08.08.04, 13:56
Witam!
Ta nowa kampania reklamowa Heyah jest... niesmaczna. Jak widzę i słyszę
o "Heyah pozytywnych" albo tych, co złapali Heyah przez kontakt itp., czuje
sie trcohę jak dewotka, ale jakos drażni mnie okropnie reklamowanie produktu
przez chorobę. Czy tylko mi te reklamy kojarzą się z AIDS?
Pozdrawiam, K.
P.S. A ten okropny, nieprzyjemy głos w tle to juz osobna kwestia...
Obserwuj wątek
    • cherry_lips ten wątek jest już na forum TV 09.08.04, 12:40
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=14736728
      Ostatnia kampania reklamowa Heyah, wydaję mi się być torchę niesmaczna...

      Dobrze - wiem że na celu jest przedstawić nową firmę...zdjecia są fajnie
      zrobione itp. Ale stwierdzenie na końcu:
      'Wszyscy są heyah pozytywni' nawiązuje (dla mnie) do tych którzy są
      HIV pozytywni lub mają AIDS. A to nie jest fajna choroba...i uważam że to
      ubliża to tym którzy na nią chorują...

      To przegięcie. Wiem że na celu jest zrobić wokól siebie szum i wypromować
      produkt ale chyba nie w taki sposób...
      To nie powinno byc dozwolone...
      • lucja_4 Re: ten wątek jest już na forum TV 13.08.04, 19:06
        Uważam, iż kampania reklamowa Heyah jest świetna... Zwróciła moją uwagę i o to
        właśnie chodziło. Nie sądzę, aby celem była obraza chorych... reklama jest
        dźwignią handlu i nie ma tu miejsca na zbędne sentymenty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka