 23:04
        rozalia7 napisała:

        > Nie poszłam na łatwiznę i siedzę na zasiłku tylko haruje odkąd synek mia
        > > l ponad roczek. Więc dlaczego i mi nie należy się 1%?
        >
        > Uważam to za obraźliwe " pójście na łatwiznę i siedzenie na zasiłku" przykład d
        > ziecko ,jest w przedszkolu terapeutycznym 4h ( często Sotis i inne ) gdzie ja j
        > ako mama mam znaleźć pracę łącznie z dojazdem na 4h . Często to my prowadzimy t
        > erapię ,bo jak np. u nas terapeuci w przyzwoitych godz. nie mogą ,bo pracują w
        > ośrodkach ...Tak swoją drogą ,czujesz ,ze jesteś obrażana i to samo robisz .Jeś
        > li zadajesz pytanie o 1% to znaczy ,ze sama masz wątpliwości o zasadność zbiórk
        > i ..

        Nie tego akurat nie rozumiem. Nie mam zamiaru nikogo obrazić. To JA poszła bym na łatwiznę jakbym nie pracowała i zierala 1%. Nie wnikam w życie innych bo wiem że sa rożne sytuację.



        Co do reszty wypowiedzi to zgadzam sie ze nie można dać sie Polskiemu stereotypowi - niepełnosprawny czlowiek powinien zyc ww biedzie jak to super ktos wyżej powiedział aby dowartosciowac innych ze ktos ma gorzej.

        W mojej rodzinie sa ludzie ktorzy strasznie sie zdziwili jak im powiedzieliśmy ze kupujemy mieszkanie i to w dowym budownictwie! Jak to wy? Przecież powinniście byc biedni i smutni.
        • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 12:33
          Czego nie rozumiesz !!Trudno to zrozumieć ze czasami rodzic jest zmuszony pobierać ten cholerny zasiłek i jest tym upokorzony ,a Ty mówisz o pójściu na łatwizn bo pobiera zasiłek ,czały czas pracowałam to momentu diagnozy ,bo mam dwoje dzieci ze spektrum !!i nie zbieram 1% ,to jest twój wybór !!
          CZEGO TU NIE ROZUMIEĆ ,ZE nie chcą dziecka dłużej w przedszkolu tylko na 4h ,bo te placówki tak pracują ,skoro masz dziecko z autyzmem powinnaś wiedzieć jaki jest czasz pracy Sotisu czy innych placówek terapeutycznych ,kto się ma pózniej zając dzieckiem ,skoro rodzić jak uważasz może to pogodzić z pracą chyba ,ze ma dobrze prosperującą firmę ,nie każdy ma babcie pod ręka !!!
        • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 12:40
          skoro nie wnikasz ,to też nie oceniaj !bo jesteś chyba tego nie świadoma ciągłymi stwierdzeniami "pójscia na łatwiznę " to rodzice zbierający ten 1% psują rynek ,bo to ich stać na terapię 80-100 zł bo ich stać z 1% właśnie ( piszą często bzdury w tych ulotkach o słabym funkcjonowaniu itp. a prawda bywa inna i to często ,tylko takie dzieci korzystają głównie z terapii prywatnej ,przeciętnego rodzica nie stac ,bo jak już napisano ,zarobki są o wiele niższe przeciętnego .I jest wielkie zdziwienie ,ze rodzic powie ,ze to wysokie stawki i wtedy oczywiście wszyscy terapeuci namawiają na zbiórkę 1% -aby później wydać w prywatnym gabinecie i kółko sie zamyka !!
          • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 18:29
            "szyscy terapeuci namawiają na zbiórkę 1% -aby później wydać w prywatnym g
            > abinecie i kółko sie zamyka !!"

            żaden terapeuta nie namawiał mnie do zbiórki 1%. Myślę, że te ceny biorą się z braku dobrych terapeutów.
    • ann.38 Re: niemoralne zbierać 1%? 16.02.14, 23:50
      Naprawdę nie bierzecie pod uwagę tego, że potencjalni pomagający też niekoniecznie śpią na pieniądzach? Przecież wiele rodzin pracujących, ze zdrowymi dziećmi nie ma mieszkania, ale nie oznacza to, że nie mogliby wesprzeć jakiejś rodziny, której brak środków na leczenie dziecka. I fakt, że chcą pomóc wyłącznie takiej rodzinie, która ma gorszą od nich sytuację finansową jest chyba oczywisty i nie ma związku z zazdrością, zawiścią, stereotypami, przekonaniem, że niepełnosprawni mają być biedni. Są też rodziny bardzo zamożne i te pewnie chętniej pomogą rodznie, która swoje środki odkłada na mieszkanie. Nie wydaje mi się, żeby zinteresowanie sytuacją finansową rodziny, której zamierza się pomóc było czymś nagannym.
    • backwoodsman Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 01:05
      Dlaczego w Polsce panuje przekonanie że jak się ma niepełnosprawne dziecko to trzeba żyć w biedzie i ubóstwie?

      Nie spotkałem się z opinią, że jak się ma niepełnosprawne dziecko to trzeba żyć w biedzie. To nonsens> Niepełnosprawne dzieci nie są "przypisane" do biednych rodzin. Przychodzą na świat niezależnie od statusu finansowego rodziny.

      Prawda jest taka że ciężko oboje pracujemy aby zarabiać godziwie. Kasa nie leci
      > sama. Nie poszłam na łatwiznę i siedzę na zasiłku tylko haruje odkąd synek mia
      > l ponad roczek. Więc dlaczego i mi nie należy się 1%?


      Zdecydowana, przytłaczająca część ludzi ciężko pracuje, tyle, że nie zarabiają godziwie i to nie dlatego, że nie harują jak ty. Uważasz, że siedzenie na zasiłku jest pójściem na łatwiznę??? Jesteś pewna? Znasz motywy tych kobiet, wiesz co je do tego zmusiło? Pewna jesteś, że to "łatwizna" ? Ty się nie zdecydowałaś, bo ty lubisz trudziznę, czy tak? To nie rozumiem skąd potrzeba podkreślenia, że harujesz? Przecież to był twój wybór. Skoro zwracasz się tu z pytaniem czy zbieranie 1% w waszej sytuacji, przy dochodach bez problemu starczających na życie i terapię jest niemoralne, to zapewne nie do końca jesteś przekonana, że moralne jest. Potrzebujesz potwierdzenia, upewnienia się.

      haruje odkąd synek mial ponad roczek. Więc dlaczego i mi nie należy się 1%?
      otóż wychodzisz z fałszywego założenia, że 1% komuś się należy a komuś innemu nie. Podobnie jako kryterium nigdzie nie jest wymagane udokumentowanie, że się haruje. Jest przyjęte pewne kryterium dochodowe, gdyż z założenia ów 1% miał wspomóc rodziny wznajdujące się w trudnej sytuacji. Wysokości owego kryterium nie znam, gdyż nigdy 1% nie zbierałem. Nie zamierzam rozstrzygać twoich wątpliwości co do etycznej strony twojej zbiórki. Dla mnie taka ocena wypływa zawsze z indywidualnej wrażliwości i pewnych wartości jakie się wyznaje. Powiem ci tylko tyle, że jeśli twoim zdaniem siedzenie na zasiłku (żadna z nich tak naprawdę nie siedzi) jest pójściem na łatwiznę, to przy godziwych zarobkach bez problemu starczających na życie i terapię zbieranie procenta jest pójściem na łatwiznę po dwakroć.
      Ja na pytanie czy jak się ma niepełnosprawne dziecko to trzeba żyć w biedzie i ubóstwie? Zdecydowanie odpowiadam NIE!!!
      A ty odpowiedz sobie na pytanie czy jak się godziwie zarabia, tyle, że starcza bez problemu na życie i terapie to trzeba zrównywać się z tymi którym na życie i terapie nie starcza, by zbierać 1% wakacje czy mieszkanie?
      • etatowamama Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 07:32
        Jak juz pisalam, zasilek to bylaby latwiza w MOIM przypadku! Nie wiem jak u innych bo nie znam ich sytuacji zyciowej.
        I czytaj ze zrozumieniem bo ja 1% na mieszkanie czy wakacje nie zbieram.

        Nie mam zamiaru przerwac zbiorki tylko dlatego ze komus sie to nie podoba. Ja robie to dla dziecka a nie dla siebie.
        • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 13:22
          to pójdz na tę łatwiznę ",będziesz prowadzić ze swoim dzieckiem terapię i sama zobaczysz ,ze wiele da się zrobić !!zobaczysz ,ze nonsensem jest płacenie płacenie wysokich kwot prywatnie ,nie mam na myśli terapii neurrozwojowych typu biofeedback itp.
          • krawczykasia Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 13:59
            Rozalia - w moim odczuciu trochę się rozpędziłaś w swoich wywodach. Nie chcę Cię urazić, ale ja mam nieco inne zdanie.

            dziewczyna niefortunnie napisała o łatwiźnie, ale ja znam osobiście takie mamy, które mogłyby iść do pracy, ale wolą siedzieć w domu i pobierać rodzinne, zasiłek i co tam jeszcze można (nie wiem). W domu posprzątane i wszystko dopilnowane. I fajnie. Ich wybór.
            Ja pracuję, mam 8 godzin odskoczni od mojego "niepełnosprawnego światka", ale za to nie mam na nic czasu, bałagan i wieczne kłótnie o obowiązki domowe z mężem. Ja wiem, że mój mąż wolałby żebym siedziała w domu. Ale, póki mogę, nigdy z pracy nie zrezygnuję :):):).

            No i jedna podstawowa sprawa, z którą się nie zgodzę nigdy. Praca z dzieckiem. NIGDY !!!!!
            Ja przezywałam koszmar, frustrację i wszystko co tylko negatywne można odczuć w przypadku braku możliwości dotarcia do dziecka, braku efektów i bezsilności. Tak - bezsilności, nie bezradności.
            Dlatego kilka lat temu ułożyłam sobie własne motto: "ja idę do pracy i wykonuję ją dobrze, bo się na tym znam i sprawia mi to przyjemność. Od pracy z Kubą są specjaliści - to ich praca".
            Ja jestem matką od wygłupów, od spacerów, od "życia", ale nie od terapii. Mój Kuba jest w szkole specjalnej i ma zadawane prace domowe (na prośbę rodziców). I to jest mój mały domowy koszmar.

            Ktoś tam wyżej napisał "może dać 1%, ale nie musi".
            Helooł!!!! Kto tu kiedykolwiek napisał, ze ktoś coś MUSI, bo komuś się NALEŻY?????

            Pozdrawiam

            • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 14:26
              nie nie ....nie chce mi się już szukać ,ale w końcu postanowiłam się odezwać ,bo pietnowanie tego czy ktos pracuje czy nie jest tu na forum niejednokrotnie podkreślane ,dla mnie upokorzeniem jest pobieranie zasiłku samo załatwianie suo ,zaświadczenia o zarobkach muszą być nędzne by dostać bezpłatnie ,a z drugiej strony człowiek patrzy i widzi jak te pieniądze sa naprawdę zmarnowane z perspektywy 3 lat p.Moje dziecko jest na tyle jeszcze małe ,ze wierze jeszcze ,ze da sie go z " tego' wyciągnąć ,bo jakby miła 10 lat i poziom funkcjonowania obecny to poszłabym do pracy i dał sobie spokój ...a spotkałaś zaangażowanych specjalistów ,bo ja przez ten okres tylko jednego takiego naprawdę z powołaniem ;-) jak dziecko zostało wyuczone w domu to podejście się zmieniło/ a ta nic się nie da ,ciężko ,i powtarzanie rodzicom ,ze tylko rodzic jest od kochania i z tym sie zgodzić nie mogę !!stwierdzenie jednego terapeuty jak go pani wyuczy to co ja będę robić - daje przekaz czym naprawdę się kierują terapeuci !!
            • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 18:34
              Kasiu zgadzam się całkowicie w Twoim wpisem
      • krawczykasia Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 07:41
        ło matko!,
        zrobiło się niemiło i niesympatycznie...
        zdania wyrwane z kontekstu, może niefortunnie sformułowane, są poddawane krytyce i "obróbce".

        Czytam tu: nie musimy żyć w biedzie. Co to oznacza tak naprawdę? Ja to rozumiem tak, że mamy prawo żyć tak jakbyśmy mieli zdrowe dziecko. Pracujemy, mamy środki na własne M i raz w roku wakacje na wyjeździe. No tak, ale mamy dziecko wymagające większych nakładów, niż np. zdrowe dziecko sąsiadów. To jak mam rozumieć powyższe wpisy? Mam nie mieć mieszkania, nie mam prawa nigdzie wyjechać?
        Czyli jednak niepełnosprawność powinna pociągać za sobą pewne ograniczenia.
        Dziewczyna nie napisała dosłownie, że z 1% kupi mieszkanie, lub pojedzie na wakacje. Chociaż dobrze wiemy, że wiele osób z 1% organizuje wyjazd, bo to np. jedyna możliwość zabrać dziecko poza miejsce zamieszkania. I czy to jest naganne?
        Z pensji kupi mieszkanie, z pensji wyjedzie nad morze. A z 1% opłaci terapie. Bo właśnie w takim celu darczyńcy nas tym obdarowują. I tak ma być.
        Chcemy być traktowani "normalnie", a jednak sami nawzajem sobie tego odmawiamy.

        Ja też zbieram 1%. Oboje z mężem pracujemy. Ja zarabiam słabo, ale Mój całkiem dobrze. Na tyle dobrze, że nigdy nie miałam rodzinnego, nigdy nie dostałam ani złotówki z jakiejkolwiek fundacji. Ale za to jestem niedospana, przemęczona, nie dostałam nigdy od rodziny ani złotówki na terapię, bo nasze rodziny żyją bardzo skromnie (ledwie żyją). Mam kłopoty logistyczne, żeby wszystko pogodzić (praca, terapie, drugi syn). Mój mąż pracuje na zmiany, więc wesoło nie jest.
        Nigdy nie miałam żadnych wątpliwości czy "zasługuję" na to , żeby zbierać 1%.
        Chcę żyć normalnie. Gdyby nie choroba mojego dziecka, już dawno mieszkałabym we własnym domu z ogrodem, byłabym po zagranicznych wczasach. Na to mnie teraz nie stać.
        Takie dziwne nastroje tu wyczułam. Niby biedzie mówimy stanowczo: "NIE", a jednak nikomu nie może być lepiej. Nigdy nie patrzyłam pod tym kątem na 1%. Uważam, że każdy powinien żyć tak jakby nie miał dziecka potrzebującego większego wsparcia. Jeśli takie dziecko ma - stara się pozyskać fundusze. Ponosi dodatkowe koszta, zbiera więc 1%.

        Stanowczo sprzeciwiam się podnoszeniu komfortu życia z 1% i przeznaczaniu tych środków na takie rzeczy, na które nie moglibyśmy sobie pozwolić gdybyśmy mieli zdrowe dzieci i zarobki cały czas na tym samym poziomie. To jest przegięcie i tyle, i ja to nazywam bogaceniem się na 1%.

        My mamy dwa samochody. Wraki, ale zadbane, więc tez nie powinniśmy zbierać, bo niektórzy nie mają ani jednego, tak?

        Dziewczyno, zbieraj swój 1%. A jak ktoś uzna, że żyjesz ponad stan, po prostu Ci go nie podaruje i tyle.
        Pozdrawiam wszystkich serdecznie
        • madziulec Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 08:18
          1% przekazywalam zanim Misiek miał subkonto. I zastanowiłam się..
          Nie, NIGDY nie sprawdziłam statusu mateerialnego osoby, do której poszedł ten 1%.
          NIGDY nie sprawdziłam, czy rzeczywiście wykorzystuje te parę złotych na terapię i rehabilitację.

          Podejrzewam, że tak samo zachowuje się 99,9% darczyńców. Daja bo ujmie ich historia dziecka, bo znajomi itp.
          I już. I nie weryfikuja potem wydatkowania środków.
          • krawczykasia Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 08:36
            "ujmie ich historia dziecka"????
            masz na myśli "obcych" ludzi.

            Z tego co się orientuję, to 1% w dużej mierze pochodzi od rodziny i znajomych. Na pewno nie tylko, ale w dużym zakresie. I tacy ludzie mają jakieś pojęcie o "stopie" życiowej zbierających. Darowizny z apeli to już inna sprawa. Tu rodzice wysyłają do obcych ludzi i firm. Ale to "inna para kaloszy".

            Ja nigdy żadnego apelu nie wysłałam, ponieważ 1% starcza nam na terapię, a godne życie zapewnia mi pensja (męża, hahaha).
            Pozdrawiam
            • niunia_mamunia Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 08:47
              Ale posłuchajcie... mówi sie o tym 1% jak o jakiś milionach, a z przeciętnej wypłaty wychodzi tego jakieś 30-40 zł. Pewnie, że grosik do grosika i zbierze się jakaś suma, ale to, że jakaś rodzina jedzie na wakacje, to nie znaczy, że z 1%. Niemoralne moim zdaniem jest opłacenie wakacji w tropikach, aby dziecko (i przy okazji rodzice) popływali z delfinami w ramach terapii SI. Ale większość fundacji ma swoje zasady i nie finansują takich atrakcji.
              • madziulec Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 12:49
                34 tysiące.
                Tak zbierają jedni. Swoją droga rodzice dziecka z autyzmem.
        • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 13:13
          Kasiu, zdanie o którym mowa, nie jest wyrwane z kontekstu .NIE pierwszy raz juz bywa tu na forum taka opinia,ze jak mam pobiera ten zasiłek leży brzuchem w domu i odpoczywa i to jest złosliwość nie wiem czemu tak jest ?,dlaczego mamy sie z tym zgodzić na obrażanie,każdy ma wybór albo ,albo ,a tu często jest tak,ze te mamy są tu klasyfikowane jako pod kategoria ktoś gorszy ,tylko często to zaangażowanie ( tych mam ) bywa tak duze ,często są póżniej zmieniane diagnozy,można poczytać na blogach ( nam terapeuci tez mówili ,oj nie da się jest ciężko ...itp. Często na terapii I to za niemałe pieniądze tak mało się oferuje i to było smutne ,bo autysta jak już ma taką diagnozę -to juz jest autysta nawet się nie próbuje podnieść poprzeczki ,terapeuci często sami są bardzo zmęczeni bo pracują tu i tam i te stawki są nie współmierne do efektów . Ja nie żałuję poświęconego czasu i rezygnacji ,ale to nie był wybór tylko przymus !!!
      • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 12:50
        moim wyborem było pójście na łatwiznę -tylko dlatego ,ze sie miałam wyboru przedszkole terapeutyczne 4h a ,w masowym tylko do czasu pobytu terapeuty i silna motywacja,ze jak sie nie zabiorę za moje dziecko ,za terapię to na nic się zda te 80-100 zł płacone prywatnemu terapeucie .Podgladanie 3 lata blogów innych mam ,które same cięzko prowadziły terapię ,przygotowani materiałów po nocach ,skanowanie ,laminowanie i codzienne po kilka godzin pracy z dziećmi .....przeciw stawiłam się zbiórce 1% bo mnie usilnie terapeuci namawiali by później im to oddać właśnie za 100 zł za godzinę i z tym się nigdy nie zgodziłam ,bo przygotowanie ulotek ,reklama 1% pochłania masę czasu jak sie chce ubierać sensowną kwotę !!lepiej to przeznaczyć na czas z dzieckiem
      • nickomunieznana Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 15:26
        Nic dodać, nic ująć, dziękuję Ci Backwoodsman za idealne ujęcie tego, co i ja o tym myślę...
        bardzo trafnie.

        "(...) Powiem ci tylko ty
        > le, że jeśli twoim zdaniem siedzenie na zasiłku (żadna z nich tak naprawdę nie
        > siedzi) jest pójściem na łatwiznę, to przy godziwych zarobkach bez problemu
        > starczających na życie i terapię
        zbieranie procenta jest pójściem na łatwi
        > znę po dwakroć.
        > Ja na pytanie czy jak się ma niepełnosprawne dziecko to trzeba żyć w biedzie i
        > ubóstwie? Zdecydowanie odpowiadam NIE!!!
        > A ty odpowiedz sobie na pytanie czy jak się godziwie zarabia, tyle, że starcza
        > bez problemu na życie i terapie to trzeba zrównywać się z tymi którym na życie
        > i terapie nie starcza, by zbierać 1% wakacje czy mieszkanie? "
    • agusia.24 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 10:31
      my nie zbieramy 1%, bo uważam, że syn ma zapewnioną odpowiednią ilość terapii "bezpłatnych", ale żeby to było możliwe musiałam zrezygnować z pracy,bo oczywiście wszędzie jeździmy między 8 a 16, gdybym pracowała i musiała za wszystko płacić sama, pewno bym zbierała, bo koszty prywatnych terapii to jakiś kosmos
      na razie więc ja,rodzina, od kilku lat przekazujemy 1% na hospicjum dla dzieci, choć teoretycznie mogła bym zbierać na siebie, na męża i na syna, bo akurat wszyscy mamy ciężkie przewlekłe choroby, ale póki sobie jakoś radzimy wolę wspomagać tych, którzy mają jeszcze gorzej
      • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 12:56
        ale to własnie ci zbieracze 1% windują ceny prywatnych terapii i stąd ten kosmos ,tego by nie było gdyby nie znaleźli się tacy co uważają ze dziecko ma za mało czyli orzeczenie w przedszkolu o kształceniu specj. ( można dużo zapewnić ) suo ,no i dziecko ma za mało najwidoczniej dlatego muszą jeszcze zbierać na terapię ( bo tak uzasadniają motywację 1%) pózniej dziecko nie ma siły pracować a rodzice z 1 % muszą sie rozliczyć i na siłę wożą tu i tam !!
        • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 18:36
          Rozalio ale co Ty mówisz w ogóle???? Przez 1,5roku jak nie 2 lata cała terapię opłacałam sama, później niewielką część opłacałam z 1% u tych samych terapeutów. Nie kreowali swoich stawek bo ja zbieracz 1% wywindował im ceny.
          • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 19:38
            Nefret _ete.. nie rozumiem zdziwienia .ja również pisze ze swojego doświadczenia : mnie właśnie terapeuci nie jeden proponowali właśnie zbiórkę 1% uzasadniając skoro z czegoś można korzystać to trzeba również zbierać ,bo będzie łatwiej , bo turnus itd. po drugie korzystamy również z terapii Si i innychi i rzadko który rodzic płaci z własnej kieszeni ( są to głownie rozliczenia z fundacji ) ,jak nie stać to nie korzysta ...
            • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 20:27
              w rejonie gdzie mieszkam nie ma specjalistycznej placówki dla dzieci z autyzmem na NFZ. Terapię które są, trwają 0,5h co drugi tydzień(logopeda SI), do godz 15. Zajęcia z logopedą były naprawdę ok, ale za rzadko i to nic nie dawało, SI na NFZ po prostu beznadzieja.Nie ma prawie psychologów, pedagogów zajmujących się dziećmi z autyzmem. Dlatego ceny sa z kosmosu. Ale jakie mam wyjście? Z drugiej strony żaden z terapeutów nie namawiał mnie nigdy na zbieranie 1%, raczej prosili o doradzenie w tej kwestii innym Rodzicom, którzy nie wiedzieli jak napisać się do fundacji.
              Musze iść do pracy bo inaczej nie mogłabym zapewnic im terapii. Poza tym praca jest dla mnie ogromną odskocznią. Inna jest rzecz, że nie wiem z czego niepracujące Mamy chcą żyć za 10-15lat? Mnie przeraża ta wizja.
              • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 21:58
                może będziemy terapeutami z doświadczeniem ;-)
                • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 21:21
                  myślisz? ja myślę, że każdy kogo temat dotyczy bezpośrednio nie powinien byc terapeutą, ale to moje zdanie
              • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 13:08
                nefret_ete napisała:


                > Inna jest rzecz, że nie wiem z czego niepracu
                > jące Mamy chcą żyć za 10-15lat? Mnie przeraża ta wizja.

                To jest ogromny minus niepracowania i pobierania świadczenia, ale z tego co widzę wokół większość kobiet jednak nie dałaby rady pracować. Wiele zarabiało 1200-2000 zł, wiele pracowało na zmiany albo kilka razy w tygodniu do 19-20. Trudno tak wychowywać nawet zdrowe dziecko, a co dopiero zaburzone często znacznie, wymagające stałego nadzoru, zrobienia wszystkiego wokół niego, a jak jeszcze nie ma żadnej babci co pomoże w chorobie czy w wakacje za to ma się inne dzieci to jest klapa. Wiele rodzin w takiej sytuacji nadrabia stratę dochodu kobiety zwiększoną pracą faceta i większym jego zarobkiem. Przy niepracującej kobiecie jest to możliwe. Co będzie jak facet zostawi żonę teraz czy na starość? Nie wiem, bieda pewnie.
                • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 23:44
                  ta rozmowa to jakaś przepychanka z argumentami ,niestety zawsze na niekorzyść niepracującej mamy,co do roli bycia terapeuta to nie było poważnie . W naszym regionie wszystkie niemalże ośrodki ,fundacje ,stowarzyszenia ,prowdzone dla dzieci z autyzmem są założone przez rodziców dzieci z autyzmem
    • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 12:06
      Nikt Ci nie broni zbierać 1%, ale nie możesz wymagać, by inni wpłacali właśnie dla Was, mogą uznać, że Wy macie na tyle dobrą sytuację, że sami sobie radzicie, a są tacy co mają gorzej. Nikt nie każe Ci pracować, możesz pójść na łatwiznę jak piszesz i siedzieć na świadczeniu, wtedy na pewno będzie Cię stać na wakacje i mieszkanie i będziesz sobie leżała do góry brzuchem, ha ha.
      • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 18:37
        "Nikt Ci nie broni zbierać 1%, ale nie możesz wymagać, by inni wpłacali właśnie
        > dla Was, mogą uznać,"
        czy autorka postu domagała się wpłaty 1% na konto jej dziecka? gdzie? w którym wpisie to było????
        • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 18:39
          nie było, wiec nie wymyślaj historii których nie ma. Chyba, ze Ci się nudzi
          • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 12:55
            W pierwszym poście etatowamama żali się:

            "Dlaczego w Polsce panuje przekonanie że jak się ma niepełnosprawne dziecko to trzeba żyć w biedzie i ubóstwie?
            Pytam bo niestety zostało mi to wypomniane, że mam "tyle" kasy a jeszcze zbieram.
            Więc dlaczego i mi nie należy się 1%?"

            Jest zła, bo ktoś jej powiedział, że są osoby co mają gorzej i woli pomóc im niż jej dziecku. Tak jakby tylko jedno dziecko w Polsce było niepełnosprawne, zbierało 1%, a przecież takich ludzi jest mnóstwo, nie znam statystyk, ale apeli jest pełno wszędzie i niejeden darczyńca sam nie wie komu ma pomóc. Etatowamama nie daje innym prawa do wyboru kogoś innego niż jej dziecku.
    • kerala78 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 12:42
      nie patrz na to w konteksie moralne czy nie moralne...podejzewam ze nie zbierasz nachalnie wiec o co chodzi?kto chce niech wplaca kto nie chce nie ma przymusu...
      tak sie niektore z was unosza ze nie powinna, sorry ale jest wiecej osob i instytucji ktore nie powinny zbierac kasy a robia to z luboscia np KK oplywajacy w luksusach ale im wciaz jest malo.
      Ja nie zbieram bo nie mamy zadnego orzeczenia ale gdyby ustawa dawala mi mozliwosc i potrzebowala tych pieniedzy to robilabym. Skoro zgodne z prawem to dlaczego nie?
      • kej5 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 13:19
        Do autorki wątku:
        Rób swoje i nie patrz na innych, to że ktoś Ci zagląda do portfela świadczy tylko o nim. Ludzie lubią wtykać nos w nie swoje sprawy, takie życie.

        Uważam, że trochę niefortunnie napisałaś o pójściu na łatwiznę idąc na zasiłek, mimo że wyjaśniłaś że chodziło Ci tylko o Ciebie i Twoją sytuację, to jednak zabrzmiało to tak jakbyś wypowiadała się o innych.
        • drop.s18 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 15:21
          każdy sam powinien oceniać swoją moralność. Jeśli uważasz, że jest to ok to zbieraj.

          Co do drugiej strony medalu- są rodziny które rzeczywiście nie muszą pobierać zasiłków. Podam 2 przykłady- mama 2 dzieci 1 NT, drugie autyzm HF- chodzi do przedszkola integracyjnego, mam dostaje zasiłki i alimenty na obydwie córki i uważam że spokojnie mogłaby pracować na pół etatu, bo jej dziecko dobrze sobie radzi,nie choruje. Sama mi powiedziała że tyle nie zarobi i jej się nie opłaca. Druga rodzina 2 dzieci, mąż pracuje, ona siedzi z autikiem, chodzi z nim na terapię, do przedszkola, bo młody nie zostanie sam, mają mieszkanie w kredycie i nie starcza im na życie. Więc są ludzie i ludzie, są dzieci i dzieci, więc każdy przypadek jest inny.
          Ja nie zbieram 1%, bo nie załatwiłam orzeczenia, ale szczerze przydałaby się jakaś dodatkowa gotówka na logopedę i np turnus((( Ja mam pracę zmianową i jak młody jest w przedszkolu, a ja akurat idę na popołudnie to ogarniam mieszkanie i zakupy i obiad na 2 dni)))
          • halogen75 Re: niemoralne zbierać 1%? 17.02.14, 23:29
            Śmieszy mnie w sposób negatywny kiedy osoba będąca takim samym szarakiem jak my czuje się życiową wyrocznią i ocenia kto powinien, kto nie powinien, komu się należy, komu nie, komu wolno, komu nie wolno. Czuje się też często ministrem finansów narzucając kryterium na co może i powinno iść, na co nie. Ani ta osoba nie jest od tego ani nie ma pojęcia, co w którym domu się dzieje i co kogo w rzeczywistości dotyczy. Nie zaglądam do cudzych domów, nie znam niczyjego życia na wskroś, nie bywam z ludźmi, o których mowa 24 h na dobę, by mieć prawo do ocen. Wstrętne jest dla mnie posunięcie się do słów- nie powinna/nie powinien nie znając wszelkich życiowych szczegółów. Nie nam to oceniać. Nie nam wydawać zgodę/niezgodę. Nie nam kształtować kryterium trzeba/nie trzeba.
            • krawczykasia Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 06:38

              AMEN!
              • ameliawaw Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 14:42
                Któraś z mam napisała, że korzystanie z zasiłku to pójście na łatwiznę. NIE ZGADZAM SIĘ.
                Rozalia napisała ,że to był przymus i tak samo w moim przypadku. Może ktoś mądry napisze mi jak można iść do pracy jak dziecko jest w przedszkolu kilka godzin, a praca na pół etatu w naszym kraju to fikcja. Jak się nie ma babci ani dziadka ani nawet ojca dziecka ?
                To naprawdę ciężka praca być z takim dzieckiem całymi dniami, itp. I nawet te 820PLN tego nie rekompensuje, bo koszty życia są dużo wyższe.
                Pracowałam ,ale MUSIAŁAM zrezygnować w powyższych powodów. Zresztą zależy jaką kto ma pracę czy jest np. przedszkolanką czy pracuje w korporacji czy ma wolny zawód.
                Może wypowiedzą się MAMY z innych krajów z dziećmi z ASD, czy tam też zasiłki są na poziomie wegetacji, przedszkola płatne i trzeba żebrać innych o 1% ? Dla mnie to poniżające, ale w tym roku przełamałam się z zbieram, chociaż wpłaty pewnie nie będą wielkie, a potrzeby ogromne.
                • ameliawaw Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 14:58
                  Chciałam jeszcze dodać, że dla mnie niemoralne to jest wypisywanie apeli, że roczna terapia dziecka kosztuje 60tys. przy czym wiem ,że to nieprawda.
                  • etatowamama Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 17:49
                    A ja nie zgadzam sie ze zbieranie 1 % jest zebraniem.
                    Co do pracy to ja tez wolalabym aby moj synus siedzial 4h w przedszkolu ale musi siedziec 8h. Wiec sie da jak sie chce.
                    • gepardzica_z_mlodymi Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 09:06
                      Widać, że Twoje dziecko nie sprawia problemów i całkiem sobie radzi, w sposób zbliżony do normalnie rozwijającego się dziecka, skoro wypisujesz takie farmazony.
                      • kej5 Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 10:07
                        Dokładnie, to samo miałam napisać.

                        >Wiec sie da jak sie chce.

                        Sugerujesz, że innym się nie chce?
                      • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 12:55
                        Widać, że Twoje dziecko nie sprawia problemów i całkiem sobie radzi, w sposób z
                        > bliżony do normalnie rozwijającego się dziecka, skoro wypisujesz takie farmazon
                        > y.
                        To raczej prawda,bo dla niej wszystko się da...
                        chyba ta mama początkująca w temacie bo nie wie ,ze większość palcówek terapeutycznych pracuje 4-5h i dlatego ją to strasznie dziwi i się da ,nie ma w moim województwie placówki ani jednej gdzie dzieci były by na 8h,nie wszystkie dzieci tak dobrze funkcjonują ,ze mogą pójść do przedszkoli integracyjnych lub masowych .
                        Swoją droga jeśli nie przemawiają tak racjonalne argumenty czy temat rozmowy nie jest prowokacją ? albo wyjaśnienie można pójść na prace zmianowa lub nocną ,przepraszam gdzie ????rzucanie takich haseł jest bezmyślne naprawdę ,,czy mamy dużo miejsc pracy gdzie jest praca zmianowa lub w trybie nocnym ??
                        • perlai Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 13:53
                          > To raczej prawda,bo dla niej wszystko się da...
                          > chyba ta mama początkująca w temacie bo nie wie ,ze większość palcówek terapeu
                          > tycznych pracuje 4-5h i dlatego ją to strasznie dziwi i się da ,nie ma w moim w
                          > ojewództwie placówki ani jednej gdzie dzieci były by na 8h,nie wszystkie dziec
                          > i tak dobrze funkcjonują ,ze mogą pójść do przedszkoli integracyjnych lub masow
                          > ych .
                          a nawet jak dobrze funkcjonują, to też czasami są inne problemy. np. odporność. moja córka w 3-latkach była tydzień w przedszkolu, a potem 2-3, a nawet 4 tygodnie chorowała. i tak było przez 3 lata. dopiero w 6-latkach proporcja była inna. jaki pracodawca zaakceptuje tyle zwolnień lekarskich?
                          • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 14:27
                            nas choroby zaczeły kontakcie z różnymi terapeutami ,bo oni bardziej chorują ,terapeuta ma zajecia( nie doleczony ) później dziecko jedno, drugie a na końcu my,z moich obserwacji nie ma tyle infekcji w przedszkolu przenoszonych przez dzieci co w ośrodku i tak od 2 lat
                        • firella2 Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 15:10
                          > albo wyjaśnienie można pójść na prace zmianowa lub nocną ,
                          > przepraszam gdzie ????rzucanie takich haseł jest bezmyślne naprawdę ,,czy mamy
                          > dużo miejsc pracy gdzie jest praca zmianowa lub w trybie nocnym ??

                          Przecież w naszym kraju praca czeka za każdym rogiem na wszystkich chętnych, i to dokładnie taka, jakiej koś chce, do wyboru, do koloru.
                          Też mnie "rozwalają" takie teksty.


                        • etatowamama Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 17:52
                          Witam,
                          Pewnie w mniejszych miejscowościach tak jest ale w dużych można znaleźć takie miejsce. W moim mieście jest aż 5 przedszkoli dla dzieci z autyzmem. Przed wyborem placówki byłam w 4 i każde jest czynne do 17.

                          Ktoś napisał, że mam dziecko radzace sabie w sposób zbliżony do normalnego. Cóż moj synek ma klasyczny autyzm i klasyczne problemy z nim związane. Ale w przedszkolu ma dobrą opiekę, więc wiem, ze mu sie nic tam złego nie dzieje.

                          Co do chorób to tak samo zdrowe dzieci chorują wiec to nie jest argument do zasilku.

                          Chodzi mi o to ze w naszym społeczeństwie panuje przekonanie ze matki dzieci niepełnosprawnych siedzą w domu do końca życia. Sa wręcz na to skazane. Nasze dzieci nie sa aż tak niepełnosprawne aby nie mogły przebywać w placówce 8h. Oczywiście pod warunkiem, ze rodzice mają dostęp do takich miejsc w swoich miejscach zamieszkania.

                          • tratteolo Re: niemoralne zbierać 1%? 20.02.14, 08:58

                            >Ale w przedszkolu ma dobrą opiekę, więc wiem, ze mu sie nic tam złego nie dzieje.
                            >Nasze dzieci nie sa aż tak niepełnosprawne aby nie mogły przebywać w placówce 8h.

                            Właściwszym byłoby napisać "moje dziecko nie jest(...)". Wiele dzieci z ZA i autyzmem klasycznym bardzo źle znosi pobyt w przedszkolu - co w sytuacji gdy dziecko w kontakcie z innymi dziećmi wymiotuje, ma ataki autoagresji etc.? Też zmuszać go do pobytu w placówce, "bo przecież tak naprawdę nic złego mu się nie dzieje"?.

                            BTW niebywale wkurza mnie opisywanie "siedzenia w domu" przez kobietę (czy to na zasiłku, czy tez bez, z dzieckiem niepełnosprawnym czy też "standardowym") jako pójścia na łatwiznę.
                            Pracuję na swoim, mniej więcej na 1/2-3/4 etatu (bo kolejne 3/4 to ogarnianie domu i Młodego), w permanentnym stresie co będzie, jeśli zmniejszy się liczba zleceń, lub syn będzie mieć regres i nie dam rady pracować tyle co zwykle. Nie mogę "pójść do pracy", bo brakuje mi czekającej w gotowości babci, która na gwizdnięcie (regres, choroba) przyleci zająć się dzieckiem. A chorobowe, wychowawcze i "opieka" funkcjonuje praktycznie wyłącznie u pracodawców państwowych.
                            Ponadto dla mnie pójście na łatwiznę, to obarczanie rodziny opieką nad własnym dzieckiem - czyli idę do pracy a w razie jakichkolwiek kłopotów opiekę nad dzieckiem zwalę na tego, co nawinie się pod rękę i przypływie słabości okaże mi chęć pomocy :/ A trochę takich przypadków w otoczeniu mam - osób które mają 2 babcie do stałej pomocy, a uważają się za bohaterskie i samodzielne bo one "mimo posiadania dwójki dzieci przecież pracują na cały etat, a ja przy jednym tak się obijam".

                            Brakuje mi systemowych rozwiązań dla osób w podobnej do mojej sytuacji - rozwiązań w rodzaju "mini job", gdzie nie ma konieczności płacenia 1100 zł miesięcznie na tzw. "zusy", bo to jest kosmiczna kwota, gdy z działalności wyciąga się 2000. Dla wielu podobnie pracujących osób, w sytuacji braku pomocy ze strony rodziny pójście na zasiłek jest lepszym rozwiązaniem.
                      • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 17:54
                        moje dzieci są w przedszkolu 8-9h ,sprawiają problemy i całkiem dobrze sobie radzą. Dzięki terapii, która częściowo jest finansowana z 1%. Oczywiście nie każde dziecko radzi sobie tak dobrze i nie może zostać w przedszkolu czasem dłużej niż 2h
                    • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 12:37
                      etatowamama napisała:

                      > A ja nie zgadzam sie ze zbieranie 1 % jest zebraniem.
                      > Co do pracy to ja tez wolalabym aby moj synus siedzial 4h w przedszkolu ale mus
                      > i siedziec 8h. Wiec sie da jak sie chce.

                      Moja córka musiałaby by być w przedszkolu 10 godzin, od 7 do 17, bo tyle trwa dojazd w godzinach szczytu w zakorkowanym mieście. Co byś zrobiła, gdyby dziecko nie chciało nic jeść w przedszkolu, nie wzięłoby nic do ust, zresztą wszędzie poza domem? 10 godzin bez jedzenia, pijąc tylko zimną wodę ze znanej sobie butelki, bo niczego innego nawet nie dotknie. Co byś zrobiła, gdyby dziecko po powrocie z przedszkola było autoagresywne z przebodźcowania? Widzisz tylko swoją sytuację.
                  • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 23:54
                    > Chciałam jeszcze dodać, że dla mnie niemoralne to jest wypisywanie apeli, że ro
                    > czna terapia dziecka kosztuje 60tys. przy czym wiem ,że to nieprawda.
                    Niestety tak piszą wszyscy,czytałam nie jeden apel i to juz zniechęca ,chyba ze chodzi o subwencję ;-)Czy w takim razie wszyscy leczą dzieci u dr. Cubały ? co ma powiedzieć rodzic dziecka niepełnosprawnego z porażeniem potrzebuje specjalnych łózek,materacy ,pampersy itd.
                    • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 17:51
                      ja np tak nie piszę. W ogóle nie pisze o kosztach zbierając 1%. Przekazują ludzie którzy mnie znają, wiedzą w jakich ośrodkach prowadzę terapię dzieci. Jak ktos jest zainteresowany moze sprawdzić cennik
            • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 18.02.14, 21:23
              Halogen odwiedzaj częściej. Rozsądny głos w sprawie- bezcenny
              • halogen75 Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 07:10
                Staram się Nefre zaglądać ;)
                • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 19.02.14, 17:52
                  i tego się trzymaj Halogen :)
    • ewa-141 Re: niemoralne zbierać 1%? 21.02.14, 07:33
      dzieciom.pl/wp-content/uploads/2012/05/poradnik_internet.pdf
      na 12 stronie Fundacja wyszczególnia co rodzice mogą zrefundować, komu się to nie podoba niech idzie i kłóci się z Fundacją:)
      • ewa-141 Re: niemoralne zbierać 1%? 21.02.14, 07:46
        Uważam, że nieroztropne jest nieskorzystanie z tej możliwości, jeśli ona jest. Nie wszyscy rodzice mogą pracować, niektóre dzieci są na nauczaniu indywidualnym przez cały czas trwania obowiązku szkolnego. Poza tym opieka nad osobą niepełnosprawną może być tak absorbująca, że o 8.00 wieczorem pada się ze zmęczenia. Życie na świadczeniach to jest ciągłe wiązanie końca z końcem, najtańsze jedzenie i ubrania z lumpeksu......I gdy czytam wypowiedzi osób, którym wydaje się niemoralnym zakup łóżka dla dziecka, pościeli, kibla, czy farb do pomalowania ścian ze środków zgromadzonych na subkoncie to sobie zadaję pytanie czy ta osoba ma Boga w sercu?Kompletna znieczulica czy choroba psychiczna?Stawiam na to drugie, bo mimo wszystko mam wiarę w ludzi.
        • slonecznyporanek222 Re: niemoralne zbierać 1%? 21.02.14, 08:02
          Do autorki: Zbieraj ten 1% i nie rozumiem jakichkolwiek wątpliwości w tej kwestii.
          • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 21.02.14, 20:03
            tak w ogóle po co z tym pytaniem na forum?skoro każdy i tak ma swoje zdanie ,czy kilka wpisów /za lub przeciw coś zmieni ?jeśli ktoś ma jakieś przekonania to nie potrzebuje potwierdzenia na forum.Skoro kilaka osób miało odmienne zdanie to autorka podsumowała,ze zrobi tak po swojemu ;-)
      • halogen75 Re: niemoralne zbierać 1%? 21.02.14, 13:16
        > na 12 stronie Fundacja wyszczególnia co rodzice mogą zrefundować, komu się to n
        > ie podoba niech idzie i kłóci się z Fundacją:)

        Dokładnie :)
    • xseniaw Re: niemoralne zbierać 1%? 21.02.14, 22:54
      W ogóle nie rozumiem tej dyskusji. Ci za bogaci, ci za biedni. Ci pracujący, a ci nie. Jedni chcą i potrzebują, i zbierają na 1%, a inni nie i co? żałujecie? To też załóżcie sobie 1%. A kto wam zabroni? I dylematy czy powinnam zbierać czy nie. To twoja decyzja!!! Jeśli uważasz, że trzeba, to po co się jeszcze pytać na forum? Postanowiłaś i tego się trzymaj. A jeśli ktoś ma wątpliwości, to niech się nie składa, nie ma w końcu przymusu. Ot i tyle w tym temacie.
      A offtopowo dodam od siebie, że od początku 1% dawałam na hospicja dla dzieci nieuleczalnie chorych i nie zamierzam tego zmieniać.
    • ruda-2255 Re: niemoralne zbierać 1%? 22.02.14, 17:42
      No to ja powiem tak: w ogóle nie rozumiem tej dyskusji. Kobiecina, która ma obiekcje co do tego, czy można zwracać za remont łazienki i łóżko dla dziecka z autyzmem, albo ma coś z głową, albo zazdrości tym, którym udaje się zebrać więcej, niż jej. Ja tam nie zazdroszczę tym, którzy zbierają 34 tys. Widocznie chce im się zabiegać, prowadzić bloga itp., Blog jest na tyle interesujący, że znajdują się ludzie, którzy chcą udzielić wsparcia temu właśnie dziecku, a nie setkom innych. Po prostu, to osoba wykonuje dobrze swoją robotę i ma z tego efekty. Ale zazdrość ludzka nie zna granic.
      Żeby dolać oliwy do ognia powiem tylko:
      - my z mężem zarabiamy nieźle,
      - mamy mieszkanie po babci, więc nie mamy problemów z kredytem,
      - mamy znajomych zarabiających duże pieniądze w korporacjach, a ponieważ są naszymi znajomymi, to właśnie nam przekazują 1%, taka ich wola,
      - moja teściowa prowadzi biuro rachunkowe i wszystkie możliwe odpisy z PIT przekazuje na nasze konto, a nie jest tego mało.
      I tym sposobem, zbieramy niemałą kwotę na rehabilitacje dziecka, choć prawda jest taka, że z pomocą rodziny moglibyśmy te pieniądze za terapie wszelakie sami zapłacić. Ale dlaczego mamy płacić wszystko sami, skoro państwo daje nam możliwość wsparcia i my z tej możliwości po prostu korzystamy? Nigdy nawet przez myśl nie przyszłoby nam do głowy, że robimy coś niemoralnego. Kradniemy? Zabijamy? Oszukujemy?

      A może zaczniemy się zastanawiać, czy może niemoralne jest pozostawić w PIT-cie rubrykę 1% niewypełnioną, wtedy pieniądze idą na państwo. Podobno 20% podatników w ogóle nie przekazuje swojego 1% na OPP. Czy oni są więc niemoralni?
      • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 22.02.14, 21:43
        ruda-2255 napisała:

        > Ale dlaczego mamy płacić wszystko sami, skoro państwo daje nam możli
        > wość wsparcia i my z tej możliwości po prostu korzystamy? Nigdy nawet przez myś
        > l nie przyszłoby nam do głowy, że robimy coś niemoralnego. Kradniemy? Zabijamy?
        > Oszukujemy?
        Tak też myślę, zbieranie 1% jest zgodne z prawem, więc nie można mówić o niemoralności. Jedni chcą zbierać, inni nie chcą z różnych przyczyn: ze wstydu, bo nie chce im się w to bawić, bo uważają że dobrze radzą sobie sami itd. Wg mnie zbierać warto właśnie szczególnie w przypadku, gdzie oboje rodzice pracują i całkiem nieźle zarabiają, bo przynajmniej mogą 1% przez siebie wypracowanego podatku przekazać swojemu dziecku. Ale nie mamy prawa oburzać się na innych, że nie chcą swojego podatku oddać akurat nam, argumentując że materialnie nie jest nam źle. Bo każdy patrzy ze swojego punktu widzenia, dla kogoś sytuacja materialna etetowejmamy może być dobra.
        Na pocieszenie napiszę etatowejmamie, że ja z kolei usłyszałam ostatnio od osoby z rodziny, która zna nas, a pierwszy raz zbieramy 1%, że nam nie ma sensu przekazać, bo dziecko jest upośledzone, ma autyzm, nie ma na to lekarstwa, nigdy nie będzie samodzielne, po co jej terapia. A ja przecież dostaję świadczenie, żeby się nią zajmować. Ta osoba mówi, że woli dać komuś choremu na raka na drogą operację albo chemię, bo ma szansę wyzdrowieć, komuś kto ma swoją rodzinę na utrzymaniu albo kto zbiera na protezę, bo dzięki temu może normalnie żyć. Ludzie różnie myślą. Ta osoba na pewno uważa, że przekazywanie 1% na hospicjum jest bez sensu. Znam jeszcze osobę, co oburza się, że ludzie wpłacają pieniądze na fundacje dla zwierząt, kiedy tyle ludzi w Polsce ledwie wiąże koniec z końcem.

      • ms-ka Re: niemoralne zbierać 1%? 23.02.14, 18:44
        ruda-2255 napisała:

        - moja teściowa prowadzi biuro rachunkowe i wszystkie możliwe odpisy z PIT prze
        > kazuje na nasze konto, a nie jest tego mało.

        No to akurat jest mocno dwuznaczne moralnie...
        • xseniaw Re: niemoralne zbierać 1%? 23.02.14, 23:00
          ms-ka napisała:

          > ruda-2255 napisała:
          >
          > - moja teściowa prowadzi biuro rachunkowe i wszystkie możliwe odpisy z PIT prze
          > > kazuje na nasze konto, a nie jest tego mało.
          >
          > No to akurat jest mocno dwuznaczne moralnie...

          A niby dlaczego? jeśli pyta się PIT-dawców czy może ten 1% przeznaczyć na ten cel i dostaje pozwolenie, to przecież nie jej decyzja tylko decyzja PIT-dawcy.
          • ms-ka Re: niemoralne zbierać 1%? 24.02.14, 10:55
            xseniaw napisała:

            > ms-ka napisała:
            >
            > > ruda-2255 napisała:
            > >
            > > - moja teściowa prowadzi biuro rachunkowe i wszystkie możliwe odpisy z P
            > IT prze
            > > > kazuje na nasze konto, a nie jest tego mało.
            > >
            > > No to akurat jest mocno dwuznaczne moralnie...
            >
            > A niby dlaczego? jeśli pyta się PIT-dawców czy może ten 1% przeznaczyć na ten c
            > el i dostaje pozwolenie, to przecież nie jej decyzja tylko decyzja PIT-dawcy.

            Naprawdę tego nie wyczuwasz? Autorka sama pisze, że sytuację finansową maja niezłą, że mają oprócz tego 1% od przyjaciół, których wola jest im pomóc (to jest OK). Jeśli teściowa jest taka zaradna, to niech przedstawi swoim klientom kilka wybranych organizacji, na które mogą przeznaczyć swój 1%, wówczas będziemy mogli mówić o decyzji podatnika... Myślisz że teściowa powiadamia swoich klientów, jaka jest sytuacja finansowa tej rodziny?
            Bo teraz to (teoretycznie) faktycznie lepiej, żeby te pieniądze trafiły do "państwa", wówczas (teoretycznie) trafią do faktycznie potrzebujących. A jeśli to takie niemoralne, aby zagarnęło je państwo, to niech teściowa dokona odpisu na inne potrzebujące organizacje.
            • xseniaw Re: niemoralne zbierać 1%? 24.02.14, 12:24
              Dziwi mnie twoja postawa. Czy uważasz, że autora tego postu nie potrzebuje pomocy? Według mnie, jeśli państwo daje taką możliwość, to można z niej skorzystać. A czy pomoc ta idzie do tego czy innego dziecka, to co to za różnica? A jeśli mają taką zaradną teściową, to tylko pogratulować :) I to PIT-dawca decyduje, a teściowa nie ma obowiązku ich powiadamiać o sytuacji finansowej. Jeśli PIT-dawcy chcą zawsze mogą to sprawdzić lub zapytać teściowej.
              I ja raczej nie liczyłabym na pomoc "państwa". Oni raczej przeznaczają te pieniądze na łatanie długów, a nie na pomoc dzieciom.
              I wydaje mi się, że szukasz dziury w całym. No chyba ze żałujesz że to ty nie masz takiej zaradnej teściowej. No ale wszystkiego mieć nie można. Niestety.
              Z drugiej strony każda dziewczyna, która się stara o 1% może podejść do kilku biur rachunkowych i zapytać czy mogą pytać klientów o przeznaczenie 1% na wasz cel. Nikt wam tego nie zabroni, a może i coś by z tego było? :)
              Ms-ka zejdź na własne podwórko i nie doszukuj się złych intencji tam, gdzie ich nie ma.
              • ms-ka Re: niemoralne zbierać 1%? 24.02.14, 13:04
                Oczywiście że potrzebuje pomocy, to nie ulega przecież dyskusji. Dyskusja dotyczy formy i środków, jakimi tę pomoc zdobywa. Oczywiście, że teściowa jest zaradna, sama to napisałam, z tym że Ty niepotrzebnie użyłaś tego określenia w swoim poście, bo ja go użyłam w sensie negatywnym i naprawdę nie ma czego gratulować.
                Ja napisałam w swoim poście "Naprawdę tego nie wyczuwasz?", a ty że "Dziwi mnie twoja postawa". No właśnie Ciebie dziwi, bo nie wyczuwasz niestosowności tej sytuacji, którą ja wyczuwam.

                Ja niczego nie zazdroszczę - w ogóle nie zbieram 1%, bo nie potrzebuję. Zarzucanie komuś zazdrości, gdy ocenia negatywnie czyjeś nie do końca stosowne zachowanie, jest ciosem poniżej pasa. Bo czego bym nie powiedziała, to zostanie skomentowane że zazdroszczę. Naprawdę nie musi człowieka jakaś sprawa dotyczyć bezpośrednio (czyli to co Ty sugerujesz - nie mam zaradnej teściowej, więc zazdroszczę odpisywania 1% z PIT-ów obcych ludzi :), żeby oceniać czyjeś zachowania (tym bardziej gdy ktoś sam się nimi chwali na forum publicznym).

                Pozdrawiam
                • xseniaw Re: niemoralne zbierać 1%? 24.02.14, 19:51
                  Ms-ka, a w którym to momencie napisałam cokolwiek o zazdrości?? Pisałam o żałowaniu, a żałowanie, to nie zazdrość. Nie myl uczuć i pojęć. I proszę nie nadintepretuj moich wypowiedzi.

                  > Zarzucanie komuś zazdrości, gdy ocenia negatywnie czyjeś nie do końca stosowne zachowa
                  > nie, jest ciosem poniżej pasa.

                  To jakimi metodami zbierają ludzie 1% mnie nie bulwersuje, bo i tak pieniądze te idą na rehabilitację chorego dziecka. Ciebie to bulwersuje, ale to wyłącznie twoja wola i twoja opinia, a nie opinia całego społeczeństwa. I czy naprawdę jest to cios poniżej pasa? Aż tak mocno uderzam? Chyba ciutkę przesadziłaś.
                  Napisałaś, że niepotrzebnie użyłam słowa "zaradna" w stosunku do teściowej, bo ty wcześniej użyłaś go w sensie negatywnym. A powiedź mi, w którym to słowniku słowo "zaradna" ma negatywny sens?? Dla mnie bycie zaradnym w życiu, to dobra cecha, którą trzeba wychwalać, a nie ganić, jako coś złego.

                  > Naprawdę nie musi człowieka jakaś sprawa dotyczyć bezpośrednio[...], żeby oceniać czyjeś zachowania.

                  Powiem tylko jedno: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni”, jak to ładnie ktoś napisał w Biblii.
                • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 24.02.14, 20:56
                  " Zarzucanie komuś zazdrości, gdy ocenia negatywnie czyjeś nie do końca stosowne zachowanie, jest ciosem poniżej pasa"

                  to jak to nazwać zamiast zazdrości?bezmyślnością? Zapomniałaś chyba, że chodzi o terapię dziecka od której to terapii zależy jego przyszłe życie. A także życie całej jego rodziny.
            • mamaniezwyklegochlopczyka Re: niemoralne zbierać 1%? 24.02.14, 14:52
              My też mamy w bliskiej rodzinie biuro podatkowe, a nawet 2 i nie widzę nic złego że nasze rodziny proszą klienta o przekazanie 1% dla nas.
              Sytuacja finansowa nie ma nic do rzeczy bo 1% zbiera się na chorobe a nie na wczasy czy dom. Jak ktoś strasznie zazdrości to mogę oddać ten 1% w zamian za zdrowie dziecka....

              • roksanka_3 Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 10:41
                > My też mamy w bliskiej rodzinie biuro podatkowe, a nawet 2 i nie widzę nic zł
                > ego że nasze rodziny proszą klienta o przekazanie 1% dla nas.
                > Sytuacja finansowa nie ma nic do rzeczy bo 1% zbiera się na chorobe a nie na wc
                > zasy czy dom. Jak ktoś strasznie zazdrości to mogę oddać ten 1% w zamian za zdr
                > owie dziecka....

                ale autorka watku wyraznie pisze ze na terapie jej starcza bo bardzo dobrze zarabiaja z mezem, to wlasnie 1% chca zbierac na wakacje i mieszkanko, co dla mnie jest juz obrzydliwe
                • misty-1 Re: niemoralne zbierać 1%? 01.03.14, 14:21
                  roksanka_3 napisała:
                  > ale autorka watku wyraznie pisze ze na terapie jej starcza bo bardzo dobrze zar
                  > abiaja z mezem, to wlasnie 1% chca zbierac na wakacje i mieszkanko, co dla mnie
                  > jest juz obrzydliwe

                  A tymczasem autorka wątku napisała tak:

                  etatowamama napisała:
                  > Dobrze, oznacza tylę że bez problemu starcza na życie i terapie dla dziecka. AL
                  > E nie odkładamy, nie jezdzimy na wakację, nie mamy jeszcze mieszkania.
                  > Dzięki 1% w tym roku możemy wkońcu wziąśc kredyt i kupić mieszkan, będziemy mog
                  > li zabrać synka na pierwsze wakację.
                  > Pieniądze które uzbieraliśmy przeznaczamy w 100% na niego.

                  A dla mnie manipulowanie prawdą (a właściwie kłamstwo) jest dopiero obrzydliwe.
            • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 24.02.14, 20:46
              ja tez nie wyczuwam co jest niemoralne w tej sytuacji. To że dziewczyna nie ględzi jak 75% uczestników tego forum tylko widzi pozytywy całej sytuacji i świetnie sobie radzi nie jest niemoralne?
              Czy teściowa kogoś zmusza żeby przekazał wnukowi 1%??? Czy to że moi przyjaciele proszą swoją rodzinę i znajomych, żeby przekazali na moje dzieci 1% to też jest niemoralne w Twojej ocenie? Czy jak wypełniają komuś PIta i ludzie nie mają upatrzonej osoby, której przekazują 1% i przyjaciele pytają czy chcą przekazać na moje dzieci, a ludzie się zgadzają to tez jest złe?

              a co jest moralne? to że haruję po 10h dziennie, zawożę dzieci na terapię, urlop wykorzystuję na wizyty dzieci u lekarzy, nie chodzę na L4 w obawie , ze nie zwolnią i nie będę mieć na terapie, że wypłatę wydaje na terapię a do tego osoby, które dzięki mojej pracy mają zasiłek a mogłyby pracować- oceniają mnie i wyrokują, że nie powinnam zbierać 1%- to jest moralne???
              • gepardzica_z_mlodymi Re: niemoralne zbierać 1%? 25.02.14, 07:34
                Hmmm, wątek rozbudził emocje. Okazuje się, że 1% procent miesza się ze świadczeniem. Istnieją na forum jakieś dwa obozy, pracujących i tych na świadczeniach (a obie sytuacje mają swoje blaski i cienie), przeciwstawiane sobie. Nie mogę wyjść ze zdumienia, jakie ukryte oceny, wypłynęły na światło dzienne i jak bardzo mało empatii i zrozumienia tu jest.
                • xseniaw Re: niemoralne zbierać 1%? 25.02.14, 09:14
                  Popieram. Co za różnica czy matka pracuje czy nie, czy ma pomoc znajomych czy nie. Najważniejsze, że ten 1% idzie na chore dzieci. Dziewczyny jeśli uważacie, że zbiórka 1% dla waszego dziecka wam pomoże, to nie przejmujcie się opiniami innych. Wasze dziecko jest najważniejsze. Znowu jeśli dziewczyna uważa, że świetnie sobie daje radę sama i nie potrzebuje 1%, to też jest SUPER.
                  Dziewczyny o obu tych "obozów" wykonują nieziemską robotę. Walczą o własne dziecko i jego godne życie. Jak coś takiego może być złe, czy niemoralne???
                  Pozdrowienia dla wszystkich dziewczyn :) Tak trzymajcie :)
                  • gepardzica_z_mlodymi Re: niemoralne zbierać 1%? 25.02.14, 10:58
                    Korzystanie z 1 % jest zgodne z prawem. Można wrzucić go do wspólnego worka albo wskazać konkretny cel, np. budowę placu zabaw, wspomożenie klubu szachowego albo pomoc w terapii konkretnego dziecka. Jeśli ktoś wybiera konkretne dziecko to jego wybór. Jeśli rodzic chce założyć konto, to też jego wybór - niezależnie od kryterium dochodowego.
                    Osobiście waham się od 5 lat, czy konto w fundacji założyć.
                    Ale za to były okresy regresu u mojego dziecka, kiedy korzystałam ze świadczenia pielęgnacyjnego. Dziecko lepiej funkcjonuje - pracuję, zaczyna się wszystko walić, syn traci nabyte umiejętności, trafia do szpitali, ujawniają się inne schorzenia itp.- nie daje się pracować, zawieszam robotę i np. na rok - dwa rezygnuję z pracy. System, póki co, daje możliwość, by w takich sytuacjach skorzystać ze wsparcia, więc też nie widzę powodu negatywnej oceny wobec osób korzystających. Gdy wszystko idzie ku lepszemu, zaczynam znów się uaktywniać zawodowo, rezygnuję ze świadczenia. W moim wypadku to najlepsza droga. Nigdy jednak nie miałabym sumienia oceniać, że praca albo rezygnacja z niej to pójście na łatwiznę. Bo każda z tych sytuacji ma wady i zalety i niesie określone konsekwencje.
                    • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 25.02.14, 12:40
                      Gepardzica, fajnie że masz możliwość powracania tak do pracy co pewien czas, pewnie masz wykształcenie pozwalające na to, umiejętności. Ale ile osób ma taką możliwość? Dzieci niepełnosprawne rodzą się w różnych rodzinach, z różnymi godzinami pracy i różnymi zawodami rodziców. Teoretycznie każda z nas mogłaby iść do pracy, ale jakiej? Czy praca od 8 do 16 albo tylko na nocki jest dostępna dla wszystkich? Dziś taka praca to rzadkość. Wszystkie osoby z mojego otoczenia pracują do późna, nie mają ustalonych grafików a więc żadnej przewidywalności, pracują w weekendy, nie mają możliwości pozamieniać sobie godzin żeby pasowało ze współmałżonkiem. Co wtedy z dzieckiem? Nawet przedszkole czy szkoła do 17 nic nie da. Nie mówiąc, że zwolnienia chorobowe na dziecko i urlopy kiedy chcemy to jest fikcja u prywatnych pracodawców.
                      • gepardzica_z_mlodymi Re: niemoralne zbierać 1%? 25.02.14, 15:29
                        Ależ ja rozumiem, że inni mają odmienną sytuację.
                        Zresztą, jak dotąd zawsze zaczynam od nowa, w innym miejscu. Kariery nie zrobię, pieniędzy sensownych też raczej nie zarobię. Hmm, zdarzyło mi się niestety, przez zdarzenia z moim dzieckiem, zawalać pracę, dlatego nie mogę pracować w pełnym wymiarze, ani z dużą odpowiedzialnością. W razie czego muszę robotę rzucać w pół zdania. Pracuję tylkodla własnej higieny psychicznej. Jak nie mogę z powodu stanu dziecka, to chociaż od czasu do czasu coś charytatywnie robię, z domu. Inaczej czuję, że moje potrzeby krzyczą i przestaję czerpać radość z bycia z dzieckiem. Wtedy tylko krok do deprechy... Ale tak się z małżonkiem podzieliliśmy, bo on w innym zawodzie ma dużo lepsze finansowe możliwości. Ale szału nie ma - żyjemy w takich sobie warunkach.
                        Z racji pełnienia różnych funkcji, zdarzało mi się spotkać mamy i tatusiów dzieci z różnymi niepełnosprawnościami. Wielokrotnie spotkałam tak zaangażowanych rodziców, że sukces ich dzieci albo po prostu godne życie, wyraźnie wynikał z ich osobistego wkładu czasu. Dlatego uważam, że nie ma jednego słusznego wzorca zachowania, wyboru, bo każdy z nas ma różnorodne uwarunkowania.
                        • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 26.02.14, 12:20
                          To tak. Ja też widzę, że w tych rodzinach, gdzie mama jest na świadczeniu, faceci pracują więcej niż 40 godzin tygodniowo, więcej zarabiają i wychodzi na to samo jakby oboje pracowali te 40 godzin. A korzyści z jednego rodzica w domu, do dyspozycji są ogromne.
                          • mamaniezwyklegochlopczyka Re: niemoralne zbierać 1%? 26.02.14, 15:02
                            Taki układ tez nie jest dobry bo jesli glowa rodziny traci prace albo co gorsze choruje na cos to rodzina nie ma za co żyć. I nagle z rodziny która radzi sobie dobrze, ludziom na chleb nie starcza.
                            Co wiecej, obarczanie faceta rolą jedynego zywiciela rodziny jest dla tego człowieka bardzo stresujące. Czytalam jakiś czas temu artykuł jak ojciec dziecka z ZD popełnił samobójstwo. Niby wszystko bylo dobrzd, facet był normalny i nic nie wskazywało na problemy. Widocznie nosił je w sobie i nagle wszystko wybuchło prowadząc do tragedii.

                            Jak tylko jest możliwość trzeba iść do pracy. Wiadomo, ze nie zawsze się da. Jednak często mamy się boją ze nie dadzą radę. Ja mam znajomą ktora ma juz 8 letnie dziecko. Twierdzi, ze nie da rady pracować bo kto bedzie wozil dziecko na zajęcia. Ja muszę jakoś sobie radzić, jak dany ośrodek nie ma zajęć w godzinach popołudniowych to szukam innego. Dodam, ze dziecko też jest w szkole do 15-16. Wychodzi na to, ze nigdy nie bedzie pracować bo dziecko zajęcia jeszcze dlugo będzie mieć.

                            Nasze dzieci też muszą sie usamodzielnic na swoj sposób.
                            • gepardzica_z_mlodymi Re: niemoralne zbierać 1%? 26.02.14, 16:50
                              Pozwól, że ja będę decydować, co jest dobre dla mojej rodziny, ponieważ tylko ja dobrze znam wszystkie uwarunkowania i ja ponoszę konsekwencje. Tutaj statystyki mnie nie interesują, bo statystycznie człowiek i krowa mają po trzy nogi. Niestety, moją rodzinę dotknęły skutki zaangażowania nas obojga w pracę na full. Skoro o mało dziecko życia nie straciło, to nie warto. Zdecydowanie nie warto.
                              I nie jest powiedziane, że za jakiś czas role się nie odwrócą i mąż będzie więcej w domu a ja w pracy. Jak on umrze, to ja stanę na głowie, by sobie poradzić i na odwrót - mamy już zaplanowane strategie na taką ewentualność, zwłaszcza że sama o śmierć się niedawno otarłam. Gorzej, jak oboje polegniemy, bo rodziny nie mamy. Dlatego na miarę naszych możliwości dbamy o zdrowie, odskocznie, związek i potrzeby każdego z nas - jesteśmy rodziną wielodzietną i każdy jest równie ważny: my i wszystkie dzieci: zdrowe, czy nie.
                              Myślę, że najlepiej jak zajmiesz się swoim życiem a nie będziesz oceniać wyborów innych. Zwłaszcza, że jesteś dopiero na początku drogi.
                              • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 26.02.14, 21:58
                                Gepardzica każdy ma prawo wyboru to jasne. Tylko , ze Ty jesteś w życiu elastyczna, raz pracujesz gdy możesz, innym razem nie- gdy nie możesz. Jesteś otwarta na to, że teraz pracuje jedno z Was i może kiedyś te role się zamienią, mimo trudnej sytuacji próbujesz sobie radzić i żyć w miarę normalnie. Nie zakładasz z góry że nie będziesz pracować, że Twoje dziecko sobie nie poradzi tylko próbujesz. Ja całkowicie popieram i rozumiem Twoją postawę.
                                Każde rozwiązanie ma swoje wady i zalety, był czas kiedy ja nie pracowałam bo stan dzieci na to nie pozwalał. Jak mogę to pracuję ale krew mnie zalewa na niektóre mamy które mogłyby pracować a nie pracują, a choroba dziecka jest tylko świetnym wytłumaczeniem ich niemocy- tak nie można. I wcale się nie dziwie postawie, że ludzie myślą, ze jeśli mam dzieci z autyzmem to uważam że coś mi się należy. Nie - ja uważam że nic mi się nie należy.
                                Poza tym praca mimo ze jest rewelacyjną odskocznią od autyzmu to jest ona też ogromnym wyzwaniem, zwłaszcza w połączeniu z koniecznością prowadzenia terapii, zawożenia na terapię no i codziennym życiem z autystykiem. Więc jeśli ktoś przy tym całym wysiłku który podejmuję, mówi mi, że nie powinnam zbierać 1% bo pracuję to zawsze będę się temu sprzeciwiać.
                                Nie neguję, ze niepracowanie i zajmowanie się dzieckiem to ogromny wysiłek- sama wiem, zajmowałam się dwójką autików sama bez żadnej pomocy rodziny(poza Mężem, który najczęściej był pracy).
                                Ostatnio miałam sytuację gdy właśnie taka mama prowadziła debatę na temat co zrobi jak starając się o nowe orzeczenie, dzieciak nie dostanie któregoś tam punktu i ona nie bedzie mogła dostawać świadczenia. Obok niej siedziała inna mama, włączyła się w dyskusje mówić, że nie nalezy liczyć, że państwo będzie do końca życia nas i nasze dzieci utrzymywać, że ona teraz nie pracuje ale chodzi na kursy, czyta itd po to by kiedyś wrócić do pracy i nie odciąć się od zawodu, który przez wiele lat dawał jej chleb. Potem się okazało, ze jest to mama dzieciaka z wadami genetycznymi, dzieciaka który nigdy nie będzie samodzielny, który nawet sam nie potrafi zjeść, nie mówiąc o innych czynnościach samoobsługowych. Ale ta mama wiedząc jak może byc źle nie oczekuje niczego od nikogo.
                                Znam też wiele mam, które mimo starań nie mogą znaleźć pracy lub ta praca jest poniżej ich umiejętności. Ale się starają.
                                Absolutnie uważam, że świadczenie pielęgnacyjne jest za niskie i że powinno być różnicowane ze względu na stan niepełnosprawności dziecka i nie można porównywać stanu takiego dziecka do wysokofukcjonującego ZA. Natomiast rodzic sam powinien starać się żyć normalnie, a co za tym idzie pracować i funkcjonować w społeczeństwie o ile to jest tylko mozliwe.
                                • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 26.02.14, 22:20
                                  Nie - ja uważam że nic mi się nie należy.
                                  pomieszanie z poplątaniem ,raz tak raz tak
                                • ewa-141 Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 07:14
                                  "Potem się okazało, ze jest to mama dzieciaka z wadami genetycznymi, dzieciaka który nigdy nie będzie samodzielny, który nawet sam nie potrafi zjeść, nie mówiąc o innych czynnościach samoobsługowych. Ale ta mama wiedząc jak może byc źle nie oczekuje niczego od nikogo. "

                                  no dobrze, ale niech mi ktoś wytłumaczy, jak ma wrócić do pracy taka mama, gdy jej dziecko od systemu dostaje tylko nauczanie indywidualne i nie ma szans na nic innego? Ja miałam np wczoraj taką sytuację w szkole, syn na nauczaniu indywidualnym na terenie szkoły, ja w tym czasie latam po mieście i załatwiam swoje sprawy, w pewnej chwili telefon od nauczycielki,że nie zdążyli do wc i żeby przyjść by zmienić pampa, no to popędziłam 2km, zmieniłam i znów na miasto, za chwilę powtórka, znów to samo. Mojego syna nie przyjmą w przyszłości na wtz, choć takie u nas są i nawet wiem, że mają nawet dwie osoby z upośledzeniem zbliżonym do tego jakie ma mój syn, ale mój syn oprócz innych schorzeń ma też autyzm i to właśnie autyzm go skreśla. Cały czas rozmawiam na ten temat z kierownictwem wtz, a oni ,że musieli by mieć osobne pomieszczenie i opiekuna specjalnie dla mojego syna.....
                                  • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 11:28
                                    bo są dzieci naprawdę z autyzmem i dzieci ,które go nie mają a mają papier na autyzm i to sobie mówmy wprost!!!i diagnozy są mało rzetelne ,dziecko później idzie do grupy rówieśniczej i świetnie sobie radzi ...Dlatego ,chyba dobrze ,ze zmieniają kryteria diagnozy - wtedy nagle wszyscy zbierają 1% ,pomstują jeden na drugiego i mamy masę super funkcjonujących autystów ..
                                    Taka,Mama Cię nie zrozumie Twoich problemów ,nawet nie rozumie o czym piszesz ,bo spokojnie może pójść do pracy .Jest masa dzieci ,która juz w przedszkolu maja problemy ,ale diagnoz nie mają i czasami im by się przydał naprawdę 1% ...
                                    • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 19:55
                                      nie wiem Rozalio gdzie Twoje dzieci miały robione diagnozy natomiast ja je robiłam w rzetelnych ośrodkach. Jeśli wiec Twój post był skierowany do mnie to jedno co mogę Ci powiedzieć: opanuj się.
                                      Brak w Twojej wypowiedzi logiki.Po co pracujący rodzic miałby" załatwić" diagnozę dziecka? nie wpadło Ci do głowy, że gdybym nie finansowała terapii to mogłabym być 4razy w roku na wakacjach?że miałabym tyle wolnego czasu ze nie wiedziałabym co z nim robić?

                                      " Taka,Mama Cię nie zrozumie Twoich problemów ,nawet nie rozumie o czym piszesz ,
                                      > bo spokojnie może pójść do pracy .Jest masa dzieci ,która juz w przedszkolu maj
                                      > a problemy ,ale diagnoz nie mają i czasami im by się przydał naprawdę 1% .."

                                      to było do mnie?
                                      • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 20:19
                                        uważam ,ze tej dyskusji powinien ktoś się przyjrzeć ,albo skasować ..,
                                  • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 19:51
                                    Ewo , mój post nie był skierowany do Mam takich jak Ty. Dlatego mam nadzieję, ze nie poczułaś się urażona- jesli tak- przepraszam.
                                    Swoją drogą tzw. system edukacji nieźle Cię wykorzystuje. Może warto by było skontaktować się z kimś kto mógłby pomóc od strony formalnej- jak poprawić tą sytuację bo jest niedopuszczalna? Może Rzecznik Uczniów Niepełnosprawnych? Musisz przecież zacząć żyć normalnie.
                                • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 20:52
                                  nefret_ete
                                  Ja z kolei nie znam mam dzieci niepełnosprawnych, które nie chciałyby pracować, gdyby miały możliwość pracy w odpowiednich godzinach i warunkach i wiedziały, że ich dzieci mają w tym czasie opiekę taką jaką one zapewniają. One pracowały przed urodzeniem chorego dziecka, wykryciem choroby i gdyby było zdrowe dalej by pracowały, ale nie dają rady.
                                  Zapominamy, że wiele ludzi w Polsce ma bardzo słabe warunki pracy i nie chodzi tylko o płacę. Po prostu kodeks pracy dla wielu pracodawców jest tylko na papierze i póki pracownik chodzi jak na sznurku u szefa jest dobry, ale kiedy potrzebuje by on poszedł mu na rękę dostaje figę z makiem. Bo nikogo nie obchodzi, że tobie zmieniła się sytuacja. W wielu miejscach tak jest. Choćby wprowadzona niedawno możliwość samowolnego wydłużania godzin pracy pracownikom pokazuje jak niewiele znaczy w Polsce zwykły pracownik, jego życie rodzinne.
                                  Nie mówi się również o tym, że część tatusiów chorych dzieci nie chce się nimi opiekować, z góry zrzuca obowiązki na matkę, zwłaszcza ojcowie dziewczynek i taka matka pracując zostałaby i tak sama z opieką nad tym dzieckiem, bo tatuś dziecka nie dotknie. W takiej sytuacji sprawdza się mama do opieki nad dzieckiem i domem i tata pracujący więcej by nadrobić braki w budżecie.
                                  • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 21:02
                                    "Ja z kolei nie znam mam dzieci niepełnosprawnych, które nie chciałyby pracować,
                                    > gdyby miały możliwość pracy w odpowiednich godzinach i warunkach i wiedziały,
                                    > że ich dzieci mają w tym czasie opiekę taką jaką one zapewniają"

                                    niestety są takie i wkurza mnie to wykorzystywanie zasiłków, świadczeń i uważanie że cos im sie nalezy bo mają chore dziecko

                                    'Zapominamy, że wiele ludzi w Polsce ma bardzo słabe warunki pracy i nie chodzi
                                    > tylko o płacę. Po prostu kodeks pracy dla wielu pracodawców jest tylko na papie
                                    > rze i póki pracownik chodzi jak na sznurku u szefa jest dobry, ale kiedy potrze
                                    > buje by on poszedł mu na rękę dostaje figę z makiem. Bo nikogo nie obchodzi, że
                                    > tobie zmieniła się sytuacja. "
                                    niestety doskonale wiem o czym piszesz. Zmieniona sytuacja w moim przypadku oznaczała, ze muszę pracować jeszcze więcej" bo pewnie jestem kolejna matką która mysli że jak dziecko ma niepełnosprawne to jest to problem zakładu pracy"
                                    Poza tym, ze to bardzo obciążające to bardzo niesprawiedliwe. Od 3 lat nie wziełam ani jednego dnia L4 na siebie ani dzieci, a w zasadzie cały czas ktoś z nas jest chory. Chciałabym być traktowana jak inni rodzice zdrowych dzieci, ale jestem pod lupą.
                                    • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 21:05
                                      nefret-ete
                                      To jak sobie radzisz, kiedy dzieci chorują? Kto z nimi zostaje? Co robisz jak sama jesteś chora z gorączką? Co robisz w wakacje, każde przedszkole jest przecież przez część czasu zamknięte?
                            • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 20:34
                              mamaniezwyklegochlopczyka napisał(a):

                              > Taki układ tez nie jest dobry bo jesli glowa rodziny traci prace albo co gorsze
                              > choruje na cos to rodzina nie ma za co żyć. I nagle z rodziny która radzi sob
                              > ie dobrze, ludziom na chleb nie starcza.
                              To wtedy będziemy się martwić. Zawsze można zrezygnować z wszystkiego co niezbędne. Ze świadczenia, zasiłku pielęgnacyjnego, rodzinnego i zasiłku dla bezrobotnych da się przeżyć jakiś czas, jest też odprawa i okres wypowiedzenia.
                              Nie uważam, że taka sytuacja nie ma minusów, ma, ale dla niektórych rodzin jest to lepsza sytuacja niż oboje rodzice pracujący. A dziecko nie jest samotną wyspą, jest częścią rodziny jako całości.

                              > Co wiecej, obarczanie faceta rolą jedynego zywiciela rodziny jest dla tego czło
                              > wieka bardzo stresujące. Czytalam jakiś czas temu artykuł jak ojciec dziecka z
                              > ZD popełnił samobójstwo. Niby wszystko bylo dobrzd, facet był normalny i nic n
                              > ie wskazywało na problemy. Widocznie nosił je w sobie i nagle wszystko wybuchło
                              > prowadząc do tragedii.
                              Najważniejsze jest pogodzenie z niepełnosprawnością dziecka i akceptowanie jakim jest, inaczej depresja dosięgnie każdego obojętnie czy oboje małżonkowie pracują czy jedno jest na świadczeniu.

                              >
                              > Jak tylko jest możliwość trzeba iść do pracy. Wiadomo, ze nie zawsze się da. Je
                              > dnak często mamy się boją ze nie dadzą radę. Ja mam znajomą ktora ma juz 8 letn
                              > ie dziecko. Twierdzi, ze nie da rady pracować bo kto bedzie wozil dziecko na z
                              > ajęcia. Ja muszę jakoś sobie radzić, jak dany ośrodek nie ma zajęć w godzinach
                              > popołudniowych to szukam innego. Dodam, ze dziecko też jest w szkole do 15-16.
                              > Wychodzi na to, ze nigdy nie bedzie pracować bo dziecko zajęcia jeszcze dlugo
                              > będzie mieć.
                              Moja córka akurat nie je nic poza domem, więc w jej przypadku 5 godzin w przedszkolu to i tak długo.
                              >
                              > Nasze dzieci też muszą sie usamodzielnic na swoj sposób.
                              Moja jest upośledzona i bardzo zaburzona, ma małe szanse, że kiedykolwiek będzie mogła zostać w domu sama a co dopiero mieszkać. Zawsze będzie wymagała stałej opieki.
                    • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 25.02.14, 14:50
                      -;)
                • rozalia7 Re: niemoralne zbierać 1%? 25.02.14, 14:48
                  też mnie to zdziwiło !!co ma 1% do świadczenia na dziecko...okazuje sie ze inne mamy na mnie pracują ,a wydawało mi się ,ze opiekuje się niepełnosprawnym dzieckiem ,wożę na terapię i ją prowadzę ,przecież nikt nikomu nie zabrania zbierać !!!Jest to smutne te same problemy z dziećmi ,a ile agresji . Ciekawe czy na 'żywo "jedna mama drugiej by powiedziała ,ze na nią pracuje !!a ile razy tu podkreślane ,ze pracują dla siebie ,a okazuje się ,ze co " zazdrość " tych paru groszy...
                  • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 26.02.14, 12:25
                    Zwłaszcza, że większość niepracujących mam jednak nie jest samotna, ma mężów, którzy pracują również, więc prędzej można powiedzieć, że oni pracują na nasze świadczenia.
    • roksanka_3 Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 10:28
      skoro stac cie autorko watku na terapie dziecka to po kiego zbierasz kase z 1%?
      bo ci na wczasy nie starcza, bo sobie chcesz oszczednosci odlozyc? sorry ale smieszne to jest.
      kurde powinna byc jednak jakas weryfikacja dochodow i potrzeb zeby zbierac 1%.
      niepojete dla mnie!ciekawe kto ci wplaca pieniazki jesli wie ze sobie za to na wczasy pojedziesz pewnie zagraniczne i d.upe na sloncu bedziesz smazyc. nikt by ci na to pieniedzy nie wplacil wiec pewnie sciemniasz ze na rehabilitacje dziecka.
      teraz sie chyba 3 razy zastanowie i bede sprawdzac, zanim wplace 1 % na jakies dziecko, czy to faktycznie na leczenie i rehabilitacje. czy na zachcianki mamuśki idzie.

      > Prawda jest taka że ciężko oboje pracujemy aby zarabiać godziwie. Kasa nie leci
      > sama. Nie poszłam na łatwiznę i siedzę na zasiłku tylko haruje odkąd synek mia
      > l ponad roczek. Więc dlaczego i mi nie należy się 1%?

      a myslisz ze innym ludziom kasa sama leci do kieszeni? tez niektorzy ciezko pracuja i placa 1% myslac ze na potrzeby dziecka, a okazuje sie ze mamusia chce mieszkanko i wakacje..no zesz...
      • kej5 Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 18:14
        Roksanko a grzeczniej się nie dało?

        Widzę, że zrobiła tu się jakaś licytacja kto ma lepiej, a kto gorzej, komu bardziej się należy a komu mniej, zupełnie bez sensu. A wszystko to o parę złotych..
        • kej5 Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 18:30
          >ciekawe kto ci wplaca pieniazki jesli wie ze sobie za to na wczasy pojedziesz pewnie zagraniczne i d.upe na sloncu bedziesz smazyc. nikt by ci na to pieniedzy nie wplacil wiec pewnie sciemniasz ze na rehabilitacje dziecka.



          hehe najbardziej mi się podoba "pewnie zagraniczne" - a co, jak szaleć to szaleć, co się będziemy w Polsce męczyć, pogoda niepewna, na Krupówkach ździerstwo, nad Bałtykiem ździerstwo, ryby świeżej nigdzie nie ma, fryty smażone tydzień na tym samym oleju, zasyfione plaże, chamstwo wkoło, wybierzmy all inclusive pod palmami z widokiem na wielbłądy, oczywiście wszystko za 1% naszego dziecka :)))
          • tratteolo Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 19:53
            >wybierzmy all inclusive pod
            > palmami z widokiem na wielbłądy, oczywiście wszystko za 1% naszego dziecka :)))

            Myślę, że nie w tym rzecz. Raczej nie chodzi o to, że te wakacje będą finansowane "z 1%", tylko o to, że rodzina która stosunkowo dobrze stoi finansowo, i poradziłaby sobie bez 1%, mimo wszystko go zbiera, bo "to nie jest zabronione przez prawo".

            Nie wszystko, co nie jest zabronione przez prawo jest działaniem etycznym.

            Widocznie uległam stereotypowi, ale dotąd wydawało mi się, że o 1% zabiegają osoby, których finansowanie rehabilitacji dziecka przekracza ich możliwości finansowe. A jak wiadomo rehabilitacje są różne, więc może być i taka sytuacja, że mimo dobrych zarobków pieniędzy nie wystarcza. Dlatego wspieraliśmy 1% osoby potrzebujące. Zresztą dalej będziemy to robić (bo to fajna sprawa) choć nie ukrywam, że będę uważniejsza w patrzeniu komu i na co tak naprawdę daję. Bo są, jak widać, potrzebujący tego 1% mniej i potrzebujący go bardziej...

            Niemniej jednak - ja, osobiście, co podkreślam - nie zbierałabym 1% póki naprawdę nie byłoby źle. Póki jemy w miarę dobrze, rachunki zapłacone, na bilet miesięczny jest i co jakiś czas kupujemy nowe ubrania to nie zbierałabym 1% na potrzeby dziecka. Dlatego, że moim zdaniem zabezpieczenie leczenia i rehabilitacji dziecka należy do obowiązków rodziców, nawet jeśli muszą sobie czasem czegoś odmówić...
            • kej5 Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 19:59
              Tratteolo z mojej strony to był oczywiście sarkazm :)
              Skierowany w stronę Roksanki, którą trochę poniosło z tymi zagranicznymi wakacjami z 1% i smażeniem dupy na słońcu :)
            • mamaniezwyklegochlopczyka Re: niemoralne zbierać 1%? 27.02.14, 23:10
              Leczenie powinno byc finansowane z NFZ. Ale jest jak jest wiec trzeba kombinowac.
              Dziwi mnie Twoje podejscie. Ja tez chce normalnie zyc, ale pragne abysmy mieli jak najlepiej a nie wiazali koniec z koncem.
              Dlatego zbieram 1%, jak zostanie mi kasy z mojej wyplaty to odloze lub zainwestuje na przyszlosc. Kupie mieszaknie, zaloze lokate, zeby mlody mial srodki na normalne zycie, na panstwo nie licze bo ono nie zapewni mu godziwego zycia jak nas nie bedzie.
              • p.o.v Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 07:34
                Swoją drogą ciekawe jaką skuteczność miałyby takie np apele: "rehabilitacja mojego dziecka jest bardzo kosztowna i stać nas na nią bo się nie lenimy i ciężko pracujemy (nie idziemy na łatwiznę) ale wolimy przeznaczyć nasze zarobki na inne cele".

                Jasne ze terapie są kosztowne ale też są subwencje,wwr, różne programy nfz,owi szkoda ze nie każdemu udaje się z nich skorzystać...ale apele z 1% są tak skonstruowane jakby każde z dzieci miało terapie prywatna wartą kilka tysięcy złotych miesięcznie. A potem czytam na blogach że terapie dziecko ma w przedszkolu, a 1% przeznacza się na np mną pomoce naukowe czyli zabawki edukacyjne czy terapie typu tomatis czy inne tak naprawdę o nieudowodnionym stopniu skuteczności.

                I ja to rozumiem ale mimo wszystko czuje się z lekka oszukana. Nie wiem czy rozumiecie o co tu chodzi. Są takie dzieci które naprawdę potrzebują wielkiej pomocy. Których mamy nie są tak zaradne. Które same wychowują swoje dzieci. Dla których ten 1% to często być albo nie być.
                Jak ja bym chciała aby państwo wszystkim pomogło, żeby każdy mógł mieć taką terapie jakiej potrzebuje. Może kiedyś tak będzie ? Ciekawe czy wtedy 1% straci rację bytu czy dalej będzie funkcjonował.....
                • mamaniezwyklegochlopczyka Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 08:12
                  Rozumiem o co Ci chodzi. 1% powinien trafiac do ludzi ktorzy radza sobie finansowo slabiej. Ale pomysl ze takie porownywanie kto ma gorzej jest wrecz nie do wykonania. Znajdziemy matke ktora sama wychowuje dziecko z autyzmem i jest jej ciezko ale zaraz mozemy dojsc do wniosku ze dziecko ma tylko autyzm i bez terapii nie umrze. Znajdziemy zaraz bloga dziecka chorego na cos bardziej paskudnego, gdzie przy kosztownej operacji jest szansa na zycie. Wiec po co dawac 1% na autyzm skoro mozna pomoc w ratowaniu zycia cierpiacym dzieciom?
                  Co wiecej, ktos napisala ze jak kogos stac na terapie kosztem tego ze nie moze splacac kredytu na mieszkanie to nie powimien zbierac 1% bo w sumie na kase. Coz, jest wiele rodzin ktore maja swoje mieszkania po babci i wtedy nie musza sie martwic o zapewienie lokum na przyszlosc. Mimo ze zarabiaja malo i moga twierdzic ze nie stac ich na terapie to maja zapewnione mieszkanie. Inni natomiast musza ten kredyt brac bo gdzie zamieszkaja kiedys?

                  Autyzm to niestety takie zaburzenie w ktorym nie ma metody 100% skutecznej. Ja mam zamiar zrobic Tomatisa chociaz wiem ze dziecka nie wylecze. Ale moim obowiazkiem jest zrobic tyle ile sie da. Nie portafie siedziec w przekonaniu ze taka i taka metoda i tak nie pomoze. Wiem ze nawet malutki kroczek do przodu jest wart wszystkiego.
                  Na szczescie moi znajomi i rodzina nie rozkminiaja tego w taki sposob i nam pomagaja.
                  • p.o.v Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 08:30
                    Ale masz rację! Zawsze można znaleźć dziurę w całym i czegoś się czepnąć :) patrze teraz z punktu widzenia darczyńcy. Jeśli moje dziecko dostanie kiedys orzeczenie o niepełnosprawności to pewnie sama zacznę zbierać wśród znajomych - właśnie dlatego ze jest taka możliwość ale też dlatego ze nie za bardzo nas stać na terapie - mamy wolne zawody i czasem kilka miesięcy bez pracy jesteśmy..
                    chodzi mi konkretnie o sytuację autorki. Uczciwie byłoby sformułować apel w sposób jaki podałam :) pytanie czy ktoś wtedy by wspomogł....
                  • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 08:47

                    w sumie cała dyskusja zeszła na jakiś dziwny tor. Troche jakby pracujący wykorzystywali fakt ze mogą zbierać 1%. Nie rozumiem tego. Nie wykorzystuje nikogo i niczego, prosze o niego moich znajomych, rodzinę, nie obcych ludzi, ale przede wszystkim wiem, że inni potrzebują go bardziej. Dalszych znajomych pytam czy maja już kogoś, komu przekazują 1%, jeśli nie, proszę o przekazanie na moje dzieci. Jeśli przekazują na kogoś kto bardziej potrzebuję nawet nie mówię, że ja zbieram. uważam, że poruszam sie w moralnej granicy przyzwoitości, jeśli ktoś uważa, że nie i mnie ocenia, też musi byc przygotowany na to, że i ja ocenię jego.
                    O wszystko trzeba się kłócić nawet na tym forum? wystarczy robić swoje tak, aby dzieci mogły żyć (prawie) normalnie.

                    Mam troche takie wrażenie, ze poszło o zwykła ludzką zazdrość.
                    • p.o.v Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 09:13
                      Ja troszkę rozumiem zazdrość np osób które mają trudną sytuację i niewiele wpływów z procenta. Sama nie zazdroszczę bo na razie nie mam potrzeby na szczęście. syn nie ma diagnozy (jeszcze ;)) ani terapii.
                      Natomiast jako darczynca pewnie wolałabym wiedzieć jak naprawdę wygląda sytuacja i na co idą pieniążki.
                      • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 09:21
                        > Ja troszkę rozumiem zazdrość np osób które mają trudną sytuację i niewiele wpły
                        > wów z procenta. Sama nie zazdroszczę bo na razie nie mam potrzeby na szczęście.
                        > syn nie ma diagnozy (jeszcze ;)) ani terapii.
                        > Natomiast jako darczynca pewnie wolałabym wiedzieć jak naprawdę wygląda sytuacj
                        > a i na co idą pieniążki.

                        Oczywiście. Znam niestety ludzi którzy ten 1% bardzo wykorzystują i nie mówią innym, których proszą jaką mają sytuację. To jest absolutnie nie fair.
                        Ja jakos nigdy nie musiałam nikomu nic tłumaczyc bo znajomi sami zachęcali mnie do zbierania 1%, co roku mnie popędzają żebym wysłała informację. To wielkie szczęście mieć taki krąg wsparcia wokół siebie. tego każdemu życzę.
                        A z drugiej strony zazdroszczący też muszą sami zadbać o swoja lepszą przyszłość bo nikt tego za nich nie zrobi i nie wściekać się na tcyh , którzy już dawno o tym pomyśleli.
                        • p.o.v Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 09:52
                          Czytam czasami taki blog samotnej mamy z dwojgiem autystycznych synów. I często zastanawiam się jak to możliwe ze nasze wspaniałe państwo daje jedno świadczenie a dzieci niepełnosprawnych jest dwoje. Time że ona zbiera ten 1 procent i nie są to kosmiczne kwoty - kilkaset złotych w sumie wychodzi. I szkoda mi jej bo stara się, miota ale nie ma siły przebicia, nie umie, nie potrafią a widzę ze oni naprawdę potrzebują.
                          Dyskusja całkiem fajna wyłączając chamskie wypowiedzi o grzaniu dupy w słońcu. Moralność ma wiele oblicz :)
                          • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 10:13
                            "Czytam czasami taki blog samotnej mamy z dwojgiem autystycznych synów. I często
                            > zastanawiam się jak to możliwe ze nasze wspaniałe państwo daje jedno świadczen
                            > ie a dzieci niepełnosprawnych jest dwoje."
                            jak zdiagnozowałam drugie dziecko to strasznie mnie zbulwersowało to, ze świadczenie jest jedno na 2jkę dzieci . wtedy to było 620zl, więc po 310na 1-tyle wydawałam na samą terapię SI a gdzie reszta. To zmotywowało mnie do powrotu do pracy. Nie zarabiałam dużo, nawet na część terapii nie wystarczało, nie mieliśmy 1% przez pierwszy rok, w następnym to kwota była niewielka. Prawie żadnych terapii na NFZ. Straszny to był czas. Paradoksalnie jednak ta sytuacja mnie bardzo paradoksalnie zmotywowała, w pracy jakoś przypadkiem odniosłam sukces, zarabiam trochę więcej ale i tak nie starcza na to co dzieciom potrzebne.
                            Bardzo mnie zbulwersowała ta dyskusja bo jest mi i strasznie wstyd prosić o 1%, dlatego prosze tylko ludzi których znam.

                            Ale wracając do Mamy o której piszesz myślę, ze nasze państwo jest po prostu pie...e, dlaczego nie widzi takich ludzi/rodzin??? ja miałam szanse wrocic do pracy bo mam Męża , raz on zawoził na terapie raz ja, oczywiście większość tematów związanych z organizacją/przeprowadzaniem terapii, wyszukiwaniu specjalistów jest na mojej głowie ale jego obecność Męża była niezbędna.
                            • gepardzica_z_mlodymi Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 10:34
                              Skoro kółko szachowe (jako organizacja OPP) mojego starszego syna dostaje 1% od wielu na wspieranie młodych szachowych talentów (swoją drogą jest tam kilku zafiksowanych Aspich), czy fundacja propagująca dobre rodzicielskie wzorce, z którą współpracuję, albo szkoła na budowę placu zabaw, to dlaczego nie Twoje dzieci, które stały się podopiecznymi fundacji nie bez powodu?
                              Dziwię się, że ten procent kogoś boli.
                      • drop.s18 Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 09:30
                        to tego chyba nigdy się nie dowiesz, chyba że to twoi znajomi...ja przekazuje na zmianę jednego roku na zwierzęta, a nastepnego na córkę koleżanki z rzadką chorobą genetyczną. Wolę wpisać cokolwiek niż oddać te pieniadze do skarbu państwa. A co do wakacji i mieszkania to nie uważam za amoralne, że chca zapewnić i sobie i dziecku przyszłość, a z 1% opłacać terapię, a z nadwyżki domowej np odkładać na mieszkanie, co w tym niemoralnego, bo inni maja gorzej(( to bzdury. A ten co pisze o wygrzewaniu tyłka, to niech pracuje kilka lat bez wakacji to pogadamy. Ja byłam na wakacjach 3 lata temu, bo cały urlop wykorzystałam na zwolnienia i siedzenie w szpitalu z młodym, żeby pracy nie stracić, bo takie są realia w naszym kraju.
                        Dlatego jestem za pomysłem jednego z posłów, żeby zwolnienia wystawiać na zmianę raz na tatę, raz na mamę, wtedy pracodawcy nie bedą się bronili przed zatrudnianiem kobiet z dziećmi))). Moim zdaniem ta dyskusja zeszła na jakiś dziwny tor
                • ewa-141 Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 08:31
                  chyba mało kto ma zupełnie bezpłatną terapię, bo jeśli np suo to są dopłaty, które zależą nie tylko od dochodu ale i od stawki dla terapeuty, u nas terapeuci sobie żądają 70zł za godzinę to i dopłaty nawet i kilkuprocentowe są duże. Albo inny przykład, moich znajomych, terapia w ośrodku za darmo, ale dojazdy pustoszą kiszeń, bo ośrodek oddalony 30km od domu.Ludzie brali pożyczki w prowinencie, by mieć na paliwo
        • twins00 Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 21:26
          Mnie się wydaje, że etatowamama jest po prostu sfrustrowana, bo obraca się w takim środowisku, gdzie ludzie podobnie do nich zarabiający mogą sobie pozwolić na kredyt na mieszkanie i wakacje raz w roku, a ona nie, bo wydaje pieniądze na niepełnosprawne dziecko. Gdyby miała dziecko zdrowe również byłoby ją stać, ale nie ma. Przykre, ale niestety tak jest. Jedne dzieci są niskokosztowe i w dodatku bezproblemowe, na inne trzeba dużo wydawać a jeszcze cały czas sprawiają problemy. Takie jest życie i trzeba się z tym pogodzić, co nie znaczy że 1% nie ma prawa zbierać. Tak jak dorosły człowiek, jeden jest zdrowy i w pełni sił a inny całe życie przyjmuje leki, dojeżdża do specjalistów, ma dietę na alergię czy jeszcze coś innego.
          Pragnę tylko zauważyć, że wiele ludzi w Polsce pracuje całymi latami, czasami haruje fizycznie i nie stać ich na własne mieszkanie, wynajmują klitkę o niskim standardzie i czekają latami na przydział komunalnego albo gnieżdżą się przy rodzicach o ile mają rodzinę. Nowe mieszkanie jest synonimem luksusu, a ciasne w wielkiej płycie marzeniem życia i to dla wielu ludzi pracujących i ze zdrowymi dziećmi. Wielu ludzi nie stać nawet na wakacje w Polsce, a większość oszczędza na nie cały rok odmawiając sobie przyjemności. Warto posłuchać w tv przy okazji wakacji jak podają jaki % dzieci nigdzie nie wyjeżdża. Życie nie jest kolorowe, warto dążyć by mieć jak najlepiej, ale nie można żyć w zamkniętej bańce nie widząc tego co się dzieje wokół.
          • nefret_ete Re: niemoralne zbierać 1%? 28.02.14, 21:43
            choroba dziecka drastycznie weryfikuje plany życiowe całej rodziny. Niemniej jednak nalezy się nie poddawać. Ja nie robię tragedii z tego co się stało, uważam, że nic nie dzieje się bez przyczyny, ze wszystkiego trzeba wyciągnąć wnioski i iść dalej. Zawsze mogło byc dużo gorzej.Kosztuje mnie to strasznie dużo zdrowia, jednak z postępów dzieci mam satysfakcję której nie dałby mi żaden sukces zawodowy czy sukcesy zdrowego dziecka.
            Staram się wspierać inne mamy, które początkujące w temacie, mam ogromną satysfakcję gdy mi wierzą, polegają na tym co mówię a ich dzieci robią ogromne postępy. Przy tym jednak nie toleruje ględzenia, narzekania , użalania sie nad sobą i nigdy tolerować nie będę.
            Autyzm dzieci pozwolił dotrzeć to co w życiu ważne. I taką wiedzą staram się dzielić z innymi, aby im w życiu żyło się prawie normalnie.
      • helutka15 Re: niemoralne zbierać 1%? 09.03.14, 12:22
        Roksanka ja nie zbieram ale wytłumaczę ci na co idzie ten 1% podatku, bo mam koleżankę, która ten procent dostaje m.in. ode mnie.
        Autorka tego wątku nie bierze tych pieniędzy na wczasy, ani remont mieszkania, bo na to nie pozwala prawo. Wiem, że są różne ludzie i gdyby nikt tego nie pilnował to i na wczasy czy samochody ludzie by wydawali. Są różni ludzie i rodzice dzieci niepełnosprawnych tutaj nie stanowią wyjątku. Znajdziesz uczciwych i takich, którzy zastanawiają się jak sobie coś z tych pieniędzy wyhaczyć na wygodniejsze życie ale tak myślących jest niewielu. Najczęściej kończy się tylko na pomysłach, których nie można zrealizować, bo jak pisałam prawo na to nie pozwala. Mając założone konto w fundacji możesz odliczać ten jeden procent, pieniądze za terapię oddają ci dopiero po fakcie czyli wydaniu ich na leczenie. W tym celu musisz przedstawić konkretną fakturę na tę konkretną rzecz. Nikt nie zwróci pieniędzy za zakup telewizora czy wczasów nawet jeśli będzie na te rzeczy faktura, bo to nie rehabilitacja. Przepisy w fundacji są dość precyzyjne, aby zapobiec takim rzeczom.
        Proszę więc nie pisz takich rzeczy, że rodzice, którzy zbierają 1% podatku kupują za te pieniądze nie wiadomo co, bo to nie prawda. Pieniądze nie idą na ich prywatne konto tylko subkonto w fundacji, która na podstawie konkretnych faktur na terapię dopiero zwraca pieniądze. Krzywdzące dla rodziców wychowujących dzieci niepełnosprawne jest pisanie tutaj takich rzeczy, bo mimo iż sama nie zbieram wiem jak to wygląda.
        Plotka bowiem jaskółką poleci wołem powróci. Nie wiedząc można narobić tylko dużo szkody. Ja daję 1% podatku mojej koleżance, którą dobrze znam. Sama nie zbieram, bo taką podjęłam kiedyś decyzję, niepełnosprawność dziecka utrzymuję w tajemnicy. Wiedzą tylko tam gdzie się uczy, inni wiedzieć na razie nie muszą, bo nie ma teraz takiej potrzeby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka